Skocz do zawartości

Metal Gear Solid 4

Featured Replies

Opublikowano

hmm to dziwne bo mnie w mgs 4 gralo sie z przyjemnoscia. Jedynke przeszedlem 4 razy , dwojke 2 razy , trojke 10 razy. Wiec serie i  fabule raczej znam. 

  • Odpowiedzi 2,4 tys.
  • Wyświetleń 227 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Zwyrodnialec
    Zwyrodnialec

    Coati chyba się zdenerwował i zamknął temat o MGS5.       Może ten wątek zostanie poruszony w MGS5, tak jak w trójce kryzys kubański. Snake będzie dociekał prawdy, czy to Putin z Tuskiem zestr

  • A wczoraj w sumie stwierdziłem, że nie chce mi się na nich czekać, pobawiłem się z emulgatorem i zgadnij, kto dzisiaj skończył pierwszy akt Cudownie wrócić do tej gierki

  • OMFG! Ja z gory przepraszam wszystkich fanow MGS, ktorzy znaja kazy detal i podniecaja sie nawiazaniami. Dla mnie cala seria nigdy nie byla niczym szczegolnym i nie bylem zadnym fanem MGS1 i 2. Dopier

Opublikowano

normalnie zarzuciłbym, że nie zrozumiałes fabuły, jej założeń i ogólnego przekazu, ale nie napisze tego, bo dzis nie mam ochoty nikogo obrażać ;]

Opublikowano

ja także uwazam że rozumiem przekaz i przechodze po raz 2gi, czekałem na trofea ale najwyżej przejde po raz 3ci. Osobiście uważam że jest to jedna z najlepszych gier na PS3, a seria MGS to coś najlepszego co spotkało rynek konsolowy.

Opublikowano

Widzicie czyli jest wiecej osob, ktore lubia MGS4. 

 

Tak wracajac do tych za dluuugich cut scenek to ostatnio gadalem z gosciem, ktory wogule nie zna serii MGS ale mowil ze gral w 3, ale tylko troche bo go za dlugie filmiki odrzucily wiec jak widac dlugosc to kwestia sporna.

 

 

Opublikowano

W trójce też było kilka długich jak np ta od momentu spotkania pierwszy raz Sokolova, od niej graliśmy chyba dopiero po 30-40 minutach. Ale w czwórce jest znacznie gorzej, przy niej w MGS3 gra się długo.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Wie ktos, czy zostana wypuszczone trofea? z checia przeszedlbym sobie gre jeszcze raz, ale ciagle zwlekam z nadzieja, ze niedlugo je dorzuca:)

Opublikowano

LOL. Śmieszne jest to, że ludzie piszą jaki to niby jest rewelacyjny ten MGS4, a nagle czekają na trofea, bo nie mogą znaleźć motywacji, by ponownie w to "zagrać" (a raczej oglądać jak samo się gra).

 

Edit: Za samo oglądanie powinna być platyna, bo to katorga.

Edytowane przez Zwyrodnialec

Opublikowano

Widzisz, Zwyrol, dla Ciebie cut-scenki z MGS4 są nudne (choć świetnie wyreżyserowane), gameplay bardzo archaiczny. Ok, może jeśli porównamy go do wspołczesnych gier akcji spod dłuta developerów z Europy i USA to może i nie jest doskonały? Ale czy z drugiej strony nie jest to właśnie dzisiejsza cecha Japończyków? Może ich produkcje czasem przypominają nam powiew ich dawnego kunsztu, który wygasł w obliczu nowej generacji? Wiem, trochę fantazjuję i dla niektórych to co piszę może się wydać równie archaiczne ale po prostu odsłuchałem sobie ten legendarny motyw i tak mnie naszło:

 

 

http://www.youtube.com/watch?v=uhRw3nE67aw

 

 

Żadna gra na PS3 nie wywarła na mnie takiego wrażenie w kwestii moralnej jak właśnie MGS4, gameplay też mi się bardzo podoba, bo to klasyczny MGS z paroma dodatkowymi opcjami.

Opublikowano

Ja z tej serii zawsze będę dobrze wspominał jedynkę, choćby za scenę śmierci Ravena, czy już z samego gameplay'u jak wilki leją na karton. :turned: A w czwórce niestety zapamiętam tylko te komiczne sytuacje pokroju break dance'a gdzie Raiden niszczy Gekko (w butach na obcasie należy dodać). W pierwszej części nie przypominam sobie takich głupot, no chyba, że weźmiemy pod uwagę The Twin Snakes i Snake'a na rakiecie, czy rozwalającego z Nikity metr przed sobą rzucony przez Ravena kontener.

 

O kunszcie japońskich developerów to mi przypomina np Bayonetta (ale ta xboxowa).

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

pytanko, czy jest w tej grze możliwość zmiany napisów? Bo mam na oku platynę z niemiec. Okładka niemiecka, voice acting angielski, napisy niemieckie i nie wiem czy będzie można je zmienić na angielskie (jak nie to kiepsko) ;d.

Opublikowano

nie prosciej kupic w polandii?

 

bo kupowanie platyny, a w dodatku niemieckiej to imo bardzo 'wesoły pomysł'

Opublikowano

Beznadziejny i wymuszony był też powrót Psycho Mantisa, dobrze, że Kojima oszczędził Ravena i Gray Foxa.

Akurat nawiazania do pierwszego MGS sa swietne np. 4akt i moment kiedy wlacza sie "The best is yet to come", mozliwosc zagrania przez chwile w jedynke, te glosy na heliport, i walka z bosem ktora byla nawiazaniem do walki z Sniper Wolf to akurat bylo cos pieknego 

 

 

Opublikowano

ok, przyznam ze mgs4 ma MOMENTY, ktore sa dobre ale tylko przez chwile, bo szybko zostaja zniszczone przez beznadziejne patenty i rozwiazania fabularne...

 

sry ale mgs4 gorszy chyba juz nie mogl byc >.< juz walic te wszystkie archaizmy, sentymentalne nawiazania, powroty bohaterów etc.... w tej grze zjebali FABUŁĘ.. Ludzie nie widzicie tego? Co jak co ale opowiedziana historia zawsze była przed gameplayem w tej serii.... wazne sa kreacje bohaterów, tło historyczne, prowadzenie akcji oraz wszelkie twisty, niuanse, zagadki i pytania, ktore zadaje sobie gracz po ukonczeniu mgs'a. w czesci czwartej tego nie ma.

Opublikowano

No troche trudno wplesc w gre "zagadki i pytania" skoro ma byc ona rozwiazaniem wszelkich "zagadek i pytan".

Opublikowano

To akurat dziwne, ponieważ mi się wydaje, że to właśnie MGS4 spaja w sobie cały natłok wątków, faktów i postaci. Jak widać GotP w kwestii fabularnej okazał się bardziej kontrowersyjny niż MGS2, jednym się spodoba, a innym nie. Treść zawartą w tej serii można interpretować na wiele sposobów.

Opublikowano

Coati chyba się zdenerwował i zamknął temat o MGS5. :turned:

 

Jak MGS może być crapem? Prędzej Kaczyński będzie prezydentem!

 

Haha no i był ;].

 

Może ten wątek zostanie poruszony w MGS5, tak jak w trójce kryzys kubański. Snake będzie dociekał prawdy, czy to Putin z Tuskiem zestrzelili Tupolewa.

 

W MGS4 Kojima chciał zrobić happy end i wyszedł mu w takim najgorszym stylu jak z telenowel brazylijskich. W tej części nie ma ani jednej postaci którą można polubić.

Opublikowano

W tej części nie ma ani jednej postaci którą można polubić.

 

Mowisz o nowych postaciach czy o wszystkich?. Bo jesli chodzi o "nowe" to zgodze sie ze nawet sie nie umywaja do tych z poprzednich czesci. Ale np. w 4 jeszcze bardziej polubilem Ocelota

Edytowane przez szawello

Opublikowano

W tej części nie ma ani jednej postaci którą można polubić.

 

Mowisz o nowych postaciach czy o wszystkich?. Bo jesli chodzi o "nowe" to zgodze sie ze nawet sie nie umywaja do tych z poprzednich czesci. Ale np. w 4 jeszcze bardziej polubilem Ocelota

 

Wszystkich, do tego rola niektórych pionków okazuje się być kluczowa. Co było naciągane biorąc pod uwagę część 3. ;]

Opublikowano

Uzupelnilem swoja kolekcje gier o MGS4 i musze przyznac, ze dla mnie gra jest swietna. Nawet jesli wczesniej gralo sie w wiele innych i nowszych tytulow. W MGS4 jest to, czego po tej grze oczekiwalem. Jednak zdeydowanie nie jest to tytul dla wszystkich, ale nie chce mi sie rozpisywac co komu moze sie podobac, a co nie. Trzeba samemu zagrac i ocenic :) Dla mnie ocena gry 9/10

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.