Skocz do zawartości

Odżywki, Gainery itp.

Featured Replies

Opublikowano

Tak jak wezyr pisze, beta alanina. Jedna przedtreningowka zawiera jej mniej druga wiecej. Warto zwracac uwage na to bo dla mnie to mega zje,bane uczucie. Jest sporo przedtreningowek z mniejsza iloscia , fajnie nakrecaja bez pieczenia polikow, prądów po lapach a nawet czasem pieczenia odbytu

 

Dawno nie uzywam takich zajawek. Ale jakbym chcial kopa to zrobilbym najstarsza przedtreningowke wlasnej roboty. Ze dwie stolowe kawy rozpuszczalnej wsypac do szklanki coli. Wykrzywia ryj ale od razu je,bie w dekiel

  • Odpowiedzi 7,6 tys.
  • Wyświetleń 353,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • to mówiłem do ogóra ty cygańska niedomyta spyerdolino. jak gada z jetim na razie to niech gada. a ty szczym ryj remizowy kmiocie discopolowa podróbo cwela bo nic nie zamykałem tylko odpowiedziałem koc

  • dobra zaczekaj (pipi)o bo obieram ziemniaki i wstawiam wode zaraz ci odpisze

  • Garnier dobra firma, moje włosy po niej zawsze są świetnie odżywone.

Opublikowano
3 godziny temu, Jotrazydwa napisał:

 

Chodzi również o niacynę. Istnieje nawet ostrzeżenie na zagranicznych supelkach, że może powodować flush niacynowy. :lapka:

Ale to tylko jedna odmiana.Pamiętam do dziś jak od Cybera kupiłem,to czułem się jakby mi ktoś wrzątek na ryj wylał.Odczucia po beta alaninie przy tym flushu to pikuś.

Opublikowano
52 minuty temu, Jotrazydwa napisał:

A power był? 

Nie,poparzony i czerwony ryj.Schodziło ponad 30 min.

Opublikowano

Podobno flush-a powoduje tylko wysoko biodostępny kwas nikotynowy,a nie zwykła B3.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Ja odczuwałem podobnie jak po soku z buraka, czyli zwiększa uczucie dotlenienia. Pamiętam, że miałem z Ostrovitu i się odbijało, ogólnie średnio po tym było jeśli chodzi o żołądek.

Opublikowano

W sumie firma dla mnie bez znaczenia, link dla przykladu bo mam stacjonarny sklep pod nosem. Pewnie na aledrogo bym cos za polowe ceny znalazl ewentualnie cos w mniejszej dawce na samo sprobowanie.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Trenuje dużo, zwłaszcza bieganie. Ostatnio jeszcze dorzuciłem siłownie, ale nie napalam się na duże ciężary (jednak zawsze te 3 godziny tygodniowo dochodzą na dość dużej intensywności).

Chciałbym spróbować dodać do diety białko w formie suplementu, za Chiny nie zjadam go z samego pożywienia odpowiednio dużo (czyli jak na mnie około 150 g, może wiecej).

Piłbym je tylko 3 razy w tygodniu kiedy wypadają mi 2 treningi.

 

Polecicie jakieś konkretne marki, typy? Jest tego multum. Czy po prostu brać to co jest najpopularniejsze na sfd?

Absolutnie nie chcę pić białka w celu nabierania jakiejkolwiek masy. Po prostu chcę zobaczyć co się zadzieje jak będę go spożywał odpowiednią ilość. Może zmieni się jakoś moja wydolność, czy poczucie zmęczenia.

Opublikowano

kfd i olimp dobry stosunek ceny do jakosci

produktow sfd nie ruszaj

Opublikowano

Kfd to chyba ten sam sort, co sfd.

 

Jak dużo trenujesz to po każdym treningu rób sobie koktajl z białka i węglowodanów, to dobre dla regeneracji.

Opublikowano

Na razie zacząłbym na spokojnie z koktajlami, tak ze 3x na tydzień. Węglowodany obowiązkowo zawsze po treningu wjeżdżają ale już w formie normalnego posiłku. Bez niego nie byłoby mowy o kolejnym treningu na wysokim poziomie. Nie będę się suplementował na hurrra bo boję się że waga pójdzie mocno w górę (oczywiście te 2 kg to raczej bez znaczenia, więcej bym nie chciał póki co).

 

Dzięki za info o sfd.

Opublikowano

Mi się tak samo ch.ujowo trawiły i odbijały, więc dla mnie słaba przyswajalność i jakość. Olimp i Biotech, które polecam, nie sprawiały nigdy problemów. Może coś się znieniło, bo już dawno sfd i kfd  nie używałem, ale dla mnie to jedne sort i polecać raczej nie będę.

Opublikowano

u mnie to samo

ino olimp, bo po sfd i kfd jakieś bąki, bóle brzucha i inne takie historie :dunno: 

Opublikowano

Przerzucilem sie na kfd i nie mam żadnych problemow zoladkowo/jelitowych

Opublikowano

Nie będę brał jakiegoś specyficznego smaku, wezmę wanilię czy coś w tym stylu.

A nawet jakby średnio podchodziło to w imię wyższego dobra się przemogę. Jak z sokiem z buraków :yucky:

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

kfd to nawet na kofeinie leci w chuya

używałem wcześniej tej z treca, a teraz kupiłem z kfd i nie działa nawet w połowie tak dobrze, a dawka 200mg podobno ta sama :reggie: 

Opublikowano

Bylo nie rezygnowac  z marki premium suplementow biedaku. 

Sam sobie jestes winny.

Opublikowano

cumpel sobie zamawiał to już machnąłem ręką i mówiłem mu żeby mi też wziął bo się uparl że szkoda dopłacac 5zł do treca

no i cóż :reggie: 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

A ja natomiast polecam białko kfd, u mnie żadnych bąków i innych dziwnych reakcji nigdy nie było, więc skoro tak sobie oceniamy czysto subiektywnie, to uważam, że warto. 

 

No chyba, że jesteś z tych, dla których nadrzędną cechą, za którą są w stanie zapłacić więcej, jest np. rozpuszczalność (czytaj: musisz pomieszać i potrząsnąć szejkerem trochę dłużej, niż przy białku Olimpu) xd. Koniec końców, te różnice cenowe nie są aż tak potężne (co, na logikę, jest argumentem zarówno za, jak i przeciw w dyskusji o wyższości jakościowej jednego nad drugim), więc jak masz się czuć spokojniej i nie wkręcać sobie potem autosugestii, że "tanie, to pewnie gorsze", to lepiej dopłać. 

Opublikowano
5 godzin temu, kotlet_schabowy napisał:

A ja natomiast polecam białko kfd, u mnie żadnych bąków i innych dziwnych reakcji nigdy nie było, więc skoro tak sobie oceniamy czysto subiektywnie, to uważam, że warto. 

 

No chyba, że jesteś z tych, dla których nadrzędną cechą, za którą są w stanie zapłacić więcej, jest np. rozpuszczalność (czytaj: musisz pomieszać i potrząsnąć szejkerem trochę dłużej, niż przy białku Olimpu) xd. Koniec końców, te różnice cenowe nie są aż tak potężne (co, na logikę, jest argumentem zarówno za, jak i przeciw w dyskusji o wyższości jakościowej jednego nad drugim), więc jak masz się czuć spokojniej i nie wkręcać sobie potem autosugestii, że "tanie, to pewnie gorsze", to lepiej dopłać. 

Jest ograniczony margines-da się taniej,czyli można zejść trochę z marży,żeby podbić rynek,natomiast nie mamy wiedzy czy to się tak odbywa,czy po prostu jest nam serwowany gorszy surowiec.Oprócz bąków,dobre białko,nawet WPC nie powinno zalegać na kichach,tylko tutaj też są wyjątki,wszystko zależy jak u nas z enzymami,do ich trawienia.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.