Opublikowano 2 maja 201212 l Akurat dzisiaj gdy oglądałem "Spadkobierców", których akcja m.in. osadzona jest na wyspie Zagubionych, pomyślałem sobie, czy doczekam się za kilka lat pełnometrażowego, kinowego filmu spod tej marki. Bardzo chciałbym to zobaczyć.
Opublikowano 2 maja 201212 l Zakładam, że smakuje tak samo jak pachnie. Guwno na pewno smakuje lepiej niż finał Lost.
Opublikowano 24 maja 201212 l http://hatak.pl/aktu...YwYQ_HSvsunTx48 hm... nie ma to jak gdy dziennikarz dalej nie rozumie co się stało w serialu po dwóch latach... Edytowane 24 maja 201212 l przez Figaro
Opublikowano 26 kwietnia 201410 l http://www.dailymail.co.uk/tvshowbiz/article-2613212/Dont-lose-hope-Return-Lost-likely-says-executive-producer-Carlton-Cuse-following-10th-anniversary-event-month.html Chcą robić reboot.
Opublikowano 26 kwietnia 201410 l Od razu wróciły wspomnienia związane z tym gów.nem. Przypominam - kościół xD Edytowane 26 kwietnia 201410 l przez ragus
Opublikowano 26 kwietnia 201410 l O kurna, to już 10 lat od pilota? Omg, ale ten czas zapiernicza. Świetny serial z fatalną końcówką. Zamiast reboota mogliby pozmieniać różne głupoty i zakończenie.
Opublikowano 26 kwietnia 201410 l Jak już coś nowego wyjdzie, to powinno się zacząć od tego, że Jack budzi się na wyspie i okazuje się, że cały 6 sezon to był jego sen.
Opublikowano 26 kwietnia 201410 l Dokładnie, bardzo lubię ten serial ale końcówka słaba dość, mogli by zamiast restartu, zrobić filmowa trylogie cos ala władca pierścieni, 3 filmy po 3h każdy, Z drugiej strony nie wiem czy bede oglądał nowa wersje bo dość miło wspominam losta i jego bohaterów
Opublikowano 26 kwietnia 201410 l Fabularnie było świetnie aż do 5ego sezonu, dopiero potem się zaczęły jaja dziać, magiczne źródełka, latarnia, której wcześniej nie było, świątynia, kościół XD Szkoda, że mnożyli tajemnice na pałę nie mając najmniejszego pojęcia do czego to zmierza. Dobrze, że potem parę rzeczy jako tako spójnie połączyli i ogarnęli.
Opublikowano 26 kwietnia 201410 l No tak, jakby wyjąć z tego serialu całą magię + science fiction to na prawdę byłoby dużo lepiej.
Opublikowano 26 kwietnia 201410 l Grigori już napisał traktat, o czym w ogóle był ten marny serialik czy jeszcze rzeźbi?
Opublikowano 26 kwietnia 201410 l Pamiętam jak dziś, zakończenie 5 sezonu, czarny napis LOST na białym tle, nieprzespane noce w oczekiwaniu na 6 sezon, który złączy wszystko w spójną całość i nagle... XDDDD
Opublikowano 26 kwietnia 201410 l Co jak co, ale Hiroyuki Sanada jest mega aktorem, tylko trafił na dziadowski sezon niestety. Ale i tak był jedną z jego lepszych stron. No i powrót Claire był fajny, mimo że jej trochę odwaliło ragus oznaczaj spoilery, JA CI DOBRZE RADZE
Opublikowano 28 lipca 201410 l nie pogardziłbym kolejną wycieczką na wyspę. co by nie mówić o tym serialu to jednak było to fajne telewizyjne doświadczenie. wystarczy powycinać dłużyzny (model 13 odcinków na sezon), zostawić 3 kanoniczne sezony z odpowiednimi modyfikacjami, a potem zamknąć historię tym razem bez zbytnich udziwnień. chyba coś podobnego robią z hirołsami. przeżyjmy to jeszcze raz: diging a grave that's meant for you will take some time when you're using bamboo xD
Opublikowano 28 lipca 201410 l Magia tego serialu nigdy nie zostanie powtórzona. Przy tym trzeba było być, podczas emisji. Dla mnie to zawsze będzie serial numer jeden. To na jej podstawie napisałem dziesiątki artykułów, współtworzyłem grę przeglądarkową, wysnuciłem mnóstwo teorii itd. Lost to nie serial, to po prostu doświadczenie. Możecie mówić co chcecie o jakości nowszych sezonów, to wciąż jest marka. Niemniej finał to był zaprzepaszczony potencjał. A mogli z taką łatwością go naprawić.
Opublikowano 28 lipca 201410 l finał oglądałem nad ranem na streamie a potem after show u kimmela <3.
Opublikowano 28 lipca 201410 l Yeah, ja akurat czekałem na napisy choć kusiło. Mam tyle świetnych wspomnień z tym serialem. Tyle teorii na forumku, dyskusje, kłótnie. Bunkier to chyba wciąż najlepszy wątek tego serialu. Mistycyzm Dharmy, te filmy instruktażowe, inne bunkry. Człowiekowi włączała się wyobraźnia. Piękno tego serialu tkwi w fakcie, że nic nie dawali Ci na tacy. Było dużo wątków, niewyjaśnionych kwestii, ale przy konkretnej analizie i czujnym oglądaniu sam potrafiłeś ułożyć kawałki puzzli. To nakręcało fanów, dyskusję, a przy tym popularność.
Opublikowano 28 lipca 201410 l Figaro dobrze prawi. Kiedyś to całymi dniami siedziałem na lostopedii po kazdym odcinku i czytalem wypociny ludzi, ktorzy rozkladali serial na czesci pierwsze.Szkoda, że te wszystkie tajemnice były gó,wno warte.No ale jednak. przy loście to "it's all about the journey"
Opublikowano 28 lipca 201410 l Chyba obejrze sobie jeszcze raz Co by nie mowic to chyba nic tak nie przezywalem jak wlasnie LOST. W kazdym serialu zdarzaly sie odcinki, ale tu sezon za sezonem byla moc i za kazdym razem tak sie wszystko mieszalo, ze jedyne co myslalem to "znowu do(pipi)ali". Final? No zawiódł troche, ale to tylko z tego wzgledu ze bylo setki teorii i po prostu nie bylo co wymyslec ;]
Opublikowano 28 lipca 201410 l pamiętam jakie kilometrowy posty pisał chyba mazi po tym jak wyje.bało bunkier na koniec pierwszego sezonu czy tam drugiego, albo szoker z porwaniem walta, we have to go back!, the constant, wyciskacz łez z desmondem i ćpunkiem pod koniec trzeciego.... ehhh.... chyba też pojadę od początku. Edytowane 28 lipca 201410 l przez tk___tk
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.