Opublikowano 4 listopada 201212 l Nie rozumiem w jaki sposób twoja odpowiedź się mnie tyczy. Robię 2 partie ciała dziennie. 4 razy w tygodniu, co oznacza, że dwie partie (klatka i biceps) powtarzam dwa razy w tygodniu. Nie mam problemów z kondycją, tylko z czasem. Chcę zgubić trochę tłuszczu, który się odłożył, w czasie póltorarocznej absencji od siłowni i dlatego pytam, czy dalej mam od razu po treningu biegać 4km/30minut, czy lepiej biegać mniej razy w tygodniu, ale godzinkę i te 8km. Wiem, że najlepiej to 4 razy w tygodniu po 8km, ale wtedy mój pobyt na siłowni wynosi 3h a na tyle nie moge sobie pozwolić.
Opublikowano 7 listopada 201212 l Pierwsza rzecz, jak chcesz spalac tluszcz to szybkim marszem a nie biegiem. 50 minut zapodajesz, po treningu i leci jak z kaczki. Nie wiem skad sie bierze te perdolenie o bieganiu na spalanie OO chyba miesni. Edytowane 7 listopada 201212 l przez komar737
Opublikowano 7 listopada 201212 l dla mnie to przekombinowane wygibasy (zwłaszcza to drógie), są dużo skuteczniejsze (i wygodniejsze) ćwiczenia na brzuch i klatkę. ale jak komuś się nudzi to niech se robi, krzywda się od tego nie stanie. bredzisz. Po 5 minutach na takich podwieszkach czuje każdy mięsień dużo bardziej niż po zwykłym godzinnym treningu. Zczaj to
Opublikowano 7 listopada 201212 l Tanie to nie jest. Widzę jednak, że coś takiego można samemu zrobić
Opublikowano 8 listopada 201212 l Chodzę na siłownię 4 razy w tygodniu. Od godzinki do 1.5. Od miesiąca dołączyłem również bieganie na bieżni. Zazwyczaj robię 4km, co zajmuje te 30-35 minut, ale czasem zrobię 5, czy 6 kilometrów. Sporadycznie. 4 jest standardem. Mówi i pisze się, że kalorie zaczyna się spalać dopiero po 30 minutach biegu, ale nie wiem jak działa podnoszenie ciężarów, więc stąd moje pytanie. Jeśli za cel mam spalenie nadmiernego tłuszczu, to dalej zostać przy tych 4km/4 dni w tygodniu, czy lepiej pobiegać dwa razy większy dystans (8km/1h), ale rzadziej? Po sobie wiem że zdecydowanie te drugie. Zresztą widac to po sylwetkach sprinterów i długodystansowców przecież. U mnie genialnie sprawdzało sie bcaa przed i po biegu. Z samego rana na czczo 8-10 km w ok godzine
Opublikowano 9 listopada 201212 l Trening na czczo... Ile ci miecha polecialo przy tego typu robieniu redukcji?
Opublikowano 3 grudnia 201212 l Sorki za odkop. Canabis - Czyli jakie BCAA polecasz ? Ja używam od BCAA XTRA od Activlab, ale już nie mogę zdzierżyć tego smaku.
Opublikowano 4 grudnia 201212 l Jak robię trening na masę, ale chce dorzucić trochę aerobów (głównie biegi na bieżni, póki co nie więcej jak 20, 30 minut) to opłaca się brać przed aerobami bcaa? Czy przy takiej długości aerobów jest sens?
Opublikowano 5 grudnia 201212 l jest sens. zwłaszcza jak trening siłowy i aerobowy robisz kolejno po sobie bez przerwy na żarcie.
Opublikowano 2 stycznia 201312 l Jaki stosujecie plan roczny? Wiadomo, jesień zima to zazwyczaj masa, przed wakacjami rzeźba, a gdzie umieszczacie treningi typowo pod wytrzymałość albo siłę? Chyba że to sztuczny podział i siła leci przy okazji innych treningów.
Opublikowano 4 stycznia 201312 l Ja staram sie rozwijac pod kazdym katem przez caly czas. No moze z wylaczeniem ekstremalnych ciezarow (1, 2 powtorzenia + negatywne, etc), bo na starosc tez chce byc w formie i po prostu cwiczyc, zamiast lazic na 7.00 do lekarza dzien w dzien z innymi dziadkami Edytowane 4 stycznia 201312 l przez Dave Czezky
Opublikowano 4 stycznia 201312 l W momencie zejścia z masy w tamte wakacje już nigdy nie mam zamiaru robić mocnej masówki.Powoli robię mięcho by się za bardzo nie zalewać bo taka postura mi się zdecydowanie najbardziej podoba.Co prawda robię masę ale także aeroby 4 razy tygodniowo i z tego co widzę mało mnie podlało.
Opublikowano 10 stycznia 201312 l trening cardio przed czy po treningu silowym? Wole pobiegac przed, bo z bieganiem po treningu roznie wychodzi i czesto nie chce mi sie zostawac. Tylko obawiam sie czy trening cardio nie wyczerpie zapasu weglowodanow przez co trening silowy bedzie mniej efektywny. Narazie 15-20 min biegania, wiec nie duzo i bcaa do tego.
Opublikowano 11 stycznia 201312 l po, lub w osobny dzien Edytowane 11 stycznia 201312 l przez El Loco Chocko
Opublikowano 11 stycznia 201312 l Ja sobie praktykuję squasha 2 razy w tygodniu między treningami siłowymy. Żadne ku.rwa bieganie nie da tego co godzinka/ półtorej w squasha. Polecam, jak ktoś nie miał okazji.
Opublikowano 11 stycznia 201312 l Ale squash to spory wycisk, również dla rąk, co nie jest dobre w fazie odpoczynku po ciężkich treningach siłowych.
Opublikowano 13 stycznia 201312 l http://www.youtube.com/watch?v=uluLdv2jTgw Pozytywnie. Edytowane 13 stycznia 201312 l przez YETI
Opublikowano 13 stycznia 201312 l no dobrze chłopaki ćwiczą, tylko szkoda że takie buraki i pajace jak już chcieli się popisać to mogli na wolny ciężar
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.