Opublikowano 22 maja 201014 l Niestety jest źle i to bardzo. Bardzo, bardzo źle. Bardzo, bardzo, bardzo źle.
Opublikowano 22 maja 201014 l Dastan, kurwa, kto takie imię wymyślił? To był jeden z plusów tej serii, że nigdy imię Prince'a nie było podane. Wystarczy przypomnieć sobie enigmatyczne zakończenie z The Sands Of Time.
Opublikowano 22 maja 201014 l Bez przesady - jak Ty to sobie wyobrażasz, żeby w takim filmie główny bohater nie miał imienia. Jak mieli się do niego zwracać? Gry i filmy rządzą się różnymi prawami. Nie słuchajcie Bartezoo. To dobry film w swojej kategorii, a kandydata do Oscara chyba nikt się nie spodziewał.
Opublikowano 22 maja 201014 l W sumie zawsze można na niego wołac Prince, tylko broń boże przed tłumaczeniem tego na "Książę", w angielskiej wersji brzmi znośnie, ale "Dastan"?
Opublikowano 22 maja 201014 l Bez przesady - jak Ty to sobie wyobrażasz, żeby w takim filmie główny bohater nie miał imienia. Jak mieli się do niego zwracać? Gry i filmy rządzą się różnymi prawami. Ja rozumiem, że filmy rządzą się innymi prawami, ale jednak odarcie bohatera z tej tajemniczej aury nie bardzo mi odpowiada. Mogli jakoś lepiej pomyśleć nad tym rozwiązaniem, a jeśli już, to moglibyśmy je poznać w dziwnych okolicznościach, a nie tak wyłożone na tacy.
Opublikowano 23 maja 201014 l Mi się film bardzo podobał. Przyjemnie się to oglądało i fajnie było zobaczyc pewnie rzeczy zaczerpnięte z gier. Jako ekranizacja gry imo najlepszy film, lepszy od silenta.
Opublikowano 24 maja 201014 l film spoko, ksiezniczke bym wygrzmocil chetnie. Tylko ujecia, wspinanie i zapierdalanie po dachach mi bardzies assasins creed przypominalo ale ogolnie ok.
Opublikowano 24 maja 201014 l PoP jest bardzo podobny do AC, więc nie wiem o co ci chodzi... Edytowane 24 maja 201014 l przez Mordechay
Opublikowano 3 czerwca 201014 l Podobne to do Piratow z Karaibow, ktorych nie lubie w sensie prowadzenia akcji i koncepcji ogolnej?
Opublikowano 3 czerwca 201014 l Piraci to dziadostowo, natomiast tu jesty całkiem ok, humor mniej debilny, momentami nawet smieszny, historia ciekawa, ogólnie miła niewymagające zawiele kino rozrywkowe. A i plus jest taki, ze można śmiało wziąć dziewczyne, bo laskom się ten film odziwo podoba.
Opublikowano 3 czerwca 201014 l Piraci to dziadostowo, natomiast tu jesty całkiem ok Dla mnie zupełnie odwrotnie.
Opublikowano 3 czerwca 201014 l Projekcja za mną i szczerze powiedziawszy nie rozumiem ataków, aczkolwiek dopuszczam myśl, że ktoś może mieć inny gust. Film przeleciał szybko, sprawnie, bez zbędnego pindolenia, fajne sekwencje skakane i akrobatyczne. Jak dla mnie wybór między jakimkolwiek filmem przygodowym ostatnich miesięcy powinien paść właśnie na PoP'a.
Opublikowano 4 czerwca 201014 l recenzja PoP w 8 minucie http://www.tvp.pl/kultura/magazyny-kulturalne/tygodnik-kulturalny/wideo/28052010/1757782
Opublikowano 6 czerwca 201014 l Film ok, ale mnie osobiscie cos zabraklo. Nie wiem do konca co, ale jakis ciar na plecach nie mialem przy ogladaniu filmu. Moze malo charyzmatyczni bohaterowie (no ksiezniczka to niezla dupa :potter: ), moze jakas taka akcja pourywana troche. Nie wiem, "Piraci" (przynajmniej pierwsza czesc) stoja duzo wyzej w moim ranking filmow przygodowych.
Opublikowano 6 czerwca 201014 l ta du.peczka będzie gwiazdą, internetowa wieść niesie, że zastąpi megan w trzecich transformersach. byłoby super, podobała mi się już w quantum of solace. szkoda, że nie była główną laską bonda. film obejrzę kiedyś na pewno bo jestem fanem sir. bena kingsleya, ale ciśnienia nie ma.
Opublikowano 6 czerwca 201014 l No ksieznikcza dawala rade. Obadalem sobie pozniej jej inne role na imdb i niestety czar prysl
Opublikowano 9 czerwca 201014 l Jak dla mnie najlepsza ekranizacja gry od czasow filmu MK . Piekne zdjecia, zero dluzyzn, dokladnie to, czego sie spodziewalem. Polecam jak diabli!
Opublikowano 9 czerwca 201014 l Jak dla mnie najlepsza ekranizacja gry od czasow filmu MK . Czyli że "Prins" jest gorszym filmem od "Mortal Kombat"? Mmm, zachęcające.
Opublikowano 15 czerwca 201014 l Film jest świetny, historyjka została napisana od nowa, jednak spokojnie można tutaj odnaleźć jakieś odniesienia do każdej części. Sztylet wiadomo the Sands Of Time, wygląd i posługiwanie się bronią Prince'a Warrior Within, Z The Two Thrones mamy choćby broń Dark Prince'a i ogólny wygląd miast przypominający Babilon z tej części. Trafiło się nawet coś z PoP'a z cel-shadigniem, gdzie książe w tamtej grze był księciem, ale złodziei. Tutaj wywodzi się z niskiej klasy społecznej. Więc nie jest rodowitym władcą. Nie ma większych dłużyzn, dialogi między Dastanem, a Taminą przywodzą na myśl rozmowy z Farah. Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to realizacja walk, czasami jest zbyt mało czytelna i niewiele widać. Nie żałuję, że straciłem te 2 godziny, kto jest fanem PoP'a powinien koniecznie ekranizację obadać.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.