Opublikowano 29 maja 200915 l Pije, ale na dłuższą metę to bez sensu, szukam trwałego sposobu na zwalczenie
Opublikowano 30 maja 200915 l Właśnie ukończyłem główny wątek, teraz chcę się zabrać za dokończanie gildii. I tu pojawia się problem. Fighters Guild, quest Unfinished Buisness, muszę znaleźć Vilene Donton w jej domu lub gildii. Problem w tym, że nigdzie jej nie ma. Jest możliwe że zabiłem ją kiedyś przypadkiem a teraz nie będę mógł dokończyć questów?
Opublikowano 29 października 200915 l Jest jakiś sposób na te długie loadingi ? bo chyba tak nie powinno być, na razie gram z płyty, zobaczę później jak zrzucę grę na dysk.
Opublikowano 29 października 200915 l A i ile sekund licza te długie loadingi? Wyczyśc cache z HDD to może pomóc.
Opublikowano 29 października 200915 l Czekałem z parę minut, dawno temu grałem w Obliviona, ale pamiętam, że to nie powinno aż tak długo się wczytywać, znalazłem na necie ten trik z wyczyszczeniem cachu i podziałało, teraz to się wczytuje parę sekund, ale dzięki za odzew.
Opublikowano 4 listopada 200915 l Mam pytanie. Jakiś czas temu zacząłem swoje życie jako wampir i dzięki temu jestem odporny na wszelkie choroby i paraliż. Jeżeli chodzi o to pierwsze to prawada. Ostatnio jednak się okazało, że nawet pomimo 100% ochronie przed paraliżem wróg może mnie powalić. Daedryczna pajęczyca nie, ale gobliny z mieczami z arybutem paralyze. Przypadek, czy jakiś wał? I jeszcze jedno pytanie. Mam 97 agility i nawet często mam stagger lub knockdown. Na początku gry miałem wiele mniej, a takie coś się nigdy nie zdarzało. W przypadku mocarnych przeciwników, to od czasu do czasu możliwe, ale te gobliny. Coś z nimi jest. Gram jako ciężko opancerzony ork-wojownik i wszystko (blade, agility, speed, strength, heavy armour) mam wysokie, jeśli nie maksymalne. Jak to możliwe, że nie mam problemu z trzema Minotaur Lordami (bez summonów, magii i magicznej broni) w zwarciu, a jeden Boblin Warlord to wielki problem? Coś z nimi jest nie tak? Dostali jakiegoś kopa? Mam 30. poziom doświadczenia jeśli to ma znaczenie.
Opublikowano 4 listopada 200915 l W grze jest level scaling - im Ty jesteś silniejszy (wyższy level), tym silniejsi przeciwnicy - moja rada poszukaj naprawdę dobrych zbroi i broni, ewentualnie w opcjach zmniejsz odrobinę pasek poziomu trudności. Na to już za późno, ale jest taki lekki wałek, żeby oszukać level scaling - te umiejętności, które są dla Ciebie i Twojej klasy podstawowe w założeniu umieszczasz w minor skills, wtedy rośniesz w siłę, ale nie leveleujesz się tak szybko, przeciwnicy również się nie levelują i stajesz się silniejszy na ich tle..Z tym paraliżem nie mam pojęcia, ale gra ogólnie często oszukuje, co stwierdzam po ok 200h spędzonych kiedyś z tym tytułem i dodatkami Edytowane 4 listopada 200915 l przez KIELiCH
Opublikowano 4 listopada 200915 l Z tymi umiejętnościami to dobry myk. Ja robiłem tak, że na jeden poziom ulepszałem umiejętności odpowiedzialne za dwa atrybuty (np. siła i zręczność) o łącznie 10 poziomów dla każdego atrybutu. Dzięki temu przy level-upie podnosiłem sobie siłę i zręczność o 5 punktów i szczęście o 1. Przy odpowiednim planowaniu można wymaksować wszystkie atrybuty.
Opublikowano 5 listopada 200915 l W grze jest level scaling - im Ty jesteś silniejszy (wyższy level), tym silniejsi przeciwnicy - moja rada poszukaj naprawdę dobrych zbroi i broni, ewentualnie w opcjach zmniejsz odrobinę pasek poziomu trudności. Na to już za późno, ale jest taki lekki wałek, żeby oszukać level scaling - te umiejętności, które są dla Ciebie i Twojej klasy podstawowe w założeniu umieszczasz w minor skills, wtedy rośniesz w siłę, ale nie leveleujesz się tak szybko, przeciwnicy również się nie levelują i stajesz się silniejszy na ich tle..Z tym paraliżem nie mam pojęcia, ale gra ogólnie często oszukuje, co stwierdzam po ok 200h spędzonych kiedyś z tym tytułem i dodatkami Mój cały ekwipunek stanowią daedryczny longsword i cały zestaw daedric armour. Maksymalną klasę pancerza (85) dawno przekroczyłem. Mam Efekty fire i shock shield, magic resist i spell reflect i dlatego żadna magia mi nie jest w stanie zbyt dużo zrobić. Podczas jednego questu z gildii magów zaatakował mnie oddział (około 6 sztuk plus pomocnicy, czyli teoretycznie blisko 10) nekromantów i ostro sypali ogniem (jako wampir jestem niby na niego wyczulony zwłaszcza gdy mam 100% vampirism, ale z takim resist od magii i ognia doznaje jednocyfrowych strat), a polegli bardzo szybko. Zarżnąłem ich wszystkich zwykłym daedric longswordem. Żaden stwór daedryczny, nawet xivilai (czy jak tam się nazywa) nie jest w stanie mi zagrozić nawet z kumplami do spółki. Owe trzy minotaur lordy są najwyżej wśród klasyfikacji wrógów i też nie są straszne. Podejrzewam, że jest tak jak mówisz - gra robi sobie jaja. A tym razem padło na gobliny. A z maksowaniem parametrów trzeba uważać bowiem z chwilą gdy naładujesz wszystkie parametry na 100 nie będziesz miał możliwości levelowania. Oznacza to, że nigdy nie zwiększysz życia. Dlatego lepiej jest obniżać skille siedząc w więzieniu i ponownie je ładować. Maksymalny level to 255. Skoro na 30. mam 466 HP, a co level dostaje 10, to na ostatnim będę miał 2716. Czy jest jakiś legalny sposób na zwiększenie magicki o kilka stów na stałe. Mam tylko ponad 200 (niby starcza), ale planuję zrobić bardzo potężny czar odnawiający życie (na potrzeby wampiryzmu)? W sieci widziałem filmiki gdzie ludzie mieli tysiące MP, ale to wszystko była wersja Windows, a jak wiadomo tam można stosować tzw. konsolę i niezłe wałki robić. Edytowane 5 listopada 200915 l przez beavisbathol
Opublikowano 6 listopada 200915 l Gra sobie nie robi jaj gobliny warlordy są tak kurevsko silne w tej grze. Jeśli atakujesz bronia białą. Na wysokopoziomowe gobliny warto używać komba czarów drain health i damage health. nawet rasowy wojownik może sobie wyszkolić destruction na odpowiednio wysoki poziom by kombo opisane przeze ze mnie uczynić skutecznym.
Opublikowano 14 listopada 200915 l Muszę pochwalić się pewnym wyczynem. Otóż będąc wampirem jesteś odporny na wszelkie choroby. Otóż nie. Jest jedna choroba, która ma nas legalnie w odbyciaku. Mowa o Astral Vapors, które przenoszą Dream Zombie. Okazało się, że jest to bug, którego Bethesda nie naprawiła do tej pory, ale co tam. Przecież wszyscy lubią mieć Stunned Magicka i zero mikstur typu Cure Disease. Tak możesz sobie zrobić lub skoczyć do kaplicy pomodlić się (raz na dobę, w którejkolwiek), ale nie gdy jestem w trakcie questa. Następny jest jeszcze lepszy, Dotyczy Shiverring Isles. Ostatnio gdy walczyłem na Shiverring Isles miałem niezły ubaw. Otóż jeden z Knight of Order (kapłan dokładnie) był nieśmiertelny. Dwa ciosy i leży. Ale ten przed śmiercią padł na ziemię i leżał w elektryczności jeśli mogę to tak nazwać. Podchodzę do ciała i robię search. Wała. Kopnął mnie prąd. Wiadro straciłem, ale po kilku chwilach kapłan wstał i znowu dostał bęcki. Tak w kółko. Po kilkunastu jego zgonach poszedłem sobie dalej. Uwaga może się to przytrafić podczas uwalniania Fountains Of Mania o Dementia. Co oznacza, że będziesz w niezłej D U P I E!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Opublikowano 14 listopada 200915 l No właśnie się tak zastanawiałem czy to moja postać jest taka lamerska ze nie umiem sobie dać rady z goblinami itd, i ze musze przed nimi (pipi)c
Opublikowano 16 listopada 200915 l Kurcze... jakiś rok temu zainstalowałem z płytki Shivering Isles i pograłem może z 2 godzinki i tyle. Teraz uruchomiłem Obliviona, bo chciałem dokończyć dodatek, ale jak chce wczytać save'a to wyskakuje komunikat w stylu " Save is based on content that is not avalible/ no longer present" i doopa To sa jakies skoruptowane save czy jak? szukałem troche na googleach i nie moge znaleźć rozwiązania. POmoc mile widziana.
Opublikowano 16 listopada 200915 l Odpowiedź jest prosta. Nie masz Shiverring Isles na dysku w tej chwili. Ewentualnie wyczyściłeś cache i nie ma teraz patcha, który był potrzebny do dodatku.
Opublikowano 16 listopada 200915 l beavis... byłbym debilem nie sprawdzając tego faktu. Tak więc SI jest na dysku. Cache nie był czyszczony bo wiem że robiłem to tylko raz i to dawno.
Opublikowano 16 listopada 200915 l Jeżeli masz dodatek na dysku, to musisz nie mieć patcha. Innej możliwości nie ma. Jeżeli masz wersję GOTY, to patch jest na płycie już z dodatkami. Nie jest możliwe, aby wyskoczył Ci taki komunikat o braku jakiejś zawartości, jeżeli nie ma tej zawartości lub nie ma plików pozwalających na wykrycie jej (patch). Wejdź na Live'a i zobacz, czy Oblivion zgra aktualizację. Jeżeli nie, to masz najnowszą wersję. Ostatnie rozwiązanie możliwe to wywalić wyspy i zainstalować je na powrót.
Opublikowano 26 stycznia 201114 l Mam Obliviona z dodatkami, warto instalować je od razu, czy lepiej przejść podstawkę i wtedy dograć dodatki?
Opublikowano 27 stycznia 201114 l Nie widzę powodu, by nie instalować ich od razu. Zadania możesz robić jakie chcesz, więc dodatki w niczym nie przeszkadzają, a chyba w KotN są te drobne dodatki. Które konkretnie, nie pamiętam, ale niektóre były przydatne.
Opublikowano 27 stycznia 201114 l A to jeszcze jedno mam pytanko lepiej przejść główny wątek jako pierwszy, czy najpierw odrabiać sidequesty. Z tego co pamiętam, to kiedyś, gdy grałem w te grę, to w zasadzie nie warto było spinać się na sidequestach, bo level-scalling i tak skutecznie utrudniał przejście gry Edytowane 27 stycznia 201114 l przez MierzejX
Opublikowano 27 stycznia 201114 l Z tego, co pamiętam, warto gildię magów zrobić, bo dostaje się możliwość robienia czarów i jeszcze jakieś inne bonusy. Na pewno nie warto zbytnio polować na skarby na niskich poziomach, bo właśnie level scaling powoduje, że dostaje się jakiś złom.
Opublikowano 29 stycznia 201114 l Ponoć ok. 15h zajmuje przebrnięcie przez główny quest Obliviona. Jeszcze nikt go nie "speedrunował", czyli chyba nie ma specjalnych glitchy na jego ominięcie jak to było w Morrowindzie
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.