Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Motyw rogatego Wilsona, którego leśne driady nauczyły jak zaspokajać kobiety był po prostu EPICKI. House, Chase i Wilson na tych błyskawicznych randkach też dawali radę. Chemia między postaciami to podstawa udanego serialu. Fajnie, że House się jeszcze nie wypalił i ciągle jest robiony z tak zwanym jajem. ;)

  • Odpowiedzi 690
  • Wyświetleń 69 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Najpopularniejszy posty

  • Straciłem już zainteresowanie 8 sezonem, ale wciąż mam pjerdolca na punkcie pierwszych pięciu.   Wspomnień czar:   to powinno byc zakonczenie całego serialu, nie było i nie będzie lepszej scen

  • Ekipa House'a chyba naoglądała się M jak miłosc i Hanki wjeżdżającej w kartony. Nosz Wilson zarąbał w jakąś biedną drewnianą barierkę, a tu auto dymi i ogólnie kaput, żenuła.     za co minusy? xDD

  • Podobno otwarcie szóstego sezonu to największe osiągnięcie aktorskie Hugh Laurie'ego, tak mi mówią, ale ja tam nie wiem, nie oglądam tego serialu.

Opublikowano

Powinni zrobić poboczny serial skupiający się właśnie na tej parce ;] No po prostu walka na dissy była niemal na tak wysokim poziomie, jak początek 4. sezonu (gitara elektryczna House'a i criminal mastermind Wilson :)).

 

Swoją drogą, już myślałem, że Chase zarucha Trzynastkę =]

Opublikowano

wilson ktory posiadl od elfow wiedze dotyczaca zaspokajania kobiet i "nie lekaj sie" to na pewno top 5 w historii serialu.

Opublikowano

Skąd takie wieści? Ja się dszukałem tylko takiej rozpiski:

6x15 - 08.03.2010

6x16 - 15.03.2010

6x17 - 22.03.2010

6x18 - 12.04.2010

6x19 - 19.04.2010

6x20 - 03.05.2010

6x21 - 10.05.2010

6x22 - 17.05.2010

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

4. Unikaj pisania kilku postów pod rząd, lepiej edytować jednego posta niż zaśmiecać forum kilkoma zbędnymi.

 

 

Obejrzalem jeden sezon tego serialu i juz sie znudzilem, przypadki medyczne z kosmosu co odcinek, ile mozna. Glowny bohater nawet ciekawy, ale to za malo. http://vimeo.com/10192332 ta parodia genialnie opisuje ten serial

Edytowane przez Guernica

Opublikowano

4. Unikaj pisania kilku postów pod rząd, lepiej edytować jednego posta niż zaśmiecać forum kilkoma zbędnymi.

 

 

Obejrzalem jeden sezon tego serialu i juz sie znudzilem, przypadki medyczne z kosmosu co odcinek, ile mozna. Glowny bohater nawet ciekawy, ale to za malo. http://vimeo.com/10192332 ta parodia genialnie opisuje ten serial

I don't get it.

Opublikowano

Jestem po 5 sezonach i trochę się już Housem znudziłem. Schematyczność odcinków jest dobijająca, ale z drugiej strony odejście od pewnych motywów zepsułoby ten serial. Aktualnie robię sobie przerwę, po wakacjach wezmę się za 6 sezon :)

Edytowane przez szaden

Opublikowano

4. Unikaj pisania kilku postów pod rząd, lepiej edytować jednego posta niż zaśmiecać forum kilkoma zbędnymi.

 

 

Obejrzalem jeden sezon tego serialu i juz sie znudzilem, przypadki medyczne z kosmosu co odcinek, ile mozna. Glowny bohater nawet ciekawy, ale to za malo. http://vimeo.com/10192332 ta parodia genialnie opisuje ten serial

I don't get it.

 

Nudzi mnie to ze kazdy odcinek wyglada tak samo, pacjent, nie wiadomo co mu jest, lecza go na 100 sposobow, prawie umiera, 5 minut przed koncem House doznaje olsnienia i pacjent zdrowieje. Wole jednak produkcje ktore posiadaja jakis glowny watek, Lost np.

Opublikowano

Aha, dzięki. Też tak miałem w którymś momencie, ale i tak oglądam dalej.

Opublikowano

Odcinek jak odcinek, bez rewelacji. :=) Niektórych na pewno ucieszy

 

Wielki powrót

 

Opublikowano
Nudzi mnie to ze kazdy odcinek wyglada tak samo, pacjent, nie wiadomo co mu jest, lecza go na 100 sposobow, prawie umiera, 5 minut przed koncem House doznaje olsnienia i pacjent zdrowieje. Wole jednak produkcje ktore posiadaja jakis glowny watek, Lost np.

No tak, ale Ameryki nie odkryłeś, bo schemat to już każdy głupi zauważy po kilku odcinkach. I zauważył. I pochwalił się spostrzeżeniem w tym temacie. Mnie raził w pewnym momencie, ale potem się z tym pogodziłem i jakoś mi nie przeszkadza od dłuższego czasu, bo najczęściej jest po prostu tłem relacji między postaciami.

Nowy epizod fajny z założenia. I w ogóle jak zwykle przyjemny.

Opublikowano

Oficjalnie ogłaszam, że House MD jest amerykańską edycją "Na dobre i na złe".

 

Aa, no skoro oficjalnie.

 

Kurde, amerykańskie edycje zawsze są fajniejsze. ;/

Opublikowano

Oficjalnie ogłaszam, że House MD jest amerykańską edycją "Na dobre i na złe".

 

Aa, no skoro oficjalnie.

 

Kurde, amerykańskie edycje zawsze są fajniejsze. ;/

 

Piąty sezon był jeszcze niezły( nie jako całość ale poszczególne ep dawały rade, no i ta końcówka). Na szósty sezon już patrzeć nie mogę, 17 ep zmiany nie przynosi. Nuda.

Opublikowano

przez pierwsze 5 minut dalem sie nabrac, i myslalem ze sciagnalem zly plik ;]

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

No najnowszy odcinek zamiótł faktycznie cały sezon. Takich nieszablonowych konwencji powinni się częściej trzymać.

Opublikowano

a mi sie nie podobal, zalosny haus, plus w(pipi)iajacy doktorek, i schemat który sie widzialo juz nie w jednym filmie badz serialu, ale na tyle przecietny ze nie pamietam w jakim.

 

serial zszedl do piwnicy, i kopie do dna.

Opublikowano

a mi sie nie podobal, zalosny haus, plus w(pipi)iajacy doktorek, i schemat który sie widzialo juz nie w jednym filmie badz serialu, ale na tyle przecietny ze nie pamietam w jakim.

 

serial zszedl do piwnicy, i kopie do dna.

Nie zgodze sie z tym. To wlasnie takie odcinki powoduja, ze to sie chce JESZCZE ogladac bo jesli calosc wygladalaby tak jak ostatnie odcinki - ten rycerski - to przestalbym to juz dawno ogladac. To serial o nim, o jego problemach ukazywanych przez pryzmat zagadek medycznych, jednak te sa tylko przeciez tlem. Jesli mialbym wymienic odcinki z tego sezonu, ktore pamietam, to jest takie, ktore mi sie podobaly to wyminilbym tylko poczatek, gdzie byl w

szpitalu

, pozniej ten z Cuddy oraz wlasnie najnowszy. Wedlug mnie odejscie od jego osoby to wlasnie rownanie w dol, splycanie tego serialu. Jesli bede chcial cos "medycznego" to poogladam Ostry Dyzur, czy naszych lekarzy... Wlasnie niecodzienny humor, ironia, jak i jego osoba wraz z problemami jest sila tego serialu. Ogladajac poprzednie odcinki tego sezonu zastanawialem sie czy bedzie jeszcze gorzej bo nie tylko elementow ironicznych bylo co raz mniej, ale w ogole House'a bylo mniej, az tu wreszcie mocny powrot z 20 odcinkiem. Tego sie powinni trzymac.

Opublikowano

Mi tez tak srednio sie podobal. Tzn wole takie odcinki niz zwykle diagnostowanie przypadkow, ale brakowalo jakiegos solidnego pierdo'lniecia, przynajmniej dla mnie ;)

Opublikowano

No i super że odcinek się wyróżnia na plus(biorąc pod uwagę ten sezon, bo patrząc na całokształt jest zaledwie nieźle). Martwi mnie że od s5 jedyne godne uwagi ep to dwa pierwsze i dwa ostatnie, wszystko co pomiędzy to szarzyzna.

Edytowane przez zwolak6

Opublikowano

odpadlem na 12 epie, dzieje sie cos ciekawego? Bo z deka mi sie ten serial przejadl ;f

Opublikowano

Ja tam was kurna nie rozumiem. Oglądam od 3 sezonu (choć zaliczyłem wcześniejsze w tv: fuj) i choć nie jestem największym fanem na świecie, to serial jeszcze mi się nie przejadł. Wciąż czuje niedosyt cotygodniowej dawki chamstwa od naszego kochanego doktorka i nie zbyt się cieszę, że to ostatni sezon. Szkoda, bo dla mnie rozkład jakości sezonów wygląda w coś ten deseń:

1. s4

2. s6

3. s5 = s1

4. s2

5. s3

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.