Opublikowano 25 marca 200817 l Ile czasu zajelo wam opanowanie gry w takim stopniu by grac na expercie? Ja gram drugi dzien i choc na medium radze sobie jako tako, to nie wyobrazam sobie grania czegos trudniejszego, tym bardziej na piec przyciskow. Stad mam drugie pytanie? Jak ukladac palce? Wiem, ze po jakims czasie kazdy wyrobi sobie wlasny nawyk, jednak chcialbym zasiegnac waszych opinii. Na medium nie ma problemu, bo wszystko palce, wraz z malym maja swoj klawisz i nie trzeba sie gimnastykowac. Do experta doszedłem w 2 tygodnie i sobie bardzo dobrze radziłem. Układanie palców naprawdę zależy od ciebie, jak ci wygodniej. Będziesz się musiał nauczyć "jeżdżenia" palcami po buttonach
Opublikowano 25 marca 200817 l Przeszedł ktoś z was Rainign blood na expercie? Bo mnie juz cos trafia, dzisiaj byłem o WŁOS, wyciagałem po 65% na Mosh 1, przeszedłbym gdybym tylko wziął star powera, a tego nie udało mi sie łapac, natomiast jesli złapałem star powera ta piosenka szła mi fatalnie, no ja pier.dole Ja przeszedłem dzisiaj . nareszcie!!! myśłałem ,ze nigdy tego nie przejde. hyperspeed +1 i nawalanka na przypał,oby szybciej. po moshu juz jest łatwoooo. PS: no i całą kariere na expercie tez ukończyłem:) pozdrroo Tez juz przeszedłem raining blooda, Lou jeszcze nie ruszałem, odpuszczam sobie tą gre na pare dni. w07t3k, ta gra jak żadna inna pokazuje że praktyka czyni mistrza. Jak np. Po expercie wrócisz do piosenki na hardzie na której ledwo miałeś 4* powiesz sobie "omg jakie to łatwe"
Opublikowano 25 marca 200817 l Cytat z tego fanowskiego filmiku jest idealnym wręcz wytłumaczeniem, czemu Guitar Hero (a zwłaszcza Rock Band) mnie tak bardzo nie podnieca: "a ja wezmę prawdziwą gitarę na prawdziwy koncert, a później się z kimś prześpię".
Opublikowano 25 marca 200817 l Ale tu masz gig bez wk,urwiania się na członków zespołu,setek prób,nie wydajesz na je,bany pedał overdrive 300zł no ale fakt laske na to nie wyrwiesz.
Opublikowano 25 marca 200817 l Używaną perkusję z kilkoma bębnami i talerzem lub dwoma można kupić po okazji za cenę dwóch zestawów Rock Band. Niby nic wielkiego to nie będzie (niektórzy powiedzą: nędza), ale to i tak inna kategoria, niż naparzanie po plastikowych tackach grubych na kilka centymetrów i machanie nogą w powietrzu. A z tym wyrywaniem lasek to nie do końca prawda. Guitar Hero, na swój sposób, działa. Większość dziewcząt ma zaskakująco wielką wczuwkę w atmosferę koncertu, nawet te, które z reguły niezbyt się interesują rockowym graniem. Warto zauważyć, że w Polsce naprawdę dla wielu osób Guitar Hero będzie czymś nowym, czego się nie spodziewali, a takie rzeczy zawsze pociągają. No i, w przeciwieństwie do gitary, tutaj jest kilka przycisków, dość prosty interfejs i można namówić dziewczę do samodzielnych prób;]. Sam się zastanawiam, czy sobie specjalnie nie sprawić zestawu GH3 na kompa, żeby móc go nosić ze sobą razem z laptopem;].
Opublikowano 25 marca 200817 l Skill w GH wyrabia się po tygodniu intensywnego grania.Prawdziwa gitara to jakis conajmniej pół roku żeby barowych akordów się nauczyć,nie mówiąc o skalach etc.Ja w zyciu nie kupie RB bo żal by mi było kasy na jakies plastiki w cenie których moge kupic jakiś piecyk rolanda 50W. Co do lasek to masz trochę racji pokazałem taki dwóm (zauważcie aluzje) to teraz chcą cały czas do mnie wpadac. Ale naprawdziwą gitarę to lecą tłumy a nie dwie. Edytowane 25 marca 200817 l przez _Be_
Opublikowano 26 marca 200817 l Autor posiadanie zespolu, a gra w GH czy RB to dwie rozne rzeczy ktore wcale sobie nie zaprzeczaja. i nie mowcie mi, ze muzykowanie to jest tanie hobby. muzykuje od wielu lat - z ostatnim zespolem juz jakies 7 lat (z 2 letnia przerwa). przez te lata wydalismy (wspolnie - jest nas 5-ciu) na kapele tyle szmalu, i uzbieralismy tyle sprzetu, ze dorobilismy sie swojego wlasnego studia. jakby to wsyzstko zliczyc i sprzedac starczylo by pewnie na zestaw GH3 dla kazdego udzielajacego sie w tym watku. a i na jakas woodeczke by pewnie zostalo anyway. proba, tworzenie, koncert, publika, nawet klotnie o to jak ma wygladc kawalek to niezapomniane przezycia. zespol to nie tylko muzyka, ale poprostu grupa dobrych kumpli. bycie zespolem nie przeszkadza jednak w tym by w czasie wolnym zebrac sie razem i pograc w GH czy chocby Frets on Fire. woodzitsu, dwie gitary i dobrze sie bawimy. nawet nikomu nie przeszkadza, ze nasz basista jest alienem i ogrywa nas wszystkich bez wiekszych cwiczen w grze (na instrumencie, owszem, cwiczy) :] jednak przesada byloby granie przez nas w RB, od tego mamy swoj wlasny rock band
Opublikowano 26 marca 200817 l Ile czasu zajelo wam opanowanie gry w takim stopniu by grac na expercie? Ja gram drugi dzien i choc na medium radze sobie jako tako, to nie wyobrazam sobie grania czegos trudniejszego, tym bardziej na piec przyciskow. Stad mam drugie pytanie? Jak ukladac palce? Wiem, ze po jakims czasie kazdy wyrobi sobie wlasny nawyk, jednak chcialbym zasiegnac waszych opinii. Na medium nie ma problemu, bo wszystko palce, wraz z malym maja swoj klawisz i nie trzeba sie gimnastykowac. Nie gram moze non-stop, ale gram w GH od czasu premiery drugiej czesci (nie wiem ile to, ponad pol roku?) i w dalszym ciagu nie jestem jakims mega wymiataczem. To kwestia treningu (choc nie katuje piosenek - boje sie ze mi sie znudza . Pamietam ze po paru piosenkach w gh2 na easy stwierdzilem ze to nuda i wzialem medium, poziom trudnosci wzrosl dramatycznie (4 przyciski! ale po pewnym czasie wskoczylem na hard (i tu znowu masakra - "przeciez nie da sie oderwac tej reki!! az w koncu i hard sie zrobil za prosty. Trzeba grac, najlepiej wskakuj od razu na hard. W koncu przestaniesz myslec o tym jak grac i reka bedzie chodzic sama, bez myslenia O co do klawiszy. Widzialem wywiad z tym mlodym szczylem 9-letnim z ameryki co tak wymiana na gitarze (p. youtube). On radzil zeby wogole "nie przywiazywac" palcow do klawiszy. Cos w tym jest.. PS. Naucz sie na powaznie hamer-onow i pull-offow. Zrozumienie, a bardziej umiejetnosc ich wykorzystania, jest bardzo przydatne (ja zrozumialem jak ich uzywac, tak naprawde, dopiero w gh3 :DDD)
Opublikowano 7 kwietnia 200816 l Mam problem, być może wynikający z tego że może jestem upośledzony. Kupiłem (używanego) Guitar Hero 3 i nie umiem podłączyć gitary. Podłączyć to może źle powiedziane, baterie są, gryf jest ale konsola nie umie jej wyłapać. Lampki na kółeczku się kręcą i nic. Wymieniałem baterię i dalej kupa. Instrukcję mam tylko z gry i tam nic nie pisze na ten temat. Prosiłbym o jak najszybszą pomoc.
Opublikowano 7 kwietnia 200816 l sprobuj ponacisnac takie male guziczki tzw. synchronizacji (na xie - kolo mem slot 2 i na gitarze - nie wiem gdzie).
Opublikowano 7 kwietnia 200816 l na konsoli klikałem cały czas, ale na gitarze chyba nie ma czegoś takiego ;/
Opublikowano 7 kwietnia 200816 l Jest. Obroc gitare. Na bocznej krawedzi jest taki przycisk. W sumie nie krawedzi tylko na boku. Mniej wiecej pod struna (troszke w lewo). Na nowej gitarze jest naklejka, wiec pewnie dlatego nie mozesz go znalezc. EDIT: Po prawej stronie jest ten przycisk. Edytowane 7 kwietnia 200816 l przez w07t3k
Opublikowano 29 kwietnia 200816 l Witam. W najbliższym czasie kupuje sobię GH 3 i juz na wstępie mam kilka pytań. Czy to ze nie posiadam dysku, a karte pamięci 512mb ma jakiś wpływ na grę?. Przykladowo w Halo 3 nie moglem grać co-opa bo potrzebowało dysku >_< Gitara bezprzewodowa, jak to jest z bateriami? Na ile starczają? Bo jakoś nie widzi mi się latac co 3 dni do sklepu po nowe baterie.... No i czy gra jest warta swojej ceny ; > Pozdrawiam i liczę na szybką odpowiedź. @Keymaker Dzięki, o taką odpowiedź mi chodziło : > W niedziele dokonam zakupu za pośrednictwem allegro xP Do zobaczenia na lajvie xp Edytowane 29 kwietnia 200816 l przez Dagadagadaga
Opublikowano 29 kwietnia 200816 l Brak dysk nie jest żadną przeszkodą Baterie starczają na sporo - mi tak mniej więcej w okresie, kiedy w to ostro ciorałem, starczała na tydzień. O ile jesteś fanem rocka i "czujesz muzykę" - bez wahania uderzaj na sklep
Opublikowano 30 kwietnia 200816 l ja swoja gh3 mam od dnia premiery czyli jakies 5miesiecy i ciagle jade na jednych bateriach (duracell), ktore byly dodane do gry. w gre gram duzo i przez dwa miesiace gralem tylko w gh3. dodam tylko ze mam wersje na ps3, ale to chyba roznicy nie robi.
Opublikowano 1 maja 200816 l nawet nikomu nie przeszkadza, ze nasz basista jest alienem i ogrywa nas wszystkich bez wiekszych cwiczen w grze (na instrumencie, owszem, cwiczy) :] A nie ma on czasem Arek na imię ?
Opublikowano 1 maja 200816 l GH to tylko gra... ale dzięki niej zdecydowałem się na coś to zawsze chciałem zrobić Kupiłem sobie prawdziwego elektryka (nie jakieś (pipi) z allegro za 300zł). Dzięki ci Guitar Hero!
Opublikowano 1 maja 200816 l ja swoja gh3 mam od dnia premiery czyli jakies 5miesiecy i ciagle jade na jednych bateriach (duracell), ktore byly dodane do gry. w gre gram duzo i przez dwa miesiace gralem tylko w gh3. dodam tylko ze mam wersje na ps3, ale to chyba roznicy nie robi. To chyba masz pietnastominutowe sesyjki w GH, skoro ci te baterie do dzisiaj trzymaja. Owszem, sa niezle, ale bez przesady.
Opublikowano 2 maja 200816 l http://xbox360.ign.com/articles/871/871268...mp;RSSid=871268 Muse song pack <tancze> W sumie szkoda ze tylko 3 i ze Supermassive Black Hole to jedna z najgorszych och piosenek(grałem to jako customa w GH2, ssie naprawde) ale i tak b. fajnie imo.
Opublikowano 2 maja 200816 l No one will recall !!!! Faken szit, tego brakowało ;F Stockholm Syndrom urywa dupsko swoją mocą.
Opublikowano 12 maja 200816 l Warto jeszcze kupić GH3? Niedługo Rock Band, więc nie wiem czy jest sens kupować GH. W sumie to miałbym 400zł. Chyba, że kupić GH3, później kupić samą grę RB, bo fajne, nowe tracki ciągle itp i zbierać instrumenty. Sam już nie wiem Help. Edytowane 12 maja 200816 l przez Bojan_Zaw
Opublikowano 12 maja 200816 l Spokojnie możesz kupować. Szczególnie, że ostatnio jakoś tak wydawanie dodatkowych utworów nabrało dynamiki. Ogarnął ktoś już nowy Muse Pack ?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.