Opublikowano 10 maja 20159 l Piąty odcinek piątego sezonu Louie. Louis CK zdecydował się zrobić coś innego, oniryczny odcinek pozbawiony jakiegokolwiek ''poczucia ciągłości'' (zapewne jest na to słowo). Warto zobaczyć.
Opublikowano 12 maja 20159 l Avengers - Age of Ultron 7.5/10 Byłem pierwszy raz w kinie 4DX. Film bardzo dobry, troszkę zaskoczony jestem losami niektórych postaci, trochę zawiedziony jestem Scarlet Witch Widać, że kilka furtek do kontynuacji zostało otwartych. Wie ktoś czy końcowa scena będzie miała ciąg dalszy w Avengers 3 czy w już w nowym Kapitanie Ameryka? Wydałem na bilet do kina pierwszy raz w życiu ponad 40zł i nie żałuję. Trochę przeszkadzają hałasujące dmuchawy w kinie, śmierdząca woda, którą pryskają na twarz, ale ogólnie polecam sprawdzić każdemu. Edytowane 12 maja 20159 l przez Szejdj
Opublikowano 12 maja 20159 l ostatnia będzie miała kontynuacje w civil war, a ta po napisach w infinity war albo i w guardianach 2.
Opublikowano 12 maja 20159 l JA CHCE TO JUŻ A NIE ZA 3 LATA chyba odkurzę PDFy z House of M Edytowane 12 maja 20159 l przez Szejdj
Opublikowano 12 maja 20159 l Maggie - bardzo smutny niskobudżetowy film w którym Arnold Schwarzenegger próbuje radzić sobie z problemem jakim jest jego powoli zamieniająca się w zombie córka. 7/10 Dodam od siebie, że ładunek emocjonalny byłby znacznie silniejszy, gdyby córka głównego bohatera była znacznie młodsza. Przyznam, że bardzo mi odpowiadają historie, gdzie zombie są tylko tłem (komiks Walking Dead), w Maggie zagrożenie jest drugoplanowe, dzięki czemu można całkowicie skupić się na dylematach ludzi, którzy traktują je jako typową codzienność. No i Schwarzenegger sprawdził się tutaj na plus.
Opublikowano 12 maja 20159 l nie od dziś wiadomo, że matrix 1 udał się przez przypadek Ja dodam tylko tyle że Jupiter przyjemniej mi się oglądało niż to całe (pipi) obsrane w postaci Avengers 1, Iron mena 2,3.
Opublikowano 12 maja 20159 l No to może nie lubisz superbohterów, bo o ile Avengers nie jest arcydziełem, tak Jupiter to prawdziwa s(pipi)ina. Główna różnica pomiędzy nimi polega na tym, że Avengers nie udaje być czymś bardziej ambitnym.
Opublikowano 13 maja 20159 l It Follows - początek dobry czyli pierwsze 30minut, ogólnie można poczuć dreszcz strachu oglądając w ciemnym pokoju. Dobre filmidło i muzyka mi się spodobała, ogólnie polecam, szkoda, że końcówka słaba. akcja z basenem była mega słaba, coś jak Kevin sam w domu przygotowujący się na przyjście złodziei xD. Oczywiście bezproblemowo dostali się do budynku, wszystkie drzwi były pootwierane itp.
Opublikowano 13 maja 20159 l it follows - zawiodlem sie, muzyka genialna, jakby w jakims sf z lat80, klimat tez miejscami gesty choc wg mnie w ogole film nie jest straszny, a koncowka totalnie kladzie film
Opublikowano 13 maja 20159 l Widzial juz ktos moze ten dokument Kurt Cobain - Montage of Heck? Ciekawi mnie mega a jakos czasu malo
Opublikowano 13 maja 20159 l Ja miałem wklejone polskie duże żółte napisy i praktycznie zakrywały krzaki. Miałem na to iśc do kina, ale niestety robota mi wypadła i nici z wyjścia były. Film na pewno obejrzę jeszcze raz, żeby wyłapać więcej szczegółów i smaczków. Napisałem, że końcówka słaba, ale jednak daje do myślenia i szukania drugiego dna w filmie. Edytowane 13 maja 20159 l przez Plugawy
Opublikowano 13 maja 20159 l montage of heck to podobno miazga. typ dokopał się bardzo prywatnych materiałów wideo u courtney, mikstejpów jakie cobain robił sobie na kasetach itp. dla fanów pozycja obowiązkowa.
Opublikowano 13 maja 20159 l Ja miałem wklejone polskie duże żółte napisy i praktycznie zakrywały krzaki. Miałem na to iśc do kina, ale niestety robota mi wypadła i nici z wyjścia były. Film na pewno obejrzę jeszcze raz, żeby wyłapać więcej szczegółów i smaczków. Napisałem, że końcówka słaba, ale jednak daje do myślenia i szukania drugiego dna w filmie. jakiego drugiego dna niby?
Opublikowano 13 maja 20159 l Na przykład czy maus by widział przede wszystkim facetów Końcówka nie jest mocna, ale zastanawiająca czy jednak to cos za nimi nadal łaziło, czy, żeby pozbyć się tego trzeba było się zakochać. No i ta osoba na końcu co za nimi idzie nie do końca wiadomo czy to TO czy zwykły przechodzeń.
Opublikowano 13 maja 20159 l Two night stand - średniej klasy romansidełko. 6/10, a no i ona nie mogła wyjść przez śnieżycę, ale już wybić okno i przejść do sąsiada to ok, przecież mogła sobie wtedy zejść schodami przeciwpożarowymi or sth xD
Opublikowano 13 maja 20159 l interpretacja ostatniej sceny wydaje mi się znacznie prostsza. To znaczy? Bo się podjarałem filmem.
Opublikowano 13 maja 20159 l Widzial juz ktos moze ten dokument Kurt Cobain - Montage of Heck? Ciekawi mnie mega a jakos czasu malo Bylem w kinie...jak w miare ogarniasz historie nirvany/cobaina to za duzo sie nie dowiesz..ale warto ogladnac dla prywatnych materialow ktorych w filmie jest calkiem sporo.
Opublikowano 14 maja 20159 l Szybcy i Wsciekli 7 - Poziom absurdu i dialogi w tym filmie zasluguja na maline. Oglada sie prawie jak kazda poprzednia czesc z ta roznica, ze ta jest najgorsza. Przekombinowali i to za ostro... Momentami film jest strasznie ckliwy. Obejrzalem i zapewne za pare dni, moze tydzien, zapomne w sumie o czym byla ta czesc... 4/10 Juz pierwsza scena w filmie, akcja Jasona w szpitalu. WTF? Wiedzialem, ze dobrze nie bedzie. Wiekszosc akcji takich samych lub podobnych juz gdzies byla. Ciekawilo mnie tez jak rozwiaza smierc Paula Walkera i jak to sie przelozy na zakonczenie filmu ale to akurat zrobili w miare rozsadnie. Dobrze, ze Go nie usmiercili i jakos to pozegnanie poprowadzili w calkiem ciekawy sposob Edytowane 14 maja 20159 l przez Koleś88
Opublikowano 14 maja 20159 l interpretacja ostatniej sceny wydaje mi się znacznie prostsza. To znaczy? Bo się podjarałem filmem. no że śmierci nie oszukasz i tak zawsze będzie za tobą łazić i w końcu cię dopadnie
Opublikowano 14 maja 20159 l Lockout - kolejny z gatunku old-school, acz zrobiony z bessonowskim artyzmem. Zamiast ciężkich fabryk, mamy neo-noirowski, minimalistyczny sznyt. Otoczenie jest faktycznie tłem do robienia rozróby. W zasadzie film jest tak klasyczny do bólu, że w latach 80 niczym by się pod względem założeń nie wyróżnił na tle takich filmów jak "Szklana Pułapka". Ot zwyczajnie - niesprawiedliwie oskarżony bohater robi klasyczne solo-mission wśród armii złych ludzi z co najmniej jednym super-psycholem, kierowanej przez inteligentnego lidera. Oczywiście obowiązkowo z auto-aimem i god mode, i największym wrogiem w całym wszechświecie- czyli naiwną kobietą. Pomimo tej sztampy, dziś ogląda się to po prostu przyjemnie. O ile nie nastawia się na ambitne kino. Natomiast naprawdę dobrze zrealizowane. Dlatego takie mocne 7/10, ale jeśli ktoś cierpi na nostalgię kina akcji lat 80, to może sobie nawet dodać te półtora oczka w górę...
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.