Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Poza tym nie wiem czy sie nie myle ale koks znacznie przyśpiesza regeneracje

  • Odpowiedzi 5,4 tys.
  • Wyświetleń 327 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • TheAceOfSpades
    TheAceOfSpades

    Poszło 200 kg w martwym ciągu (sumo + klasyk), plan na ten rok wykonany   

  • Mimo wczorajszej ciężkiej klaty i tricka zdecydowałem się zrobić dzisiaj martwy(na nowej siłce nie ma odpowiedniego miejsca na martwy),poszło nieźle jak na tak krótką regenerację :)Waga 84 kg.  

  • Daję ten filmik z cyców,niestety nie jest do końca bo tam zszedłem na goły gryf i się zeszmaciłem  

Opublikowano

Szczególnie combo jakie on zażywa(ghg,teść,pewnie insulina i jakieś orale) To jest właśnie problem kulturystów,po pewnym czasie nie umieją doradzać normalnym ludziom,którzy są bez soku,ponieważ on wpływa na tyle czynników życia,że nagle im się wydaje że odkryli nowe fakty.

Opublikowano

z tym koksem to mówisz o karmowskim?

No rozmawiamy z filmiku z nim,ale inni kulturyści też mają problem z oceną rzeczywistości.

Edytowane przez Litwin81

Opublikowano

Ja codziennie pobudka 4:50. Do 15/16 w robocie. Jak wroce i sie ogarne to mam 17 i dobra godzine na trening. W pracy sie nazapierdalam ale nie mam sie co stawiac przy stoczniowcach. Czesto tylko o 21/22 jestem juz sztywny i spie. Nie ma to jak zyc pelnia zycia. ;/

Opublikowano

Ja np ćwicze przed praca o 7-8

Opublikowano

Jakbym miał ćwiczyć o 6-7 to chyba hantel 5kg to byłby zagrożeniem życia dla mnie.

Opublikowano

Ja tak samo nie daje rady o 7. Wyciskam i ziewam xd

O 8 jeszcze jako tako, ale to mnie nie ratuje i musze chodzic okolo 21 ;/

Opublikowano

Jak mam wolne, to cwicze ok 14, przed obiadem. Akurat najbardziej pobudzony organizm

Opublikowano

Ja tak samo nie daje rady o 7. Wyciskam i ziewam xd

O 8 jeszcze jako tako, ale to mnie nie ratuje i musze chodzic okolo 21 ;/

 

No ja mam odwrotnie, z rana moge góry przenosić a popołudniu chyba bym usnął na siłowni. kwestia organizmu

Opublikowano

Też bym chciał tak mieć, trening z rana, a resztę dnia odpoczywasz, trzymasz michę i masz czas na obowiązki.

Opublikowano

Dokładnie o to też mi chodziło. Zawsze trening jest juz z głowy i po pracy mozna zając sie czymś innym zamiast myslec o przerzucaniu ciężarów.

Opublikowano

jakbym miał siedzącą robotę, czy jakąś inną, zupełnie niefizyczną, to po takiej robocie myślałbym tylko o przerzucaniu ciężarów i seksie

Edytowane przez Kazub

Opublikowano

Te pady od ps3 takie złośliwe :/

Opublikowano

Już zajrzałem. Nie ruszają mnie pociski na tak niskim poziomie. Mógłbym zripostowac że przynajmniej mój stary nie był zamroczony jak w przypadku jego poczęcia ale to byłby ten sam jakże niski poziom.

Opublikowano

zamroczony czy nie, ale dobre geny przekazał. twój działał miękką lagą, bo dostałeś endo gena ze skłonnością do alko i słabą psychikę

Opublikowano

Dobra, chwila przerwy od jechania po starych.

 

Trening co się zowie Shotgun - co myślicie? Niedługo będę chciał porobić coś nowego, bo dotychczasowy trening mnie nudzi (przez co się opier.dalam, potrzebuję nowych bodźców) i właśnie szotgan przykuł moją uwagę. Robił ktoś? Fajne?

Edytowane przez Gość

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.