Opublikowano 10 maja 201212 l IMO przydaja sie jedynie ze wzgledu na higiene jesli cwiczy sie w jakiejs mordowni/silce gdzie nie myja ciezarow/maszyn. a na super nowoczesnej siłowni ludzie się nie pocą i dezynfekują każdą sztangietkę po sobie? tak jak pisałem wcześniej, np na mojej siłowni (a ta jest bardziej z typu tych nowoczesnych, a nie osiedlowej mordowni) są gładkie hantle. Sztangi już nie, ale IMO dużo lepszy chwyt byłby w rękawiczce
Opublikowano 10 maja 201212 l Przy gładkim metalu w rękawiczce jest jeszcze gorszy chwyt. Chyba, że są wyłożone gumą. http://www.youtube.com/watch?v=nLIIBry5smU Tyle w temacie!
Opublikowano 10 maja 201212 l Dla mnie to kwestia indywidualna, i żaden filmik tego nie zmieni. Używam dobrych rękawiczek, pokrytych jakiś żelem i sprawują się lepiej niż dobrze. No i brak odcisków też robi swoje.
Opublikowano 10 maja 201212 l Rękawiczki nie chronią przed potem innych,do tego jak się witasz to tez w rękawice dłoni nie podajesz,zdecydowanie lepiej paski kupić,jeżeli chwyt kuleje.
Opublikowano 10 maja 201212 l Wciagam nosem leszczy w rekawiczkach!!!!! There, I said it. .. a razem z nimi (nami) i ich (naszymi) rekawiczkami szanse na grzybice, opryszczke, zoltaczke czy co tam sobie jeszcze mozna wymyslec (nie wspominajac, o obecnosci bakteriach kalowych). Wole ten syf miec na rekawiczkach niz na/w sobie. Wystarczy, ze lazac boso zlapalem u nas w szatni brodawke stopy i bujam sie z nia juz od roku. Tfuu. A "mama mowila zeby w klapkach chodzic" a ja na to "wciagam tych leszczy nosem" .... Teraz rekawiczki, recznik i mam w d co inni mysla.
Opublikowano 10 maja 201212 l Dave w ogóle oportunista jakiś, jeszcze powiedz, że w jeansach-rurkach ćwiczysz.
Opublikowano 10 maja 201212 l Zartuje przeciez. Sam kurzajki zlapalem 2 razy i musialem potem je wyapalac ;/ A recznik to podstawa. Fenix: Brodacid zalatwi s(pipi)iela na stopie Edytowane 10 maja 201212 l przez Dave Czezky
Opublikowano 10 maja 201212 l Kurcze jakby sie dalo to bym sie zamienil na zwykla kurzajke a to jest k* niezniszczalne.
Opublikowano 10 maja 201212 l ja mialem 2-3 razy na stopie, do zwalczenia uzywałem takiego lakieru którym sie to "maluje" przez kilka dni a potem samo odpada lub wycina skutkowało.
Opublikowano 10 maja 201212 l Przeciez to to samo. Wklesle i zwykle i jeszcze jakies (wikipedia). Zwykle (te na rekach, szyi) latwo sie pozbyc. Odstajace mozna nawet zawiazac swoim wlosem (jak sie je ma ;p ). Odpadna. Wklesle to jakies k* przeklenstwo. ja mialem 2-3 razy na stopie, do zwalczenia uzywałem takiego lakieru którym sie to "maluje" przez kilka dni a potem samo odpada lub wycina skutkowało. Duofilm (ten zapach). Jak jest poczatkowy stan to moze pomoze. Pozniej to podobno lata smarowania. Po miesiacu odpuscilem. Mrozilem jakims preparatem i nic. Niezniszczalne.
Opublikowano 10 maja 201212 l .. i jego magiczne masci? Widocznie mialem pecha do tego lekarza. Jakos sie tego syfu pozbede. Wazne, aby uwazac i sie nie dac zarazic. Czyli REKAWICZKI, recznik i klapki ;p
Opublikowano 10 maja 201212 l Ja nie uzywam. Fisiu mialem napisac Ci jak zmodyfikowalem trening, zeby nie napyerdalalo, ale skoro juz ok to nie bede sie produkowal. Jeżeli możesz, to mam prośbę, zacznij się produkować.* Jak na złość, skoro pobiłem swój rekord to i muszą mnie zacząć okolice barku napie,rdalać. Wygląda na identyczną kontuzję (w ciągu 2-3 tygodni) tylko że tym razem lewa ręka. Przy wyciskaniu sztangielek na ławce skośnej do góry podczas szóstego i siódmego powtórzenia coś zachrupotało (dźwięk jakby kość przeskakiwała). Tragedia... Zaczęło boleć tuż po zakończeniu treningu, mam nadzieję, że nic poważnego. *Będę dalej trenował FBW. Aczkolwiek pominę barki i wyciskanie. Może pomoże w ciągu paru dni. Edytowane 10 maja 201212 l przez Fisiu
Opublikowano 18 maja 201212 l Mam sporą ilość białka w foliowej torbie, bez zapięcia. Jak zabezpieczyć białko przed, nie wiem, wilgocią chociażby? Na instrukcji jest napisane, by opakowanie było szczelnie zamknięte.
Opublikowano 18 maja 201212 l Białko się utlenia pod wpływem ciepła,najlepiej jakbyś miał stare opakowanie pod odżywce.
Opublikowano 19 maja 201212 l Białko się utlenia pod wpływem ciepła,najlepiej jakbyś miał stare opakowanie pod odżywce. Nic z tego, wyrzuciłem 3 opakowania ~700g. Przesypałem do jednego opakowania ponad pół kilo, a pozostałość zawinąłem tak mocno jak mogłem i zapiąłem spinaczami. Mam nadzieję, że zdążę zjeść
Opublikowano 19 maja 201212 l powiedzcie mi chłopy, co na ból dolnej partii pleców? od miesiąca około albo 2 nie mogę robić siadów i martwego. pewnego dnia zaczęło mnie tam mocno boleć przy schodzeniu w dół na siadzie. robiłem sobie przerwy od robienia tych ćwiczeń i na codzień mnie nic nie boli, ale np wczoraj robiłem siady lekkim ciężarem(60 kg) i boli dalej wiem że nikt tu nie jest lekarzem, ale może ktoś miał podobny problem.
Opublikowano 19 maja 201212 l Może być uciskany jakiś nerw lub wyrobiła się kość,musisz iść do lekarza jak nie przejdzie.
Opublikowano 19 maja 201212 l Pewnie zrobiles koci grzbiet i jest ucisk jak mowi Liwtin. Jak nie przejdzie pros o skierowanie na rezonans.
Opublikowano 23 maja 201212 l http://allegro.pl/olimp-vita-min-multiple-sport-60-wysylka-gratis-i2363950395.html zna to ktoś? w czym to tak właścicie pomaga? o czytam same dobre opinie
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.