Opublikowano 30 marca 200817 l Krewetki na maśle z czosnkiem i pietruchą Wykonanie tego dania jest dziecinnie proste, w dodatku zajmuje zaledwie ~15 minut, a efekty sa powalające - tak przygotowane krewetki sa po prostu świetne Składniki * Krewetki black tiger (tyle ile zdołamy zeżreć )* Czosnek* Natka pietruszki Przygotowanie Z maselniczki wygrzebujemy trochę masła, które następnie zgrabnie przenosimy na patelnię i rozgrzewamy. Kiedy już cała powierzchnia patelni będzie wypełniona złocistym płynem, zmniejszamy nieco gaz i zabieramy się do wyciskania czosnku. Bierzemy w ręce wyciskarę, wkładamy do niej ze 3 ząbki i sru na patelnie, do masełka. Teraz wyjmujemy krewetki i wsypujemy wszystkie do tłuszczyku z czosnkiem, który nam się na patelni przygotowuje. Następnie dodajemy drobno posiekaną natkę pietruszki (oczywiście mrożona także może być) i wszystko razem ogrzewamy na niewielkim ogniu przez jakieś 5-6 minut, co jakiś czas mieszając; ewentualnie można dodać jeszcze odrobine wody. Wszystko razem zlewamy do miseczki i gotowe. Na zdjęciach to wszystko tak pływa w tym maśle, bo po prostu uwielbiam jak krewetki są całe zamoczone w tym czosnkowo-pietruszkowym tłuszczu, który w dodatku tak fajnie przesiąka tym aromatem krewetek. Edytowane 30 marca 200817 l przez LegionPolski
Opublikowano 30 marca 200817 l Autor Ja bym zrobil z koprem ;]. Myślisz, że lepsiejsze byłoby? W sumie pomysł ciekawy :>
Opublikowano 30 marca 200817 l Ja bym zrobil z koprem ;]. Myślisz, że lepsiejsze byłoby? W sumie pomysł ciekawy :> Ta, duzo kopru. Potem mozesz zrobic taki trick - po pierwsze nie uzywaj za duzo masla, a po drugie krewetki jak sie usmaza, to je wyjmij, a do maselka z koprem i aromatem krewetkowo-czosnkowym wlewasz albo tlusta smietane do sosow, albo smietanke dietetyczna do sosow. Do tego ryz i salata z czewonym octem winnym i powinno byc zayebiste danie ;].
Opublikowano 31 marca 200817 l Autor @Ejcu, wiem @Psycho, pomysł w pytkę, wykorzytam go przy najbliższej okazji (pewnie jutro), bo brzmi naprawdę fajnie;)
Opublikowano 31 marca 200817 l krewetki sa ohydne. chociaz smazonych jeszcze nie jadlem. tez sa ohydne?
Opublikowano 31 marca 200817 l Wiem, że smażone owoce morza śmierdzą niemiłosiernie. Głównie krewetki. Kiedyś w robocie kucharze rzeźbili krem z owoców morza. Szły do tego ze trzy rodzaje krewetek, jakieś ryby (ale nie za dużo), kilka homarów, kraby, warzywa i ch.uj wie co jeszcze. Całość smażona na patelni z jakimiś dodatkami. No nie pamiętam. Smród okrutny. Później i tak zlali z tego sam płyn, z czymś tam zmielili, a padlina poszła dla świń.
Opublikowano 31 marca 200817 l Autor koktajlowe może i śmierdzą i mogą komuś nie smakować (chociaz ja bardzo lubię, szczególnie w sałatkach), ale te większe raczej nie iebią. @STRETCH, a jak jadłeś? bo te, na które podałem przepis różnią się trochę w smaku od "surowych"
Opublikowano 31 marca 200817 l nie wiem, jakies supermarketowe i z czymstam. obie wersje smakowaly strasznie.
Opublikowano 31 marca 200817 l Poza tym te większe wyglądają paskudnie. Wychodzę z założenia, że nie jem czegoś, co mnie odrzuca na sam widok.
Opublikowano 1 kwietnia 200817 l Legion, ja czegoś nie rozumiem... robisz zupę z masła? tak to wygląda, naprawdę niesmacznie
Opublikowano 1 kwietnia 200817 l Autor Legion, ja czegoś nie rozumiem... robisz zupę z masła? tak to wygląda, naprawdę niesmacznie Nie Mateusz, skądże - musiałbym być srogo popierdzielony, żeby ten tłuszcz jeść. Po prostu nawaliłem tam sporo masełka, bo jedząc krewetki moczę je w tym przesiąkniętym czosnkiem maśle. Nie żeby spijać to coś. Aż taki frik ze mnie nie jest <evil> <djabeł>
Opublikowano 10 czerwca 200816 l Gdzieś tu ktoś wrzucał linka do jakiegoś bloga studencika, który daje przepisy szybkiego żarcia. Macie to gdzieś?
Opublikowano 18 lipca 200816 l Gdzieś tu ktoś wrzucał linka do jakiegoś bloga studencika, który daje przepisy szybkiego żarcia. Macie to gdzieś? http://student-gotuje.blogspot.com/ Zaje.bisty blog dla kucharzy z dwiema lewymi rękami, czyli np. dla mnie :]
Opublikowano 25 lipca 200816 l Autor Ciasto na zajebiście szybko Składniki: - Jajko (a moim zdaniem najlepiej "pół" jajka, bo za bardzo się lepi, ew. zwiększcie liczbę pozostałych składników) - 3 łyżki mąki - 3 łyżki cukru - 3 łyzki kakao (gorzkiego, takiego do gotowania) - 2 łyżki oleju - pół łyżeczki proszku do pieczenia Przepis: Najpierw smarujemy kubek (najlepiej taki długi, ale mogą być normalne, ważne, żeby proste) margaryną (delma może być, czy coś w tym stylu). Znaczy się boki kubka. Oczywiście od strony wewnętrznej, żeby nikt nie smarował kubka tłuszczem naokoło ;] Dalej wrzucamy wszystkie składniki do niego i mieszamy. A jak mamy mikser to miksujemy. Do uzyskania takiej masy (smacznej trzeba dodać) fajnej. Możem se pierdyknąć miodu trochę, albo czegoś innego do smaku, ale to już jest sprawa Waszych upodobań i kreatywności. No i to wszystko do mikrofalówki na około 3,5 minuty. Wyjmujemy to i wykałaczką do szaszłyków, albo cienkim nożem naokoło objeżdżamy ciasto. O, widać teraz jak fajnie odstaje od krawędzi kubka (thx to Margaryna). No i tera obracamy ten kubek o 180 stopni. Pod kubkiem musi znajdować się jakiś talerzyk/miseczka, bo inaczej ciasto wypier'doli się na podłogę, a tego nie chcemy. No więc jak już ciasto znajdzie się na talerzyku/miseczce (trza czasem szarpnąć, dlatego najlepiej mieć kubeczek z uchem) to w zasadzie jest gotowe do spożycia. Można sobie czymś polać/posypać jeszcze. Niby się ciepłych ciast nie powinno wpiep'rzać, ale mnie jeszcze nigdy brzuch nie bolał jak tak zjadłem ciepłe. Ale jak zjecie i coś Wam się stanie, to nie miejcie pretensji do mnie. Więc weźcie poczekajcie aż się ochłodzi lepiej, o. Smacznego. Edytowane 25 lipca 200816 l przez LegionPolski
Opublikowano 25 lipca 200816 l Cos tam z piekarnika... - mielone - 450g - pieczarki - 2 cebule - tarty parmezan - ew. tez mozarella - smietanka do sosow - ziemniaki pokrojone w plastry - czosnek Podsmaz miecho, cebule i pieczarki, poddus troche, dolej smietanki, ofkoz przyprawiaj czyms - vegeta sie nada. Na sam koniec wdus czosnek. Potem wez jakas brytwanne, czy inne naczynie zaroodporne, wyloz warstwe ziemniakow na dno, naloz troche sosiastego farszu, posyp parmezanem i przeloz tak ile warstw trzeba i piecz z godzine czy iles, az ziemniaki zmiekna. Pod koniec mozesz jeszcze to obsypac tartym, miekkim serem - jakas mozarella np. Dzis zrobilem i jest zayebiste. A bonus jest taki, ze zapomnialem wrzucic do tego brokula ;p. Zreszta i tak zabrakloby miejsca w moim zaroodpornym naczyniu ;p.
Opublikowano 28 lipca 200816 l Jeśli u was są pokazy zeptera lub tuperware polecam sie na nie udać. Oto kilka przepisów: Koktajl truskawkowy (może być np. wiśniowy) -2 szklanki mleka (może być więcej) -zamrożone truskawki -kostki lodu -cukier puder Wrzucamy wszystkie składniki do miksera , pełen gaz i jazdaaaaa !! Gdy sie wszystko zmieli ,przelewamy do szklanki. Mrożona kawa -mleko 0% - 1% -kawa rozpuszczalna -gorzka czekolada -cukier jako opcja Wsadzamy mleko do zamrażalnika aby sie zamroziło. Gdy zakończy się ten czasochłonny proces rozcinamy karton i wrzucamy pokruszone mleko do miksera (ok 1/3 kartonu ) (nie zdarzyło mi sie aby mleko zamarzło na kamień).Wsypujemy kawę (zależy od upodobań ale na taka postać rzeczy będą to 2 łyżeczki).Mieszamy wszystko w mikserze.Czekoladę mielimy w młynku na proszek i posypujemy nim sporządzony eliksir.Polecam miksować aby uzyskać piankę. Powyższe rzeczy robiłem mikserem zepter mixSy <lans>. Można to robić w zwykłych stojących mikserach.
Opublikowano 30 lipca 200816 l Nie ,ale były na serki fromanche , ptasie mleczko i jakieś inne rzeczy.
Opublikowano 31 lipca 200816 l Jeśli u was są pokazy zeptera lub tuperware polecam sie na nie udać. Oto kilka przepisów: Koktajl truskawkowy (może być np. wiśniowy) -2 szklanki mleka (może być więcej) -zamrożone truskawki -kostki lodu -cukier puder Wrzucamy wszystkie składniki do miksera , pełen gaz i jazdaaaaa !! Gdy sie wszystko zmieli ,przelewamy do szklanki. Muszę to zapisać pytanie do szefa kuchni... mogę to przelać do kubka? nie zważy się?
Opublikowano 1 sierpnia 200816 l W kubku będzie ciężko bo ma za grube ścianki i może wyparować.Ale w szklance jak i w wiadrze (nie probowałem ,tak słyszałem ) jest dobre
Opublikowano 8 sierpnia 200816 l Ciasto na zajebiście szybko Składniki: - Jajko (a moim zdaniem najlepiej "pół" jajka, bo za bardzo się lepi, ew. zwiększcie liczbę pozostałych składników) - 3 łyżki mąki - 3 łyżki cukru - 3 łyzki kakao (gorzkiego, takiego do gotowania) - 2 łyżki oleju - pół łyżeczki proszku do pieczenia Przepis: Najpierw smarujemy kubek (najlepiej taki długi, ale mogą być normalne, ważne, żeby proste) margaryną (delma może być, czy coś w tym stylu). Znaczy się boki kubka. Oczywiście od strony wewnętrznej, żeby nikt nie smarował kubka tłuszczem naokoło ;] Dalej wrzucamy wszystkie składniki do niego i mieszamy. A jak mamy mikser to miksujemy. Do uzyskania takiej masy (smacznej trzeba dodać) fajnej. Możem se pierdyknąć miodu trochę, albo czegoś innego do smaku, ale to już jest sprawa Waszych upodobań i kreatywności. No i to wszystko do mikrofalówki na około 3,5 minuty. Wyjmujemy to i wykałaczką do szaszłyków, albo cienkim nożem naokoło objeżdżamy ciasto. O, widać teraz jak fajnie odstaje od krawędzi kubka (thx to Margaryna). No i tera obracamy ten kubek o 180 stopni. Pod kubkiem musi znajdować się jakiś talerzyk/miseczka, bo inaczej ciasto wypier'doli się na podłogę, a tego nie chcemy. No więc jak już ciasto znajdzie się na talerzyku/miseczce (trza czasem szarpnąć, dlatego najlepiej mieć kubeczek z uchem) to w zasadzie jest gotowe do spożycia. Można sobie czymś polać/posypać jeszcze. Niby się ciepłych ciast nie powinno wpiep'rzać, ale mnie jeszcze nigdy brzuch nie bolał jak tak zjadłem ciepłe. Ale jak zjecie i coś Wam się stanie, to nie miejcie pretensji do mnie. Więc weźcie poczekajcie aż się ochłodzi lepiej, o. Smacznego. Łyżka stołowa?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.