Opublikowano 12 grudnia 201014 l jackass 3d (gdzie te 3d mogli sobie spokojnie darowac, mniej bym za bilet zaplacil) pojechali po bandzie prawie caly film, dobrze, ze byly spokojniejsze momenty na uspokojenie sie i zlapania oddechu... ciekawe bylo, ze w polowie seansu na sale wszedl jakis dziadek z babcia ... generalnie jak ktos lubi tego typu jazde - to sie bedzie dobrze bawil przy tym
Opublikowano 12 grudnia 201014 l A nightmare on Elm Street (remake) Główny bohater wygląda jak patison od wampirów, Fred zachowuje się jak zwyczajny napalony pedofil-gwałciciel a nie jak wykreowany przez Englunda człowiek żyjący we własnym świecie, zginęły tylko dwie osoby (w horrorze!!!) a naukowy bełkot o mikrodrzemkach i mózgu żyjącym przez 6 minut tylko pogrążył całą produkcję. Potknięć pokroju andrenaliny wstrzykiwanej w nogę czy rozmowy przez telefon, który w pewnym momencie zmienia menu na landscape pominę, bo na odbiór filmu i tak nie wpływają. gdybym poszedł na to do kina to na 100% bym się domagał zwrotu kosztów za bilet (że o straconym czasie nie wspomnę)
Opublikowano 13 grudnia 201014 l Bo takiie filmy powinno się zostawiać w spokoju .Jak pomyśle co mogli by zrobić z "The Thing" Carpentera to aż mnie ciary przechodzą, bynajmniej ze strachu. Ostatnio widziałem "V for Vendetta" Wachowskich i choć spodziewałem się zalewu matrixowych wygibasów to przywitała mnie dość kameralna z przesłaniem i dużą dawką pozytywnego patosu opowieść.Hugo Weaving bez twarzy daje radę(umie zagrać głosem), Natalie Portman też. btw.ostatni przeczytałem że marzy o zagraniu w kontynuacji Leona ale Besson nie widzi takiej opcji, chyba za bardzo dał się przepuścić przez imadło holiłudu.
Opublikowano 14 grudnia 201014 l Going Postal - fajnie odwzorowane, lepsze od poprzednich ekranizacji Świata Dysku ale nadal nie śmieszne i nudne 6/10 Inception - zmarnowany potencjał, bez grafiki z kompa nie byłoby co oglądać, pod koniec staje się nudny. 7/10
Opublikowano 14 grudnia 201014 l Skyline – Marne gówienko, które wygląda jak film od The Asylum, ale z lepszymi efektami. 3/10 The Town – Kolejne za(pipi)isty film za którym stał Ben Affleck ( i zagrał). Może i jest drewnianym aktorem, ale jak stoi po drugiej stronie kamery to potrafi stworzyć świetny film. Czuć naleciałości Heat, napady pierwsza klasa, tak jak i strzelaniny, ale to niestety nie ta liga. Niemniej to bardzo dobry film sensacyjny z takim sobie finałem i z Donem Draperem w roli agenta FBI na tropie paczki bandytów;) 8/10
Opublikowano 16 grudnia 201014 l @up - ogladalem te same filmy w tym tygodniu =) Chyba mamy ta sama telewizje! I potwierdzam, z tym ze Skyline dla mnie to 1/10 bo plusow nie widzialem zadnych, nawet cyckow nie bylo.
Opublikowano 16 grudnia 201014 l Bo takiie filmy powinno się zostawiać w spokoju .Jak pomyśle co mogli by zrobić z "The Thing" Carpentera to aż mnie ciary przechodzą, bynajmniej ze strachu. Spoko juz niedlugo sie przekonasz. Bedzie na pewno zacnie, bo rezyserem jest koles, ktory nigdy nie nakrecil zadnego filmu.
Opublikowano 16 grudnia 201014 l The Town – Kolejne za(pipi)isty film za którym stał Ben Affleck ( i zagrał). Może i jest drewnianym aktorem, ale jak stoi po drugiej stronie kamery to potrafi stworzyć świetny film. Czuć naleciałości Heat, napady pierwsza klasa, tak jak i strzelaniny, ale to niestety nie ta liga. Niemniej to bardzo dobry film sensacyjny z takim sobie finałem i z Donem Draperem w roli agenta FBI na tropie paczki bandytów;) 8/10 Nie ma się czym podniecać. Raczej typisz złodzieisz film sensacyjny. Wątki z dupy, romanse sranse i w ogóle to 5/10.
Opublikowano 17 grudnia 201014 l skyline - nic wybitnego żadne tam gówienko ale te paskudztwa z tymi lampkami to jakby z girsow zajumane:) fajna końcówka
Opublikowano 17 grudnia 201014 l The Town – Kolejne za(pipi)isty film za którym stał Ben Affleck ( i zagrał). Może i jest drewnianym aktorem, ale jak stoi po drugiej stronie kamery to potrafi stworzyć świetny film. Czuć naleciałości Heat, napady pierwsza klasa, tak jak i strzelaniny, ale to niestety nie ta liga. Niemniej to bardzo dobry film sensacyjny z takim sobie finałem i z Donem Draperem w roli agenta FBI na tropie paczki bandytów;) 8/10 Nie ma się czym podniecać. Raczej typisz złodzieisz film sensacyjny. Wątki z dupy, romanse sranse i w ogóle to 5/10. Troche oklepany ale milo sie ogladalo. Przemowa ślepca moją ulubioną scenką
Opublikowano 17 grudnia 201014 l The Town - nie wiem co napisać. Film zupełnie bezpłciowy ale w zasadzie nie ma się do czego przyczepić. Ot, kolejna historia o której jutro zapomnę. 6,5/10
Opublikowano 18 grudnia 201014 l Dream Home - slasher z Hong Kongu o lasce mordującej ludzi bo chce kupić sobie apartament. Trochę niezłych scen ale pojawiają się też akcje rodem ze slapsticków. 2,5/5
Opublikowano 18 grudnia 201014 l the outlaw josey wales - stary western reżyserii eastwooda, z nim samym jako walesem, można obejrzeć, ale do tuzów gatunku nie ma co startować. 8-/10.
Opublikowano 19 grudnia 201014 l Animal Kingdom / Królestwo Zwierząt cytat: Chłodny i bezlitosny film Michôda, opowiedziany w hipnotycznym rytmie, który budują liczne sceny kręcone w zwolnionym tempie, bez słów, tylko z podkładem muzycznym, ukazujący ludzi odpychających, przykrych, nieprzeniknionych, nie wiedzących nic o sobie, nie panujących nad emocjami jest wykładnią darwinizmu społecznego, opowieścią o tym, że to prawa natury rządzą w społeczeństwie, że wygrywają tylko ci, którzy potrafią się najlepiej przystosować, są najtwardsi. moim zdaniem każdy powinien obejrzeć. Piekielny 5/6 Edytowane 19 grudnia 201014 l przez banny
Opublikowano 19 grudnia 201014 l Pogrzebany (Buried) 10/10 Dziękuję, dobranoc. Dla mnie film roku, ciekawi mnie opinia ogqozo. Edytowane 19 grudnia 201014 l przez Hejas
Opublikowano 19 grudnia 201014 l Pisałem recenzję, oczywiście nie mogę jej zacytować. Film uważam za... udany. Pomysł jest świetny i nie został zmarnowany. Paradoksalnie, film dziejący się w trumnie jest całkiem Hollywoodzki, zwłaszcza jeśli chodzi o często bardzo płytkie dialogi. Jednak przesłanie jest bardzo mroczne: każdy z nas umiera sam. Straszny film, ale czy w czołówce roku? Pozostanę przy zdaniu, że dobry.
Opublikowano 20 grudnia 201014 l A gdzie ta Twoja recenzja? Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nikt tego filmu nie zobaczy. W Gdyni grają to już tylko na 22, a i tak jak byłem, to na sali było całe 6 osób. <_< A film jest powalający choćby z tego względu, że przez półtorej godziny kręcenia wnętrza trumny nie ma ani chwili nudy. Jest też inny od wszystkiego, co do tej pory dane mi było obejrzeć w kinie - w dobie filmów klonujących się nawzajem to nie lada wyczyn. Jestem tylko ciekaw, jak zareagowałby na ten film ktoś z klaustrofobią. "Ciasny" to pierwsze, co przychodzi mi do głowy, jak myślę o tym filmie.
Opublikowano 21 grudnia 201014 l Ostatnio oglądałem pseudo-romantyczne filmy: Cyrus - dobra rola John'a C. Reilly'ego i Marisy Tomei, która się nie starzeje. Trochę komedii. Do obejrzenia, ode mnie takie 7/10 Greenberg - silili się na egzystencjalny dramat i kryzys wieku średniego (chyba), ale jak dla mnie film nudny i przydługi, gdzie nie było wyraźnie zaznaczonego morału (a ja muszę taki mieć, bo jestem głupi ). 5+/10 Edytowane 21 grudnia 201014 l przez Shankor
Opublikowano 21 grudnia 201014 l Wyjście przez sklep z pamiątkami - mega film o street arcie, ale chyba przede wszystkim mega film o samym twórcy. Coś takiego trzeba zobaczyć. Grają aktualnie w Muranowie, więc jak ktoś się zainteresuje, to musi szukać niszowych kin. Polecam
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.