Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Priorytet na klatę i nogi, a nie na plecy i nogi :P. Dlatego stosunkowo często bym robił dipsy, bo idą zarówno na triceps jak i na klatę. Łydek nie robiłbym z ciężarami, 4 serie ćwiczenia z filmiku:
 

http://www.youtube.com/watch?v=YvtsF1jG92A

  • Odpowiedzi 2,6 tys.
  • Wyświetleń 227,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • zrób cokolwiek

  • No niestety nie ma odżywki na motywację i silną psychikę. Oprócz ciała ćwiczcie ducha. Nie chce się iść - spakujcie się wcześniej. Czasami trzeba wyłączyć myślenie i z rozpędu zaraz po pracy lecieć na

  • O to, że pozbywasz się tłuszczu przez co pojawiają się żyły. Dla jednych to wygląda źle, mi odpowiada. Ja jadę teraz masówkę, ale taką z głową, czyli jak napisałem, dużo żarcia ale zdrowego bez składn

Opublikowano

robie to cwiczenie na łydki już z 3 miesiące i chociaż ogień w nogach przepotężny, to żadnych spektakularnych przyrostów nie zauważyłem : <

Opublikowano

Ludzie z największymi łydami jakie znam w ogóle ich nie ćwiczą,dużo biegają,chodzą po górach.

Opublikowano

Dochodzę do wniosku, że ten podest na którym to robię, może być minimalnie za niski. 

 

Wronerro- kręgosłup Ci się odezwał czy jakie były objawy? 

No i najważniejsze, czy ten plan jest w miarę spoko?

Opublikowano

Ogólnie każdy mięsień musisz jak najbardziej rozciągnąć/rozluźnić gdyż wtedy jest poprawny jego skurcz.Łydki powinno się robić,tak jak ci mówił ten typer,z tym że to palcami ustawiamy rejon który chcemy atakować,wychodząc z dużego palca atakujemy głową przyśrodkową mięśnia trójgłowego łydki,wychodząc z 4 małych palców,atakujemy głowę boczną,robiać spięcia przy zgięciu kolana,np. na siedząco atakujemy mięsień płaszczkowaty.

Opublikowano

No prostowniki do wymiany :F

 

Ja lydki robie stojac na 2 dosc grubych talerzach, tak by piety byly ponizej palcow i sobie robie wspiecia

Opublikowano

dziś przy wiosłowaniu szerokim nachwytem w opadzie tułowia nadwyrężyłem sobie czworoboczny z prawej strony. rozgrzany byłem dobrze (było to 4 cwiczenie dzisiaj). z ciężarem też nie przesadziłem, bo zrobiłem 4x10 z zapasem 1/2 ruchów.

w wakacje miałem identyczną sytuację tyle że po szrugsach (ta sama strona).

 

zaaplikowałem sobie już 2 voltareny i plaster rozgrzewający. jak jutro będzie bolało to musze odpuscic sobie klate i barki? : <

Opublikowano

Spróbuj na przemian zimne okłady z ciepłymi,ruszysz tam krążenie,więcej substancji odżywczych dostarczysz,przeciwzapalnych,powinno pomóc.Ale przed okładami rozciągnij plecy,np. chwile zwisaj na drążku.

Opublikowano

porobiłem te okłady 20 minut i rzeczywiście troche lepiej

dzięki ;)

Opublikowano

Miał ktoś z Was styczność z jakimiś gumami do ćwiczeń ? Chciałbym wzmocnić nimi stawy i ścięgna, ale nie wiem po jakie sięgnąć i jakiej długości powinny być ? Oglądałem dziś w Inter Sport firmy Spokey za 50 zł. Był to zestaw 3 gum o różnych stopniach trudności rozciągnięcia. Miały 120 cm długości, ale nie mam pojęcia, czy się nadadzą. Jak macie jakieś propozycje to byłoby spoko ;)

Opublikowano

Dochodzę do wniosku, że ten podest na którym to robię, może być minimalnie za niski. 

 

Wronerro- kręgosłup Ci się odezwał czy jakie były objawy? 

 

No i najważniejsze, czy ten plan jest w miarę spoko?

 

nie jest w miare spoko. robienie codziennie tego samego ćwiczenia nigdy nie jest spoko. nie rób na nogi ciągle tych samych przysiadów. jednego dnia robisz przysiad ze sztangą, inego z hantlami, jednego półprzysiad, innego pełny, nogi wąsko, nogi szeroko, wykroki w różnych wariantach i inne ćwiczenia. klata to samo, dorzuć rozpiętki, niech każdego dnia będzie to trochę inne ćwiczenie. zwróć uwage, żebyś nie ładował jednego dnia samych najcięższych wielostawowych ćwiczeń, a innego samych lżejszych. jak jeden dzień ma być cięższy, to niech to będzie pierwszy dzień. można też ustawić tak ćwiczenia, a nawet należy, żeby dać mięśniom jak najwięcej szans na regeneracje w kolejny dniach, ale tu już trzeba co jak i z czym.

 

jak będe miał ochote i czas, to ci przerobie ten plan, ale nie obiecuje

 

 

 

łydki

 

potrzebują wpyerdolu, żeby rosły. warto ciężarem i bez ciężaru, chodzi tylko o to, żeby intensywność była wysoka - dużo powtórzen (od 15 w góre), krótkie przerwy, do mocnego palenia, albo upadku. łydki należy potraktować szybko i bezlitośnie. z podstawowych ćwiczeń wystarczą dwa rodzaje wspięć - w staniu i siedzeniu. zakres ruchu najlepiej tak duży, jak pozwala staw, przy czym wraz z nieuchronnym i bolesnym nadejściem końca serii będzie się on zmniejszał, a jak do upadku, to ostatnie ruchy będą minimalne. mimo ogólnej zasady wielu powtórzeń, można poeksperymentować z większym ciężarem, może dać dobry efekt, bo łydki są przyzwyczajone do wielu malych napięć w ciągu dnia. 

jedni się urodzą z fajnymi łydkami, inni zapyerdalają latami, żeby jakoś wyglądały. to najbardziej niewdzięczna partia i najbardziej uciążliwa przy regeneracji. ogólnie niźsi mają w temacie lepiej. powyżej 1.90 nie ma co się napalać na super łydki, ale powalczyć należy.

 

poza tym to rowery, stepery i inne bajery. jak jeździcie na rowerze i chcecie, żeby wam łydki lepiej pracowały, to siodełko wyżej zeby pedał dociskać palcami. no i łydki se można zrobić na lajcie stojąc na przystanku albo w kolejce.

Edytowane przez Kazub

Opublikowano

w rehabilitacji gumy mają 5 stopni mocy zółta, czerwona zielona niebieska czarna (od najsłąbszej do najmocniejszej) długość gumy zależna jest od wzrostu pacjenta i od tego co ćwiczymy, ja mam 1,80cm i ćwicze spokojnie na 1,5 metra niebieskiej (kręgosłum i rozciąganie kulszowo-goleniowych) jak coś bierz 2m zawsze mozna złożyć w pół, 1,2m to imo za krótko

Opublikowano

albo obwinąć pare razy końce, żeby skrócić. do różnych ćwiczeń różna długość i jest wysoki, co nie

 

no i tanie to jest więc od razu wszystkie kolory w zestawie bierz

Edytowane przez Kazub

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Może nie temat stricte siłka ale bardziej wytrzymałościowy. Gram w squasha (1h) i nogę halową (2h) schodzi bardzo dużo energii (1h squash = ponad 1000kcal) piłka to już wogóle + hektolitry potu. Jestem szczupły - 178cm / 74 kg. Ale po tych aktywnościach czuję się jak wyścigowy hart. Nie chcę przypakować ale czym dostarczyć tych kalorii żeby nie następowało spalanie mięśni a ładnie i szybko się przyswoiło.

 

Obiad przed czy mała kolacja przed to uczucie kowadła w żołądku i ociężenia. Najlepiej nic nie jeść i lecieć na samej wodzie ale wtedy czuje, że ciału brakuje energii - spaliło wszystko co miało i leci na oparach.

 

Nie wiem czy jasno opisuję swój problem ale i just leave it here...

Opublikowano

Grasz w jedno po drugim? Rzeczywiście spory energii wydajesz... najlepiej jak napisałeś coś zjeść przed, ale przynajmniej 1-1,5h przed. Wg mnie możesz też w czasie wysiłku wspierać się jakimiś produktami energetycznymi. Czy to batony energetyczne, banany, czy  jakieś kanapeczki

Opublikowano

Nie, no, grales kiedys w squasha? Przeciez on sie porzyga po "kanapeczkach" w trakcie.

Carbo albo carbo+bcaa ewentualnie.

Opublikowano

Pracuje w centrum sportowym gdzie trenuja plywacy ktorzy staraja sie o nominacje olimpijskie. Kolesie plywaja po 6-8h dziennie i tak 7 dni w tygodniu. Oczywiscie odtluszczeni sporo itd, ale bez przesadyzmu. I nie raz zagadywalem z ich trenerem co tam chlopcy i dziewczyny popijaja itd. Okazalo sie glownie vitargo w czasie plywania, ale pierwsza porcje dopiero po jakis stu minutach i tak pozniej co dwadziescia minut po jakies 200ml. Moze wiec i do squasza sie nada? Choc opinie tez slyszalem ze vitargo syf itd, no ale.. :)

Opublikowano

Vitargo dobre głównie dla długodystansowców,jak ktoś ma trening siłowy/interwałowy to malto wydaje się być optymalne.Dasz więcej wody i masz izotonika,da ci energię a nie obciąży żołądka.

Edytowane przez Litwin81

Opublikowano

OK, już znalazłem - myslę, że to właśnie o to chodzi, dziękuwa.

Edytowane przez kermit

Opublikowano

Po ćwiczeniu bicepsa prawego nie mogę wyprostować ręki do konca - w sensie mam na maksa wyprostowaną, ale i tak jest chyba mocno napięta i widać krzywiznę. Lewa ręka OK. Coś nie tak?

Opublikowano

Rozgrzewka była? Podczas ćwiczenia nic nie czules, mięsień nie bolał?

Opublikowano

rozgrzewka była, podczas ćwiczeń czułem tylko "pompowanie" ;) , nic nie bolało. Dodam tylko, ze miałem tak to już wcześniej jak ćiwczyłem, czyli pare lat temu..

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.