Opublikowano 1 maja 200816 l "Labirynt" w lesie to jeden z genialniejszych motywów w tej grze. Trzeba trochę pomyśleć. Już nie robią w dzisiejszych czasach takich zagadek. Swoją drogą nie wiem jak to przeszedłeś nie mając pojęcia o co w tym chodziło. Prawdopodobieństwo trafienia poprawnej kombinacji to 1 do 64. Backtracking jest do przeżycia. Capcom odwalił kawał dobrej roboty przy lokacjach. Aż chce się wracać. Inna sprawa to przeciwnicy jest ich zbyt mała różnorodność. Te dwa aspekty gry sprawiają, że mało kto powróci do tej gry po raz drugi. Edytowane 1 maja 200816 l przez rkBrain
Opublikowano 2 maja 200816 l "Labirynt" w lesie to jeden z genialniejszych motywów w tej grze. Trzeba trochę pomyśleć. Już nie robią w dzisiejszych czasach takich zagadek. Backtracking jest do przeżycia. Capcom odwalił kawał dobrej roboty przy lokacjach. A moim zdaniem totalnie je zje'bali, przez całą grę jedyną naprawde godną uwagi lokacją jest zamek w górach. A reszta? Miasto z umiejscowionym tam portem momentalnie przywodzi na myśl wstęp do Dmc2, później jakieś laboratoria rodem z serii RE, a na dobitke atakuje dżungla, w dodatku skąpana w blasku słońca, lol. Jak to się ma do klimatu DMC? To że nie porażają designem jeszcze dałoby się jakoś przeboleć gdyby chociaż nadrabiały poziomem graficznym, ale o tym można co najwyżej pomarzyć, w zasadzie to ta gra mogłaby ukazać się jeszcze na poczciwej czarnuli, przy obniżeniu jakości tekstur i wywaleniu kilku efektów powinna ze spokojem ją pociągnąć. Inna sprawa to przeciwnicy jest ich zbyt mała różnorodność. Z kolei tutaj się nie zgodze, rodzajów przeciwników jest dość dużo, szkoda tylko że spora część została skopiowana z poprzednich odsłon serii.
Opublikowano 4 maja 200816 l Ja dopiero zaczynam przygodę z tą grą. Przyznam,że wciąga mnie coraz bardziej ale z tego co czytam jakoś nie widzę euforii z waszej strony. Jedyne odczucie jakie mam,to właśnie zbyt powtarzający się przeciwnicy.
Opublikowano 4 maja 200816 l Przyznam,że wciąga mnie coraz bardziej ale z tego co czytam jakoś nie widzę euforii z waszej strony. Nie zrozum mnie źle, ja akurat narzekam bo troche się na tej grze zawiodłem, po genialnej 'trójce' liczyłem przynajmniej na podobny poziom części czwartej, a dostałem znacznie, znacznie mniej. Jednak pomimo tego całego zrzędzenia nadal jest to dla mnie najlepsza gra na next geny (w GTA4 jeszcze nie grałem), a liczba przegranych godzin widniejąca na moim liczniku (180) mówi sama za siebie.
Opublikowano 15 maja 200816 l Autor Ja dopiero zaczynam przygodę z tą grą. Przyznam,że wciąga mnie coraz bardziej ale z tego co czytam jakoś nie widzę euforii z waszej strony. Jedyne odczucie jakie mam,to właśnie zbyt powtarzający się przeciwnicy. DMC4 to bardzo dobra gra...ale to za mało. Po odejściu od DMC3SE spodziewałem się o wiele wiecej. Kobayashi obiecywał nam, że DMC4 będzie większy i szybszy. To co dostaliśmy to coś zupełnie innego. Beznadziejna historia i nieciekawi bohaterowie (nawet jak na standardy serii), głowny boss to śmiech na sali, mało broni ( a miało być więcej niż w poprzednich częściach), gra jest wolniejsza od DMC3 na Turbo (a miało być odwrotnie), przegięty backtracking, Nero przekapowany, Dante to czołg w porównaniu z trójką, mało bossów i ich powtarzalność (trzy walki z Berialem, Baelem i Echidną to przegięcie. Zwłaszcza, że nie wnoszą nic nowego do swego repertuaru ataków). Ogólnie, poza grafiką, jest gorzej i wolniej. Edytowane 15 maja 200816 l przez DJ1988
Opublikowano 15 maja 200816 l Wczoraj grałam 2h i nic... Myślałam że się wścieknę Doszłam do labiryntu w lesie. Pokonałam bez problemu bossa i zonk... Łaziłam,łaziłam i doszłam do momentu zagadki logicznej,której nie jestem chyba w stanie rozgryźć bez opisu. Nienawidzę opisów ale bieganie w kółko zaczyna mnie irytować. Ogólnie przepięknie jest zrobiony ten las a i widoki niezgorsze
Opublikowano 15 maja 200816 l Wczoraj grałam 2h i nic... Myślałam że się wścieknę Doszłam do labiryntu w lesie. Pokonałam bez problemu bossa i zonk... Łaziłam,łaziłam i doszłam do momentu zagadki logicznej,której nie jestem chyba w stanie rozgryźć bez opisu. Nienawidzę opisów ale bieganie w kółko zaczyna mnie irytować. Ogólnie przepięknie jest zrobiony ten las a i widoki niezgorsze A o co chodzi konkretnie ? Jesli chodzi o te skrzyzowanie, to musisz kierowac sie w te strone w ktora skierowany jest cien Nero, i tak kilka razy Hiki ma racje - w przeciwna Edytowane 15 maja 200816 l przez drk2
Opublikowano 15 maja 200816 l Na skrzyżowaniu musisz kierować się w strone przeciwną do cienia rzucanego przez statue.
Opublikowano 15 maja 200816 l Na skrzyżowaniu musisz kierować się w strone przeciwną do cienia rzucanego przez statue. Gdybym znała dobrze język angielski to pewnie bym się domyśliła że coś jest na rzeczy z tym cieniem. Chodzi mi o skrzyżowanie gdzie stoi statua na której umieszczone są 3 kolorowe tablice. Dzięki za pomoc
Opublikowano 16 maja 200816 l ja ,za pierwszym razem kiedy odwiedzamy las,bez przeczytania co pisze na posagu wybralem prawidlowe kierunki Edytowane 16 maja 200816 l przez theGrimReaper669
Opublikowano 16 maja 200816 l Czasem wystarczy po prostu spostrzegawczość Jasne Jakbyś bab nie znał... W życiu żadnego cienia tam nie widziałam. Byłam tak poirytowana za którymś tam razem,że myślenie logiczne po prostu bolało
Opublikowano 18 maja 200816 l mam pytanie: ma ktos z was wersje kolekcjonerska z ameryki?? jesli nie to moze wiecie czy seve'y z sersji EU beda dzielac na wersji USA?? i jestem ciekaw czy pudełko tez jest cale metalowe tak jak w serwji EU?? pytam sie bo mam mozliwosc zakpu i nie wiem czy bedzie mi dzialaly seve'y... z gory dzieki....
Opublikowano 18 maja 200816 l mam pytanie: ma ktos z was wersje kolekcjonerska z ameryki?? jesli nie to moze wiecie czy seve'y z sersji EU beda dzielac na wersji USA?? i jestem ciekaw czy pudełko tez jest cale metalowe tak jak w serwji EU?? Nie beda. Ja mam EK z USA ale na poczatku przez kilka dni mialem Europejska - pomylka w wysylce - i po przyjsciu tej wlasciwej stare save'y nie dzialaly. Podobnie bedziesz musial drugi raz instalowac gre. Pudelko jest metalowe, nieco inne od wersji EU.
Opublikowano 18 maja 200816 l wielkie dzieki.... kurcze troche kiepsko to zrobili... mam nadzieje ze gra chodzi bez zarzutów i wszystko jest ok??? Edytowane 18 maja 200816 l przez QTF
Opublikowano 19 maja 200816 l wielkie dzieki.... kurcze troche kiepsko to zrobili... mam nadzieje ze gra chodzi bez zarzutów i wszystko jest ok??? No a czemu ma nie być OK? Sama gra jest prześwietna, polecam
Opublikowano 20 maja 200816 l http://rapidshare.com/files/88961847/Making_Of_DMC4.7z Making of Devil May Cry 4!!!! Enjoy MOC
Opublikowano 25 maja 200816 l Autor Devil May Cry 4 Nero Combo Movie " The Emotional Devil " Edytowane 25 maja 200816 l przez DJ1988
Opublikowano 26 maja 200816 l k**wa ale SKILL!!!!!!!!! nawet czasami sie zastanawialem jakie ciosy laczyl...lol ale wymiata naprawde swietnie...
Opublikowano 30 czerwca 200816 l Mam wielki problem PROSZE O POMOC Jak przejsc 3 poziom w DMC4 (chodzi o te skakanie w poieszczeniu z kolcami) - byl tam filmik ale przez przypadek wylaczylem i teraz nie moge do niego wrocic. NIE WIEM CO TAM MAM ZROBIC. Przeskakuje od jednego "ognika" do drugiego az doskakuje na ostatnia kladke gdzie nic nie ma, potem zeskakuje lub spadam bo nic innego nie mozna tam zrobic. Jak przejsc ta misje. Jesli ktos poda mi dokladnie co i jak robic bede BAAARDZO wdzieczny bo ta gre kocham a nie moge w nia grac:( Moze ktos zna link do poradnika jakiegos - to juz w ogole byloby masakrycznie super:)
Opublikowano 30 czerwca 200816 l Zależy tez na jakim poziomie trudności grasz, im wyszy tym ogniki będą się szybciej przesuwać a nawet znikać po kilku sekundach, musisz wyczaić odpowiedni moemnt i łapać się ich
Opublikowano 30 czerwca 200816 l Ale ja się ich łapałem i wszystko ok. Ale co ja tam mam zrobić poza lataniem miedzy ognikami- obleciałem wszystkie ogniki. A gra na poziomie 2 (nie pamietam nazwy)
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.