Opublikowano 23 kwietnia 201410 l Brzuch ćwiczę co 2 trening(3 razy w tygodniu) po 1 ćwiczeniu na maszynie do scyzoryków .Na przysiadach brzucha nie czuje w ogóle w sumie.Ogólnie nie redukuje więc dlatego średnio to wygląda bo jednak tłuszczu coś tam na nim jest. Edytowane 23 kwietnia 201410 l przez szarku123
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l Nie czujesz brzucha na przysiadach? Dziwne. Ja jak biorę tak stówę na serię w przysiadzie to podczas podnoszenia jest taki nacisk na brzuch, że chvj. Zależy jeszcze jak głęboko schodzisz. Edytowane 23 kwietnia 201410 l przez Nemesis
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l No ja nie zjeżdżam poniżej linii kolan bo wtedy nie czuję aż tak fajnie czwórek.Ale wiadomo że lepiej niżej to jest tylko i wyłącznie mój sposób i nikomu nie polecam jakby co.Gorzej na suwnicy ale tam staram się wciągać brzuch bo momentami jest tragedia.
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l waldus je chleb jak jakis cebulak (*) Czezky Ty nie jesz chleba w ogóle? Nawet ciemnego?
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l Tylko 130g węgli? To na redukcji jadłem około 2 razy tyle.No i białka dużo więcej jadam.To po ile wy ważycie 50-60 kg? 85 kg. Już wybadałem, że jak jem więcej (>200g) i przekraczam 3000kcal przy pracy biurowej, to spodni nie mogę dopiąć po tygodniu. Siłownia 3-4x tydz., a obecnie jedyne aeroby to 10km rowerem codziennie do roboty. Już po samych świętach podlało mi brzuch (nie wzdęło - podlało). Teraz kurde znowu albo ograniczę żarcie, albo dołożę dodatkowego wysiłku po pracy. Edytowane 23 kwietnia 201410 l przez _Red_
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l Red, od roku kontrolujesz kalorie, do tego silka 4x tydzień + trochę aerobów? Dawaj foto
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l jakies dalem wczesniej. nie konkuruje z tutejszymi bykami, ale po jju sie zmotywowalem:p
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l wczesniej dałeś tylko samą łape nie bądź faja i zmotywuj waldka do ruszenia du.py!
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l Z lapa wiem ze tania fota, druga dalem pare postow dalej i wiecej nie chce;) Jak chce sie motywowac to ma foty szarka, ja nie poswiecam dostatecznie duzo serca w rygor diety. Edytowane 23 kwietnia 201410 l przez _Red_
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l Toć dawał foto niedawno, fakt że światło światłem ale widać że chłopina robi coś z sobą i dobrze mu to wychodzi
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l a faktycznie, przeoczyłem ja już ponad miesiac bez porzadnego treningu, bez trzymania michy (antybiotyki kompletnie rozstroiły u mnie pory jedzenia) waga cały czas koło 85kg, ale jak spojrze na fotki z końca grudnia przy 91kg to aż sie nerwowy robie zanim dojde do siebie po tych pjerdolonych choróbskach pewnie z ponad miesiąc minie (obecnie męczy mnie wejscie na 3 piętro ), a wtedy to już lato za pasem kanabis, kiedy wrzucasz foty?
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l Z lapa wiem ze tania fota, druga dalem pare postow dalej i wiecej nie chce;) Jak chce sie motywowac to ma foty szarka, ja nie poswiecam dostatecznie duzo serca w rygor diety. Eeee sprzed 3 lat to sie nie liczy, wtedy wszyscy byliśmy piękni i młodzi Sharku mnie zmotywował wiec ciśnę temat. Zobaczymy co z tego bedzie bo jedzenie to moje hobby i nigdy sobie go nie odmawiałem
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l jakies dalem wczesniej. nie konkuruje z tutejszymi bykami, ale po jju sie zmotywowalem:p Za 5 lat wkleje fote i bede juz hardkorowym bydlakiem. Stay tuned.
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l a faktycznie, przeoczyłem ja już ponad miesiac bez porzadnego treningu, bez trzymania michy (antybiotyki kompletnie rozstroiły u mnie pory jedzenia) waga cały czas koło 85kg, ale jak spojrze na fotki z końca grudnia przy 91kg to aż sie nerwowy robie zanim dojde do siebie po tych pjerdolonych choróbskach pewnie z ponad miesiąc minie (obecnie męczy mnie wejscie na 3 piętro :confused:), a wtedy to już lato za pasem kanabis, kiedy wrzucasz foty? Nie wiem jak sie zredukuje już do końca, narazie z 85 na 83. Myśle tak do ok 78 zejść, zobaczymy jak bedzie szło, redukuje wegle teraz ostro, zmieniam trening i dorzucam 2 a jak czas i siły pozwolą 3 razy w tyg aero
Opublikowano 26 kwietnia 201410 l Ja w ogole nie robie aero. Biegac nie biegam bo to mnie nudzi. Redukcja to micha + kurewne 5x5.
Opublikowano 26 kwietnia 201410 l siły pozwolą 3 razy w tyg aero podobno całymi dniami grasz w robocie w gry Brzuch ćwiczę co 2 trening(3 razy w tygodniu) po 1 ćwiczeniu na maszynie do scyzoryków cały czas jedno ćwiczenie ? do tego na maszynie, podczas gdy na brzuch najlepszy jest ciężar ciała ? Edytowane 26 kwietnia 201410 l przez Kazub
Opublikowano 27 kwietnia 201410 l Robie sobie madcowa, czuje potencjal w tym treningu. Ogolnie to lubie trenowac na z gory zaplanowanych ciezarach a nie wymyslac z treningu na trening - "aaa zrobie seryjke 90kg na klate bo cos slabo sie czuje, aaa dodam sobie +2kg zeby bylo ba lajcie itp". Wchodze w excella widze, ze dzisiaj mam robic serie z 95kg, na(pipi)am 95kg i nie ma przebacz. + trening jest mega szybki bo z rozgrzewka wychodzi w jakies 45 max 50min, 3x w tyg co przy moim aktualnym czasie pracy jest idealne.Robie to co kocham, w najlepszy mozliwy sposob (zwykla silowka, nie zadne pokrecone splity). Jest elegancko i na pewno przez dlugi, dlugi okres czasu tego nie zmienie..
Opublikowano 27 kwietnia 201410 l siły pozwolą 3 razy w tyg aero podobno całymi dniami grasz w robocie w gry Ale wiesz że jeśli sie chce całymi dniami grać w robocie w gry i prowadzi własną działalność to w pracy sie odpoczywa a prawdziwa robota jest przed i po godzninach pracy? Aha nie wiesz, tak myślałem.
Opublikowano 27 kwietnia 201410 l nosisz gry z hurtowni do sklepu w reklamówkach ? musisz być padnięty nie no dobra, wiem o co chodzi
Opublikowano 28 kwietnia 201410 l Robie sobie madcowa, czuje potencjal w tym treningu. Ogolnie to lubie trenowac na z gory zaplanowanych ciezarach a nie wymyslac z treningu na trening - "aaa zrobie seryjke 90kg na klate bo cos slabo sie czuje, aaa dodam sobie +2kg zeby bylo ba lajcie itp". Wchodze w excella widze, ze dzisiaj mam robic serie z 95kg, na(pipi)am 95kg i nie ma przebacz. + trening jest mega szybki bo z rozgrzewka wychodzi w jakies 45 max 50min, 3x w tyg co przy moim aktualnym czasie pracy jest idealne. Robie to co kocham, w najlepszy mozliwy sposob (zwykla silowka, nie zadne pokrecone splity). Jest elegancko i na pewno przez dlugi, dlugi okres czasu tego nie zmienie.. Podobne zaczynam i robię co chcę i kiedy chcę, jeśli w ogóle mi się chce. Splity i inne gówna olewam. Jeśli czuję, że chcę do(pipi)ać klatę to to robię. A nie bo czeba, bo zawody, bo pisał/mówił to "koks".
Opublikowano 28 kwietnia 201410 l W żadnych, dlatego nie widzę sensu się mordować dalej jak to robiłem gdy w przyszłości nie mam zamiaru startować. Dieta, suple, czas. Gdybym jarał się stricte sportem to może by coś z tego było ale mam inne hobby i niekoniecznie 100% czasu i motywacji do tego "aby se wyglądać" dla samego siebie. Nie ukrywam, że robiłem to pod publikę - w sensie nie dla siebie a dla ludzi. By udowodnić, że można z ciałem coś zrobić i wyjść na scenę. Ale do tego trzeba mieć twarde jaja a moje są już pokruszone xD pół żartem pół serio. Trzeba mieć potężną motywację aby w tym sporcie dojść do celu, którego w zasadzie nie ma. Zawsze będzie trzeba poprawić coś by było jeszcze lepiej, kółko się zamyka. Od tego roku po prostu robię to dla siebie, pobudzenia krwi, lepszego nastroju. Nic ponad to. Wygląd? mam wspaniałą żonę i to ona jest dla mnie priorem a nie hantelki i żyłka na bicku. eot. Edytowane 28 kwietnia 201410 l przez ChevChelios
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.