Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Raz we wloszech jak zamowilismy pizze, to kumpel poprosil o ketchup i kelner mial grobowa mine i burknal cos w stylu "are you focking crazy man"

"Are you really sure ? no ketchup I will get you tomato sauce its better" kelner spoko ziom, wytatuowany don vito, stolowalismy sie u niego przez tydazien, po drugim dniu juz tylko pytal czy to samo czy cos innego probujemy. 

 

 

Pizza byla zaje bista, bo my raczej takie proste jedlismy ser szynka pieczarki czosnek i ziola bez innych dodatkow, nie byla ladna ale byla cienka i zaje biscie smaczna.

  • Odpowiedzi 2,3 tys.
  • Wyświetleń 226,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Poleciały 3 pizze do pieca.   Kilka fotek pizzy,  ale dodatkowo postanowiłem dodać podstawowe informację jak robię.    Ciasto robione we wtorek i leżało w lodówce 24h po tym czasie

  • Już dawno nikt Pizzy nie dawał, więc najwyższy czas to zmienić.   Były ostatnio trzy rodzaje.     Jedna córka dobierała składniki do tej     

  • Wydaje mi się że jest dużo zabawy z tym kamieniem, a że ja robię za jednym zamachem około 3 lub 4 pizze to jednak na blaszce wygodniej        Bardzo fajna sprawa i szybko się rob

Opublikowano

Jak byłem we Włoszech, to mieliśmy takiego zaje.bistego kelnera, co go ochrzciliśmy z kumplami imieniem Luigi. Zawsze podawał pizzę z takim pięknym prego, a my mu odpowiadaliśmy (ja ich tego nauczyłem) grazie commendatori. 

 

Opublikowano

Jak ja kiedyś byłem we Włoszech, to pizzę podawał mi sam Mario. Zawsze przy tym wykrzykiwał Sono io, Mario! Pizzę piekły same Żółwie Ninja.

Edytowane przez Rozi

Opublikowano

Ja jak byłem we Włoszech to jeszcze nie znali pizzy, bo to była Jugosławia pod zwierzchnictwem Czechosłowackim.

Opublikowano

Taką zbliżoną do prawdziwej włoskiej pizzy jadłem we Wrocławiu w Piecu na Szewskiej. Druga w kolejności w Krakowie w Pizza Garden. Konieczne punkty do odwiedzenia dla każdego smakosza tych placków.

Opublikowano

+1, dwie najlepsze jakie jadłem :wub:

Opublikowano
  • Autor

Kumpel szwagra mojego kuzyna był 10 lat temu we Włoszech i trafił na jedną pizzę lepszą a na drugą gorszą niż w polsce.

Opublikowano

Do Pizzy koniecznie papryczki chilli i peperoni, reszta wg ochoty.

Opublikowano

Masz jakieś sprawdzone metody na pieczenie gwizdka przy wydalaniu ostrego jedzenia?

Opublikowano

Tzn inaczej. Do konsumpcji piwko, a po to już tak nie piecze. Jem bardzo dużo ostrego i czokoloko już się przyzwyczaił, szczególnie do "zwyczajnych" chili i peperoni.

Edytowane przez balon

Opublikowano

Do Pizzy koniecznie papryczki chilli i peperoni, reszta wg ochoty.

 

Ale responsywne te papryczki są mam nadzieję?

Opublikowano

Zazdroszczę Balon, uwielbiam ostre jedzenie, ale właśnie palenie gwizdka uniemożliwia mi konsumpcję ich :/

Edytowane przez Yakubu

Opublikowano

 

Do Pizzy koniecznie papryczki chilli i peperoni, reszta wg ochoty.

Ale responsywne te papryczki są mam nadzieję?

Ani responsywne, ani hipsterskie więc nie masz czego w nich szukać. Przykro mi.

Opublikowano

Zazdroszczę Balon, uwielbiam ostre jedzenie, ale właśnie palenie gwizdka uniemożliwia mi konsumpcję ich :/

Odpowiednia suplementacja czyni cuda. Przed jedzeniem kilka kropel Iberogastu albo tableteczka Ircolona, po jedzeniu Verdin i można szaleć.

Opublikowano

Masz jakieś sprawdzone metody na pieczenie gwizdka przy wydalaniu ostrego jedzenia?

 

jest jedna metoda

man-up-nancy.png

 

 

 

nie no serio, troche poboli, co to za problem? jak sie je to też boli i o to przecież chodzi

Opublikowano

Żeby to tylko trochę bolało... Sorry, ale czasem jak od znajomego wracam z fazy i na nieświadomce zajdę do turasa, a ten mi da kebsona z pikantnym to na drugi dzień umieram na kiblu. Dwie, trzy kackupy i każda sprawia duży ból, nawet umycie groty pod prysznicem nie pomaga. Ba, samo namydlanie robi niemałe spustoszenie :/

 

 

Dzięki Rudiok, kiedyś wypróbuję :lapka:

Opublikowano

http://justpaste.it/fcp8

 

Pasta o ostrym jedzeniu wiecznie żywa :lapka:

Opublikowano

Żeby to tylko trochę bolało...

 

no mnie po ostrym też boli dupa ale nie mam z tego powodu bólu dupy xD

Opublikowano

Yano, kiedy ostatni raz jadłeś pizzę z Da Grasso? Mi kiedyś nie smakowała, ale jak jadłem ze miesiące temu Pepperoni od nich to była mega dobra.

Opublikowano

z tego co pamiętam w zeszłym roku na jesieni zamówiłem sobie do pracy bo nie miałem co jeść ani jak wyjść. w smaku do przeżycia, typowa słaba pizza. jednak pare godzin po jej zjedzeniu prawie sie porzygałem, dlatego jednak nie polecam

Opublikowano

Żeby to tylko trochę bolało... Sorry, ale czasem jak od znajomego wracam z fazy i na nieświadomce zajdę do turasa, a ten mi da kebsona z pikantnym to na drugi dzień umieram na kiblu. Dwie, trzy kackupy i każda sprawia duży ból, nawet umycie groty pod prysznicem nie pomaga. Ba, samo namydlanie robi niemałe spustoszenie :/

 

 

Dzięki Rudiok, kiedyś wypróbuję :lapka:

Zainteresuj się czy przypadkiem nie masz problemów z hemoroidami jak aż tak cierpisz :)

Opublikowano

Włóż papier toaletowy do zamrażarki. Serio.

Opublikowano

lubię pizzę w każdej postaci. mógłbym jeść codzienie. najlepsze są z salami i cebulą :) moje ulubione smaki

Opublikowano

Da Grasso jakiś czas temu chyba się zmieniło właśnie. Lubię od nich ten sos czosnkowy, pomidorowy paskudny. Dodali ostry, ale nie próbowałem. Mi najbardziej smakują z pieca kamiennego, ale przez tą ich cienkość trzeba więcej zjeść, żeby się najeść. No ale smak wynagradza :) A raz na jakiś czas też lubię na grubym cieście, mamy w okolicy fajną pizzerię, ale ceny z kosmosu. No i na miejscu dobra, a na dowóz już nieco gorsza :( 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.