Opublikowano 6 kwietnia 201410 l Wszystko przez te słodziaki, jak wiadomo węgle proste łatwo odkładają się w facie. Bym nawet wbił do Spartakusa (nie wiem kto tu rozdaje medale), ale stracę plakietkę handlarza ;( Co do cieni na barkach, znalazłem jakieś pseudonapinkowe foto z szatni sprzed jakichś dwóch lat - wykadrowałem tylko tyle, ile potrzeba dla porównania: http://images64.fotosik.pl/851/2ab4538b5b6a88b2.jpg. Tu chyba trochę lepiej światło padało na ręce, ale coś mi się kojarzy też, że wtedy się bardziej przykładałem do ćwiczeń i miałem mniej %bf. A w zeszłym roku zalały mnie słodycze jedzone dość często i była tragedia:/ propsy, tak chce wyglądac ;] Edytowane 6 kwietnia 201410 l przez Banny
Opublikowano 6 kwietnia 201410 l szarku123 - gites. Kiedyś mi się śniło, że miałem taki płaski brzuch. Smyrałem się z niedowierzaniem po mięśniach odczuwalnych pod cienką jak papier skórą. Potem się obudziłem i będąc już w rzeczywistym świecie podrapałem się z żalem po oponce...
Opublikowano 6 kwietnia 201410 l @szarku - szacuneczek. @red - ta fote co zes wrzucil, ze tam mniej fatu masz to moj cichy cel. Pare lat i tez taki bede. :E
Opublikowano 6 kwietnia 201410 l Mnie by zje.bali gdybym wrzucił takie zdjęcie (chodzi o oświetlenie). Ale fakt faktem widac że robisz coś z łapkami, pewnie to światło ale fajnie ci sie podkreślają barki. Tak dalej młody padawanie Od Spartacusow wymaga się więcej ;-) Ale to fakt, przydałoby się ująć też nogiRed też myślałem, że masz problemy z wagą, często piszesz o jedzeniu, jakiś dietach. Jednak jest inaczej i dobrze wygladasz
Opublikowano 10 kwietnia 201410 l Jak już zaczął się sezon wrzucania fotek to też coś zapodam. Ogólnie w tym roku olewam z grubsza redukcje i zaczynam suchy mięsień nabijać. szarku, wielkie propsy za jakiś czas dokładnie tak chciałbym wyglądac ile czasu zajęło ci dojscie do takiej formy?
Opublikowano 11 kwietnia 201410 l Masz naturalnie tak krótkie przyczepy czy nie pełne ruchy na biceps robiłeś?
Opublikowano 11 kwietnia 201410 l Oczywiście że naturalnie:D Naprawdę da radę mieć krótki biceps od nie robienia pełnego ruchu?Myślałem że mięśnia nie da się wydłużyć.
Opublikowano 11 kwietnia 201410 l Pewnie,jak będziesz wiecznie robił ćwierć ruchy czy pół ruchy to tak właśnie będzie wyglądało.
Opublikowano 11 kwietnia 201410 l No to wtedy musiałbym nie rozciągać bicepsa przez prostowanie ręki ta?Jest możliwe robienie bicepsa bez opuszczania sztangi/hantli na sam dół?Pierwsze słyszę.
Opublikowano 11 kwietnia 201410 l Ja robię cały zakres ruchu ale wiadomo nie prostuję łokci .Jedyne co nie robię pełne to młotki zawsze wrzucam je na pierwsze ćwiczenie i robię je od samego dołu do jakoś trochę powyżej 90 stopni ruchu.Tak mi wchodzą one najlepiej ale jest to są to tylko 3 serie na cały trening więc nie ma opcji by to mi skróciło bicepsy.
Opublikowano 11 kwietnia 201410 l Teoretycznie na krótkich spięciach bardziej się czuje mięsień,ale to nie jego fizjologiczny ruch,skurcz i mięsień jest tym silniejszy im zakres jego pracy jest większy.
Opublikowano 11 kwietnia 201410 l Dziwne masz Szarku te bicepsy. Jak ci na zdjęciach po syntholu. Panowie jak często chodzicie na siłownię? 5 dni w tygodniu to za dużo? Na każdym treningu robicie 2 partie mięśni? Robicie jakąś partię dwa razy w tygodniu, żeby ją poprawić?
Opublikowano 11 kwietnia 201410 l Taka genetyka te bicepsy zawsze miałem kształtne ale krótkie .Ja chodzę 6 razy w tygodniu i jedynie łączę kaptury z barkami a tak to każdy trening inna partia.
Opublikowano 11 kwietnia 201410 l Szarku dawaj jakies foto z napietym bicem w pozie a'la spartakus. Dobry kocur jestes, szczuply i dobrze porobiony - za sto lat tez taki bede.
Opublikowano 11 kwietnia 201410 l te bicepsy zawsze miałem kształtne ale krótkie ja mam bardzo długie ale płaskie, triceps też płaski siłownia 5 razy w tygodniu tylko przy dobrej misce i regeneracji. 6 razy tylko dla genetycznych kozaków, najlepiej mezo z naturalną nadprodukcją mięśni i wzorową regeneracją, chyba, że 2 dni z tego to jakieś fitnesy. mówie o sytuacji bez zabronionych substancji, ale nawet wtedy warto pozwolić tym mięśniom rosnąć, układ nerwowy też potrzebuje sie zresetować. Edytowane 11 kwietnia 201410 l przez Kazub
Opublikowano 11 kwietnia 201410 l Jeśli nie miał bym pracy w weekendy to bym i 7 razy chodził.Sprawia mi to przyjemność i lubię porozbijać sobie treningi na partie a nie je łączyć.Też nie rozumiem dlaczego osoba trzymająca średnio żarcie nie może chodzić 5 razy bo nie urośnie.
Opublikowano 12 kwietnia 201410 l Dla mnie 4 razy w tygodniu to za często,3 optymalnie,plus sauna na regeneracje,ale ja mam 33 lata,wolno się już regeneruje.
Opublikowano 12 kwietnia 201410 l Dla mnie 4 razy w tygodniu to za często,3 optymalnie,plus sauna na regeneracje,ale ja mam 33 lata,wolno się już regeneruje. + do tego dochodzi praca. Gdy sobie studiowalem to moglem chodzic o 7x w tyg, teraz pracujac 8-16 i wypelniajac mniej lub bardziej powierzone mi obowiazki nie mam czasu na tyle zabawy ;/ 3x w tyg jest idealnie + w weekend jakis basen,rolki, rower itp
Opublikowano 12 kwietnia 201410 l Wiadomo że 3-4 razy w tygodniu da to samo.Ja mam o tyle dobrze że na siłownie mam 5 minut drogi więc zawsze wolę sobie podejść zrobić dodatkowo jakąś partię i porobić aeroby. Po za tym jestem młody więc moje ciało jest w stanie latać na trochę wyższych obrotach
Opublikowano 12 kwietnia 201410 l To chodzi bardziej o tryb zycia. Ktos mlody pracujac na kopalni nie bedzie latal na tych samych obrotach co jego rowiesnik na stanowisku laboranta, nie mowiac o studiach gdzie mozna smialo spac po 10godz+ i juz w ogole malo co robic ;x
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.