Opublikowano 9 lipca 201014 l W przedostatnim numerze Neo Plus była taka wypowiedź gościa z Remedy. "Stawiamy cały dobytek na Alana Wake. Jeśli nie odniesie sukcesu, skończymy jako sprzedawcy hot-dogów w Helsinkach. Serio. Po wydaniu Maxa Payne'a 2 byliśmy w dobrej sytuacji finansowej i zainwestowaliśmy wszystko w nasz obecny projekt. Tylko od niego zależy nasza przyszłość i ile jeszcze tytułów uda nam się stworzyć" - Oskari Hakkinen z Remedy. Na vgchartz wychodzi, że do tej pory gra sprzedała się w 520 tys egzemplarzy. Nie wiem, czy ta suma zadowala twórców. To kto jedzie na hot-dogi do Helsinek? :potter:
Opublikowano 9 lipca 201014 l Jakieś (pipi)owe Need for Speedy, crapy na Wii i inny szajs ludzie kupują na potęgę, a majstersztyki jak ta gra są finansowa klapą. Paranoja. No ale dotyczy to więszkości dziedzin ostatnio, choćby w. muzyce jakaś lejdi zgaga itd. Świat się kończy [*]
Opublikowano 9 lipca 201014 l Zgadzam się. A podobno twórcy mają już scenariusz na pozostałe dwie części, bo Alan Wake miał być trylogią.
Opublikowano 9 lipca 201014 l W dzisiejszych czasach każda gra kończy jako trylogia Remedy wyda Alan Wake 2. Jakiś czas temu pisałem tutaj, że już szukają osoby do kierowania pracami nad kolejną grą - co to może być ?
Opublikowano 9 lipca 201014 l Odpada. Remedy to małe studio, które wszystko co miało wywaliło na nowe uniwersum. Teraz by wyjść na prostą lepiej im zrobić Alan Wake 2 w półtora roku niż nową grę w 2-3 lata.
Opublikowano 9 lipca 201014 l A jak znowu się sprzeda przeciętnie? Kto wyłoży kasę na taki projekt? Bo Microsoft aż tak dobroduszny nie jest. :]
Opublikowano 9 lipca 201014 l Zobaczymy donsterydzie, zobaczymy. Ja sądzę, że kombinują coś nowego. Silnik mają, kasę od MS też więc nic nie soit na przeszkodzie zrobić nową grę a nie sequel AW.
Opublikowano 9 lipca 201014 l Myślę, że Remedy nie podejdzie do nowej marki, bo jeżeli teraz teoretyczne mało zarobili na AW to nie będzie ich stać na stworzenie nowego IP, po prostu, znacznie taniej będzie zrobić sequel. Poczekamy do końca roku fiskalnego MS, wtedy pewnie dowiemy się ile sprzedało się dokładnie AW, na 99% jest to granica 750 tyś, dane z VGChartz zawsze są trochę zaniżone, wiadomo, że gra dalej będzie się sprzedawać, jakieś 10-15 tyś tygodniowo, za rok może to być baza jednego miliona potencjalnych klientów AW2, stawiam kiwi, że w przyszłym roku Remedy i MS zapowiedzą AW2
Opublikowano 10 lipca 201014 l Było dodać do Alana kody na betę do Halo:Reach albo GoW3 i by się sprzedawał jak świeże bułeczki, takie są niestety smutne realia. Graczy z USA obchodzi tylko Madden i Halo a Alanowi brakowało też dobrej reklamy.
Opublikowano 10 lipca 201014 l Żadnej. To nie Assassins Creed2 gdzie wycięto 2 misje. jestem ciekaw kto w DLC będzie gł bohaterem bo jak wiadomo to DLC bedzie pokazywało akcje z Alana oczami nowej osoby. Może Barry ? Albo jeszcze lepiej Kartonowy Alan Stand ?
Opublikowano 10 lipca 201014 l A może agent FBI? :] To by mogło wyjaśnić, za co się tak uwziął na Wake'a.
Opublikowano 10 lipca 201014 l Było dodać do Alana kody na betę do Halo:Reach albo GoW3 i by się sprzedawał jak świeże bułeczki, takie są niestety smutne realia. Graczy z USA obchodzi tylko Madden i Halo a Alanowi brakowało też dobrej reklamy. Teraz więcej ludzi gra niż kiedyś, to i średnia wieku się obniżyła. Wszystkich dopadł syndrom, który nazywam adHD - gry mają być krótkie, wyglądać "super za(pipi)iście" i być strzelankami z opcją multi. Wszystkie ambitne tytuły dostają teraz po sprzedaży. Podobnie sprawa się miała z Heavy Rainem, choć ten ma jeszcze problem bycia pozycją "w sam raz na jeden raz". Niemniej, to twórcy kolejnych klonów Modern Łorfera dyktują teraz warunki, a ludzie którzy gier tego typu nie lubią mają bardzo małe pole do wyboru.
Opublikowano 10 lipca 201014 l Żadnej. To nie Assassins Creed2 gdzie wycięto 2 misje. jestem ciekaw kto w DLC będzie gł bohaterem bo jak wiadomo to DLC bedzie pokazywało akcje z Alana oczami nowej osoby. Może Barry ? Albo jeszcze lepiej Kartonowy Alan Stand ? Jeśli dobrze się orientuję to w The Signal gramy Alanem i chodzimy w "jego głowie" a towarzyszy nam niby-Barry. Nic nie słyszałem o przygodach Alana z innej perspektywy.
Opublikowano 10 lipca 201014 l A może agent FBI? :] To by mogło wyjaśnić, za co się tak uwziął na Wake'a. Ja bym raczej widział perypetie tych dwóch dziadków-metalowców za czasów kiedy nagrywali w Brightfalls swoje utwory. Też się wtedy różnorakie paranormalne rzeczy działy, a byłoby coś zupełnie nowego.
Opublikowano 10 lipca 201014 l Jeśli dobrze się orientuję to w The Signal gramy Alanem i chodzimy w "jego głowie" a towarzyszy nam niby-Barry. Nic nie słyszałem o przygodach Alana z innej perspektywy. A nie miało być właśnie tak w "The Writer" ? musze odszukać linki na IGN bo z pamiecią coś nie teges.
Opublikowano 10 lipca 201014 l Ja bym raczej widział perypetie tych dwóch dziadków-metalowców za czasów kiedy nagrywali w Brightfalls swoje utwory. Też się wtedy różnorakie paranormalne rzeczy działy, a byłoby coś zupełnie nowego. Hehe, ktoś na forum Remedy napisał podobnego posta i twórcy AW napisali, że nigdy nie wiadomo co przyniosą następne DLC. W pierwszym DLC dalej kierujemy Alan'em, dodatki mają być swoistym pomostem po między sezonem pierwszym Alan Wake i drugim. Chcecie wiedzieć więcej o Agencie FBI, sporo jest wyjaśnione w książce dodawanej do edycji kolekcjonerskiej, ogólnie polecam przeczytanie tego każdemu kto chce spojrzeć na wydarzenia z gry ''z boku''
Opublikowano 11 lipca 201014 l Ostatnio zakończyłem pierwsze podejście do Alana i oto kilka moich uwag: - klimat naprawdę daje radę! - fabuła - super, wszystkie postacie jakie spotykamy w trakcie rozgrywki mają coś ciekawego do powiedzenia, dodają coś do całości - grafika również na wysokim poziomie, odpalenie racy, gra światła i cieni nawet pod koniec robi wielkie wrażenie - rozgrywka niestety trochę robi się nudna po 3-4 epizodzie, cały czas to samo bieganie po lesie, starych tartakach. Ciągłe świecenie latarką i strzelanie na zmianę jest za mało urozmaicone, gdyby były jakieś zagadki, trochę myślenia byłoby ciekawiej. - muzyka genialnie dopełnia klimat i myślę że 8/10 to jest naprawdę uczciwa ocena. Po zakończeniu zacząłem oglądać Twin Peaks i faktycznie Remedy bardzo czerpało z tego serialu. całe miasto i jego otoczka, posteci: wredny agent FBI, zakręcony psychiatra, mieszkańcy ze swoimi tajemnicami, jakiś tajemniczy mrok/zło. Podsumowując czekam na DLC dla historii. Gra mimo kilku niedociągnięć jest na pewno jedną z najlepszych gier na Xbox'a, szkoda tylko że tak słabo się sprzedaje... Mam nadzieje że M$ i Remedy dogadają się i druga część powstaje.
Opublikowano 11 lipca 201014 l Nie jestem pewien bo czego pijesz z tym co napisałeś w spilerze, Dale Cooper to totalne przeciwieństwo Nightingale'a.
Opublikowano 11 lipca 201014 l chodziło mi bardziej o Alberta(?) chyba tak ma na imię, obrażający wszystkich dookoła, głównie miejscowych policjantów. Nighttingale też miał bardzo chłodne podejście do działań Sary, może nie aż tak ostro ją atakował ale jednak
Opublikowano 13 lipca 201014 l Stary, 145 tyś w pierwsze dwa tygodnie, nie czytaj durnowatych polskich serwisów, które tłumaczą Angielskie artykuły w Google tłumacz. Siejesz panikę, sprzedasz jest dobra, tak pisze Remedy, że jest zadowolone, choć mogło być lepiej.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.