Opublikowano 10 marca 200817 l Dzis postanowilem troche pograc w devila i zauwazylem bardzo dziwny motyw Robie najprostsze combo YYYY a nero np. podbija przeciwnika do gory o_O W ogole nie dotykam spustow a exeed sam sie nabija czasem nawet 3 levele od razu O co chodzi? Pad sie yebie?
Opublikowano 10 marca 200817 l Dzis postanowilem troche pograc w devila i zauwazylem bardzo dziwny motywRobie najprostsze combo YYYY a nero np. podbija przeciwnika do gory o_O W ogole nie dotykam spustow a exeed sam sie nabija czasem nawet 3 levele od razu O co chodzi? Pad sie yebie? Moze ustawiles przypadkowo Automatic, bo wlasnie takie rzeczy dzieja sie gdy ustawi sie ten niby ulatwiacz ;]
Opublikowano 10 marca 200817 l Jak nie ma przeciwnikow to postac robi dokladnie to co ja chce ale jak przyjdzie walczyc w ogole nie kontroluje ciosow...
Opublikowano 10 marca 200817 l Jak wybierasz misję, to wybierasz też, czy masz grać zwykłym Nero, czy automatycznym. Na automacie Nero sam sobie wybiera jakie comba robić.
Opublikowano 10 marca 200817 l Imo jak mamy podpakowaną postać, i jedziemy na automatic - to niezłą masakre robi za nas gra (ładuje charge shoty, robi calibury w powietrzu itp itd). Ale imo opcja dla masherów/lamerów .
Opublikowano 10 marca 200817 l na koniec chcialbym pochwalic wszystkich piszacych w tym watku. jest to bodaj pierwszy watek dotyczacy gry wydanej na 360 i ps3, na ktorym nie ma obrzucania sie blotem i analizowania kazdego pixela. To ja chyba tylko w takie gry gram, gdzie gracze się błotem nie obrzucają. Osobiście przy "moich" grach nie widzę tego problemu.
Opublikowano 10 marca 200817 l A who cares możliwości techniczne DMC 4 na obu konsolach ?, w tym tytule są ważniejsze czynniki . A poza tym osobiście, jak już maiłbym się czepiać różnic, to nie dawałbym spokoju twórcom, a nie siedział nad jakimiś forumami ot co .
Opublikowano 11 marca 200817 l Od wczoraj gram na poziomie Devil Hunter i jestem ... już w 11 misji O_O Rozochocony wysokim poziomem trudności z DMC3 liczyłem na to, że i czwórka będzie grą wymagającą. Tymczasem dotychczasowi bossowie (a z tego co wiem, druga część gry pod względem "Szefów" nie przyniesie większych nowości) padali przy pierwszym podejściu oO W ogóle, gra jak Nero jest banalnie prosta, przeciwników da radę ogarniać bez problemu przy użyciu samego bringera, przez co walka straciła IMO na hardkorowości. Mam nadzieję, że jako Dante będzie trudniej (chociaż z drugiej strony, Trickstera i Gunslingera udało mi się zupgradować zanim rozpocząłem misję 12). Mimo wszystko mam wrażenia pozytywne, fajnie się gra, a DMC 4 wciąga jak zawsze. Do wyciskających z gry siódme poty Hardcore'owców -> super statsów nie mam i zdaję sobie sprawę, że Bloody Palace jest niecodziennym wyzwaniem. Po prostu porównuję swoje odczucia z obcowania z DMC4 z doświadczeniami jakie towarzyszły mi przy przechodzeniu DMC3.
Opublikowano 11 marca 200817 l Nie masz co się tłumaczyć, ShtaS. Czwórka jest o wieeeeeeleeee łatwiejsza od trójki (Achievementy/ Accomplishmenty, bycie przyjaznym dla n00bów, przegięta siła Bringera oraz Charge Shot'a spowodowały że DMC4 stał się grą...wręcz łatwą). Całe szczęście, że chociaż z momentem powrotu w buty legendarnego łowcy demonów poziom trudności skacze do góry. Jest to po części spowodowane tym, że cała gra, jak i większość przeciwników w grze, została zbudowana pod Nero i jego Bringer'a. Co wcale nie oznacza, że jako Dante sobie nie powymiatasz. Jego ataki są potężne ( i Pin-Up to istne killery), ale wymagają czasu i przygotowania. Edytowane 11 marca 200817 l przez DJ1988
Opublikowano 11 marca 200817 l bzdura.... nie wiem na jakim poziomie trudnosci grales, ale bringer nie dziala tak latwo na wyzszych poziomach, zwlaszcza na frosty, jaszczury i przeciwnikow z DT bzdura tez o achievementach...calaka jest ciezko wywinac...chociazby achievement za ukonczenie wszsytkich trybow gry - w tym BP i HAH Palac na S tez nie jest wcale prosty, tak samo tryb DMD - moze nie jest az tak trudny jak w DMC3 ale jest bardzo wymagajacy - zwlaszcza na S osobiscie zamierzama wywinac calaka w dmc4 i juz nie duzo mi zostalo Edytowane 11 marca 200817 l przez GhettoKingSas
Opublikowano 11 marca 200817 l Chodzi raczej o Devil Huntera, za pierwszym podejściem gra się bezstresowo, łatwiej niż na normalu w poprzednich częściach.
Opublikowano 11 marca 200817 l to zależy czy najpierw przeszedłeś grę na Human, jak tak to DevilHunter jest prosty, jak nie to jest średni....
Opublikowano 11 marca 200817 l bzdura....nie wiem na jakim poziomie trudnosci grales, ale bringer nie dziala tak latwo na wyzszych poziomach, zwlaszcza na frosty, jaszczury i przeciwnikow z DT bzdura tez o achievementach...calaka jest ciezko wywinac...chociazby achievement za ukonczenie wszsytkich trybow gry - w tym BP i HAH Palac na S tez nie jest wcale prosty, tak samo tryb DMD - moze nie jest az tak trudny jak w DMC3 ale jest bardzo wymagajacy - zwlaszcza na S osobiscie zamierzama wywinac calaka w dmc4 i juz nie duzo mi zostalo Hmmm... Przeszedłem wszystkie tryby (Human, DH, SoS, DMD na S zaliczone) Bloody Palace na S 46/46 Accomplishments Chyba jednak wiem o czym pisze
Opublikowano 12 marca 200817 l no spoko, fajnie, co nie zmienia faktu ze nie jest wcale jakis sporo prostszy od 3 ps. pochwal sie wynikiem z bp edit: porownujac caloksztalt poziomu trudnosci dmc3 i dmc4 - rzeczywiscie 3 moze sie okazac sporo trudniejsza - imo dlatego ze pierwsze przejscie gry jest sporo trudniejsze - cos w rodzaju grania od razu na SOS w 4 powinna byc opcja zaczynania odrazu na SOS dla tych, ktorzy grali we wczesniejsze odslony gry podsumowujac gra do latwych nie nalezy - a zrobienie calaka bez zadnych pomocy do prostych nie nalezy jedna z najtrudniejszych gier na x360 imo Edytowane 12 marca 200817 l przez GhettoKingSas
Opublikowano 12 marca 200817 l to zależy czy najpierw przeszedłeś grę na Human, jak tak to DevilHunter jest prosty, jak nie to jest średni.... Włąsnie chodzi o to, że od razu zaczynałem od Devil Hunter i nie trzeba jakoś specjalnie się starać żeby nie zginąć, albo żeby nas nawet nie drasneli(zwykli przeciwnicy), dopiero Dante sprawił trochę trudności. Ostatnio mam odczucie, że gry są coraz prostrze Licze że Ninja Gaiden 2 zaprzeczy temu. Edytowane 12 marca 200817 l przez mario87
Opublikowano 12 marca 200817 l W końcu także zdobyłem, nowego devila, narazie grałem mało, raptem 3 misje, zresztą i tak narazie musze HL2 skończyć. Wrażenia jak najbardziej pozytywne, cieszy mnie że Capcom spuścił z tonu, bo gra nie jest w końcu taka nieludzka IMO w kwestii poziomu trudności. Grafika, zupełnie jak i akcje Nero cieszą oko, choć jak ShtaS powiedział, gra się banalnie prosto (dla mniej jeszcze prościej bo gram na Human ). To narazie tyle, za mało grałem, muszę to zmienić. A tak BTW, to ile leveli ma DMC 4? Zwykle wole to wiedzieć w grach, a na gamefaqs nie chce wchodzić bo sobie mogę niepotrzebnie zaspojlować.
Opublikowano 12 marca 200817 l jak dla mnie poziom jest sam raz, grając odrazu na Devil Hunterze problemów wielkich nie miałem, choć łątwo też nie było Aktualnie gram sobie na Son of Sparda i jest fajnie, Blitz już w 4 misji :f Przeciwinicy są łatwi, jedynie bossowie bez itemów troszke problemu sprawiają....
Opublikowano 12 marca 200817 l W końcu także zdobyłem, nowego devila, narazie grałem mało, raptem 3 misje, zresztą i tak narazie musze HL2 skończyć. Wrażenia jak najbardziej pozytywne, cieszy mnie że Capcom spuścił z tonu, bo gra nie jest w końcu taka nieludzka IMO w kwestii poziomu trudności. Grafika, zupełnie jak i akcje Nero cieszą oko, choć jak ShtaS powiedział, gra się banalnie prosto (dla mniej jeszcze prościej bo gram na Human ). To narazie tyle, za mało grałem, muszę to zmienić. A tak BTW, to ile leveli ma DMC 4? Zwykle wole to wiedzieć w grach, a na gamefaqs nie chce wchodzić bo sobie mogę niepotrzebnie zaspojlować. 20
Opublikowano 12 marca 200817 l Ja też już cioram od poniedziałku w DMC na Devil Hunter, jestem w 10 misji i nie powiem gra się przednio(choć minęło baaaardzo dużo czasu od kiedy grałem ostatni raz w DMC). Jedynie jak na razie drażni mnie sporadycznie kamera która jak zwykle w najgorszym momencie ustawia się nie tak jak trzeba , poza tym mam pytanie czy Nero wogóle ma blok? Wiem że ma możliwośc łapania przeciwnika Devil Bringerem i użyciem go jako tarczy, ale zwykłego bloku to nie widziałem. Ogólnie to na poziomie DH przeciwnicy nie są wymagający, wystarczy dobrze stosować uniki a gra się przyjemnie i bezstresowo, i jak na razie to jedynie Dante zdołał mnie zabić bo się niepotrzebnie bawiłem
Opublikowano 12 marca 200817 l Nero bloku normalnego nie ma, a Dante tylko royal guard ma, jeśli o to chodzi z tego co wiem ;D
Opublikowano 12 marca 200817 l Po 3 misjach Dantem uważam, że Nero to jednak nieporozumienia, taka postać dla mniej wymagających graczy. O ile Devil Bringer to fajny patent, tak gra przy jego pomocy, jak już wspomniałem wcześniej, jest zbyt prosta Czy po przejściu gry na DH odblokowuje się możliwość przejścia całej gry właśnie jako Dante?:>
Opublikowano 12 marca 200817 l jak ci bringer przeszkadza to mozesz go nie uzywac to samo z busterem i chargeshotem, dante mozesz tez pandory i gilgamesha nie uzywac jak masz za prosto hehe pozatym zeby odblokowac wszystkie fajne ciosy i zdolnosci trzeba troche pograc zarowno dante jak i nero, wiadomo jak ktos jest noobem to bedzie wszystko busterem traktowal hehe nie wiem czy to prawda ale gdzies czytalem ze uzywajac bringera i bustera duzo - wolniej i mniej pkt za styl wchodzi wywiad odnosnie DMC4 przeprowadzony przez epileptic gaming ps. epileptic gaming rulez :crazy: edit: wideo recka od EG : lol polecam - zwlaszcza analize grafy w gierce, bo pamietam jak wiele osob psioczylo ze to dmc3 w hd lol
Opublikowano 13 marca 200817 l http://www.escapistmagazine.com/articles/v...Devil-May-Cry-4 Recenzja na escapiscie:) hah miazgeddd
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.