Opublikowano 12 października 20159 l Black ukończony i bawiłem sie mega co polecacie jak juz moh wojna o Europę, oba gowy, killzone i wyżej wspomniany black ukończony?
Opublikowano 13 października 20159 l Polecam Cold Fear, świetna gra z dreszczykiem. Oczywiście należy ograć wszystkie Silent Hill: 1 na ps1, 2, 3, The Room, Origins i Shattered Memories. Do tego Rresident Evil 4, ale nie każdemu podejdzie lekko irytujące sterowanie. Z FPP/TPP: - cykl Call of Duty daje radę - jeżeli nie grałeś to jeszcze Red Faction 1 i 2 - przy czym 1 bardziej mi się podobała od 2. - Area 51 - Timesplitters: Future Perfect - Snowblind - jak lubisz sandboxy to Mercenaries, jednak gra mnie trochę zmęczyła swoją powtarzalnością. - dziki zachód + sandbox - Gun, naprawdę ciekawa i wciągająca historia, takie ubogie Red Dead Rademption. Z action-adventure; - Beyond Good and Evil - cykl Prince of Persia Z nawalanek naprawdę dobrze prezentuje się Star Wars Force Unleashed. To z gier tych bardziej zachodnich. Z japońskich nawalanek cykl Onimusha. Nic więcej na razie mi do głowy nie przychodzi. A jak chcesz sugerować się ocenami to wskocz >>tutaj<< Edytowane 13 października 20159 l przez Andreal
Opublikowano 13 października 20159 l Black ukończony i bawiłem sie mega co polecacie jak juz moh wojna o Europę, oba gowy, killzone i wyżej wspomniany black ukończony? Medal of Honor: Frontline oraz Brothers in Arms : Road to Hill 30 i ewentualnie Call of Duty 2 Big Red One. Chyba najlepsze strzelanki z drugiej wojny światowej jakie w ogołe kiedykolwiek wyszły (a zwłaszcza na ps2, no COD 2 był lepszy sto razy na PC, ale to nieistotne)
Opublikowano 13 października 20159 l Cod 2 przeszedłem jeszcze za czasów jego premiery na PC a frontline ma tez takie irytujące misje jak ostatnia w wojnie o Europę? Co prawda za 4 razem przeszedłem ja tak ze w zasadzie pod koniec 3 sekundy i misja zrobiona ale trzeba było mieć sposób, ale jednak trochę sie nabluzgalem
Opublikowano 13 października 20159 l Nie gralem wiec to pewnie w najlepszym wypadku jakis sredniak. Cos mi sie recka w PE przypomina i rzeczywiscie slabo bylo raczej.
Opublikowano 13 października 20159 l Chyba 7 dali za bugi, sterowanie i kiepską SI. Lepiej ją sobie zostawić na później. Z Rockstarowych petard szóstej generacji polecam The Warriors i Bullego (w PALu jako Canis Canem Edit).
Opublikowano 13 października 20159 l Bullego tylko na PC albo na Xboxa, ewentualnie na Wii. Więcej zawartości. Ja nic niestety nie gram, ponieważ piszę pewien tekst.
Opublikowano 14 października 20159 l Killer 7- połączenie strzelaniny FPP i przygodówki/ rpg w niepowtarzalnym stylu (wcielamy się w rolę płatnego zabójcy cierpiącego na schizofrenię z zaburzeniami osobowości). Gra jest mega interesująca, mega wciągająca, mega klimatyczna i mega poj.ebana. Uwielbiam takie . Taką developerską kreatywność cenię sobie w grach bardziej niż graficzne wodotryski i wielkie budżety. Podobnie jest z Catherine na PS3.
Opublikowano 8 grudnia 20159 l Myślę, że to zdjęcie wyjaśnia wszystko. Jedna z moich "top" gier na PS2 i zdecydowanie "numero uno" wśród serii :3
Opublikowano 12 stycznia 20169 l Wczoraj sprawdzając czy moje PS2 nadal działa pograłem trochę w Bunout 3 takedown i Mortal Kombat Shaolin Monks. Obie te gry to Edytowane 12 stycznia 20169 l przez pawelgr5
Opublikowano 23 stycznia 20169 l Skończyłem Tomb Raider Legend, teraz pora na Tomb Raider Angel of Darkness
Opublikowano 13 marca 20169 l Gram w vice city, ale na crt trochę cieżko. Pierw poznałem GTA3 na kompie 1024 x 768. Tutaj nie wiem, czy spędzę tyle godzin. Ten blur jakoś irytuje.
Opublikowano 13 marca 20169 l Gram w vice city, ale na crt trochę cieżko. Pierw poznałem GTA3 na kompie 1024 x 768. Tutaj nie wiem, czy spędzę tyle godzin. Ten blur jakoś irytuje. blur jest włączony defaultowo i można go w opcjach wyłączyć. Gra od razu duzo lepiej wyglada.
Opublikowano 25 marca 20169 l Master league w PES 6 na najwyższym poziomie. Mega miód a niedługo biorę się za FF X Edytowane 25 marca 20169 l przez Cosmos
Opublikowano 29 lipca 20168 l Onimusha: Warlords, ale to jest sztos Z początku zniesmaczyło mnie trochę w sterowaniu wrzucenie chodzenia i obracania się na d-pada, ale po chwili udało mi się przyzwyczaić. Trochę karny kutas dla twórców za ten pomysł, tym bardziej, że lewy analog stoi odłogiem. Edytowane 29 lipca 20168 l przez Frantik
Opublikowano 29 lipca 20168 l Onimusha: Warlords, ale to jest sztos Z początku zniesmaczyło mnie trochę w sterowaniu wrzucenie chodzenia i obracania się na d-pada, ale po chwili udało mi się przyzwyczaić. Trochę karny qtaz dla twórców za ten pomysł, tym bardziej, że lewy analog stoi odłogiem. Takie sterowanie ma swoje zastosowanie przez wykorzystanie typowej dla tej serii (czy też serii SH, trylogii RE) kamery (nie pamiętam jaką ma ona nazwę własną). Unika to tzw. przeskoków podczas przechodzenia miedzy "ekranami", czego w przypadku sterowania analogami nie dałoby się wykluczyc.
Opublikowano 29 lipca 20168 l Hmm, kompletnie nie zwróciłem uwagi na pracę kamery w tej materii. Faktycznie, to co rzecze XM ma sens. W takim razie cofam negatywną uwagę w stronę deweloperów. ^_^ Po kilkunastu minutach grania sposób poruszania się w zasadzie przestaje sprawiać dyskomfort, a dodaje wręcz nieco dodatkowego oldschoolowego sznytu. Edytowane 29 lipca 20168 l przez Frantik
Opublikowano 29 lipca 20168 l Ja kiedyś tez mocno psioczyłem na tego typu kamerę i niewygodę w sterowaniu d-padem, ale potem kupiłem sobie REmake i ustawiłem poruszanie analogiem - puszczałem kur.vy do końca gry przez kuriozalne sytuacje występujące miedzy przechodzeniami miedzy ekranami. Potem wróciłem do klasycznego sterowania i mimo przechodzenia miedzy ujęciami miałem pewność, że postać zawsze będzie biegła gdzie chce, w innych grach też już przestałem na to narzekać. Tak na temat to ja też cisnę Onimushę, natomiast w Dawn of Dreams i zdecydowanie najlepsza cześć, przed "dwójeczką".
Opublikowano 24 sierpnia 20168 l W Shadow of Rome zuch chłopak. Esencja grywalności (ta siła zadawania ciosów )
Opublikowano 24 sierpnia 20168 l Ostatnio zacząłem męczyć Okami. To moje pierwsze podejście do tego tytułu i podoba mi się. Dobrze, że nie ograłem go wcześniej. Jeszcze tyle przede mną 8) Edytowane 24 sierpnia 20168 l przez ProstyHeker
Opublikowano 3 września 20168 l Silent Hill 3 - jedna z tych gier, w którą za bajtla pykałem dość sporo, ale -naście lat minęło i nawet nie pamiętam czy udało mi się ją skończyć, zresztą pewnie mało co ogarniałem wtedy z fabuły, nie mówiąc już o wszelakich popkulturowych nawiązaniach. Stwierdziłem, że w końcu czas na rundę drugą. Na razie mam jakieś 3 godziny z małym hakiem na liczniku i muszę przyznać, że gra nie zestarzała się jakoś strasznie, ba - modele postaci nawet dziś wyglądają bardzo dobrze, muzyka Yamaoki niezmiennie pieści uszy, a bieganie od savepointu do savepointu wciąga. Nadal świetny tytuł, choć etap w metrze trochę działał na nerwy - (pipi) labirynt schodów i niemal bliźniaczo wyglądających korytarzy. Ile czasu straciłem łażąc w kółko, klnąc pod nosem, to ja nawet nie. No ale wybaczam - przynajmniej wiem, że nie ominąłem jakichś pierdołowatych znajdziek czy innych achievementów - byle w końcu ruszyłem do przodu I troszkę zdziwiło mnie, że grając na normalu zbieram całkiem sporo amunicji. Nastawiałem się na liczenie każdego naboju, a póki co spokojnie mogę sobie pozwolić na czyszczenie pomieszczeń czy korytarzy z np. 2-3 słabszych przeciwników, lub jednego silnego, jeśli znudzi mnie ich wymijanie.Potem mam ambitny plan, by zmierzyć się z czarną owcą, czyli czwóreczką, a następnie, niejako w nagrodę, powrócić do najwspanialszej dwójki. Edytowane 3 września 20168 l przez Frantik
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.