Skocz do zawartości

Sprzęt domowy

Featured Replies

Opublikowano

nie wyobrazam sobie miec siłki w mieszkaniu. Za duzy burdel i chaos u mnie panuje. Poza tym ciezko by było pomiescic w jakims malym pokoiku tyle zelastwa , hantelków, ławeczke , stojak, drązek , sztange, poręcze itd. Chyba bym musial miec jedną godzine przeznaczona na trening a druga na sprzatanie zeby ladnie wygladało jak u jjota :D 

  • Odpowiedzi 420
  • Wyświetleń 71,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • podobnie do Twojej mamy jak się spoci po seksie ze mną

  • SpacierShark123
    SpacierShark123

    Od paru miesięcy buduje własną siłownie na poddaszu , ciągłe zamykanie siłowni w NL czy też wymuszanie wyrobienia paszportu by móc poćwiczyć na tyle mnie dobiły że wolę już zrobić coś swojego w granic

  • Paraletki sobie kupiłem i za dodatkową opłata walnąłem stulejarski motyw  

Opublikowano

Bo u mnie tylko stoi pusta i się kurzy a ja przychodzę tam jeść cukierasy po kryjomu. No i żona wiesza na uchwycie pranie na wieszakach więc się sprawdza. :good:

Opublikowano

Nie no spoksik ja sie nie smieje. Tobie narazie i taka starczy spokojnie, najwazniejsze zeby sie nie kurzyła ;)

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

dobra, kurna, musze sie krotko poradzic fachowcow:

mysle nad zakupem sprzetu, chodzi glownie o cwiczenie gornych partii, i ogolnie rzecz ujmujac zastanawiam sie nad dwiema opcjami:

- laweczka + szangi + hantle, mysle o tym:

http://pl.sport.kettler.net/produkty/szczegoly/katalogpa////n/katalog/n/n/364/0/618.html

 

- lub tez atlas, np. taki:

http://pl.sport.kettler.net/produkty/szczegoly/katalogpa////n/katalog/n/n/364/0/615.html

 

Zasadniczo lepiej cwiczyc klate na laweczce czy atlasie? Nie robilem tego z 10 lat i ze starych czasow pamietam, ze np. przy rozpietkach na atlasie na calej dlugosci ruchu jest taki sam (staly) opor, podczas gdy na laweczce im bardziej unosisz hantle, tym jest lzej. Z kolei przy sztandze mozna laweczke pod katem ustawic, zeby gorne partie popracowaly bardziej. Generalnie z kolei zawsze sztange cenilem bardziej- trzeba zapanowac nad tym ciezarem, zeby stabilnie szedl w gore i w dol- wiecej miesni przy tym pracuje, niz na atlasie, gdzie wszystko jest prowadzone, a pracujace miesnie bardziej wyizolowane. Za to atlas cie nie przycisnie, co- jak sie napiera samemu- tez moze nie byc bez znaczenia. Przewaga atlasa to linki/drazek, z kolei na laweczce nogi mozna i prostowac, i zginac, do tego mozna dorzucic modlitewnik na bicki.

...tyle, ze ja nienawidze cwiczyc bickow- ze wszystkich cwiczen te najbardziej mnie jakos wkur.wiaja.

Acha, nie wiem, czy to ma jakies znaczenie, ale nie zalezy mi na budowaniu masy (mysle, ze przybranie max. 4-5 kg by mnie interesowalo i satysfakcjonowalo), raczej chodzi o rzezbe.

Kur.wa, co radzicie, bo mam zagwozdzia? Mam dwie interesujace aukcje uzywek na oku, koncza sie w srode i w sobote, wiec bylbym wdzieczny za szybka porade.

 

PS: Nie zagladalem wczesniej do spartakusa, a malo mam czasu na doglebne czytanie archiwum, wiec jesli gdzies byly niedawno tego typu rzeczy poruszane, to sorry z gory.

Edytowane przez tommi

Opublikowano

Ogólnie zawsze wolny ciężar na propsie,przy rozwoju siły i "muskli".

Opublikowano

Tylko ławeczka z obciążeniem, atlas ew. kiedyś.

Opublikowano

@Litwin: nie bylem pewny, czy tu (jeszcze) zagladasz, mialem Cie na fejsie lapac w tej kwestii :)

 

poki co 2:0 dla laweczki, ale jakies uzasadnienie dla tego macie?

Opublikowano

@Litwin: nie bylem pewny, czy tu (jeszcze) zagladasz, mialem Cie na fejsie lapac w tej kwestii :)

 

poki co 2:0 dla laweczki, ale jakies uzasadnienie dla tego macie?

Wolny ciężar i ćwiczenia wielostawowe na gryfie czy hantlach bardziej stymulują wzrost masy mięśniowej,gdyż pobudzają więcej gryp mięśni(także tych głębokich,posturalnych odpowiedzialnych za postawę),powodując większą odpowiedź anaboliczną(hormonalna) organizmu.Atlas też fajny,ale jako rozgrzewka lub dobicie/dopompowanie po wolnych ciężarach.

Opublikowano

Brzmi sensownie, podziękował.

Na oba nie mam miejsca- mam duża piwnice, ale nie az tak :D także pewnie ławka bedzie. Póki co giętego gryfa do bickow & co. zamówiłem (bedzie potrzebny tak czy inaczej), w sobotę pewnie spróbuje przylicytowac ten ławostół, a potem trochę żelaza do niego poszukam.

Opublikowano

Ja mam łąwkę płaską Keltona,można z niej zrobić skos w górę,w dół i nawet barki.Cena nówki za 1000,mogę ci oddać za 500 :)

Opublikowano

Wiadomo ze ławeczka. Atlas dla dziewczyn.

Opublikowano

Mam jakieś hantle bitumiczne, podobno lepsze są żeliwne, a mam bitumiczne.

Opublikowano

Bitumiczne sie sypią, żeliwne nie. Taka różnica. Jak nie rzucasz o glebe to i bitumiczne ci na długo starcza. 

Opublikowano

Ławeczka konkretna, można nawet nogi ćwiczyć. Osobiście pomyślałbym jeszcze o czymś na czym można plecy ćwiczyć. Jakiś wyciąg, albo drążek na ścianę.

Opublikowano

Wyciąg jest spoko ale i wolnym ciezarem masz na plery tyle cwiczen ze jest w czym naprawde wybierać.


Samych wiosłowan ile jest mozliwosci.

Opublikowano

Drążek do ławki styka,gryfem zrobi kaptury,wiosło i martwy,nic więcej nie trzeba na plecy.

Opublikowano

Ja kupiłem zestaw od Marbo:

https://www.marbo-sport.pl/product-pol-17677-Zestaw-MH25-Lawka-regulowana-stojaki-regulowane-prasa-na-nogi-wyciag-modlitewnik-wsuwka-Marbo-Sport.html

ale wersja z obciążeniem, chyba 120 kilo.

Nie narzekam, chociaż przyznam, jak ten wyciąg górny zainstalowałem, to nie chce mi się teraz nic innego tam wkładać - przydałaby się druga ławka:/

Plusy takiej siłki to to, że idziesz kiedy chcesz i nie musisz się pół godziny witać z koksami. Spocony, porobiony, wchodzisz na górę i od razu się kąpiesz i jesz odżywki, a nie jeszcze stoisz w korkach.

W święta siłki pozamykane, ale nie u Ciebie. Do mnie czasem kumpel wbije, poćwiczyć, jak u niego zamknięte.

Post brzmi jakbym się śpieszył, bo tak właś

Edytowane przez grzybiarz

Opublikowano

No nie z dupy, bo zwykle traci się sporo czasu na dojazdy. Sebixowy klimat i ziomkowanie z typami z siłowni też nie wszystkich jara.

Opublikowano

Argumenty z dupy. Ale ok.

 

Dla niektórych tez argumentem z dupy za siłownią jest to ze tam sa maszyny. Które niektórym sa niepotrzebne.

Takze kwestia gustu. A kazdy powinien wybierac to co mu bardziej pasuje.  

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.