Opublikowano 10 marca 201411 l Byłem dziś w sklepie i nie kupiłem żadnych czipsów. Ale jak kupie to zdam relacje.
Opublikowano 10 marca 201411 l nie codziennie, wczoraj nie jadlem, ale juz wiecej nie kupuje, chcialem sprobowac te 3 smaki, aktualnie mam dosc chipsow na dlugi czas
Opublikowano 10 marca 201411 l Autor Mi się już chipsy przejadły, czasem łyknę cheetosy. Jednak jak jest jakiś nowy smak to prawie zawsze stestuję, chyba że na forumku napiszą że niedobre. Edytowane 10 marca 201411 l przez Cosmos
Opublikowano 10 marca 201411 l Duza paczke laysow potrafie jesc 4 dni, za szybko mi opona rosnie zeby tak szalec.
Opublikowano 10 marca 201411 l Ja lubię diabelski cheddar - już 3 razy je kupiłem (ech, 15 zł poszło :/P). Raz prawie mnie zabiły. Zaśmiałem się podczas jedzenia i chyba mi stanęły w przełyku. Gardło mnie zaczęło cholernie piec, w uszach mnie piekło miotało mną po podłodze jak szatan. Doczłapałem się do butelki z wodą, biję się z bólu po głowie, zaczynam na oślep lać wodę do ust, cały się oblałem, cała podłoga też. Chciałem sobie uszy wyrwać, tak piekły, umrzeć chciałem. Potem leżałem wśród tej wody na podłodze przez 15 min, drgawek dostałem, łzy z oczu leciały i potem przeszło. Ale same czipsy dobre.
Opublikowano 10 marca 201411 l kurna jak batman chipsy wżera do góry nogami swoją drogą mi też się przejadły chipsy, kupuje je 1-2 w miesiącu, wyjątkiem jest sytuacja gdy chce spróbować nowego smaku (zawsze musze próbować nowych smaków wszystkich potraw) ale nawet jak kupue paczke to zjem z 10% i odkładam do szafy, i potrafie ją przez tydzień podjadać po kawałku aż w końcu zawielgotnieją i są niedobre i wywalam od daaawna nie znadłem całej paczki chipsów na jeden raz, jakoś szybko mam ich dosyć, nawet jeśli kupiłem bo naszła mnie wielka ochota to po zjedzeniu paru chipsów ta ochota mi przechodzi (mimo że dziś paczki chipsów mają w składzie "skłąd: ziemniaki 20%, olerj roślinny, przyparawy, powietrze 80%") za to potrafie zjeść cheetosy serowe, ale też rzadko je kupuje (pamietam kiedyś miałem okres ze codzinnie kupowałem) i jeszcze lubie przysmak świętokrzyski to jest smak dzieciństwa, pamiętam jak zawsze je jadłem oglądając bajki na polonii1 , a dokładnie zawsze czekałem aż będzie leciał gigi la trottola, bo to moja ulubiona bajka była i wtedy jadłem "krateczke" potem znikneły na 15 lat z warszawy i jakieś 2 lata temu zaczeły się pojawiać w kilku sklepach, w pierwszej chwili nakupiłem 10 paczek z podniecenia że znalazłem je w sklepie po 15 latach, ale też już troche mi się przejadły i sporadycznie je kupuje w międzyczasie w ciagu tych 15 lat pare razy kupowałem przysmak świetokrzyski "zrób to sam" - do smażenia na patelni, wychodził nieźle, ale to jednak nie to samo Edytowane 10 marca 201411 l przez Yano
Opublikowano 18 marca 201411 l Grilowane warzywa z biedry. Spodziewalem sie kolejnego po grilowanym miesie (czy jak to tam) syfu a dostalem leciutko tylko pikantne, raczej slodkie i dobrze smakujace czipsy. Polecam.
Opublikowano 18 marca 201411 l Autor Dokładnie takie same odczucia mam po crunchipsach czakalaka. Z tym że mogłyby być bardziej intensywne. Ale i tak jest bardzo dobrze.
Opublikowano 25 marca 201411 l Zjadłem w końcu ten diabelski cheddar i w mojej opinii mocno bez szału. Sera nie czuć nic a nic, a sam smak przypomina jakieś inne pikantne paprykowe chipsy, nie polecam. Lepiej zjeść wasabi, albo chilli.
Opublikowano 25 marca 201411 l Chrunchipsy meksykańska serowa fiesta - bardzo nietrafiona nazwa. Nie czuć w nich ani meksyku, ani sera, ani fiesty wczoraj jadlem i ich smak wydawal mi sie strasznie nieokreślony. Moze nie byly złe ale poprostu ich smak to takir niewiadomo co. Diabelski cheddar ma w sobie znacznie więcej smaku serowego chrupki snackersy czy cos tego typu o smaku grzybow w smietanie -dosyć mdłe i zamulajace. Podobny smak do chrunchipsow grzybowo smietanowych. Jednak chrunchipsy sa swietne i jedne z moich ulubionych (te grzybowe). Ale te chrupki to tylko slaba podróbka
Opublikowano 11 kwietnia 201410 l Jakie znacie najostrzejsze chipsy/chrupki/orzeszki itp. które można znaleźć w sieciówkach? Laysy Stron nie są szczególnie powalające, zwłaszcza w smaku, wasabi są chyba najlepsze jeśli chodzi o stosunek ostrość/smak, bo ten cheddar może i jest ostry (choć nie ostrzejszy w mojej opinii względem wasabi), ale smak to beznadzieja.
Opublikowano 26 kwietnia 201410 l Pojawiły się nowe Lay's serii Champion Chips: -pikantna salsa, -kiełbasa z cebulką, -kremowy ser, -BBQ stek. Na razie spróbowałem kiełbasianych ale nie czuć w nich ani kiełbasy ani cebulki. Ogólnie w smaku podobne są zupełnie do niczego
Opublikowano 26 kwietnia 201410 l pikantnej salsy musze koniecznie sprobowac. Jakis czas temu jadlem lays piri piri zawsze byly przyjemnie pikantne,a wtedy kompletnie bez smaku. Nie wiem czy taka partia ch.ujowa poszla czy juz tak zawsze bedzie. ciekawe kiedy i czy w ogole wprowadza moj ukochany smak...
Opublikowano 26 kwietnia 201410 l Najlepsze Laysy to były serowe, kilka lat temu zniknęły. Hołowczyc je reklamował chyba.
Opublikowano 26 kwietnia 201410 l Faktycznie, jak nie lubię chrupek serowych, bo śmierdzą skarpetkami, tak Lay'sy serowe były super.
Opublikowano 27 kwietnia 201410 l Ja tam chipsów jakoś nie jadam ale ostatnio skusiłem się i podkradłem córce parę (monster munch). Nie powiem świetnie smakowały ale chyba jedne z droższych chipsów
Opublikowano 27 kwietnia 201410 l Monster Munch to chyba jedne z najstarszych i najdłużej dostępnych chipsów u nas. Smak dzieciństwa wielu roczników.
Opublikowano 27 kwietnia 201410 l jadlem ostatnio monstery keczupowe, ale malo wyrazisty smak. Sa tez serowe.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.