Skocz do zawartości

The Office US

Featured Replies

  • Odpowiedzi 230
  • Wyświetleń 30,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Jak jej się drugi sezon nie podoba, to zmień na taką której się będzie podobał, nie ma sensu marnować życia z takim ponurakiem.

  • Jak ktoś jeszcze nie słuchał/oglądał, bardzo polecam podcast "Office Ladies". Prowadzą go Angela Kinsey (Angela) oraz Jenna Fisher (Pam), czasami z gośćmi z serialu lub ekipy. Przerabiają każdy odcine

Opublikowano
7 godzin temu, Mustang napisał:

Parks and Rec warto obejrzeć dla samego Rona Swansona i żeby odkryć źródło paru memów.

I gra tam Aubrey Plaza :blush:

Opublikowano

Ogólnie szczerze polecam wszystkie seriale od tego pana 

azmX63j_460s.jpg

(aktualnie wszystkie można obejrzeć na netflixie)

Opublikowano

Mnie śmieszy zawsze jak Dwight opowiada jakieś historie o rodzinie Schrutów, niezłe wariaty to musiały być.

Opublikowano

W ostatnich sezonach pojawia się więcej wątków z udziałem jego rodzinki. Jest nawet jeden odcinek, w którym akcja przenosi się na ich farmę i gdzieś czytałem, że to miała być podbudówka pod jakiś inny, nowy serial, który opowiadałby właśnie o Schrutach, ale nie wypaliło. 

Opublikowano
W dniu 18.01.2022 o 10:57, LeifErikson napisał:

gdzieś czytałem, że to miała być podbudówka pod jakiś inny, nowy serial, który opowiadałby właśnie o Schrutach, ale nie wypaliło. 

 

Oj to byłaby piękna katastrofa, zakończona pewnie po jednym sezonie. Coś w stylu "Joey" (spin off Przyjaciół).

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Dzisiaj obejrzałem kilka odcinków i ryłem jak idiota, ale ep 5.14 z 

Spoiler

pozorowanym pożarem i szkoleniem medycznym czy moment jak wszyscy panikują, szukają drogi ucieczki, a Kevin rozpieprza automat z jedzeniem

spowodowały, że autentycznie nie mogłem przestać się śmiać.

To jest arcydzieło. 

Do tego ma swój charakterystyczny klimat, coś jak The Ranch z Eliottem i Kutcherem. Pamiętam smutek jaki mnie dopadł po ostatnim odcinku.

Tu chyba będzie podobnie :(

 

Opublikowano

To samo, The Ranch mi zajebiście siadło i była pustka po skonczeniu.

 

The Office jeszcze trochę mi zostało. Na szczęście, dużo tego zrobili.

Opublikowano

Tak, tak - widząc ile sezonów i ile odcinków w każdym jestem szczęśliwy.

Opublikowano

tydzień temu skończyłem całość, a dziś już znowu w 3 sezonie jestem :problem: 

Opublikowano
2 ostatnie sezony się nie liczą.
Wiadomo, bez Micheala to nie to samo już, ale mają swoje momenty. Było kilka akcji, przy których też mocno brechtałem.
Opublikowano

No wiadomo że coś śmiesznego się trafiło przez te 2 sezony ale ostry spadek jakości był :/ 

Opublikowano
17 godzin temu, Boomcio napisał:

Dzisiaj obejrzałem kilka odcinków i ryłem jak idiota, ale ep 5.14 z 

  Pokaż ukrytą zawartość

pozorowanym pożarem i szkoleniem medycznym czy moment jak wszyscy panikują, szukają drogi ucieczki, a Kevin rozpieprza automat z jedzeniem

spowodowały, że autentycznie nie mogłem przestać się śmiać.

To jest arcydzieło. 

 

O tak, to jeden z lepszych motywów, brawurowo zrobione, na równi z Dinner Party. Arcydzieło. To jest jedna z tych akcji, które oglądasz po kilka razy, bo stężenie scen powodujących opad szczęki z niewiarygodnego krindżu/śmieszności/absurdu jest tak duże, że ciężko za jednym obejrzeniem wszystko wyłapać. :D 

 

Save Bandit! :yao:

Edytowane przez LeifErikson

Opublikowano
13 godzin temu, Pupcio napisał:

No wiadomo że coś śmiesznego się trafiło przez te 2 sezony ale ostry spadek jakości był :/ 

NIe przesadzałbym. 8 sezon trzyma poziom, 9 lekko siadał ale ratuje zakonczenie. Nie rozumiem hejtu ostanich dwoch sezonow.

Opublikowano

Oj nie ma już takiego błysku geniuszu w sezonach 8 i 9 - owszem, są dobre momenty, ale szczytowe osiągnięcia to są sezony 2-4, może 2-5, moim zdaniem. Później już widać jak dla mnie trochę sztuczne przeciąganie historii, coraz bardziej wydumane wątki - siłą The Office było ukazywanie prostych, codziennych sytuacji, które prawie każdy sam w zawodowym życiu przeżył, przeciągniętych tak daleko poza granice absurdu i norm społecznych, że człowiek nie mógł uwierzyć w to, co widzi. :D Ale takich motywów jest skończona ilość i jak dla mnie już gdzieś od 5-6 sezonu widać, że te  najlepsze pomysły się pokończyły i zaczął się zjazd w stronę rzeczy mniej "realistycznych", które już nie robiły takiego wrażenia właśnie przez to, że były bardziej wydumane. Jasne, nadal to było niezłe, ale w zderzeniu z geniuszem wcześniejszych sezonów wypadało bardziej blado. 

Opublikowano

Mnie z końcówki też bardzo nie podobało się co zrobili z Kevinem oraz Andym. Było to tak niepotrzebne, że nie wiem jaki to miało mieć sens. Chyba, że jakieś podwaliny pod spin off, ale wątpię. ..

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

A to im się Dwight udał ;)

Oglądał ktoś tą polską wersję? Ja bym chyba nie dał rady.

 

 

20220225_004622.jpg

Opublikowano

Ja kiedyś chętnie obczaję z ciekawości. Ta polska wersja idzie podobnym scenariuszem, co wersja US?

Opublikowano

A nwm, ale chyba tak bo jak jest licencja to i gotowy scenariusz do dowolnej interpretacji.

Opublikowano

Ja oglądałem. Nawet byłem pozytywnie zaskoczony, takie mocne 6/10. :) Na plus że scenarzyści się postarali o takie typowo polskie motywy, na przykład postać Darka, czyli kogoś w rodzaju Dwighta, który jest przedstawiony jako taki facet w średnim wieku, mentalnie zakorzeniony w latach 90-tych (albo i wcześniejszych) - czyli wzięli coś z wersji US, ale zrobili po naszemu. Tak samo całkiem spoko motyw z postacią Patrycji, czyli córki prezesa, która jest postawiona jako takie uzupełnienia Michała/Michaela - gryzą się między sobą, co jest całkiem zabawne i takie polskie. :D

 

Natomiast na minus te motywy, które wzięli z wersji US i już po naszemu nie zrobili, tylko jakby odtworzyli i to już było takie sobie. Na przestrzeni tych odcinków pierwszego sezonu sięgnęli do motywów z kilku sezonów US, więc jak się dobrze zna amerykańską wersję, to momentami ta polska sprawia wrażenie streszczenia albo kompilacji the best of US. ;) I postać Michała/Michaela nie za bardzo mi siadła - według mnie gość przeszarżowuje trochę w roli i jego Michał jest prawie bez przerwy tym Michaelem "z odpałami", a jak wiemy, Michael miewał też spokojniejsze, cichsze momenty. :D

 

Ale myślę, że warto obejrzeć, zwłaszcza że nie jest to jakaś duża inwestycja czasu. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.