Opublikowano 11 lipca 201311 l Ruiny - zacząłem czytać książkę, a że do ekranizacji zbierałem się dwa razy (raz gdzieś 4 lata temu, nie wiem czy dooglądałem, ale i tak nic z niej nie pamiętałem) no i ostatnio leciała na TVP, ale jak siostra zobaczyła scenę amputacji nóg trzeba było wyłączać. Ogólnie fajny film. Dobre odejście od schematu teenhorrorów. Choć IMO te roślinki miały zbyt duże moce udawanie głosu, który wydaje kobieta podczas seksu? udawanie dźwięku komórki? serio? Kilka krwawych scen, dobry survival ogólnie. 7+/10
Opublikowano 11 lipca 201311 l Też widziałem World War Z i raczej polecam. Ktoś kogo kręcą klimaty jak z TLOU odnajdzie się świetnie w tym filmie. Motyw Izreala zarządził. Edytowane 11 lipca 201311 l przez Lipa
Opublikowano 11 lipca 201311 l Uniwerystet potworny- ciut gorsze od jedynki, standard do jakiego od jakiegoś czasu przyzwyczaja nas Pixar 7/10
Opublikowano 11 lipca 201311 l Tylko Bóg Wybacza Refn kolejny raz pozamiatał. Dobra rola, oszczędnego w słowach, Goslinga. Świetny Vithaya Pansringarm jako nieunikniona śmierć/sprawiedliwość. Plus zdrowo pieprznięta mamka Crystal. Refnowski symbolizm/oniryzm spotęgowany hipnotyczną muzyką mocno przykuwa do fotela. Jeśli ktoś spodziewa się drugiego Drive to się mocno zawiedzie.
Opublikowano 13 lipca 201311 l Olimp w ogniu - straszne to to, szkoda mi tych godzin wyciętych z zyciorysu. 1/5
Opublikowano 13 lipca 201311 l Olimp w ogniu - straszne to to, szkoda mi tych godzin wyciętych z zyciorysu. 1/5 Potwierdzam. Nienawidzę, jak film stara się zrobić ze mnie idiotę. 2 godz. życia psu w du.pę i nawet Morgan Freeman nic nie pomoże
Opublikowano 13 lipca 201311 l Ten film jest zwykle chuyowy. I nie, nie jest aż tak chuyowy, że staje się zayebisty. Jak banda randomów z ulicy w starych szmatach i z kałachami wchodzi bez problemu do najbardziej strzeżonego budynku świata (o czym to bohaterowie wręcz przypominają), plus milion innych buraków, to ja taki film miażdżę krytyką.
Opublikowano 14 lipca 201311 l Olimp w Ogniu 4/10 Nie wnikam w fabułę bo to film do piwa, ale kiepskie efekty specjalne oraz z Scena z ciągnięciem tej afroamerykanki i jej brednie patriotyczne dopełniły dzieła ulitowania i śmiechu nad tym filmem. A Good Day to Die Hard 3/10 Oglądając ten film miałem wrażenie że został skierowany tylko na rynek Rosyjski, beznadziejne dialogi, fabuła. Ogólnie meczący film.
Opublikowano 14 lipca 201311 l Trance - Danny Boyle atakuje inne klimaty niz ostatnio, tym razem jest intryga w okol pewnego obrazu plus sesje ze specjalistka od hipnozy bo gl. bohater traci pamiec. Nie ogladac zadnych trailerow, nie czytac opisow. Na zachete dodam, ze sa przepiekne cycki i warto czekac do konkluzji tej historii. Oglada sie dobrze, nie ma dluzyzn i niektore ujecia ujely mnie jak cholera (pot splywajacy pod koszula). Dobre, solidne kino na rozkmine z aktorstwem na poziomie. Wwz - film tylko do kina bo tam nawalnica zombiakow potrafi oczarowac. Poza tym jest po hanerykansku w imie wyzszych wartosci i boze chron blablabla. Jednak w kinie (nie w 3d) ocena leci w gore gdy czlowiek nastawi sie na czysta rozrywke a nie analize psychologiczna powstalych z grobu umarlakow. Brad Pitt daje rade i tyle. Do popcornu i coli dla fanow tematu jak znalazl.
Opublikowano 14 lipca 201311 l F&F6. Fabuła w porządku są twisty. W momencie gdy kazdy sądzi, że to juz koniec dopiero zaczyna się jazda. Jedynie OGROMNY minus za spoiler z samego końca. 8/10
Opublikowano 15 lipca 201311 l Autor Trans - solidne brytyjskie kino z twistami. Danny Boyle dał radę. Fajna intryga, super zdjęcia i muza, a na deser piękna Rosario Dawson. Film chwilami męczący, ale warto obejrzeć do końca. Martwe zło (2013) - bałem się że zrobią kretyński remake PG13, na szczęście niepotrzebnie. Filmik idealnie trafił w mój gust. To świetnie zrobiony krwawy horror, czyste slasherowo-demoniczne szaleństwo. Piękne zdjęcia i porządne efekty. Jak dla mnie rewelacja! REC 3 Geneza - film odstaje od świetnej jedynki i dwójki (to komedio-horror), ale i tak bawiłem się przednio. To w sumie piękny film o miłości. Masakra na weselu jest konkretna. Na plus panna młoda, żarty o prawach autorskich i genialne zakończenie. Nieulotne - ambitne polskie kino z Gierszałem. Taki tam dramacik o studentach z fatalnie nagranymi dialogami. Ciekawie pokazano Kraków. Poprzedni film Borcucha bardziej mi się podobał. Szklana pułapka 5 - bolesny upadek legendy. Dno straszne, między scenami akcji aktorzy zachowują się jakby nie było scenariusza, a szczytem jest jeden suchar Willisa powtarzany wielokrotnie. Historyjka tak nijaka że szok. Na szczęście bronią się sceny akcji, zwłaszcza pościg. Zabawne jak po tym filmie zapunktowała część czwarta. Szkoda że Willis ma w nosie fanów i dobrą jakość poprzednich części.
Opublikowano 15 lipca 201311 l Czemu minus? Jaki spoiler? lul zgodnie z chronologią ta część jest przed Tokyo Drift. Wiec nie powiino sie wrzucac przed napisy fragmentu i to dość ważnego ( moze ktos nie widzial)
Opublikowano 15 lipca 201311 l Ale to jest jego problem jak nie widział. F&F to specyficzna seria i jak ktoś zaczyna od 6 części to jest sam sobie winien. Serie zawsze powinno zaczynać się od 1 części i lecieć po kolei. To tak samo jakbyś pisał, że w wejściówce są spoilery, no są, bo przedstawia najważniejsze rzeczy z poprzednich części, bo wszystko tworzy jedną spójną całość.
Opublikowano 15 lipca 201311 l Se7en - dla mnie film ponadczasowy. Szkoda tylko, ze ostatnie morderstwa sa tak lekko omiecione w porownaniu z tymi z poczatku filmu. 7/6
Opublikowano 15 lipca 201311 l Olympus Has Fallen - średniozabawny pastisz kina akcji spod znaku "zabili go i uciekł" w polewie z patriotycznego kiczu. Za przemoc i wybuchy dam 5/10. Butch Cassidy and Sundance Kid - western o historycznym duecie złodziei, którym u schyłku dzikiego zachodu kurczą się perspektywy życiowe. Nie tak dekadenckie i poważne jak "Dzika Banda" Peckinpaha, ale ma swój urok budowany podszytym dow(nene)em dialogiem oraz grą aktorską Newmana i Redforda. 8/10. The Place Beyond the Pines - dramat obyczajowy głównie o tym, jak czyny ojców wpływają na życie synów, ale jest też o próbach wzięcia się z życiem za bary oraz o kulisach robienia kariery w departamencie sprawiedliwości. Jedni znajdą tu prawdy życiowe, drudzy oklepane banały. 7/10.
Opublikowano 15 lipca 201311 l Call (połączenie) z Halle Berry - bardzo dobry film trzymający w napięciu do samego końca z dość zaskakującym zakończeniem. gorąco polecam.
Opublikowano 16 lipca 201311 l Olympus Has Fallen - średniozabawny pastisz kina akcji spod znaku "zabili go i uciekł" w polewie z patriotycznego kiczu. Za przemoc i wybuchy dam 5/10. Butch Cassidy and Sundance Kid - western o historycznym duecie złodziei, którym u schyłku dzikiego zachodu kurczą się perspektywy życiowe. Nie tak dekadenckie i poważne jak "Dzika Banda" Peckinpaha, ale ma swój urok budowany podszytym dow(pipi)em dialogiem oraz grą aktorską Newmana i Redforda. 8/10. The Place Beyond the Pines - dramat obyczajowy głównie o tym, jak czyny ojców wpływają na życie synów, ale jest też o próbach wzięcia się z życiem za bary oraz o kulisach robienia kariery w departamencie sprawiedliwości. Jedni znajdą tu prawdy życiowe, drudzy oklepane banały. 7/10. no nareszcie ktos zdrowo ocenil olimp w ogniu.
Opublikowano 16 lipca 201311 l Olimp w ogniu mial w sumie jedna fajna scene; przy przesluchiwaniu terrorystow, Butler wbija noz w leb jednemu z nich gdy ten zaczyna sie smiac Reszta do zapomnienia. A "Die Hard 5" to najgorszy film, jaki widzialem w tym roku. Po prostu az zal, jak zniszczono legende. "Now You See Me" - bardzo przyjemny film rozrywkowy, zabawny, sprawnie zagrany, ze swietnym zakonczeniem. Warto obejrzec. Edytowane 16 lipca 201311 l przez Shagohad
Opublikowano 16 lipca 201311 l Obejrzałem to Olympus Has Fallen i stawiam to ścierwo na równi z Die Hard 5. Szkoda oczu.
Opublikowano 17 lipca 201311 l Les Miserables - Co ja obejrzałem ? Angażowanie do głównych ról w musicalu aktorów nie potrafiących śpiewać nie jest najlepszym pomysłem. Piegowaty labgeek w roli amanta też świetnie obsadzony. Naprawdę dobra rola Heathaway i błazenada pary Bonham Carter - Baron Cohen to jedyne atuty tej nadętej do granic możliwości, nieprzyzwoicie rozciągniętej w czasie, obscenicznie patetycznej wydmuszki. Dawno żaden film nie zmusił mnie do przewijania, a i tak miałem wrażenie, że trwał 5 godzin.
Opublikowano 17 lipca 201311 l Tokar, jak idziesz do opery to oczekujesz dramatu obyczajowego, czy jak? Les Miserables to klasyczny i świetny musical z głosami charakterystycznymi, bardzo realistycznymi. I dreamed a dream w wykonaniu Anne Hathaway jest po prostu rewelacyjne i zagościło na stałe w mojej playliście... W kinie, jak i Blu Ray film jest przepiękny - urzeka wizualnie, szczególnie początkiem i montażem podczas One more day śpiewanego przez wszystkich bohaterów.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.