Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Ja dzis w martwym ponad 2,5 tony jesli tak liczymy :obama:

  • Odpowiedzi 5,4 tys.
  • Wyświetleń 326,7 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • TheAceOfSpades
    TheAceOfSpades

    Poszło 200 kg w martwym ciągu (sumo + klasyk), plan na ten rok wykonany   

  • Mimo wczorajszej ciężkiej klaty i tricka zdecydowałem się zrobić dzisiaj martwy(na nowej siłce nie ma odpowiedniego miejsca na martwy),poszło nieźle jak na tak krótką regenerację :)Waga 84 kg.  

  • Daję ten filmik z cyców,niestety nie jest do końca bo tam zszedłem na goły gryf i się zeszmaciłem  

Opublikowano

160 w martwym, wyciskanie na skosie 2x 90kg. Nie chce na redu wchodzic tak fajnie idzie :/

Wczoraj 100 w martwym sumo i mimo, że w sumie miałem dobrą technikę, to lędźwie tak napier.dalają, że sobie odpuszczam go na jakiś czas xD.

 

A wyciskanie na skosie 5x 90kg. Beka z tych dysproporcji.

Opublikowano

162,5kg w martwym, przed redukcja jeszcze zaatakuje 170.  (pipi) gdyby sie 200 udalo za rok, to moge konczyc z silownia. 

Edytowane przez Shen

Opublikowano

Albo jestem taki slaby w martwym albo ty dobry :/ Nie wyciskaez stowki jeszcze na klate a w mc wyniki mamy podobne

Opublikowano

w martwym najwiekszy progres, ogolnie plecy chyba nienajgorzej mi ida. Klatka i barki juz gorzej. 90 na skosie poszlo, dzis chcialem 100 na plaskiej sprobowac, ale jak na zlosc nie bylo z rana nikogo zeby mnie asekurowac. 

Opublikowano

U mnie na odwrot na skosie je.bne 110, na barki 85.

 

Ale mc mniej wiecej tyle co ty, co nie jest jakims zlym wynikiem ale dysproporcja duza. A o przysiadach to nawet nie bede mowil. Dziwne bo czworki i dwojki mam dobrze rozwalone. Obstawiam ze wychodzi niecwiczenie lydek :/

 

Dobra bede sie trzymal wersji jednak ze po prostu ci to lepiej idzie ;)

 

Choc niby plecow zlych nie mam bo i podciaganie z 15kg podwieszonymi wychodzi, i wioslowania. Takze raczej napewno lydy mnie oslabiaja

Opublikowano

Siady mam teraz w rozpisce po wyciskaniu na barki, martwym i skosie na klate, to tez cudow nie ma. Chyba dziewczyna Litwina dzis miala wiecej na sztandze przy siadach

Opublikowano

No niestety ja dziś o 6:30 bo z panną na treningu byłem.No Ola dziś 70 kg na 4 razy.

Edytowane przez Litwin81

Opublikowano

Dobra Panowie zakończyłem masę dochodząc do jakiś na oko 20%bf(pozwalałem sobie na wszystko co miałem ochotę plus normalna kaloryka na poziomie 4200-5000 kcal) i spróbuje zbić do tych 8-10% bez aerobów. Jestem ciekaw jak na tym wyjdę , pierwsza redukcja męcząc aeroby 5 razy w tygodniu to była męczarnia . Jestem ciekaw czy w te 5-6 miesięcy uda się fajnie dociąć robiąc zamiast aerobów po prostu intensywniejszy trening .

Opublikowano

Poszła 100 na płaskiej, moge konczyc z silka

Opublikowano

Chować to się można jak się nic nie robi. Z czasem i 100 pociśniesz.

Opublikowano

tak jak mowi krupek, ostatnio znalazlem stare plany treningowe, to zaczynalem od 30kg

Opublikowano

Ja od 40.

 

To chyba tylko pokazuje jak spartakus rozni sie od zwyklego smiertelnika ktory nie cwiczy.

 

40kg gad demet xD

Opublikowano

Jakie ćwiczenia są spoko, jeśli ktoś jest strasznym warchlakiem i dopiero uderza na siłownię? Mój brat w wieku 32 lat postanowił spróbować i mam mu jutro coś pokazać. Wiadomo, uginanie na bicepsy, jakieś wznosy na barki, przysiady bez obciążenia lub z samą sztangą, pompki,wyciskanie na płaskiej. Co jeszcze można? Co na plecy? Bo przecież nie martwy.

Opublikowano

martwy, przysiady, wyciskanie na lawce i wyciskanie zolnierskie

Opublikowano

No gdzie martwy, do tego trzeba techniki, żeby się nie dojechać już na początku. Chłop ma ręce jak gąbka do mycia naczyń.

Opublikowano

z lajtowym obciazeniem niech sobie zacznie i wyrobi technike.  

Opublikowano

No gdzie martwy, do tego trzeba techniki, żeby się nie dojechać już na początku. Chłop ma ręce jak gąbka do mycia naczyń.

A jak ma nabrać techniki nie wykonując danego ćwiczenia? Niech zacznie od jakiegoś 30kg czy coś.

Opublikowano

Martwy ciąg to dość trudne ćwiczenie, nie chcę ho zniechęcić od początku, bo on i tak jest dość negatywnie nastawiony do siłki.

Opublikowano

No to z takim nastawieniem w ogóle niech nawet nie zaczyna. Wiadomo jak to się skończy, a ty stracisz czas.

Opublikowano

No właśnie chcę mu pokazać, że to może być przyjemne, bo poza bieganie, póki co, nie wychodzi.

Opublikowano

Niech powyciska na klate , moze poczuje sie mezczyzna i zalapie o co kaman.

 

W sumie wszystkie cwiczenia sa spoko tylko kwestia ciezaru. No oprocz podciagania na drazku , poczatkujacy tego nie lubia.

 

Pewnie dlatego ze sie nie podciagna :/

Opublikowano

Jak mu się nie chce ćwiczyć, to powiedz mu, że jest je.baną ulaną (pipi)ą i niech sobie wyobrazi, że wasza matka by pewnego dnia powiedziała- 'aaa, pier.dolę, nie idę dzisiaj do roboty, nie będą mieli co żreć przez tydzień.'. Może siebie i ciebie oszuka, że ćwiczy, ale matki nie oszuka!

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.