Opublikowano 15 kwietnia 201410 l Tak mi jakos lepiej smakuje, składniki się przypieką a nie duszą pod serem.
Opublikowano 15 kwietnia 201410 l Mejm dotychczas był w mojej opinii bardzo ogarniętym człowiekiem, więc i tutaj nie sądzę, by sobie robił jaja, gdyż ułożenie typu ser na spodzie (w sensie, że składniki na górze) to faktycznie jest bardzo dobre ułożenie.
Opublikowano 15 kwietnia 201410 l No ale kciuk w gore to nie dlatego zeby wysmiac tylko, ze ja faktycznie popieram ;/
Opublikowano 19 kwietnia 201410 l Pozazdrościłam e-kolegom fotorelacji z przygotowywania domowej pizzy, więc tym razem też cyknęłam foty przed pieczeniem:po: i ostatnia, trochę napchana, bo zrzuciłam na nią resztę składników jakie zostały (w tym dużo sera, więc trochę zawinęłam w brzegi)
Opublikowano 19 kwietnia 201410 l Chyba najladniejsza pizza jaka tu widzialem. Pewnie dzieki brokulom. DO WANT.
Opublikowano 19 kwietnia 201410 l świetnie assasine, punktujesz u mnie po raz kolejny. Najpierw Buk, pozniej Camus, teraz pizza, brawo, oby tak dalej.
Opublikowano 19 kwietnia 201410 l świetnie assasine, punktujesz u mnie po raz kolejny. Najpierw Buk, pozniej Camus, teraz pizza, brawo, oby tak dalej. assasine pewnie kamień z serca właśnie spadł, tyle czasu trzymałeś ją w niepewności
Opublikowano 19 kwietnia 201410 l (robiłam sporo, wyszło mi z tej ilości 5 okrągłych blaszek do pizzy)przepis to nic odkrywczego. pół kostki drożdży rozrobionych w letniej wodzie (ok. 300ml) odpowiednio na 1 kg mąki poznańskiej typu 500 łyżka solipodsypywałam później pełnoziarnistą (nie zawsze jej używam) i podlewałam letnią wodą do uzyskania odpowiedniej konsystencji (miękkiej, ale nie lejącej i nie klejącej). odrobina oliwy / oleju podczas wyrabiania (po oliwie ciasto jest bardziej chrupiące) na koniec posmarowałam kulkę bardzo małą ilością oleju żeby nie wyschła i odstawiłam przykrytą w ciepłe miejsce na 1-1,5h. edit: piekłam w temp. 250 stopni, 10 minut. jeśli piekarnik nagrzeje się za mocno, z ciasta może zrobić się krakers. mój ma taką tendencję, więc później zmniejszyłam do 230. Edytowane 19 kwietnia 201410 l przez assassine
Opublikowano 27 kwietnia 201410 l Bede robil dzisiaj pizze i mam dwa pytania - jaka temperature ustawiacie w piekraniku i przez ile trzymacie tam pizze oraz czy moge uzyc tej pakowanej, 'mokrej' mozzarelli jako dodatku do zwyklego sera zoltego?
Opublikowano 27 kwietnia 201410 l Ja ustawiam zawsze max na co pozwala mi piekarnik (u mnie 250 stopni) i wstawiam pizzę na najniższy poziom. Dzięki temu ciasto jest przypieczone i chrupiące, a składniki się nie przypalają. Mokrą mozaarellę przełóż na chwilę z wody do np. plastikowego pojemnika, a potem jeszcze odsącz przy użyciu ręczników papierowych. Dzięki temu nie puści Ci wody w trakcie pieczenia.
Opublikowano 27 kwietnia 201410 l Ja daje max u mnie 300 stopni, pizzę daje na środek + termoobieg, Mozarella jak najbardziej pasuje tylko zrób jak Lucek pisze
Opublikowano 3 maja 201410 l Włoch z pizzerii na mojej dzielni o smakowicie brzmiącym imieniu Carmelio ser układa na spodzie a resztę dodatków właśnie na wierzchu. A ponieważ jego pizza jest genialna w smaku to właśnie jemu wierzę w "prawidłowość" tego ułożenia.
Opublikowano 8 lipca 201410 l Ktos kiedys pisal tutaj na forumku o tych "swiezych" podkladach do pizzy z tesco, dzisiaj awaria na chacie i wymuszone wolne sprawilo ze musialem zrobic szybko strzalowy obiad i generalnie powiem ze placek z tego wyszedl niczego sobie, nieduza roznica od niektorych ciast samorobionych a kuchnia zostaje czysta
Opublikowano 8 lipca 201410 l Masz na mysli kulke ciasta na pizze z reala? Czy gotowy placek z tesco? O ktorym ja pisalem swoją drogą. Wg mnie byl naprawde marny za to ciasto z reala bardzo fajne Edytowane 8 lipca 201410 l przez Yano
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.