Opublikowano 20 czerwca 200816 l Przeszedłem całego Metala 4 i powiem jedno: Ta gra nie zasługuje na 10, a tym bardziej na 10 -. Zbyt dużo w samej grze jest uproszczeń, banałów, na które przyszło mi czekać parę lat tj. od momentu ukazania sie MGS3:SE. Do tego, trzeba to wspomnieć, gra jest zbyt prosta i krótka. Zresztą, czy każde GTA (patrz SA na Xboxa), MGS (dodatek do MGS3) musi dostawać 10 ? Są to zwyczajne sequele, które niczego "nowego" nie wnoszą. Dla mnie jest to ocena góra 8, ale dla fanboyów, jak znalazł 10 -. Edytowane 20 czerwca 200816 l przez Guts
Opublikowano 20 czerwca 200816 l Przeszedłem całego Metala 4 i powiem jedno: Ta gra nie zasługuje na 10, a tym bardziej na 10 -. Zbyt dużo w samej grze jest uproszczeń, banałów, na które przyszło mi czekać parę lat tj. od momentu ukazania sie MGS3:SE. Do tego, trzeba to wspomnieć, gra jest zbyt prosta i krótka. Zresztą, czy każde GTA (patrz SA na Xboxa), MGS (dodatek do MGS3) musi dostawać 10 ? Są to zwyczajne sequele, które niczego "nowego" nie wnoszą. Dla mnie jest to ocena góra 8, ale dla fanboyów, jak znalazł 10 -. Wygrałeś w konkursie na najmniej logiczne zdanie tygodnia EDIT: Guts, dla mnie to nie jest gra na 10, ale na 10-. Nie wiem co Wy macie z tym równaniem ocen, przecież to inne noty
Opublikowano 20 czerwca 200816 l Przeszedłem całego Metala 4 i powiem jedno: Ta gra nie zasługuje na 10, a tym bardziej na 10 -. Zbyt dużo w samej grze jest uproszczeń, banałów, na które przyszło mi czekać parę lat tj. od momentu ukazania sie MGS3:SE. Do tego, trzeba to wspomnieć, gra jest zbyt prosta i krótka. Zresztą, czy każde GTA (patrz SA na Xboxa), MGS (dodatek do MGS3) musi dostawać 10 ? Są to zwyczajne sequele, które niczego "nowego" nie wnoszą. Dla mnie jest to ocena góra 8, ale dla fanboyów, jak znalazł 10 -. Wygrałeś w konkursie na najmniej logiczne zdanie tygodnia Dzięki, pisałem to po 8 browarze i jednym "komandosie" :piwo: Zresztą, jeśli dla Ciebie to gra na dychę to chwała Bogu. Sprzeczać się nie będę (są gusta i guściki).
Opublikowano 20 czerwca 200816 l wszyscy ci którzy twierdzą źe gry są dla dzieci powinni przeźyć historie Snake'a.... Swiete slowa idealnie to napisales.Ale jesli chodzi o grafike to uwazam ze jest to czolowka. scena srania w beczce z pewnością ich nawróci. amen Nie grałem w MGS4, więc nie będę wojował, ale... podobno w grze jest jeszcze więcej "japońskich", efekciarskich, patetycznych i infantylnych patentów, niż w poprzednich częściach, nawet MGS2. A jeśli tak, to nie wiem, czy jakiś poważny człowiek dostrzeże "piękno" tej pozycji. Początek recenzji Kosa zdecydowanie powoduje zabawną konstatację u czytelnika. Oto bowiem, jaka jest sytuacja: najpierw dajecie "dychy" głupim grom i się nimi zachwycacie, przyznajecie jednogłośnie Grę Roku itd., a później... MGS4 dostaje "dychę", bo przy nim inne gry są głupie. IMO to nieco zabawne, no ale pewnie jest to dowód na to, że jesteście wielkimi entuzjastami gier wideo i potraficie się cieszyć z tego, co dostajecie.
Opublikowano 21 czerwca 200816 l Nie grałem w MGS4, więc nie będę wojował, ale... podobno w grze jest jeszcze więcej "japońskich", efekciarskich, patetycznych i infantylnych patentów, niż w poprzednich częściach, nawet MGS2. A jeśli tak, to nie wiem, czy jakiś poważny człowiek dostrzeże "piękno" tej pozycji. Dostrzeże, może nie każdy ale dostrzeże. W "Dzienniku" też zrecenzowali MGS4. Przeczytaj ten fragment. A przegięcia? Owszem, totalne. Choćby scena gdzie niepełnosprawny bohater zatrzymuje własnym ciałem gigantycznych rozmiarów obiekt pływający Czy takie coś obniża wartość gry? Moim zdaniem nie, zwłaszcza że jest to niezwykle widowiskowe. Początek recenzji Kosa zdecydowanie powoduje zabawną konstatację u czytelnika. Oto bowiem, jaka jest sytuacja: najpierw dajecie "dychy" głupim grom i się nimi zachwycacie, przyznajecie jednogłośnie Grę Roku itd., a później... MGS4 dostaje "dychę", bo przy nim inne gry są głupie. IMO to nieco zabawne, no ale pewnie jest to dowód na to, że jesteście wielkimi entuzjastami gier wideo i potraficie się cieszyć z tego, co dostajecie. No ale tak to wygląda. Były sobie różne fajne gry które zbierały wysokie noty, aż tu nagle pojawiło się coś przy czym te gry wyglądają głupio. 11 dać nie można Pełny skanik recki z Dziennika: http://polygamia.pl/wp-content/uploads/2008/06/sdc10576.jpg Edytowane 21 czerwca 200816 l przez aux
Opublikowano 21 czerwca 200816 l No ale tak to wygląda. Były sobie różne fajne gry które zbierały wysokie noty, aż tu nagle pojawiło się coś przy czym te gry wyglądają głupio. 11 dać nie można Bez przesady. MGS nie pojawił się nagle, znikąd. Jeśli ktoś ma jakieś szersze horyzonty myślowe, to nie potrzebował czwartej części przygód Snake'a, by zauważyć, że Gears of War czy Halo 3 są głupawe. Rozumiem, że recenzenci PE są różni i mają odmienne gusty, niemniej zabawnie to wygląda, jak nagle jeden się zrywa i mówi o grze, którą wszyscy zgredzi się podniecali: "hej! To jest głupie".
Opublikowano 21 czerwca 200816 l Gram w nowego MGS'a już drugi dzień i jestem dopiero na walce z frogsami (oczywiście Big Boss Hard), jest trudno, o wiele trudniej niż w MGS 3 gdzie na extreme szło się przez grę jak burza. Giera poraża grafiką i do tego gameplay jest najlepszy w całej serii. Co do fabuły to Kojima IMO trochę przegiął z niejakim Akibą- przecież to Johnny Sasaki jak w mordę strzelić. I co taki frajer robi w Fox Hound? Mam też nadzieję, że będzie wyjaśnione skąd Snake wiedział o grobie The Boss. Edytowane 21 czerwca 200816 l przez Super Big Boss
Opublikowano 21 czerwca 200816 l Autor Dla osób które przeszły grę!!! http://www.gametrailers.com/player/35400.html http://www.gametrailers.com/player/35398.html ahh... ta muzyka i te wspomnienia z daaaawnych lat Edytowane 21 czerwca 200816 l przez YETI
Opublikowano 21 czerwca 200816 l Co do fabuły to Kojima IMO trochę przegiął z niejakim Akibą- przecież to Johnny Sasaki jak w mordę strzelić. I co taki frajer robi w Fox Hound? Mam też nadzieję, że będzie wyjaśnione skąd Snake wiedział o grobie The Boss. Był tam już podczas SM Incident
Opublikowano 21 czerwca 200816 l Pełny skanik recki z Dziennika: http://polygamia.pl/wp-content/uploads/2008/06/sdc10576.jpg Skąd w dzienniku wykopali cenę 229,90zł za MGS4? Strzelali czy co?
Opublikowano 21 czerwca 200816 l Taka jest sugerowana cena detaliczna ustalona przez dystrybutora (CD-Projekt). W reklamie gry na 5 stronie w PE widnieje taka sama. A na Allegro widzę że można kupić gierkę za 166,99zł. Edytowane 21 czerwca 200816 l przez aux
Opublikowano 21 czerwca 200816 l w empiku taka jest cena za mgs4. No nie wiem dziś byłem w empiku to 219 było. A cena razem z PS3 w empiku 1599. Edytowane 21 czerwca 200816 l przez Kornolio
Opublikowano 21 czerwca 200816 l Skończyłem pierwszy akt w 7h, wydaje się długo ale gdybym nie grał na BBH i nie powtarzał niektórych lokacji kilkukrotnie to byłoby dużo krócej. Mam nadzieję, że kolejne akty będą dłuższe.
Opublikowano 21 czerwca 200816 l Ja dziś skonczyłem na The Boss Extreme pierwszy akt w 1:17h bez alarmu i zabójstwa nikogo;p Strzałem coraz mniej i przede mna bossowie- zobaczymy czy uda się zdobyć range Big Bossa.
Opublikowano 22 czerwca 200816 l Ja dziś skonczyłem na The Boss Extreme pierwszy akt w 1:17h bez alarmu i zabójstwa nikogo;p Strzałem coraz mniej i przede mna bossowie- zobaczymy czy uda się zdobyć range Big Bossa. hm jestem w 4 akcie i zastanawiam sie nad ranga big bossa,mysle ze jest szansa...obawy mam tylko co do jedej lokacji,a mianowicie poczatek aktu trzeciego gdzie sledzimy czlonka ruchu oporu
Opublikowano 22 czerwca 200816 l to moment gdzie szlo mi najgorzej,zajal mi sporo czasu ps.gry jeszcze nie ukonczylem Edytowane 22 czerwca 200816 l przez theGrimReaper669
Opublikowano 22 czerwca 200816 l Ja dziś skonczyłem na The Boss Extreme pierwszy akt w 1:17h bez alarmu i zabójstwa nikogo;p Strzałem coraz mniej i przede mna bossowie- zobaczymy czy uda się zdobyć range Big Bossa. Ja mialem 40 minut ale zuzytego 1 rationa i jak potem sie domyslilem stracil mi go gekko na samym poczatku.Tyle sie staralem nie wiedzac ze na darmo jutro od nowa zaczynam.
Opublikowano 22 czerwca 200816 l Ja gre przechodze drugi raz i naprawde jeszcze bardziej doceniam to jaka ta gra jest za(pipi)ista.Pierw singile minimum 4 godz potem online naprawde bardzo dobry drugie 4 godz....starzy mowia ze nie ma zemna zadnego kontaktu ciagle gram w MGSA...
Opublikowano 22 czerwca 200816 l Mam problem maly,przechodze MGSA teraz 3 raz, no i chce przejsc bez zadnego zabojstwa.Jestem teraz w miescie gdzie smigamy z Drebinem i Naomi i napieprzamy dzialkiem, rozwalam tylko mechy i tych kolesi w zbrojach,a jak mi podlicza czapter to mam 6 killi,za drugim razem mialem 5,wiecej juz nie gralem.Co mi moze nabijac tam kille??
Opublikowano 22 czerwca 200816 l Te kolesie w power suitach własnie. Hmmm to jaki sposob zeby to obejsc? przeciez musze ich zdjac zeby przejechac.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.