Skocz do zawartości

TOOL vs APC

Featured Replies

  • Odpowiedzi 87
  • Wyświetleń 24,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Okazało się, że nowy album Toola jednak nie jest guwnem 5/10, tylko coraz przyjemniej się go słucha i obecnie mogę dać mocne 7/10. W przypływie emocji po jednorazowym przesłuchaniu niesłusznie go zjec

  • Nowy album jest wspaniały.  Ciężko wybrać najlepszy kawałek, bo tyle dobrego materiału, ale wybieram ten:    

  • Flac dostępny w internetach. Kapitalny krążek, chyba najbardziej progresywny w dorobku, wielkim fanem nie jestem ale czapka z głowy.    Edyta: po kilku dniach uważam że ta płyta to absolutny

Opublikowano
54 minuty temu, Absolem napisał:

Polecam odsłuch na słuchawkach, realizacja urywa du.pe. To co mnie najbardziej cieszy to to że Maynard przestał brzmieć ja Chris De Burgh.

1 był na głośnikach, 2 leci na słuchawkach. Zupełnie inny odbiór. 

Swoją drogą bardzo mało tu wokalu, bardzo post metalowa ta płyta. Dla mnie to tylko plus. Zawsze podobał mi się śpiew Maynarda, ale wcale mi go tu nie brakuje.

 

Odliczanie do wersji Fear Inoculum wyciętej z wokalu uważam za rozpoczęte.

Opublikowano

Ogólnie to nie na to czekałem 13 lat. Kawałki Toola wycięte od szablonu i zero choćby lekkiej agresji w wokalu Maynarda.

Daję 5/10 i chcę zapomnieć.

 

Ostatni A Perfect Circle jest jakieś 109 milionów razy lepszy.

Opublikowano

U mnie był dzisiaj 3 odsłuch i zaczynam się nieco wkręcać. Dobrze robi mi Descending i fantastyczny, spokojny wokal w Culling Voices. Jednak zdecydowanie nie jest to czołówka i rzeczywiście brakuje czegoś z (pipi)nięciem. Ostatnio puściłem sobie 10k Days i opadła mi kopara jak różnorodnym, ciekawym (lirycznie) utworem jest RosettaStoned wraz z intrem. Albo jak z przytłaczającego utworu tytułowego przechodzimy w The Pot. W Fear Inoculum tego brakuje, to taki luźny zbiór toolowego grania, przypomina raczej the greatest hits.

 

no ale będzie dalej męczone

Opublikowano
18 minut temu, Masorz napisał:

lekkiej agresji w wokalu Maynarda.

Lekka agresja w wokalu Maynarda to śpiewanie ala Chris de Burge, to pierwsza płyta gdzie da się go słuchać. 

Opublikowano

aż sobie wyguglowałem typa

 

xd szanuję taki trolling 

Opublikowano

Pierwsze odsłuchanie (na słuchawkach) wymęczyło mnie niesamowicie. Może dlatego, że nie tego się spodziewałem, a może dlatego, że długaśny to album. Na razie nie rozróżniam zbytnio kawałków, ale za dziesiątym razem będę już wył razem z Maynard'em nucił wszystkie riffy.

 

...o ile wejdzie mi za piątym razem lepiej niż za pierwszym, ma się rozumieć.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Okazało się, że nowy album Toola jednak nie jest guwnem 5/10, tylko coraz przyjemniej się go słucha i obecnie mogę dać mocne 7/10. W przypływie emocji po jednorazowym przesłuchaniu niesłusznie go zjechałem, za co przepraszam forumka i wszystkich fanów metalu na świecie.
Poniżej najlepszy numer, podro.

 
  • 8 miesięcy temu...
  • 4 lata później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.