Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

W biedronce jest pizza z pieca kamiennego. Chyba najlepsza pizza do dostania w markecie.

  • Odpowiedzi 2,3 tys.
  • Wyświetleń 226,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Poleciały 3 pizze do pieca.   Kilka fotek pizzy,  ale dodatkowo postanowiłem dodać podstawowe informację jak robię.    Ciasto robione we wtorek i leżało w lodówce 24h po tym czasie

  • Już dawno nikt Pizzy nie dawał, więc najwyższy czas to zmienić.   Były ostatnio trzy rodzaje.     Jedna córka dobierała składniki do tej     

  • Wydaje mi się że jest dużo zabawy z tym kamieniem, a że ja robię za jednym zamachem około 3 lub 4 pizze to jednak na blaszce wygodniej        Bardzo fajna sprawa i szybko się rob

Opublikowano

No wciaz wole giuseppe, szczegolnie z piekarniczka elektrycznego, nawalic max dodatkow i pyszne, domowe ciasto. Tylko, ze ja zawsze wolalem ciasto pan niz plaskie big italian. Ale potwierdzam, ze pizza z biedry bardzo dobrej jakosci, tylko dodatkow trzeba dorzucic bo jest malo.

Edytowane przez 2razyjot

Opublikowano
tylko to tak dziwnie brzmi "ser, który ma w składzie aromat sera (wegańskiego)"

 

w ogole dziwnie brzmi słowo "ser" przy tym wynalazku, który sie składa głownie z wody i tłuszczu roślinnego

Opublikowano

Ale tam jest napisane, że aromat jest wegański, a nie że aromat sera wegańskiego ;)

http://vegevege.pl/product.php?id_product=6175

No jak, przecież jest napisane w składnikach "aromat sera mozzarella (wegański)"

 

Bluber, jaki koszt takiej pizzy? Kupując wszystko od zera.

Szkoda, że nie ma takich w pizzeriach (u nas) z ciekawości bym zjadł :)

Edytowane przez grzybiarz

Opublikowano

No jest napisane dokładnie to, że aromat jest wegański. Nie wiem co tam jest niezrozumiałe.

Opublikowano

W biedronce widziałem mozzarellę w jakiejś zaprawie

 

 

galbani-mozarella.jpg

 

 

Nada się takie coś do pizzy?

 

Lucek, można zrobić tak, że wrzucasz ją trochę wcześniej i trzymasz dłużej. Najpierw się roztapia, potem rozlewa a potem to rozlane już równomiernie po całej pizzy zaczyna się zapiekać i może wyciągnąć taką twardszą, trochę żółtawą i też jest pyszna.

 

elo

Opublikowano

No jest napisane dokładnie to, że aromat jest wegański. Nie wiem co tam jest niezrozumiałe.

No dla mnie niezrozumiałe, że w serze jest aromat sera (wegańskiego). To widocznie  zrobili wegański ser, a w nim wegański aromat sera.

Ciekawe, czy w kotlecie (sojowym), jest aromat kotleta (sojowego).

Opublikowano

No ale tam jest napisane, ze aromat jest wegański a nie, że aromat sera wegańskiego :D przeczytaj to sobie na głos :D

Opublikowano

 

Ale tam jest napisane, że aromat jest wegański, a nie że aromat sera wegańskiego ;)

http://vegevege.pl/product.php?id_product=6175

No jak, przecież jest napisane w składnikach "aromat sera mozzarella (wegański)"

 

no tak. to znaczy dokładnie to, co napisał Lucek. gdyby chodziło o to, co masz na myśli, sformułowaliby zdanie "aromat wegańskiego sera mozzarella".

 

edit : Lucek mnie wyprzedził

Edytowane przez assassine

Opublikowano

ser vegejański

 

<r w kółku>

Opublikowano

@grzybiarz ja akurat korzystałem z tego

 

http://www.vegekoszyk.pl/produkty/wega%C5%84skie-sery-do-pizzy-topi%C4%85ce/ser-wega%C5%84ski-pizza-200g-violife

 

nie zawiera soi, glutenu, laktozy czy oleju palmowego czyli 100% wegan, topi się znakomicie. Całość takiej blachy to nie mam pojecia ile kosztowało bo rzeczy typu mąka i drożdze miałem w domu. Ser miałem za free, kupiłem tylko warzywa i sojową wędline plus tofu żeby zrobić sos czosnkowy i wyszło mnie to jakieś 15-20zl.

Beka z ludzi, którzy myślą, że ser żółty, który kupują w sklepach to zero chemii i w ogóle zdrowe coś. Składy sera różnia się w przypadku jego ceny, ale takie z przeciętnej półki dajmy na to 35zł za kg mają w składzie takie rzeczy mleko pasteryzowane, sól, barwniki: beta karoten, annato;
stabilizator - chlorek wapnia, podpuszczka, kultury bakterii mlekowych. Podpuszczka to enzym trawienny znajdujący się w żołądku cielaka i to ja jestem chory na głowe bo nie chce jeść takich rzeczy? :teehee: Zresztą nie wierze, że zawsze kupujecie ser od rolnika, który zawiera tylko mleko i tłuszcze zwierzęce, bo pewnie idziecie do marketu i kupujecie seropodobne coś za 20zł za kg, a za taką cenę to nawet nie jest produkt seropodobny tylko jakieś żółte gó.wno pełne tłuszczu i innych stabilizatorów.

Edytowane przez _Be_

Opublikowano

Wiadomo, beka z ludzi co kupują jak najtańszy ser, nie widząc na opakowaniu "wyrób seropodobny", gdzie jest tylko kilka procent mleka. No, ale to z biedy - raczej jest ciężko przeżyć za 700 zł renty i jadać ser szwajcarski za 50 zł, czy słodzić, cukrem za 38 zeta. Ok, koniec offtopa.

PS. Ja mam ser od rolnika:), to jest po prostu biały swojski ser, margaryna, żółtko, całość podgrzewane i wlewane do butelki (plastikowej:), butelkę tniemy i mamy ładny rulon zółtego, swojskiego sera.

Edytowane przez grzybiarz

Opublikowano

btw tu nie chodzi o to że ktoś sie śmieje z chemi w 'serze' wegańskim a wydaje mi sie że wq zwykłym nie ma chemi, chodzi o to że w zwykłym serze jest ser! a w wegańskim nie ma sera! kurfa!

Opublikowano

jest moda na vege, bedzie moda na wpie,rdalanie tylko roadkillów, nie ma co sie emocjonowac.

Opublikowano

 

W biedronce widziałem mozzarellę w jakiejś zaprawie

 

 

galbani-mozarella.jpg

 

 

Nada się takie coś do pizzy?

 

Lucek, można zrobić tak, że wrzucasz ją trochę wcześniej i trzymasz dłużej. Najpierw się roztapia, potem rozlewa a potem to rozlane już równomiernie po całej pizzy zaczyna się zapiekać i może wyciągnąć taką twardszą, trochę żółtawą i też jest pyszna.

 

elo

 

Tej ostatnio uzywalem, pare kawalkow rzucilem na pizze i fajnie sie roztopiła po całości. Do tego troche pomidora i plaster wedzonej szynki.,

Opublikowano

Niedziela - dzień domowej pizzy. Tym razem do podstawowej margherity (mąka pszenna, woda, olej, drożdże, sól, cukier, koncentrat pomidorowy, oregano, ser mozarella) dorzuciłem:
- szynka Szwagra (pyszna, z tłuszczem z brzegu <yano>)

- kabanos

- pieczarki

- cebula

- papryka zielona

- oliwki nadziewane papryką

Właśnie się piecze: :banana:

 

 


vgn6cIj.jpg

 

xD

UoLpQxK.jpg

 

MzMFgEu.jpg

 

HLfNbpz.jpg

 

 

 

 

Opublikowano

nawaliłeś składników po pachy xD ale zarazem odrazu zrobiłem sie głodnyyyy a nie chce mi sie isc do sklepu :( ehh jak żyć

Opublikowano

Nie lubie wlasnie takiej typowo polskiej pizzy, ze na(pipi)one wszystkiego tyle ze nawet kawalka do reki nie wezmiesz bo ciasto nie utrzyma.

Opublikowano

Jak ide na wloska pizze to lubie papierowe ciasto i malo farszu. Ale jak robie januszowa pizze by sie najesc na caly dzien, to wale skladnikow po sufit. Wbrew pozorom wygodnie sie jadlo. Po polowie na osobe.

Opublikowano

Niedziela - dzień domowej pizzy. 

 

ok.

 

przed:

 

 

2014_04_13_20_31_26.jpg

 

 

 

po:

 

 

2014_04_13_20_40_07.jpg

 

 

Opublikowano

Bladziocha

Opublikowano

tak ale wyszlo idealne 3mm ciasto sztywniutkie jak pret :) swoja droga , zrobilem eskperyment zostawiajac wczoraj polowe ciasta na dzisiaj w lodowce. balem sie , ze sie popsuje/bedzie gorsze - tymczasem jest odwrotnie. ciasto wyszlo smaczniejsze i bardziej chrupkie niz w dzien wyrabiania. ogolnie miec w lodowce gotowe ciasto+pokrojone skladniki+sos (np z poprzedniego dnia) => pizza w 15 minut razem z pieczeniem - genialna sprawa, jezus tyle pszynosci bez wysilku, niczym gotowanie ryzu. polecam taka opcje

Opublikowano

zrobiłem na szybko z tego co było w lodówce, nie miałem pomysłu na jutro na obiad do roboty

 

ohmhok.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.