Opublikowano 3 marca 201411 l Poza tym nie wiem czy sie nie myle ale koks znacznie przyśpiesza regeneracje
Opublikowano 3 marca 201411 l Szczególnie combo jakie on zażywa(ghg,teść,pewnie insulina i jakieś orale) To jest właśnie problem kulturystów,po pewnym czasie nie umieją doradzać normalnym ludziom,którzy są bez soku,ponieważ on wpływa na tyle czynników życia,że nagle im się wydaje że odkryli nowe fakty.
Opublikowano 3 marca 201411 l z tym koksem to mówisz o karmowskim? No rozmawiamy z filmiku z nim,ale inni kulturyści też mają problem z oceną rzeczywistości. Edytowane 3 marca 201411 l przez Litwin81
Opublikowano 3 marca 201411 l Ja codziennie pobudka 4:50. Do 15/16 w robocie. Jak wroce i sie ogarne to mam 17 i dobra godzine na trening. W pracy sie nazapierdalam ale nie mam sie co stawiac przy stoczniowcach. Czesto tylko o 21/22 jestem juz sztywny i spie. Nie ma to jak zyc pelnia zycia. ;/
Opublikowano 4 marca 201411 l Jakbym miał ćwiczyć o 6-7 to chyba hantel 5kg to byłby zagrożeniem życia dla mnie.
Opublikowano 4 marca 201411 l Ja tak samo nie daje rady o 7. Wyciskam i ziewam xd O 8 jeszcze jako tako, ale to mnie nie ratuje i musze chodzic okolo 21 ;/
Opublikowano 4 marca 201411 l Jak mam wolne, to cwicze ok 14, przed obiadem. Akurat najbardziej pobudzony organizm
Opublikowano 4 marca 201411 l Ja tak samo nie daje rady o 7. Wyciskam i ziewam xd O 8 jeszcze jako tako, ale to mnie nie ratuje i musze chodzic okolo 21 ;/ No ja mam odwrotnie, z rana moge góry przenosić a popołudniu chyba bym usnął na siłowni. kwestia organizmu
Opublikowano 4 marca 201411 l Też bym chciał tak mieć, trening z rana, a resztę dnia odpoczywasz, trzymasz michę i masz czas na obowiązki.
Opublikowano 4 marca 201411 l Dokładnie o to też mi chodziło. Zawsze trening jest juz z głowy i po pracy mozna zając sie czymś innym zamiast myslec o przerzucaniu ciężarów.
Opublikowano 4 marca 201411 l jakbym miał siedzącą robotę, czy jakąś inną, zupełnie niefizyczną, to po takiej robocie myślałbym tylko o przerzucaniu ciężarów i seksie Edytowane 4 marca 201411 l przez Kazub
Opublikowano 4 marca 201411 l O widze, ze literowka poprawiona.Juz chcialem sie doczepic ale byles szybszy.
Opublikowano 4 marca 201411 l Już zajrzałem. Nie ruszają mnie pociski na tak niskim poziomie. Mógłbym zripostowac że przynajmniej mój stary nie był zamroczony jak w przypadku jego poczęcia ale to byłby ten sam jakże niski poziom.
Opublikowano 4 marca 201411 l zamroczony czy nie, ale dobre geny przekazał. twój działał miękką lagą, bo dostałeś endo gena ze skłonnością do alko i słabą psychikę
Opublikowano 4 marca 201411 l Dobra, chwila przerwy od jechania po starych. Trening co się zowie Shotgun - co myślicie? Niedługo będę chciał porobić coś nowego, bo dotychczasowy trening mnie nudzi (przez co się opier.dalam, potrzebuję nowych bodźców) i właśnie szotgan przykuł moją uwagę. Robił ktoś? Fajne? Edytowane 4 marca 201411 l przez Gość
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.