Opublikowano 8 sierpnia 201410 l kolejny znakomity dodatek do obsady: haha sory nie ten temat. ontopic: lem . Edytowane 8 sierpnia 201410 l przez tk___tk
Opublikowano 9 sierpnia 201410 l Wchodze i czytam kur.va o Lemie ... Nie macie serca. Edytowane 9 sierpnia 201410 l przez Bansai
Opublikowano 13 września 201410 l Skończyłem właśnie 7 sezon i mi strasznie smutno jakoś. Super serial, ale końcowa wyciąga z człowieka cała radość i chęci do życia. Pjerdole. Będzie mi się śniło teraz pewnie.
Opublikowano 15 września 201410 l Ten serial to jedna z tych nielicznych rzeczy jakie naprawde zawdzięczam temu forum. Szkoda tylko, że tymi świeczkami (poza tym tematem!) zyebaliście mi sprawe Lema. Ale i tak sie opłacało.
Opublikowano 15 września 201410 l Serial ma duzo swietnych momentow, wkrotce obejrze go sobie chyba ponownie <3. Przykro mi ale dla mnie The Shield > The Wire Scene z Lemem pomine, moje serce tego nie wytrzyma drugi raz Edytowane 15 września 201410 l przez Bansai
Opublikowano 16 września 201410 l Jakiś czas temu skończyłem odświeżający maraton z the shield- it's okay 8/10 -
Opublikowano 5 lutego 201510 l Wczoraj obejrzalem ostatni odcinek 5 sezonu jestem po prostu zmieciony z powierzchni ziemi, dobrze wsumie ze wczesniej nie znalazlem tego tematu bo bym sie ostro w(pipi)il o ten spoiler. A tak 5:45 i nie moge spac bo w glowie tylko slysze -Shane, Shane...
Opublikowano 28 marca 201510 l Skończyłem całość, piękny serial - ciężko mi teraz stwierdzić czy nie zaburzył hierarchii moich top seriali, ale muszę ochłonąć zanim wydam opinię gdzie się plasuje. Na ten moment jestem pod mega wrażeniem, każdy wątek dopięty, każdy dostał to na co zasłużył.
Opublikowano 28 marca 201510 l Zawsze posłuszny, gotowy chłopiec na posyłki. Moje przeczucie jest takie, że z Antwonem za długo by nie potowarzyszył w puszce.
Opublikowano 18 kwietnia 20159 l Zaczynam drugi sezon. Gdzie ja byłem? co mną kierowało? jakie były ku temu powody, że dopiero teraz dorwałem ten serial? Rewelka. Mackey daje radę.
Opublikowano 21 maja 20159 l Właśnie skończyło się coś czego nienawidzę w serialach które potrafią zawładnąć moim umysłem. Koniec siedmiu sezonów i jest mi cholernie żal, że ten dzień nadszedł. Lepszego serialu póki co nie było i nie wiem czy zrzuci The Shield z pierwszego miejsca. A sam finał to już kwintesencja całości. Zwłaszcza ostatnie minuty gdy Mackey siedzi w imigracyjnym w totalnej ciszy kompletnie sam, ze swoimi myślami Konsekwentnie kręcony od 1 epka po ostatni. /10
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.