Skocz do zawartości

Przeczytałem i polecam!

Featured Replies

Opublikowano

Lolita Nabokova, świetne jest to wejście w mozg pedofila aczkolwiek troche przegiąl z opisami

 

Kocia kołyska vonneguta, ciekawie napisana, koleś ma dobry styl

 

1984, tutaj nie ma co gadac, trzeba znać.

  • Odpowiedzi 1,2 tys.
  • Wyświetleń 232 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Parę rzeczy ostatnio przeczytanych:   Dorota Masłowska, Jak przejąć kontrolę nad światem nie wychodząc z domu II -- druga odsłona felietonów publikowanych na dwutygodnik.com. Kto czytał choć

  • Książki czytam nagminnie, więcej czasu tracę na to niż gry. Wyjątkowo się podzielę z jedna pozycja z racji tematyki. Jeżeli kogoś interesuje jak Japonia wstała z kolan po wojnie, skąd się wzięła

  • Ilość książek do polecenia jest niezmierzona, sam pewnie mam na oku (i to bez jakichś dużych poszukiwań) 300-400 pozycji, a jeszcze jest backlog pozycji już kupionych. Co mogę polecić? Po dłuższym ro

Opublikowano

Żyć z Picassem

 

Biografia '' Pabla z perspektywy jego 4tej żony, ukazująca hiszpana w sedziwym wieku, aczkolwiek pelnego wigoru i energii,

Tylko dla zainteresowanych tematem, mi sie podobala.

Opublikowano

Werber Bernard - Gwiezdny Motyl

 

Miałem wrażenie, że czytam o genezie ludzkości spisanej na 280 stronach. Absolutnie fenomenalna książka i z miejsca mówię, że to NAJLEPSZA powieść jaką kiedykolwiek przeczytałem. Poszukajcie recek na necie, bo nie chce spojlować.

Opublikowano

' Gorzka Chwała ' Richarda M. Watta- książka opowiadająca o losach Polski międzywojennej, tragicznej historii nieporozumień z sąsiadami, Piłsudskim i Dmowskim, cudzie nad Wisłą ; genezą konfliktów, porozumień i ruchów Polski na arenie międzynarodowej. Gorąco polecam wszystkim spragnionym wiedzy o polskiej historii.

 

' Proces ' Franza Kafki- Mam spory mętlik w głowie. Mnóstwo symboli, przenośni, dwuznaczności. Arcydzieło literatury, do którego będę musiał wrócić, bo nie zrozumiałem wszystkiego. Może kiedyś będę mądrzejszy. Jak ktoś nie czytał, niech się wstydzi. Naprawdę świetna książka, dobre studium ludzkiej psychiki.

 

 

Opublikowano

Lolita Nabokova, świetne jest to wejście w mozg pedofila aczkolwiek troche przegiąl z opisami

 

Kocia kołyska vonneguta, ciekawie napisana, koleś ma dobry styl

 

1984, tutaj nie ma co gadac, trzeba znać.

wez ogarnij skryznke albo napisz co robimy z tym brooklynem ? :)

Opublikowano

Ostatnio właśnie czytałem Kocią Kołyskę. Doskonała książka, trochę pokręcona, może nawet przesadnie ale wcale to nie razi. Wbrew pozorom momentami jest nawet niezła beka.

 

Pod kopułą - jak dla mnie przereklamowany gniot. Gdyby nie King na okładce to zapewne nikt by tego nie czytał. Rozwiązanie całej zagadki było dla mnie tak żenujące, że musiałem się zmuszać by doczytać do ostatniej strony. Poza tym (może to wina tłumaczenia) King nie umie używać przekleństw, przez co prawie każda z postaci używając ich była dla mnie okropnie sztuczna.

 

Niewidoczni Akademicy - moim zdaniem Pratchett w najlepszej formie. Widać, że chłop na starość, jak mu się już poje.bało w baniaku naostrzył trochę swój styl dzięki czemu w końcu czuć, że czyta się książkę dla bardziej ogarniętych ludzi. Ilość beki przekracza wszelkie granice przyzwoitości, skłonny jestem nawet przyznać, że czasami jest trochę za śmiesznie. Ogólnie to wiadomo, że polecam.

Opublikowano

King umie używać przekleństw, jeżeli w tym wypadku coś Ci się nie zgadzało, to jestem skłonny winą obarczyć tłumacza. Np: 'Ciało' ma tak świetnie napisane przekleństwa, że można się poskładać ze śmiechu, czytając jak to chłopaki się wyzywają z cieciem pilnującym wysypiska śmieci.

Opublikowano

Niewidoczni Akademicy - moim zdaniem Pratchett w najlepszej formie. Widać, że chłop na starość, jak mu się już poje.bało w baniaku naostrzył trochę swój styl dzięki czemu w końcu czuć, że czyta się książkę dla bardziej ogarniętych ludzi. Ilość beki przekracza wszelkie granice przyzwoitości, skłonny jestem nawet przyznać, że czasami jest trochę za śmiesznie. Ogólnie to wiadomo, że polecam.

 

U mnie zupełnie odwrotnie. Przy pierwszy książkach o Rincewindzie czy Straży tarzałem się ze śmiechu. A tu jest jakby poważniej. Nie wiem jak to opisać no. ;< Początek strasznie czerstwy ale jakoś tak od 1/3 zaczyna się rozkręcać i jest dużo lepiej. To samo miałem w przypadku Prawdy. :F

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Krwawy Poludnik - Droga mnie troche zawiodla, ale KP jest wielki. Warto sie bylo troche pomeczyc w konkursie Kmiota. Wspaniała ksiazka

9

Opublikowano

Krwawy Poludnik - Droga mnie troche zawiodla, ale KP jest wielki. Warto sie bylo troche pomeczyc w konkursie Kmiota. Wspaniała ksiazka

9

nie chcesz odsprzedać Snejku?

Opublikowano

Mnie się nie spodobała, a swego czasu było o niej głośno - 'Strach' Grossa. Momentami wyolbrzymione, nie raz przejaskrawione, Gross również jest stronniczy i patrzy na sytuację tylko z jednej strony. Można przeczytać, ja jednak nie dokończyłem, może kiedyś.

 

'Tako rzecze Zaratustra' Nietzsche- to nie dla mnie, fakt, nie spodziewałem się wodotrysków lub śmiesznych dialogów, lecz książka zupełnie mnie nie wciągneła. Nie podzielam poglądów Nietzschego, ale mimo wszystko warto czasami coś takiego przeczytać lub chociaż spróbować.

 

Ogółem dwa złe strzały, złe książki wybrałem :/

Opublikowano

Banny, przykro mi, ale nie sprzedaje dobrych ksiazek. Na allegro sa tanie.

Opublikowano

Nie ma to jak dobra książka w podróży, gdy czas się dłuży ;)

 

Na pewnym postapokaliptycznym forum znalazłam info o powieści - Droga - Cormac McCarthy

, skusiłam się i łyknęłam jednym tchem.

 

"Mroczna, postapokaliptyczna wizja Stanów Zjednoczonych - pełna ruin i zgliszcz, w których największym zagrożeniem jest śmiercionośny mróz, głód i kanibale a zwykłe przeziębienie może się okazać dramatem i przeszkodą nie do pokonania. "Droga" jest opowieścią o kruchej więzi między ojcem a synem, tlącej się mimo upadku cywilizacji i wartości rozświetlając mroki ponurego świata. To historia trzymająca w napięciu do samego końca, pełna rozpaczy, poświęcenia i strachu, przedstawiająca ciągłą walkę o przeżycie kolejnego dnia. Powieść uznana za największe arcydzieło autora"

 

Polecam wszystkim gustującym w takich klimatach :)

Opublikowano

Całe KDK już czytało, teraz przerabiamy Krwawy Południk i inne Cormack'a :whistling:

Opublikowano

przeczytałem fight club - polecam! idę porzucić wszystkie dobra materialne i sięgnąć dna.

Opublikowano

To w takim razie ja ... idę porwać samolot bo skończyłem "Rozbitka". Dobra kniga, bez orgazmu. Dla fanów Chucka jak znalazł.

 

 

 

oczywiście nie jestem członkiem sekty, nie odgaduję przyszłości oraz nie pracuję jako pomoc domowa

 

Edytowane przez Wiolku

Opublikowano

Powieść uznana za największe arcydzieło autora"

Takie slogany to czytam na co drugiej okładce. Na Krwawym południku też jest coś w ten deseń. Niech się zdecydują.

Opublikowano

Jak to pisali na okładce Drogi, to Krwawego Południka jeszcze w Polsze nie wydali, stąd brak zdecydowania.

Opublikowano

A, rzeczywiście, to ich tłumaczy ; ]

Opublikowano

Nie ma za co :potter:

Edytowane przez whitesand

Opublikowano

Dobrze, że ja nie muszę się tłumaczyć sweat.gif

 

Całe KDK już czytało, teraz przerabiamy Krwawy Południk i inne Cormack'a whistling.gif

 

Teraz już wiem :) Poczytam w takim razie o tym "Krwawym Południku" i może się skuszę.

Poszukuję obecnie w miejscowych księgarniach "Nostalgia Anioła", ciężko bo w hurtowniach ni widu ni słychu. Oglądałam film - niezwykły i poruszający, zapragnęłam zgłębić stronice powieści Alice Sebold pod tym samym tytułem (The Lovely Bones).

Wiem, ktoś napisze jest na allegro, w księgarni wychodzi taniej ;)

Opublikowano

Jeśli podobał Ci się film "Nostalgia Anioła", to książka spodoba Ci się jeszcze bardziej. Ja sam najpierw dorwałem książkowy oryginał, a dopiero później obejrzałem filmową adaptację, która w przeciwieństwie do książki zupełnie mi NIE podeszła. Film jest chaotyczny, porozrywany, nieporównywalnie obcięty w stosunku do książki i stawiający większą wagę na pozaziemską rzeczywistość, niż ma to miejsce w książce. Mnie czytało się ją bardzo przyjemnie.

Opublikowano

Zapiski starego Świntucha

 

Bukowskiego opowiadania można zjadać całymi dniami, o ile ktoś lubi klimaty sex x alkohol x bicie mordy. Ja lubię. Lubię także jego spoób pisania - prosty(zrozumiały dla każdego) i zjadliwy nawet po cięzkim dniu pracy. Zbiorek opowiadań na 5+

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.