Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Na kolacje pucha tunczyka to jedna z najlepszych opcji. Przepisow na to znajdziesz multum.

 

+ kilka kromek chleba do tego, ale nie za wiele, no i warzywka. Majonez... Ja bym nie bral. Bo mi syfy na mordzie wyskakuja od tego, ale jak masz spalac, to spalisz :P. BTW makrela wedzona tez jest dobra i masakrycznie obfita w omega 3.

Znow dodam, ze masz jesc duzo i bardzo syto, przy tym warzywnie i zdrowo, ale nie tlusto! Podstawa to weglowodany zlozone i bialko + zdrowe tluszcze.

Budzet na zarcie wzrosnie. Miesiac za pasem, a wiec ja znow laduje kase w miske :P.

P.S. Latem mamy najwiekszy poziom hormonow, wiec to najbardziej sprzyjajacy pakowaniu okres, choc co juz bardziej przypakowani to sie rzezbia :).

  • Odpowiedzi 2,6 tys.
  • Wyświetleń 227,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • zrób cokolwiek

  • No niestety nie ma odżywki na motywację i silną psychikę. Oprócz ciała ćwiczcie ducha. Nie chce się iść - spakujcie się wcześniej. Czasami trzeba wyłączyć myślenie i z rozpędu zaraz po pracy lecieć na

  • O to, że pozbywasz się tłuszczu przez co pojawiają się żyły. Dla jednych to wygląda źle, mi odpowiada. Ja jadę teraz masówkę, ale taką z głową, czyli jak napisałem, dużo żarcia ale zdrowego bez składn

Opublikowano
Na kolacje pucha tunczyka to jedna z najlepszych opcji.

 

Nigdy tego nie jadlem i strasznie ch/ujowe w smaku, z czym mozna jesc zeby to jakos smakowalo?

Opublikowano
Na kolacje pucha tunczyka to jedna z najlepszych opcji.

 

Nigdy tego nie jadlem i strasznie ch/ujowe w smaku, z czym mozna jesc zeby to jakos smakowalo?

Z keczupem ;]. Nie no, troche majonezu mozesz dodac - jak mowilem, nie powinno Ci zaszkodzic. Ja robie taki sosik - musztarda, oliwa z oliwek, sok z cytryny, czasem czosnek i suszony koperek. Miazdzacy dressing do np. lososia wedzonego tez, no ale my tu nie o tym. Zrob tego porcje (tak z 30ml na oko), zmiel to z tunczykiem na paste, wsiepaj pomidorka, ogorka i papryke i zasuwaj z chlebem.

Opublikowano

Psychonaut w poprzednim zyciu byles kucharzem? :)

 

no spam:

Zakupilem ostatnio kaszy i ryzu pudeleczek troche, chce wyprzec ziemniaki z dan i zastapic je wlasnie tym.

Niezawsze to pewnie sie udawać bedzie, ale mysle, ze to dobry zmiennik :)

Edytowane przez banny

Opublikowano

Nie, bylem profesjonalnym afganskim kulturysta

afghan-body-builder.jpg

 

 

A tu jest dieta pro, ale zwazcie na to jakie 'pozywne' czyli wysokobialkowe produkty ten koles wcina

 

Food Prep

 

Like most people involved in natural bodybuilding, I have a full-time job. Bodybuilding is merely a hobby, and preparing 9 meals for each day is not something I have time to do every night. So, during contest prep, I make all of my meals for the week during the weekend.

 

Here is a week's worth of food on my contest diet. Except for a big jug of whey protein and a large container of oatmeal, this is basically everything I will eat in a given week.

1%20week%20of%20food%20with%20label.jpg

Opublikowano

masa żarcia i rzeczywiscie lepiej robic zapas na jakis czas niż codziennie cos gotowac, przynajmniej wiekszosc rzeczy. Tak robilem i z czasem stało sie to ostro wku.rwiające.

Opublikowano

No wlasnie a co z osobami, ktore maja szybka przemiane materii? Ja jestem jedna z takich osob.

Wiekszosc opcji jaka jest tu opisywana: tona bialka i dwie tony weglowodanow 5razy dziennie jest ok, to dobry przepis i zawsze beda po tym jakies efekty, jak nie na silce, to na kiblu.

Ze trzy lata temu, wzialem sie ostro za jedzenie, wciagalem doslownie wszystko, po trzech miechach przytylem... 4kg. Smiac sie, czy plakac? Fakt efekt bylo widac, i bylem z niego zadowolony, bylo widac tylko dlatego, bo jestem szczuply.

Problem zaczyna sie w momencie: ILE MOZNA? Zarlem od samego rana, co 2h, wieczorem bylem tak nafaszerowany, ze kladlem sie z bolem brzucha. Chociaz urozmaicalem sobie jedzenie jak tylko moglem, po piatym miesiacu nie moglem juz na nie patrzec. Doslownie.

Pytanie co z takimi osobami?

Co lepsze, a zarazem co lepiej wyjdzie na zdrowie: odzywy, czy normale jedzenie?

Edytowane przez bad-garfield

Opublikowano

Imo najlepszy jest zloty srodek.Ile dasz rady dostarczyc jedzeniem organizmowi to to zrob.Reszte jak sa braki lub chcemy nadwyzke to mysle ze 2-3 szejki na dzien nikogo nie zabija.

Opublikowano

Ja tez mam taka przemiane materii. Waze teraz 60 kg przy wzroscie 178. Jak chodzilem na silke, maksymalna waga wynosila 67, potem wciaz 65 a teraz spadla do rownych 6 dych. musze przytyc

Opublikowano
No wlasnie a co z osobami, ktore maja szybka przemiane materii? Ja jestem jedna z takich osob.

Wiekszosc opcji jaka jest tu opisywana: tona bialka i dwie tony weglowodanow 5razy dziennie jest ok, to dobry przepis i zawsze beda po tym jakies efekty, jak nie na silce, to na kiblu.

Ze trzy lata temu, wzialem sie ostro za jedzenie, wciagalem doslownie wszystko, po trzech miechach przytylem... 4kg. Smiac sie, czy plakac? Fakt efekt bylo widac, i bylem z niego zadowolony, bylo widac tylko dlatego, bo jestem szczuply.

Problem zaczyna sie w momencie: ILE MOZNA? Zarlem od samego rana, co 2h, wieczorem bylem tak nafaszerowany, ze kladlem sie z bolem brzucha. Chociaz urozmaicalem sobie jedzenie jak tylko moglem, po piatym miesiacu nie moglem juz na nie patrzec. Doslownie.

Pytanie co z takimi osobami?

Co lepsze, a zarazem co lepiej wyjdzie na zdrowie: odzywy, czy normale jedzenie?

A treningi?

Ektomorficy, czyli chudzielce tacy jak ja i Hubi maja taka wlasnie przemiane materii. Nie znaczy to, ze z tej materii nic nie zostaje, tylko jest ona szybko przetwarzana, czyli teoretycznie organizm powinien budowac mase bardzo szybko.

Po 3 miechach przytyles 4 kilo? To pomnoz to sobie przez 4, co daje rok i masz 16 kilo miecha! Malo? o_O To ja od sierpnia zeszlego roku zrobilem 7 kilo i jestem z siebie dumny :]. Choc nie sklamie az tak dobrej miski nie trzymalem. Cwicze dalej :). Klasc sie z bolem brzucha to juz przesada, lepiej juz zjadac 3 posilki + gainery (tylko tez wysokobialkowe!).

 

BTW - Mass XXL ma za malo urwa bialka :/. Jak zaczalem dosypywac do tego belta niedawno proteiny sojowe, to znow poszla masa i sila, a tak byla juz lipa.

Opublikowano

Tak tylko te 4 kg, uzyskalem w jaki sposob? To naprawde byla meczarnia i nie wyobrazam sobie, zebym mial sie tak odzywiac przez caly rok.

Opublikowano

Wzeraj bialko. Ja jem duzo i do tego gainery i slabo tyje. Najgorzej jest jak sie czlowiek zapije raz dobrze, to potem przez tydzien nie w formie :F.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

głupi mam problem *_*

 

jak przezwyciezyc pokuse wpieprzenia czegos slodkiego?

piwa, alkoholu, wszytskiego innego umiem odmowic, ale jak zobacze w domu czekolade i ja otworze, to po chwili cala zjadam i mam pozniej wyrzuty :P

Opublikowano
  • Autor
głupi mam problem *_*

 

jak przezwyciezyc pokuse wpieprzenia czegos slodkiego?

piwa, alkoholu, wszytskiego innego umiem odmowic, ale jak zobacze w domu czekolade i ja otworze, to po chwili cala zjadam i mam pozniej wyrzuty :P

Nie kupuj czekolady :potter:

Opublikowano
głupi mam problem *_*

 

jak przezwyciezyc pokuse wpieprzenia czegos slodkiego?

piwa, alkoholu, wszytskiego innego umiem odmowic, ale jak zobacze w domu czekolade i ja otworze, to po chwili cala zjadam i mam pozniej wyrzuty :P

gadasz jak moja laska :P po prostu nie kupuj a jak mama kupi to zagryź makrelą albo platkami owsianymi i Ci przejdzie:P

Edytowane przez Plugawy

Opublikowano

Banny, z tego co wiem to nie cierpisz na łatwe nabieranie wagi, więc co to za problem ? Kulturystą przed zawodami nie jesteś. Ważne, żeby te produkty nie były zastępnikami, no i oczywiście było tego tylko trochę w ciągu dnia (kilka kostek czekolady, parę cukierków czy paczka czipsów w weekend nie zaszkodzi).

 

Ja jem raczej sporo słodyczy (ale nie w sensie "czekolada, paczka cukierków, paczka czipsów dziennie"), ale nie tuż przed posiłkiem, treningiem czy na głodnego.

Oczywiście takie wnioski nie są tolerowane przez znawców tematu, ale trzeba pogodzić normalne życie z ćwiczeniami :). No ale wnioskuję, że jesz słodycze od zawsze, a opony nie masz, wyglądasz jak wyglądasz.

Opublikowano

Banny, gdybyś dostatecznie dużo potu wylał na trenie, to 2-3 dni po nim nawet nie pomyślałbyś o niczym słodkim.

Opublikowano

Panowie, jak zregenerować swoją skręconą kostkę w 100%? "wykurowałem" ją już jakiś czas temu, normalnie wszystko jest OK, ale podczas gry w piłkę przy gwałtownych zwrotach itd. znów zaczyna doskwierać :/

 

Opublikowano

Masz stabilizator stawo skokowego z neoprenu? Mógłbyś to mocniej ścisnąć i grać do upadłego... ja tak robiłem jak trenowałem tkd za smarka, do tej pory na prawej nodze noszę stabilizator, bo by mnie połamało ;P

Opublikowano

Nie posiadam takowego :/ ale oprócz tego chyba są jakieś magiczne sposoby przywrócenia kostki do pierwotnej dyspozycji? Może ćwiczyć to jakoś rano i wieczorem? Okład z młodych piersi? A może po prostu za tłusty jestem :)

Opublikowano

W tesko są tańsze odpowiedniki (10 zł) kup se i nie pier.dol

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.