Opublikowano 3 maja 20168 l Powiedział, że ludzie nie rozumieją ich przesłania = odeszli od iifym? Nie widzę żadnego związku. Tym bardziej, że od samego początku powtarzają to w kółko.
Opublikowano 3 maja 20168 l Powiedział, że ludzie nie rozumieją ich przesłania = odeszli od iifym? Nie widzę żadnego związku. Tym bardziej, że od samego początku powtarzają to w kółko. Znowu masz rację chyba przestane pisać,dość mam wpadek.
Opublikowano 3 maja 20168 l Ja słyszałem jak Owca mówił tak: "jak sie ruszasz cwiczyc to nie ma problemu jak wrzucisz w bilans kcal maka czy chipsy i tak spalisz". Powiem tak: w kulturystyce stawiam pierwsze kroki wiec mądrzyc sie nie będe. Ale sport kiedys byl moim zyciem bo w okręgówce w gałe charatałem i sporo biegałem (z 10 lat temu ehh). I wiem jak hiper wazne przy takim wysiłku jest by odpowiednie składniki odzywcze dostarczac. Ten drugi trener Karmowski czy jak mu tam yebał ich strasznie za to (choc raz trening wspólny zrobili) ze to bulshit bo ofk jesli nie idziesz na zawody to nic sie nie dzieje jesli CZASEM zjesz maka czy czekolade. A co widze filmy WK to paradują w tych koszulkach z hamburgerem. I dlatego pytałem czy to naturale bo inna bajka jesc maki i dopingowac sie zadtrzykami a inna wpyerdalac smieci i cwiczyc na sucho
Opublikowano 3 maja 20168 l No ale to też nie do końca tak bo trafi się mezomorfik i może jeść co chce w większości i będzie miał wygląd. A chłopaki z WK chyba kierowali swoje słowa do ludzi trochę już ćwiczących i mających pojęcie o diecie. Jak taki wrzuci do bilansu syfiastych kalorii trochę to co ma się stać gdy regularnie ćwiczy? A czy chłopaki koks biją? A co za różnica - zapi.erdalają.
Opublikowano 4 maja 20168 l Z tym jedzeniem smieci wliczonym w bilans to bajka dla 60kg ektomorfikow. Rób mase na owsie a rob na hamburgerach. Zobaczymy czy nie bedzie roznicy.
Opublikowano 4 maja 20168 l Owies to też znowu nie jest jakiś cud, zawiera dużo glutenu i na przykład ja nie powinienem go jeść, ale nie potrafię zrezygnować z placka owsianego.
Opublikowano 4 maja 20168 l Jak zszedłem poniżej 10% bf i zaladowalem maca to niczym innym mnie tak nie nabilo jak tym szitem :F
Opublikowano 4 maja 20168 l chyba każdy tak ma, ostatnio zostawiłem 3 dychy w maku i wyszedłem z niego jakby mnie walec rozjechał, kompletnie bez energii. Nie jadłem tam z pół roku, więc mnie trochę poniosło.
Opublikowano 4 maja 20168 l Cukry proste z fatem ładują najszybciej,dlatego mac z jego białą bułką i sosem tak działa.
Opublikowano 4 maja 20168 l W mens healh czy innym cosmopolitanie czytalem, ze Mc+szejk to dobry posilek potrenigowy XD dobrze ze daleko ode mnie jest Mc bo jak mam okazje to laduje ten syf ze smakiem.
Opublikowano 4 maja 20168 l Owies to też znowu nie jest jakiś cud, zawiera dużo glutenu i na przykład ja nie powinienem go jeść, ale nie potrafię zrezygnować z placka owsianego. Owies jest zaje.bisty, tak samo jak gryczana, jaglana , ryz basmati, ziemniaki itp itd. To jest jedzenie po którym rosną mięsnie.
Opublikowano 4 maja 20168 l Owies to też znowu nie jest jakiś cud, zawiera dużo glutenu i na przykład ja nie powinienem go jeść, ale nie potrafię zrezygnować z placka owsianego. Owies jest zaje.bisty, tak samo jak gryczana, jaglana , ryz basmati, ziemniaki itp itd. To jest jedzenie po którym rosną mięsnie. Wszystkie oprócz zboża dobre Owies średni.
Opublikowano 4 maja 20168 l Pooglądaj sobie Patryk 2 coś tam coś tam on ma pełno materiałów na tych hipokrytow z warszawskiego kleksu Xd Przecież ten cały patryk to pajac niesamowity. Jego argumentem jest to, że on ćwiczy 15 lat i wygląda gorzej od osób ćwiczących 6 - wiec ten z krótszym stażem musi byc na bombie.
Opublikowano 4 maja 20168 l Konie jedza i są silne. Ja wierze koniom. Zaufaj jelitom lepiej, jak nie tolerujesz glutenu to możesz sie zdziwić do czego doprowadzi jedzenie owsa :Potter:
Opublikowano 4 maja 20168 l Chłopie jak mój organizm tolerował wino za 4 złote to gluten tym bardziej. Jestem samcem alfa, nie obchodza mnie choroby ktore przywiózł biały człowiek. No ale na pyłki drzew jestem uczulony
Opublikowano 4 maja 20168 l Krupek jest uczulony wiec bedzie zawsze maly, z wymowka na gluten. Najważniejsze, że się rusza i na starość nie będzie zasiedziałym prykiem z bandziorem!
Opublikowano 4 maja 20168 l Nie jestem uczulony, po prostu gluten utrudnia wchłanianie hormonu tarczycy i jest to dla mnie bardzo odczuwalne, na śniadanie jakoś przeboleję, ale chętnie jadłbym też w ciągu dnia. Wczoraj miałem taki dzień, że tarczyca mi bardzo dokuczała, byłem tak zamulony, że w ciągu 10 minut spytałem 3 razy kobietę, do której jest w robocie dzisiaj, pytała się mnie, czy mam gorączkę, czy mi coś odpier.dala, czy już żarty sobie robie. Siedziałem nad projektem przy kompie i ciągle się myliłem.
Opublikowano 4 maja 20168 l Chłopie jak mój organizm tolerował wino za 4 złote to gluten tym bardziej. Jestem samcem alfa, nie obchodza mnie choroby ktore przywiózł biały człowiek. No ale na pyłki drzew jestem uczulony Bo w winie nie ma glutenu
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.