Opublikowano 15 kwietnia 201212 l Pytanie z gatunku"zrobię laskę za odpowiedź" : gdzie się podziały dipy z biedy? Sprzedają te taco-srako chipsy, a nie ma w czym zamoczy. Kupowałem to combo, bo było w miarę smaczne i tanie, a teraz mi to odebrano. Też cierpiałem, bo inne są dość drogie ale znalazłem alternatywę: Dip do chipsów Ketchup ostry Heinz - ilość według uznania musztarda dijon kamis - pół łyżeczki chrzan wasabi provitus - pół łyżeczki od chu,ja papryki ostrej w proszku z prymatu pieprz Taki robię zawsze od roku, nie wierzę, żeby komuś to nie smakowało. Polecam.
Opublikowano 15 kwietnia 201212 l w biedrze juz nie ma ale w lidlu sa spoko po 3,70 chyba Edytowane 15 kwietnia 201212 l przez Lucek
Opublikowano 15 kwietnia 201212 l Pytanie z gatunku"zrobię laskę za odpowiedź" : gdzie się podziały dipy z biedy? Sprzedają te taco-srako chipsy, a nie ma w czym zamoczy. Kupowałem to combo, bo było w miarę smaczne i tanie, a teraz mi to odebrano. Nowe Laysy są ok, ale tylko peperoni smakowo są jakieś nowe (nie liczę pizzowych chrupek), reszta to wariacja już istniejących smaków. Ktoś wspominał o czarnych Strongach i smaku mydła- zgadzam się, maja dziwny, chemiczny posmak imitujący chyba cytrynę, w rzeczywistości trochę Ludwikiem jedzie (puszczałem kiedyś bańki na Ludwiku, to wiem jak smakuje). Z braku laku mogą być. Acha, na rynku nie mamy niestety OSTRYCH chipsów. Taka smutna prawda. edit. zapomniałbym, nie jestem fanem smaków typu: pieczone żeberka, kurczaki, golonka, płody itp. To jest jak jedzenie parówki o smaku kebaba, zbyt oczywiste i przewidywalne, chips ma być zaskakujący, nie przesolony, jak się da to słodko-kwaskowaty, ale przedewszystkim ostry. Lays Wasabi?
Opublikowano 16 kwietnia 201212 l Wasabi dla mnie ch,ujowe, chrzanem zalatują. zdecydowanie wole piri piri
Opublikowano 16 kwietnia 201212 l Wasabi zalatują chrzanem bo są wasabi Wydają mi się mniej ostre niż te piri piri, które są też smaczniejsze. Na naszym podwórku faktycznie najostrzejsze, ale jak jestem w stanie w(pipi)ić całe opakowanie bez popitki, to znaczy, że to jeszcze nie to
Opublikowano 16 kwietnia 201212 l Wszystkie nowe Laysy ( stół serów , pizza peperoni i kurki w śmietanie ) to nędza . dziś stestuje leczo
Opublikowano 16 kwietnia 201212 l Nie. One naprawdę nie są ostre. Laysy wasabi sa w sam raz (jak ktos lubi chrzan). Po co sie katowac i nie czuc smaku chipsa tylko palenie w gebie?
Opublikowano 16 kwietnia 201212 l Ja myślę, że to chyba chodzi o to, iż każdy inaczej odczuwa smak Nie, to na pewno nie to
Opublikowano 16 kwietnia 201212 l Kupię gdzie chipsy o smaku octu? Jadłem sto lat temu u kogoś ale nigdy nie widziałem w sklepie.
Opublikowano 16 kwietnia 201212 l Jak masz znajomych w W. Brytanii to poproś żeby Ci przywieźli jak będą jechać do PL. A w Polsce to widziałem tylko takie coś: http://alma24.pl/pro...es-slono-octowe Edytowane 16 kwietnia 201212 l przez Kyo
Opublikowano 16 kwietnia 201212 l Co prawda Curly to nie chipsy, ale po długiej przerwie sobie zjadłem i dalej są świetne.
Opublikowano 16 kwietnia 201212 l Kupię gdzie chipsy o smaku octu? Jadłem sto lat temu u kogoś ale nigdy nie widziałem w sklepie. Czasami w Lidlu mają zarówno chipsy jak i kukurydziane chrupki o smaku octu.
Opublikowano 16 kwietnia 201212 l Byłu też w Polsce Pringelsy octowe, ale po chwilowym odwrocie marki z naszego rynku, Pringelsy wróciły w uwielbianych 3 smakach na krzyż i do tego chyba są cieńsze niż były. canabis- lubię ostre żarcie, ale nie tak, że wpierdzielam sos tabasco zamiast coli
Opublikowano 18 kwietnia 201212 l wszystkie laysy są hu.jowe fixed Prócz grubo krojonych. Cienkie spier.doliły sie niesamowicie. Dziesięć lat temu zjeść zieloną cebulkę czy fromage to była poezja. A teraz tandeta w ch.uj
Opublikowano 18 kwietnia 201212 l Ja z kolei nie trawie wszystkich grubo krojonych czipsów. Po paru sztuk każde mnie mdlą. A już jakieś fromage, to w ogóle jest rzyg. W pamięci mam stare dobre, cienkie paprykowe Chio. Jest jeszcze coś takiego?
Opublikowano 18 kwietnia 201212 l No czio były dobre te cienkie. Fromage chyba nie ma grubo krojonych
Opublikowano 18 kwietnia 201212 l Tego nie wiem, ale być może nie być W każdym razie to połączenie to koszmar, jeśli chodzi o moje czipsowe upodobania.
Opublikowano 19 kwietnia 201212 l Faluj z ruffles Ja tam zawsze lubiłem jeszcze Peppies [te bekonowe] dobre cholerstwo było w pizdu. Ostatnio jak kupiłem, to się trochę zawiodłem, bo to już chyba nie to samo ;/
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.