Opublikowano 25 sierpnia 201311 l Też po długiej przerwie wróciłem do PSXa (miałem jakąś usterkę związaną prawdopodobnie z portami padów i memorek, ale zostało to ogarnięte, na dodatek mam nowe kółko/tacę na płytkę) i aż sam jestem zdziwiony, jak szybko niektóre klasyki potrafią wciągnąć po latach. Włączyłem na chwilę Tony Hawka 1 (bo jedyny z całej serii działa w miarę stabilnie) i wyszło na to, że zacząłem przechodzić karierę. Odpaliłem też Crasha 2 i też po trochę zaliczam (kiedyś zrobiłem maxa, więc teraz tak po łebkach, na luzie). Kawał dobrego sprzętu ze świetnymi grami. Niektóre nadal nie odstraszają wyglądem (wyżej wymienione chociażby). Laser działa ok, ale z mocno porysowaną płytą, nawet oryginalną, są duże problemy. Człowiek lata temu nie szanował tak bardzo płyt, to teraz ma. Ciekawe, czy te usługi regeneracji nośników w ogóle mają sens.
Opublikowano 25 sierpnia 201311 l Ciekawe, czy te usługi regeneracji nośników w ogóle mają sens. Mają, kiedyś kupiłem grę na gamecuba, która nie działała i po regeneracji wszystko ruszyło bez problemu.
Opublikowano 27 sierpnia 201311 l Koleś zrobił to za "free" bo kupiłem grę na allegro, nie działała i zadeklarował się że zregeneruje ją za darmo...musiałem tylko 2 razy zapłacić za przesyłkę, tak to obyło się bez dodatkowych kosztów. Ale obstawiam że kosztuje to mniej 20zł.
Opublikowano 25 września 201311 l ja za regeneracje płace 10 zł u siebie w mieście. Ukończyłem Ace combat 3 Electrosphere, co tu dużo mówić, gameplay jest fantastyczny, fabuła jednak kulała troche. Ostatnia misja jest po prostu genialna, ale jak ktoś ma objawy padaczki to nawet niech nie podchodzi bo atak ma w zasadzie jak w banku, ja sie nieomal nie obżygałem.
Opublikowano 26 września 201311 l Ja od jakiegoś czasu bawię się z Crash Team Racing. Jakoś tak wyszło, że w czasie panowania PSXa i premiery tej gry (a była, jak pamiętacie, wielkim hitem) nie miałem ochoty na Crasha w wersji wyścigowej, bo ogólnie wyścigów nie lubię. Teraz po latach coś mnie wzięło na CTRa i gierka rzeczywiście jest świetna. Co prawda gram solo i chyba najwięcej frajdy daje mi zaliczanie time trialów, tokenów itd., ale samo ściganie też daje dużo funu, grafika jest świetna, ogólnie klimat Crashowego świata pozytywny.
Opublikowano 26 września 201311 l No nie mów, że Cię nie jarał wtedy Crash Team Racing? Szkoda, że w najlepszym okresie PlayStation nie dałeś mu szansy. Ja pamiętam, że czytałem wywiad z Jason Rubinem, ówczesnym szefem Naughty Dog, w PlayStation Magazyn. Tak się jarałem, że zapamiętałem kolesia, screeny itp:). Wyobrażałem sobie, czy to coś będzie w stylu tych wyścigów, co były w trzeciej części, czy coś innego. Gdy tato wrócił kiedyś z giełdy 'w 99 roku, z CTR, grałem tak długo, że aż zrobiło mi się niedobrze. A i pamiętam, że leżałem w szpitalu, rodzinka przyszła mnie odwiedzić. Moja starsza siostra (wtedy była w siódmej podstawówce) powiedziała, że przypadkiem skasowała sejwy. Nie wierzyłem, wydarłem się do niej z ryjem , wyzwałem ją, a ona biedna jeszcze w dwa dni próbowała przejść to co ja nagrałem przez parę tygodni :confused: Tą scenkę niemiło wspominam, ale za to Crasha - jak najbardziej. Aż zakupiłem go parę miechów temu na Allegro, kosztował więcej niż niektóre tytuły z obecnych konsol, ale warto było , tylko grafa na dużym TV HD, jakaś nie teges.
Opublikowano 26 września 201311 l CTR >>>>>>>>>>>>>>>>>> wszystkie Mario Kart Wiem , że psycholi Big N zawsze to bolało xD Edytowane 26 września 201311 l przez Sibian
Opublikowano 6 października 201311 l Niezła historia, grzybiarz. Ja w każdym razie skończyłem CTRa na 100 % (pewnie ze 105 da się wyciągnąć, ale na niektórych trasach platyny wydają mi się nierealne, więc sobie daruję), podtrzymuję to, co pisałem, świetna gierka i czysta zabawa. Przy ostatnich cupach już pojawiała się momentami frustracja, ale to wyjątek w tej gierce. Oprócz tego zrobiłem sobie powtórkę MGSa, którego skończyłem do tej pory już grubo ponad 10 razy, ale ostatni był z pięć lat temu. Cóż, ponadczasowy klasyk, najlepsza pod względem fabuły, klimatu i emocji część serii, gra niesamowita, ponadczasowa. Dzisiaj ani trochę nie odrzuca, ani gameplay'owo, ani z powodu grafiki. Co do Mario Kart, to grałem jedynie w wersję na GBA (konwersja z SNESa) i o niej mogę powiedzieć, że owszem, nie ma podjazdu do CTRa. No ale bardziej fair byłoby porównanie do wersji z N64. Edytowane 6 października 201311 l przez kotlet_schabowy
Opublikowano 7 października 201311 l Gex'a ktoś pamięta? Zakupiłem drugą część tej zacnej platformówki...co prawda milej wspominam trójeczkę, ale tytuł jest dość rzadki, więc cieszę się że w ogóle wylądował w mojej kolekcji .
Opublikowano 16 października 201311 l Taa, czasem odpalam na N64. Najlepiej wspominam poziomy w przebraniu królika Bugsa i mroczny etap w zamczysku ala Transylwania Później gra sprawiała mi sporo problemów to odpuściłem. No i technicznie czasem nie dawała rady.
Opublikowano 16 października 201311 l W ogóle ostatnio platformówki wróciły u mnie do łask. Niedawno skończyłem Crasha 1, teraz bawię się przy Spyro 3...ehh...sentyment.
Opublikowano 17 października 201311 l Mnie ten gatunek sprawia chyba najwięcej czystej frajdy z grania, definicja gier wideo jak dla mnie. Szkoda, że tak mało tego w ostatnich latach (w "mainstreamie", bo indie niby sporo). Crashe powtarzam sobie co jakis czas, Spyro rzadziej, bo to obszerniejsza gierka, ale też jest wypas.
Opublikowano 17 października 201311 l Mnie ten gatunek sprawia chyba najwięcej czystej frajdy z grania, definicja gier wideo jak dla mnie. Szkoda, że tak mało tego w ostatnich latach (w "mainstreamie", bo indie niby sporo). Crashe powtarzam sobie co jakis czas, Spyro rzadziej, bo to obszerniejsza gierka, ale też jest wypas. Właśnie jakoś nowe platformówki nie mają już tego "czegoś"...pewnie to trochę przez sentyment. Chociaż dwie nowe odsłony Raymana są po prostu genialne to i tak pierwsze 3 części Crasha i trylogia Spyro są najlepsze, jak dla mnie, w swojej klasie.
Opublikowano 17 października 201311 l Nowe odsłony Raymana mają właśnie to coś dzięki czemu zagrywaliśmy się 15 lat temu w Crasha, Spyro, Croca etc. Są mega miodne, mają kozacką grafę i chce się do nich wracać. To samo można powiedzieć i o starszych gierkach wyżej wymienionych i o Raymanach nowych właśnie.
Opublikowano 18 października 201311 l I muzyka...myślę że to też istotny element, który uzupełnia całość i nadaje niepowtarzalny klimat.
Opublikowano 17 stycznia 201411 l Final Fantasy 1 z pakietu Origins - poziom trudności niszczy!!! Czyli jest za(pipi)iście!!!
Opublikowano 28 stycznia 201411 l w przerwie od grania na ps3 odpalę czasem ff siódemeczkę lub inne klasyki by powspominać stare czasy
Opublikowano 28 stycznia 201411 l Czekam teraz na listonosza z Final Fantasy IX. Wreszcie będę miał całą PSXową trylogię Finali i z chęcią ukończę 'dziewiątkę' ponieważ nie miałem jeszcze nigdy okazji nawet zagrać w tę część FF.
Opublikowano 28 stycznia 201411 l Mógłbyś zarzucić zdjęciem swojej kolekcji Ja teraz na przemian medievil i crash 3
Opublikowano 30 stycznia 201411 l Jak obiecałem...dziś przyszedł do mnie Final Fantasy IX, więc są fotki kolekcji. Tutaj zdjęcie kolekcji na półce... http://zapodaj.net/45c7b0a39bbc9.jpg.html I tutaj wszystkie 26 tytułów razem http://zapodaj.net/6ae880064ce03.jpg.html Póki co jeszcze szału nie ma, ale kolekcja jest ciągle w budowie.
Opublikowano 3 lutego 201411 l A ja na trzeciego Crasha. Ty to lepiej RE2 na 100% ograj bo Hunk i ToFu to dopiero zabawa jest.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.