Opublikowano 11 listopada 200816 l Skye, prostaku. Sky to niebo. Mastodon w tej chwili gra w tercecie, bo Bill trafił do szpitala. Miałem jechać na nich do Pragi za tydzień, ale sobie chyba odpuszczę.
Opublikowano 11 listopada 200816 l mastodon skończył się na kill 'em all. tak to jest, jak się nie odświeża strony od pół godziny.
Opublikowano 11 listopada 200816 l Skye, prostaku. Sky to niebo. Mastodon w tej chwili gra w tercecie, bo Bill trafił do szpitala. Miałem jechać na nich do Pragi za tydzień, ale sobie chyba odpuszczę. jeden ch.uj też miałem jechać ale nie mam funduszy aktualnie ;[ a tak w ogóle NIN > masłodon Edytowane 11 listopada 200816 l przez koval
Opublikowano 11 listopada 200816 l Marne prowo górniku. jakiś zje.bany dzień dziś, nic mnie nie wychodzi
Opublikowano 11 listopada 200816 l Postanowilem sobie odkurzyc te kapele. Jednak wyroslem z tego <powazny>, nudy. Tylko "I am Ahab" daje rade, reszta do gazu.
Opublikowano 11 listopada 200816 l z mojego zyebanego punktu widzenia mastodon nie ma słabych kawałków.
Opublikowano 11 listopada 200816 l obsowi ciezko jest lubic/chwalic kapele ktorej slucha na underze ktos poza nim ;] nie wiecie?
Opublikowano 11 listopada 200816 l obsowi ciezko jest lubic/chwalic kapele ktorej slucha na underze ktos poza nim ;] nie wiecie? to samo diabeu;]
Opublikowano 11 listopada 200816 l No to bylaby sluszna uwaga, gdyby nie fakt, ze mastodona sluchalem zanim zrobil sie wokol niego jakikolwiek fejm na underze. Podbnie jak 3/4 innych zespolow w tym dziale <skromny> z bse jest inaczej, on sie po prostu nie zna na muzyce
Opublikowano 11 listopada 200816 l a gadasz tam, mastodona pierwszy uslyszal masorz, bo w koncu on zalozyl o nim topic <kpi> no ale zeby nie byc skromnym, to musze napisac ze jestem skromny i nie pisze przy 90% plyt komentarza "staaare" a na temat: mastodon jest fajny, i sie nie starzeje, czasownik "wyroslem" nie pasuje do tej kapeli, z FF mozna wyrosnac, ale nie z mastodona.
Opublikowano 12 listopada 200816 l no fajne fajne prawda, ale nudzi sie szybko, szybko fest, na poczatku podnieta ze łooo (pipi)a kosmos, a po tak 6 moze 8 przesluchaniu uuu lipton, iron tusk najlepsze
Opublikowano 12 listopada 200816 l W sumie puszkin ma troche racji, nudzi się dość szybko choć na początku wciagalem nosem wszystko teraz odpale kilka kawałków i juz takiej podniety nie ma. Co nie zmienia faktu, że nadal gniotą jaja.
Opublikowano 15 listopada 200816 l Dziś rano szczwanie potagowałem sobie moją nową, wirtualną płytotekę i zabrałem się do słuchania. Aktualnie kończę ogarniać dyskografię po raz drugi. Muszę przyznać, że wyjebka, zarówno kompozycyjna jak i techniczna. Wokal wydaje się najmniej znamiennym elementem, będąc dojazdówką do instrumentów, w materii których jest kurewnie kapitalnie. Kolesie grają jakby przez lata ładowali muzyczną frustrację, by w końcu wylać ją z emocjonalnym pierdolnięciem wieloryba o taflę oceanu. Każda płyta jest klawa, ale Remission ogólnie wygrywa. Frenetyczna perkusja wygrywa! Myślę, że będąc w starczym wieku Obsa, nie będę pisał, że mi się ten zespół znudził.
Opublikowano 17 listopada 200816 l a gadasz tam, mastodona pierwszy uslyszal masorz, bo w koncu on zalozyl o nim topic <kpi> no ale zeby nie byc skromnym, to musze napisac ze jestem skromny i nie pisze przy 90% plyt komentarza "staaare" a na temat: mastodon jest fajny, i sie nie starzeje, czasownik "wyroslem" nie pasuje do tej kapeli, z FF mozna wyrosnac, ale nie z mastodona. niestety z Fear Factory także się nie wyrasta. nawet z tego przeklętego Todaya. a na temat: Brent zrobił sobie nowe tatuaże- na facjacie i na szyi. Fajne są.
Opublikowano 22 listopada 200816 l Nowa płyta będzie poruszać nie tylko tematy typowe dla opowieści osadzonej w carowskiej Rosji, ale i podróże astralne oraz tunele czasoprzestrzenne. Niezła kombinacja. Ma być bardziej przystępnie, w sensie, że np. nie będzie tylu odniesień do gier RPG, tylko raczej ma przemawiać za siebie sama muzyka. Dailor się jara, że album jest super, no ale to jego album, więc niczego to dla mnie nie przesądza.
Opublikowano 5 grudnia 200816 l Brann zdradził fabułę tego koncept-albumu: http://w1.431.telia.com/~u43123410/mfinter...ntervju267.html "To wielowymiarowa historia. Zaczynasz na planecie Ziemia, podejmujesz się podróży astralnej, przenosisz się w kosmos, gdzie gubisz się i trafiasz w tunel czasoprzestrzenny, zaczynasz eksplorować wszystkie teorie Stephena Hawkinga, czasoprzestrzeń i te sprawy, potem trafiasz do świata duchowego, a następnie wchodzisz w kolejny tunel czasoprzestrzenny i docierasz do carowskiej Rosji, jesteś w ciele Rasputina, następnie Rasputin zostaje zamordowany i odlatujesz przez dziurę w niebie, z powrotem przez kosmos, prosto do królestwa szatana, mijasz go i trafiasz z powrotem na Ziemię, do swojego ciała." Aha.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.