Opublikowano 21 września 200816 l Dobra rola Dillona w tym pierwszym i M. Rourke w drugim obrazie. sam bukowski zjechał rourke za role w "ćmie", zresztą w dokumencie, o którym wspominasz.
Opublikowano 13 października 200816 l Z tego co ja pamiętam z "Hollywood" i dokumentu "Bukowski born to this" to akurat Rourke i jego gra poza małymi uwagami podobały się Bukowi, zresztą jak się poczyta parę wątków z życia Rourke'a to można zobaczyć że gość nie miał lekko i w sumie ma dużo wspólnego z Bukowskim. Nie podobała mu się za to Dunaway w roli Jane (czy jak ona tam miała na imię w filmie), mnie też bardziej siadła partnerka Dillona z Facotum...
Opublikowano 15 października 200816 l Wspomniany tu dokument mozna trafic po polsku w tv tylko nie pamietam ktorej - PLANETE albo discovery chanel. Mnie osobiscie Bukowski zajezdza od lat znanym problemem jak nie czytac ksiazek przez pryzmat tego kim byl ich autor Bo gosc bezsprzecznie byl kozakiem - ale jego ksiazki sa niezle ale mnie osobiscie nie powalają az tak jak sie mowi ze powinny Zastanawiam sie czy gdyby nie to ze jego jako osobowosc mocno powazam nie stwierdzilbym ze poprostu pisal bardzo bardzo srednio
Opublikowano 10 listopada 200816 l Ja tutaj przedstawiłem moją analize poezji made by Bukowski http://www.cafesnob.blog.pl/ Może ktoś nie ma co robić w domu to zerknie O_o
Opublikowano 7 marca 200916 l Mam zamiar zdobyc jakas jego ksiazke, tylko nie wiem na ktora sie zdecydowac, zeby nie przeczytacj jakiejs "gorszej" bo moge sie zrazic a nie konicznie wszystkie ksiazki takie sa. Dowiedzialem sie o nim przez przypadek czytajac ksiazke o Guns n Roses, kiedy wyczytalem ze Axl Rose czytal jego ksiazki pomyslalem, ze nie moze to byc byle co
Opublikowano 7 marca 200916 l Ja zaczęłem od "Najpiękniejsza dziewczyna w mieście", ale równie dobrze możesz zacząć od "Kobiet" czy "Listonosza". Zresztą, te wszystkie jego powieści takie same są poza "Szmirą" (to polecam). To co interesujące u niego to poezja.
Opublikowano 7 marca 200916 l Przeczytałem "Listonosza" - podobał mi się. Przeczytałem zbiór wierszy "Z Obłędu Odsiać: Wers, Słowo, Drogę" - to już mniej. Ale ja z poezją nie mam nic wspólnego, szczególnie z tak dziwną i "niesformalizowaną". Edytowane 7 marca 200916 l przez tk
Opublikowano 7 marca 200916 l Najlepszy jego tomik wydany w Polsce to "Płonąc w wodzie, tonąc w ogniu". W tym co Ty czytałeś jest też pare przyjemnych wierszy.
Opublikowano 30 marca 200916 l Jeden z kilku moich ulubionych pisarzy. Potrafi zamieszać w głowie, chociaz część pań ma klopoty z tym panem - zero dystansu do jego 'szowinizmu'.
Opublikowano 3 czerwca 200915 l Tak, Bukowski miał talent. Czyta się lekko, za jednym zamachem. Razi troszkę monochromia, ale to w końcu twórczość autoterapeutyczna w dużej mierze...Mimo wszystko robienie z niego objawienia literackiego może budzić wątpliwości. Ogólnie polecam. Przy czym nie są to rzeczy budujące
Opublikowano 27 grudnia 200915 l przeczytalem "listonosza". podobalo mi sie, co mam przeczytac teraz koledzy?
Opublikowano 28 grudnia 200915 l Tez zaczynałem od "listonosza", rozumiem, ze teraz mam się zabrać za "factotum", "kobiety" i "zapiski starego świntucha"? Btw - nie ja zakładałem ten temat .
Opublikowano 28 grudnia 200915 l to jest popliteratura takze nie widze sensu wyszczegolniania pojedynczych tytułów na coś lepszego/gorszego . Ja tam jestem fanem całej jego twórczości ,a w szczególności jego tomików poezji ;D
Opublikowano 13 stycznia 201015 l factotum jest dużo fajniejszy od listonosza IMO za to ekranizacja factotum to żal i nędza, jakby co.
Opublikowano 7 lutego 201015 l Lisotnosz przerobiony - dobre, latwe w odbiroze ,a wciaga jak cholera. Klopoty to meska specjalnosc - dzis skonczylem ,fajny zbiorek opowiadan o zyciu. tak. opowiastka z wazonem rządzi XDD
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.