Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Mówiłem, (pipi). House'owi kompletnie od(pipi)ało, nie wiadomo, co jest prawdą, a co nie, właściwie ostatni odcinek to jeden wielki schiz, mimo że przez większośc niż poł odcinka wcale sie na to nie zapowiada. Jestem cholernie ciekaw, jak potoczy się 6 sezon

  • Odpowiedzi 690
  • Wyświetleń 68,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Straciłem już zainteresowanie 8 sezonem, ale wciąż mam pjerdolca na punkcie pierwszych pięciu.   Wspomnień czar:   to powinno byc zakonczenie całego serialu, nie było i nie będzie lepszej scen

  • Ekipa House'a chyba naoglądała się M jak miłosc i Hanki wjeżdżającej w kartony. Nosz Wilson zarąbał w jakąś biedną drewnianą barierkę, a tu auto dymi i ogólnie kaput, żenuła.     za co minusy? xDD

  • Podobno otwarcie szóstego sezonu to największe osiągnięcie aktorskie Hugh Laurie'ego, tak mi mówią, ale ja tam nie wiem, nie oglądam tego serialu.

Opublikowano

Ja również wymiękłem. Zobaczymy jak się to dalej potoczy.

Opublikowano

No, nieźle mi mózg zmiksowało. Po chwili odnoszę wrażenie, że to przemyślana i dojrzała ewolucja. Ale pierwszy odruch był tragiczny, zwyzywałem 90% scenarzystów.

 

Kurde, robi się dziwnie. Ale i intrygująco zarazem.

Opublikowano

no ostro

 

 

nie bardzo wiem jak bedzie wygladal 6 sezon... ekipa bedzie leczyla ludzi a house bedzie siedzial w psychiatryku? xD

 

 

no to tera kilka miesiecy czekania ;/

Opublikowano

Obejrzałem odcinek 15 minut temu, i dalej zbieram szczękę z podłogi. 6 sezon będzie miażdżył i chooy.

Opublikowano

Ekipa to się zajmie jego leczeniem, bo w psychiatryku pewnie nie będą sobie umieli z nim poradzić.

Opublikowano

Z tym psychiatrykiem to gdzies potwierdzone jest? Po ostatnim odcinku z detoxem myslałem ze bedzie wyleczony...czekam na ostatni odcinek :)

Opublikowano

nie bardzo wiem jak bedzie wygladal 6 sezon... ekipa bedzie leczyla ludzi a house bedzie siedzial w psychiatryku? xD

Myślę, że na 99% przez przynajmniej kilka pierwszych odcinków właśnie tak będzie.

 

Z tym psychiatrykiem to gdzies potwierdzone jest? Po ostatnim odcinku z detoxem myslałem ze bedzie wyleczony...czekam na ostatni odcinek :)
To go obejrzyj zanim czytasz do niego komentarze.

Edytowane przez Hela

Opublikowano
Z tym psychiatrykiem to gdzies potwierdzone jest? Po ostatnim odcinku z detoxem myslałem ze bedzie wyleczony...czekam na ostatni odcinek :)

Czy Wilson odprowadzający Hałsa pod same drzwi psychiatryka jest wystarczajcym potwierdzeniem?

Opublikowano

No i elegancko, finał w zupełności mnie zadowolił (ostatnie minuty mocarne), tak jak wcześniejsze kilka odcinków. Sezon generalnie średni, z kilkoma przebłyskami (ep z zakładnikami w gabinecie Cuddy, ep a'la "Motyl i skafander", końcowe 4-5 epów).

Ale co najważniejsze, nie nudziłem się wcale i na bieżąco, często nawet z niecierpliwością, zasysałem kolejne odcinki.

 

Pozostało czekać z ciekawością na następny sezon.

 

Pięć uśmiechniętych buziek dla piątego sezonu

:) :) :) :) :)

Opublikowano

Ostatnim odcinkiem jestem zachwycony. Końcowe minuty odcinka niemal wycisnęły mi łzy z oczu - bez kitu. Domyślałem się, że coś jest nie tak, ale raczej podejrzewałem

starego dziadka o to, że istnieje tylko w głowie House'a

.

 

Czy kolejny sezon będzie gotów na jesienną ramówkę ?

Opublikowano

W połowie odcinka myślałem, że zakończenie będzie ckliwe, kolorowe, z hepi endem. Zmiażdżyło mnie, smutno mi się zrobiło :(

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

ja dopiero przed chwilą miałem ten zaszczyt obejrzeć finał i też jestem zachwycony. twista naprawdę mocarnego doje'bali.

ogólnie 5 sezon bardzo mi się podobał, nie był wcale taki zły jak tu niektórzy pisali.

 

to jeszcze tylko 4 miechy zostały i nowy, miejmy nadzieję, równie zaje'bisty albo i lepszy sezon.

 

ewentualny związek House'a z Cuddy zniszczyłby ten serial tak samo jak to się stało z The X-files.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ja za to właśnie sobie skończyłem czwarty sezon. I tak panowie doszłem do wniosku, że najlepsze odcinki w serii to te dwuczęściowe. Najpierw jest Euphoria (sezon 2), gdzie

Wilson zaraża się od chorego policjanta, a potem próbuje w to wplątać Cameron. Policjant umiera a House wychodzi z siebie, by dowiedzieć się, co to.

, potem jest combo House's Head + Wilson's Heart. Pierwsza część odcinka jest na maxa schizowa, to jest jeszcze bardziej zakręcone, niż odcinek, gdzie

House zostaje postrzelony

. Powolne dochodzenie od nici do kłębka, co się tak naprawdę stało, o kogo tak naprawdę chodzi. Scena, w której House dostaje olśnienia i widzimy flashback całego wydarzenia po prostu mnie zabiła. Tak dobrze nakręconej sceny nie widziałem dawno. No i nie można zapominać o

striptizie Cuddy :slinotok:

.

 

Drugi odcinek polegał na szczegółowym przypominaniu sobie każdej pierdoły, by odkryć, co się tak naprawdę stało. Ten nie był schizowaty, ten był zaś bardzo wzruszający... jak widziałem,

jak Amber dowiaduje się, że umiera i wszyscy po kolei ją żegnąją, potem House spotyka się z nią w autobusie, to miałem łzy w oczach. Piękne zwieńczenie sezonu, które chwyta za serducho.

 

 

Szlag, no to było najlepsze, co House do tej pory mi pokazał!

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Świetne promo, taka zmiana konwencji na pewno choć na chwilę odświeży trochę zatęchłą formułę serialu. Mam nadzieję, że przynajmniej po połowy sezonu będzie

siedział w tym psychiatryku

Opublikowano

Szósty sezon House'a na pewno nie będzie ostatnim:

 

http://www.popcorner.pl/popcorner/1,81588,...ostatnia__.html

 

No niby kiedyś było ogłoszone, że Laurie już dawno podpisał kontrakt na 7 sezonów, ale teraz mamy oficjalne potwierdzenie. Zresztą z ust Davida Shore'a wynika, że i 7my nie będzie ostatni.

 

  • 3 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Jesten na koncu pierwszego sezonu i na tym chyba zakoncze. Nie jestem fanem seriali, ktore maja przez caly czas taki sam schemat, tutaj: pan/pani choruje, lekarze kminia wtf, hous i eksperci stawiaja diagnoze, ta okazuje sie zla i na koncu udaje im sie rozpoznac choróbsko i ratuja pacjenta. I tak w kolko. Do tego dochodza mega naciagane kwaatki typu wlamania do domow w celu wyszukania przyczyn choroby. Nie wiem, moze ci zayebisci amerykanscy lekarze faktycznie sie wlamuja ale mnie to nie przekonuje.

Postac Housa fajna i w sumie tylko on sie wybija, ale gdyby potrafil przeklinac wyszloby mu jeszcze bardziej na zdrowie

Edytowane przez Snejk

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.