Opublikowano 11 października 200915 l Hable con Ella Pedro Almodovara - świetny, wyjątkowo spójny obraz o samotnych mężczyznach. Znalazł się tu oczywiście, jak to u Almodovara, trafny portet kobiet, które z początku są prezentowane jako niezrozumiałe. Pedro z zadziwiającą łatwością, lekkością i polotem podchodzi do trudnych tematów, wokół których obraca się fabuła: jest emancypacja kobiet, jest choroba, jest śmierć, jest miłość przybierająca mocno nietypową formę, śmiech, łzy, jest gadanie o kupie i wchodzenie do ogromnej dmuchanej cipy - słowem, jest poetycko. Mam parę wzniosłych zwrotów o tym filmie, ale nie będę się na tym forum rozpisywał, bo i tak to nikogo nie obchodzi. W ogóle, to gdzie jest temat o Almodovarze? 9/10 Mnie obchodzi. Ja lubię Almodovara
Opublikowano 11 października 200915 l Ja nie wiem czy lubię - za mało jego obrazów widziałem. Ten film mnie się bardzo podobał, "Volver" podobnie, ale kiedyś jak próbowałem w TV obejrzeć Matadora, to wymiękłem po jakichś dwudziestu minutach. Teraz nadrabiam zaległości, bo chcę iść na "Przerwane Objęcia", jakie są jego najważniejsze filmy?
Opublikowano 11 października 200915 l Te ostatnie są raczej najważniejsze. "Wszystko o mojej matce", "Złe wychowanie". Ze starszych to na pewno "Kobiety na skraju..." i "Drżące ciało". W każdym razie, facet przez ostatnie 30 lat wydaje się utrzymywać tendencją zwyżkową, choć IMO nigdy już nie zrobi czegoś takiego, jak "Porozmawiaj z nią".
Opublikowano 12 października 200915 l Nie wiem co wszyscy widzą w "Hable con ella". Strasznie nie lubię tego filmu. Mój ulubiony to "Złe wychowanie". Obiektywnie to najlepsze co zrobił obok "Wszystko o mojej matce". Warto oczywiście pamiętać też o "Kobietach na skraju...", "Kwiat mego sekretu", "Kice (Rossy de Palma!) i szeregu innych. "Matador" jest bardzo specyficzny, mnie raczej też średnio podszedł. To jeszcze Almodovar punkowy chociaż widać przebłyski stylu. Tak w ogóle, oglądałem ostatnio po raz drugi "Przerwane objęcia". Scena gdy Harry dotyka telewizora przejdzie do historii. Coś pięknego
Opublikowano 13 października 200915 l Public Enemies z dźonym - uwielbiam gościa i całą tą szmirę jeszcze pociągnął ku górze. Generalnie Mann odleciał w kosmos. Film o niczym, zawód tego roku.
Opublikowano 13 października 200915 l Dokladnie, mam podobne zdanie. Ja ostatnio ogladalem "X - Files: I want to belive". Nie wiem co powiedziec... Gdyby film sie nie nazywal Z Archiwum X, to moze bym wystawil ocene 5/10 ... A ze nosi nazwe mojego ulubionego serialu, i do tego genialnej pierwszej czesci, tak ocena 2/10 !!. Co to bylo do cholery ja sie pytam !!! . Jak mozna bylo tak schrzanic bardzo dobra serie :/
Opublikowano 14 października 200915 l Public Enemies 9/10 Jedyny minus to krecenie kamera cyfrowa, troche dziwnie to wygladalo
Opublikowano 14 października 200915 l Kilka dni temu obejrzałem X-Men geneza: Volverine pod wpływem bardzo udanej gry bazującej na obrazie Gavin'a Hood'a. Film nie należy do0 specjalnie dobrych, ale kilka akcji jest niezłych. Muzyka Gregsona -Williamsa brzmi całkiem nieźle, gra aktorska również ujdzie. Niestety, zabrakło lepiej wyreżyserowanych scen walk i efekty mogłyby być lepsze, za to intro wyszło bardzo fajnie. Mimo wszystko warto obejrzeć. 7/10.
Opublikowano 14 października 200915 l Obejrzalem Zly Skret 3 (Wrong Turn 3) i kicha jeszcze gorsza od poprzednich. Ten film wyglada mi na produkcje za maks tysiac dolarow, beznadzieja, nie dalem rady dokonczyc.
Opublikowano 16 października 200915 l Gry video oraz przemysł filmowy przenikają się coraz intensywnej, inspirując się wzajemnie. Polecam obadać film pt. "Elitarni" ("Tropa de elite" w oryginale). Brazylijskie slumsy. Domy z kartonów, prowizoryczne chatki sklecone z blachy, przypominające kontenery na śmieci. Policja albo tu nie zagląda wcale albo przychodzi po prowizję od zysków, jaką płacą jej kartele narkotykowe za utrzymywanie gałek ocznych w stanie "szeroko-zamkniętym" . Tu każdy albo jest skorumpowany albo takim się stanie. Jest i trzeci wariant- będzie martwy. Władze, chcąc zapanować nad sytuacją, dają impuls do utworzenia specjalnej grupy uderzeniowej. I taka też powstaje, dostając znamienny kryptonim "Grupa Czaszek". Oraz licencję na zabijanie, niejako w bonusie. Film niesie narracja byłego kapitana "Czaszek". Czuć moc niektórych stwierdzeń: "Czaszki nie chodiły do slamsów by zadawać pytania. Czaszki chodziły tam zabijać". Gość nie rozmija się z prawdą, Czaszki wchodząc na podejrzany teren otwierały ogień z broni cięzkiej do wszystkich. Przesłuchania za pomocą kija od mopa wtykanego w odbyt, metody szkolenia i rekrutacji Czaszek polegające na łamaniu w człowieku resztek słabości i ludzkich odruchów- to wszystko uderza mocno i sugestywnie. Favellas- dzielnice biedy, slumsy. Ujrzymy je w Max Paynie 3, Call of Duty 4. Widać film zrobił wrażenie, czemu nie trudno się dziwić
Opublikowano 16 października 200915 l No dobra, ale "Elitarni" nie są pierwszym znanym filmem, który by pokazywał życie w slumsach. Powiedziałbym raczej, że setnym. Tak że trudno go posądzać o to, że jest inspiracją.
Opublikowano 16 października 200915 l Tak, jest takich filmów wiele, ale czy to przypadek, że po "Elitarnych" (spory sukces) developerzy zaczeli osadzać akcję gier w slumsach? Myślę, że nie.
Opublikowano 17 października 200915 l Nieznajomi - rok czaiłem się żeby obejrzeć Nieznajomych, aż w końcu puścili go w tv. Sam początek, pierwsze 20-30 minut zwiastowało dobry thriller, dobre kino. Efekt zaszczucia, klimat wszystko ok. To co na początku się podobało potem zamieniło się w nuuudę, 40 minut uciekania z domu do stodoły, ze stodoły do domu i tak w kółko i na końcu finał trwający 5 minut. Szkoda bo mogło być o wiele lepiej. 5/10 Edytowane 17 października 200915 l przez SłupekPL
Opublikowano 17 października 200915 l Yattaman - Film Miikego. Zryty jak siemasz wiktor. Dla fanów zwariowanych japońskich filmów, oraz dla ludzi, którzy do Yattamana podchodzą z sentymentem, którzy jak ja oglądali w dawnych czasach na poloni 1 produkcje takie jak Daimos, Gigi, Kapitan Tsubasa czy Yattaman. JEst to 150% anime. Czysta głupawka, która nie sili się bycia czymś wzniosłym:D Ja bawiłem się świetnie, klimat dzieciństwa wrócił. Za pomysł stworzenia fabularnej wersji anime z 1979 chylę czoła Film zrobiony przez fana dla fanów:D 7/10
Opublikowano 17 października 200915 l import / export - Dawno nie ogladalem nic, totez siegnalem po ten twór wczoraj no i jestem pod wrazeniem. Film wyciszony, spokojny, smutny. doskonale zdjecia, brak w sumie muzyki, wszystko sztuczne a zarazem takie ludzkie, zyciowe.. nie umiem tego opisac, napewno musialbym powtorzyc seans, by wydobyc jeszcze wiecej 5/6
Opublikowano 17 października 200915 l Wrong Turn 3 - jeśli ktoś chce obejrzeć robi to na własną odpowiedzialność. I i II część przy tym to arcydzieła. Film jest POWAŻNIE nieporozumieniem w każdym aspekcie. 1/10 Orphan - dobry thriller, trzyma w napięciu i końcówka zaskakuje. Polecam 8/10 Antychryst - ciężko ocenić. Żeby do końca docenić film trzeba chyba mieć do niego "dzień" i zajawkę. Ja tego nie miałem i o filmie już zapomniałem.
Opublikowano 18 października 200915 l Antychryst - ciężko ocenić. Żeby do końca docenić film trzeba chyba mieć do niego "dzień" i zajawkę. Ja tego nie miałem i o filmie już zapomniałem. No, nietuzinkowy film, który podzielił społeczeństwo na dwie grupy. Tych którzy twierdzą, że to był kutas Dafoe'a i tych którzy twierdzą, że był to kutas dublera. 6/10
Opublikowano 18 października 200915 l Bylem dzis na "Odlocie" w 3d, spoko bajka. Tym samym aktualny ranking najlepszych filmow 2009 wyglada nastepujaco: 1. Yattaman 2. Odlot 3. Transformers 2 4. Epoka Lodowcowa 3 5. Nowy film Almodovara 6. Bekarty Wojny
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.