Opublikowano 10 sierpnia 20159 l Jedynka dobra dwójka swietna. Oczywiscie ciagle mowimy w kategoriach parodii. Dało sie posmiac i obejrzec bez zazenowania wiec polecam.
Opublikowano 10 sierpnia 20159 l Takich filmow sie nie oglada bo Wayans dostaje kase za nic. Naga Broń po calości, czyli idealna komedia nonsensu. Nielsen wypowidajacy niedorzeczne kwestie z kamienna powaga i Nordberg (zydowskie nazwisko u mudżina ftw). Pamieta ktos scene z czarnoskorym nawalajacym z banki w trojce. Przewijalem ja z 20 razy pocac sie ze smiechu. No kuuuwa
Opublikowano 10 sierpnia 20159 l no ja wlassnie takich filmow nie ogladam, nie lubie glupkowatych komedii a przy tym sie bawilem nadzwyczaj dobrze, dlatego pytam tutaj, zcy to dobry film w rzeczywistosci czy tylko mnie sie podobal
Opublikowano 11 sierpnia 20159 l no ja wlassnie takich filmow nie ogladam, nie lubie glupkowatych komedii a przy tym sie bawilem nadzwyczaj dobrze, dlatego pytam tutaj, zcy to dobry film w rzeczywistosci czy tylko mnie sie podobaljeden z lepszych filmów mela brooksa głupkowatą komedią xdddd. the iron giant - smutna bajka o samotnym chłopcu i jego przyjacielu robocie niesłusznie posądzonym o bycie bronią masowego rażenia. Edytowane 11 sierpnia 20159 l przez tk___tk
Opublikowano 11 sierpnia 20159 l noo tak, to jakis twoj idol? przykro mi Edytowane 11 sierpnia 20159 l przez Szejdj
Opublikowano 12 sierpnia 20159 l Też bardzo dobry film. I pomyśleć, że rolę Wildera miał grać John Wayne.
Opublikowano 12 sierpnia 20159 l Producenci i Płonące siodła, jezusie nazaretański, jakie to dobre. Franek mi średnio siadł, chociaż miał swoje momenty. A kosmiczne jaja i faceci w rajtuzach to dla mnie najlepsze parodie. Np. taka naga broń zawsze wydawała mi się co najwyżej średnia i z tych "kryminalnych" wolałem Strzelając śmiechem.
Opublikowano 12 sierpnia 20159 l Pajgi a choćby scena z tym jak Oj S. składa gnata? Nie wiem czemu, ale to pierwsze co mi przyszło na myśl, jak przeczytałem Twojego posta.
Opublikowano 12 sierpnia 20159 l Uch półmetek tegorocznego LAF w Zwierzyńcu za mną, wyjąwszy dzisiaj, średnio 5 filmów dziennie. Bardzo udany wyjazd, ostatnio było słabiej z repertuarem. Gdyby tylko nie ten przeklęty upał, bo klimatyzacja w salach nie wyrabia...
Opublikowano 14 sierpnia 20159 l Prisoners- Dziwie się nad zachwytami, nad tym filmem. Film jest przydługawy, dziury w scenariuszu są zauważalne już przy pierwszym oglądaniu. Zakończenie jest słabe a ciężkiego klimatu jest jak na lekarstwo. Plusem jest świetna rola Jackmana i Glynhalla, Szczególnie ten drugi pokazał w całej mocy swój kunszt i talent. 6+/10
Opublikowano 14 sierpnia 20159 l Jako takich dziur w scenariuszu nie ma, zresztą prostym kluczem do interpretacji filmu jest postać detektywa (i to jak się nazywa, i to co ta nazwa oznacza). Ilość fałszywych tropów, które celowo są zastawiane na widza to rodzaj swoistej gry na linii twórca-odbiorca. Zdecydowanie to jeden z najmocniejszych punktów filmu (jak i cały scenariusz).Chyba jeden z moich ulubionych thrillerów ostatnich lat i bardzo musiałbym się czepiać, aby znaleźć (większe)wady w tym filmie. Na początku miałem ochotę wysmarować trochę dłuższą odpowiedź, ale natłok obejrzanych filmów i ogólne zmęczenie odwiodły mnie szybko od tej myśli Zresztą ostateczny odbiór filmu i tak zawsze jest sprawą indywidualną.P.SGorąco każdemu polecam: "W objęciach węża", w listopadzie powinien się pojawić w sieci kin studyjnych. Największa (dla mnie) niespodzianka in plus na festiwalu, który był bardzo udany w tym roku. Rozczarowałem się tylko animowaną "Czarodziejską Górą", przesyt pomysłu nad techniką i opowieścią. No i "Brud" nadal do mnie nie trafił, wrzucić z niego wątki moralizatorskie i byłoby naprawdę dobrze
Opublikowano 16 sierpnia 20159 l Frailty - bardzo fajny film najbardziej mnie zdziwiło jak przy nazwisku reżysera na końcu pojawił się Bill Paxton. Polecam ! Aloha- Jeżeli lubisz filmy Camerona Crowe to jest następny film tego reżysera. Taki sam jak poprzednie ale dla mnie to nie wada. Jego filmy zawsze się dobrze ogląda. Pride - Scenariusz tego filmu chciałbym zobaczyć u nas na śląsku. W skrócie : Lata 80'te Wielka Brytania. Rząd zamyka kopalnie górnicy strajkują. W sukurs górnikom idą geje i lesbijki. Górnicy to wierni katolicy i ta pomoc im nie pasuje. Geje i Lesbijki pomagają mimo wszystko ... Świetnie się ogląda z przesłaniem. Film nie dla homofobów i wyborców PiS. P.S. No i nie dla tych co wybrali go
Opublikowano 16 sierpnia 20159 l Odd Thomas (2013) - Historia o tym jak chorąży Chekov... tfu... chłopak o imieniu Odd, który widzi zmarłych (i piekielne potwory), jeździ na skuterze i ma gorącą laskę, która jest kelnerką. No i ma różne przygody ( i musi zapobiec masakrze). Film niskobudżetowy i chyba od razu poleciał do pudełkowej dystrybucji (DVD/blu-ray). I to widać od razu. Mało aktorów za to od groma statystów no i efekty bidne. Fabuła zjadliwa choć mocno podziurawiona. są też błędy techniczne jak np scena gdzie Odd ładuje ponad 100kg trupa do bagażnika jakby był workiem kartofli, czy scena z "sępami", które powinny zabić Odda zaraz po tym jak zorientowały się, że je widzi). Ogólnie popracować nad scenariuszem i byłoby całkiem, całkiem. Końcówka daje idealne podwaliny do bardziej brutalnej, mrocznej kontynuacji, a z Odda zrobić badassa-łowcę. Ocena: takie 6+/10 Edytowane 16 sierpnia 20159 l przez Farmer.
Opublikowano 17 sierpnia 20159 l Psy. Zaskakująco niegłupi dramat sensacyjny. Linda, Kondrat i młody Pazura zagrali bardzo w porządku, ale gwiazdą wieczora jest tu przede wszystkim Gajos. Historyjka o byłych UBekach, chcących odnaleźć się w nowym ustroju, to wciąż najlepszy polski film sensacyjny po 1989'. I patrząc na stan polskiej kinematografii będzie nim zapewne przez kolejne 23 lata. Zwłaszcza że Psy 2 trochę zawiodły... Za dużo to girojstwa, oraz zapatrzenia się w tandetne akcyjniaki klasy B Holiłudu (slow motion i odpalania fajka po epickim wybuchu pozazdrościłby Franzowi sam Max Payne ) przez co dużo mniej tu ciężkiego klimatu oryginału, opierającego się właśnie na gestykulacji i słowie; Wódka, wąsy, rzucanie kurwami, patologia służb, oraz klasyki polskiej motoryzacji. Jak tu nie kochać takiej atmosfery? <3 Dwójka ma dwa mocne atuty; zabawnie irytującego Pazurę, oraz Artura Żmijewskiego w roli czarnego charakteru. Aż mi smutno jak tak dobry aktor od lat marnuje się w rolach lekarzy, czy innych sukienkowych, popjerdalących na składaku ulicami Sandomierza.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.