Opublikowano 8 października 200816 l "kratownica" (nie mamy tego gryfu na silowni, ktos zayebal ;/) moze wlasnie zastapic hantle przy "mlotkach", wiec jest git. podciagenie moze byc w roznych kombinacjach (ja najbardziej lubie szeroko), nachwytem.
Opublikowano 8 października 200816 l Kuba, "magistrze rozpiska" ja też chcę pod MA trening siłowy. <prosi>
Opublikowano 9 października 200816 l pogadam z kumplem (powinienes kojarzyc - Czelewicz), siedzi w MA juz sporo lat to pewnie cos poradzi.
Opublikowano 9 października 200816 l Masz na myśli tego czelewicza, który z tkd przeszedł do MMA? Niekoniecznie chodzi mi o trening na siłce, mam gryf łamany, jakieś hantle, może z tego by jakiś trening dało się złożyć.
Opublikowano 9 października 200816 l Ja tam nie wiem co nie Ale jak sie robi sile, to robi sie po prostu malo powtorzen, duze przerwy miedzy cwiczeniami, wrecz konczy sie jednym powtorzeniem maksymanym mozliwym ciezarem Ale zdaje mi sie, ze pod MA to trzeba robic cwiczenia na sile dynamiczna, czyli wlasnie jeszcze wiecej ruchow niz jakbys rzezbil i wykonywane na duzej szybkosci. Np. kiedys czytalem, ze Michalczewski na plaskiej bierze 50 kg i macha w ch.uj razy, ale to tylko taka dygresja, ja sie nie znam
Opublikowano 9 października 200816 l "kratownica" (nie mamy tego gryfu na silowni, ktos zayebal ;/) moze wlasnie zastapic hantle przy "mlotkach", wiec jest git. podciagenie moze byc w roznych kombinacjach (ja najbardziej lubie szeroko), nachwytem. I jeszze to : Podciągać tylko swój ciężar, czy dodać kilka kilo na haku, jeśli wiesz o co mi chodzi ? I dam Ci spokój
Opublikowano 9 października 200816 l jak jestes wystrczajaco mocny, zeby poprawnie zrobic kilka powtorzen z dodatkowym obciazeniem to jak najbardziej. pamietaj - technika najwazniejsza. tori - chodzilo mi raczej o innego Czelewicza, mniejsza z tym. a co do treningu to przyznam , ze ciezko cos wymyslic, poza standardowymi cwiczeniami jakie mozna wykonywac z takim sprzetem i w domowych warunkach.
Opublikowano 14 października 200816 l Co możecie Polecić na najszerszy? Normalnie robiłem wyciąg do karku, sztange w opadzie (oparty o ławke), trójkąt do brzucha i wyciąg w wąskim do klaty. Chciałbym zamienić wyciąg do klaty na podciągnięcia (w szerokim nadchwycie) i zastanawiałem się nad zmianą sztangi w opadzie lub trójkąta. Tylko na co?
Opublikowano 14 października 200816 l trojkat out. sztangi nie wyrzucaj, mozesz to cwiczenie wykonywac w opadzie tułowia, ale bez oparcia. oczywiście stosując szeroki nachwyt.
Opublikowano 15 października 200816 l 2 ćwiczenia na najszerszy starczą (sztanga w opadzie, podciaganie). trojkat mozesz ewentualnie zastąpić ściąganiem drążka na wyciągu do klatki/karku. btw. dzisiaj dowiedziałem się, że przez dwa lata nieprawidlowo wykonywałem wyciskanie leżąc, bieda ;/.
Opublikowano 16 października 200816 l Podobno w żadnym ćwiczeniu nie powinno się prostować do końca rąk.
Opublikowano 16 października 200816 l Kuba za wąski uchwyt miałeś czy od samej klatki cisnąłeś ciężar rękami? Hubi w większości tak ale np. jak wykonać unoszenie sztangi nad głowę bez prostowania rąk? Teoretycznie się da ale na prostych rękach mięśnie trochę odpoczywają.
Opublikowano 16 października 200816 l jakim - ani to ani to (bez jaj O_o). po prostu ćwicząc klatke ruch ma kończyć się jeszcze na ugiętych łokciach. niby wcześniej o tym wiedziałem (np. ogladałem treningi Słodkiewicza albo Ronniego, którzy tak właśnie wykonuja to cwiczenie), ale mimo to prostowałem rece do końca (odpoczynek dla miesni = mozliwosc zalozenie wiekszego ciezaru). a wlasnie w unoszeniu sztangi nad glowe (z tym ze na suwnicy) rak nie prostuje do konca. biore przez to mniejszy ciezar, ale po zadnym cwiczeniu nie czuje barkow tak dobrze jak po tym wyciskaniu.
Opublikowano 16 października 200816 l True- barki na suwnicy najbardziej "palą", z tym że ja jednak wyprostowuję łapy do końca- ot przyzwyczajenie. A klatke to pewnie tez źle wykonuję, jak 90% moich znajomych czy ludzi na siłowni. statnio podpatrzyłem jak "karki" majce ponad 5 dyszek w bicu robią klatę. Kilka dośc szybkich ruchów (praktycznie o połowę mneijszy zasięg ruchu niz ja wykonuję !!) własnie nie prostując łokci do końca przy bardzo szerokim uchwycie. Trzeb zmienić przyzwyczajenie, mimo że nawet ćwicząc "po mojemu" klatka ładnie pali po praktycznie każdej serii.
Opublikowano 16 października 200816 l no to szczegolnie w przypadku barkow polecam sie przestawic. dodam, ze cwiczenie na suwnicy nalezy wykonywac w waskim chwycie i bardzo powoli (ja opuszczam do wysokosci nosa). świetna sprawa. ostatnio wszystkie porady czerpie od goscia, ktory naprawde zna sie na rzeczy i pokazuje, ze po niewielkich korektach cwiczenia, ktore wykonywalo sie na np. duzych ciezarach moga czlowieka zniszczyc po nalozeniu 1/3 tego co wczesniej; ).
Opublikowano 14 lutego 200916 l cwiczenie na silowni 6 razy w tygodniu to dobra opcja czy nie bardzo?
Opublikowano 15 lutego 200916 l chu'jowa imo. powinno sie cwiczyc rozne partie miesni dajac im czas na odpoczynek.
Opublikowano 15 lutego 200916 l zdecydowanie za dużo. powinienes miec przynajmniej jeden dzien przerwy
Opublikowano 15 lutego 200916 l Ja nie wiem na jak lekkich by musiał ćwiczyć ciężarach by dawać radę codziennie chodzić na siłkę. Przecież po hardkorowym ćwiczeniu następna doba to dochodzenie mięśni do siebie.
Opublikowano 16 lutego 200916 l biorac pod uwage moj staz na silowni i wage to wcale na takim malym nie cwicze zawsze na nastepny dzien ostre zakwasy i mimio to szedlem cwiczyc,ale juz wiem ze to po ch,uju jest
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.