Opublikowano 9 maja 201014 l Ja do tej epickiej serialowej batalii dodałbym jeszcze Klan i Power Rangers. BTW, frapuje mnie pytanie: jak można oceniać serial po obejrzeniu zaledwie kilku wyrywkowych odcinków? Gdybym w ten sposób miał wyrokować, to napisałbym teraz, że Lost to jedna, wielka kicha.
Opublikowano 9 maja 201014 l Grigori podniecał sie flaszforad po zalednie 2 epizodach, wiec dla mnie to raczej nic nadzwyczajnego:) Ja do tej epickiej serialowej batalii dodałbym jeszcze Klan i Power Rangers. Lepszy brak efektów niż efekty jak w serialu, który jest 10 razy bardziej popularny Edytowane 9 maja 201014 l przez gekon
Opublikowano 9 maja 201014 l Nie no, (pipi)a, nie stawiaj Lostów obok Breaking Bad, bo Lost jest tak przedebilny i badziewny, że nawet ten cały Supernatural przy tym wydaje się dobre.
Opublikowano 9 maja 201014 l [Master of cuting ripost mode on]Spjerdalaj[Master of cuting ripost mode off] Masz rację, przepraszam. Postawiłeś jednak te seriale obok siebie w jednym zdaniu, a to już też ciężka zbrodnia.
Opublikowano 9 maja 201014 l Supernatural i lost to dwa inne seriale, ale poziom mniej wiecej mają równy. Z tym, że supernatural zaczyna sie kiepsko, żeby skonczyć tak jak teraz, a lost zaczyna z kopyta, żeby skończyć, no włąśnie, jak tak dalej pojdzie to w finale lostow sie dowiemy, ze wszystkiemu winni są kosmici BB to już zupełnie wyższa liga, ale rozumiem jak mozna postawić ten serial niżej niż supernatural. Wystarczy lubić bajki o duchach <ja też lubie>
Opublikowano 9 maja 201014 l Ja nie rozumiem skad porownanie do Breaking Bad. Lubie Supernatural ale to jakby ktos sie wbil do tematu o Szklanej Pulapce i zaczal marudzic, ze nie jest tak dobra jak Ojciec Chrzestny. Zupelnie rozne rzeczy, ktore stawiaja sobie inne cele. Po cholere je nawet zestawiac.
Opublikowano 9 maja 201014 l Ja nie ogladalem Breaking Bad i twierdze, ze ten serial jest nudny i w ogole nieciekawy! Wezcie zostawcie te dziwne porownania. Ignoranci niech spadaja, ich strata
Opublikowano 9 maja 201014 l No, ktoś pociagnał głupi wątek jak koleś napisał, że lubi supernatural i bb Edytowane 9 maja 201014 l przez gekon
Opublikowano 14 maja 201014 l Dobre zakonczenie, wcale bym sie nie obrazil gdyby nie powstał kolejny sezon. Chuck dobry tekst mial Zakończenia są trudne.Każda małpa ze spierzchniętym tyłkiem|/i klawiaturą może napisać początek, ale zakończenia to inna para kaloszy. Próbujesz zakończyć każdy wątek, ale nigdy ci się to nie uda. Fani zawsze będą narzekać. Zawsze będą jakieś dziury. I skoro to zakończenie,|/musi ono finalizować pewne sprawy. Mówię wam,|/to naprawdę masakryczna rzecz.
Opublikowano 14 maja 201014 l Finał jest świetny. Zdecydowanie najlepszy odcinek sezonu, jeśli nie całego serialu. Szkoda, że ktoś postanowił zarobić na tym serialu więcej i chce nakręcić kolejną serię.
Opublikowano 14 maja 201014 l Dobre zakonczenie, wcale bym sie nie obrazil gdyby nie powstał kolejny sezon. Chuck dobry tekst mial Zakończenia są trudne.Każda małpa ze spierzchniętym tyłkiem|/i klawiaturą może napisać początek, ale zakończenia to inna para kaloszy. Próbujesz zakończyć każdy wątek, ale nigdy ci się to nie uda. Fani zawsze będą narzekać. Zawsze będą jakieś dziury. I skoro to zakończenie,|/musi ono finalizować pewne sprawy. Mówię wam,|/to naprawdę masakryczna rzecz. Następny sezon jest potwierdzony,ogłoszone to było już chyba ponad miesiąc temu. Znając życie to pewnie Sam nie powie Deanowi,że wrócił,bo będzie chciał by Dean wiódł spokojny żywot
Opublikowano 14 maja 201014 l Ostatniego sekundy z Samem zepsuły ten odcinek. Miało być wzruszająco i przygnębiająco i tak by było, gdyby nie ta scena. Mogli skończyć ten serial n a tym odcinku i byłoby to odejście w chwale.
Opublikowano 14 maja 201014 l o tym samym pomyslalem, powinno skonczyc jak Chuck zniknal. Chuck to bóg, mówię wam. A Sam się pojawił tylko dlatego, że CW sobie zażyczyło następny sezon. Swoją drogą, to bardzo mnie dziwi, że z tymi wszystkimi aniołami, demonami, diabłem i apostołami żadna amerykańska grupa radykałów katolickich nie podała ich do sądu za ten serial.
Opublikowano 14 maja 201014 l Chuck to bóg, mówię wam. Z tym nie mogę się zgodzić. O ile dobrze pamiętam, to wcześniejsze odcinki z nim ukazywały, że musiał się napić alkoholu po swoich wizjach. Co od razu przekreśla go, moim zdaniem, jako kandydata na Boga. Zatkał mnie Dean pytający się Castiela: "Jesteś Bogiem?". Gdyby nie było tego ostatniego ujęcia z Samem/Lucyferem...
Opublikowano 14 maja 201014 l Bogu nie wolno sie napic? Od poczatku tez w Chucku nie musial siedziec, inaczej nie jestem zdolny wytlumaczyc tego czemu zniknal.
Opublikowano 14 maja 201014 l Spoilery! Sam nie wiem na razie czy final mi sie podobal czy nie. Potrzebuje troche czasu by go przetrawic. Ja tam sie jakis epickich akcji nie spodziewalem. Wiadomo, apokalipsa, ale Supernatural nigdy nie mial specjalnie duzego budzetu. Raczej podkrecali dramatyzm sytuacji miast spektakularnych efektow i choreografii. Co mi nawet odpowiadalo. Wczesniej sie smialem z niewidzialnych psow, ale w tym serialu w w koncu czesto osiagali swietne rezultaty przy malym budzecie. Chocby pierwsze pojawienie sie Castiela. Jak sie przyjrzec to wysilek niewielki- aktorzy w szopie co sie trzesie a potem pojawia sie nowy ziomal ze skrzydlami z cienia zrobionymi w cgi. A efekt fantastyczny, bo scena dobrze rozegrana. Do wywolani emocji budzet niepotrzebny. Tak mi sie skojarzylo przy okazji finalu. Jeden maly zawod. Myslalem ze bedzie scena jak Sam i Dean pod kontrola Lucyfera i Michala rozmawiaja o swoich problemach rodzinnych. Jaka by to byla ciekawa scena, z podwojnym sensem i w ogole. Moglby sie pokazac bog o wygladzie ich ojca. Bylo niby cos podobnego ale nie tak dobre jak se wyobrazalem. Tak w ogole jak Lucyfer wybuchnal Castiela to sie zlapalem za glowe. I potem Bobbiego. Z jednej strony lepiej by bylo pozostawic ich martwymi. Co to byloby za przygnebiajace zakonczenie gdyby tak sympatyczne postaci zginely tak szybko i bezsensownie. Ale i mocniejsze zakonczenie. A jednak sie ciesze ze nadal zyja. Supernatural to jednak taki serial, nie wiem do konca jak to wyrazic. Cos jak Druzyna A jak bylem maly. Cos znajomego i komfortowego, co lubie i nie oczekuje jakis ambitnych akcji. Mogliby robic same MOTW i bylbym zadowolony. Mam nadzieje ze nastepny sezon bedzie dobry, choc odchodzi Kripke. Ten facet jednak mial glowe zeby zrobic naprawde solidny serial z tak banalnych zalozen. Z tym nie mogę się zgodzić. O ile dobrze pamiętam, to wcześniejsze odcinki z nim ukazywały, że musiał się napić alkoholu po swoich wizjach. Co od razu przekreśla go, moim zdaniem, jako kandydata na Boga. Yyy... no i co? Nie do konca kminie tok rozumowania.Sugestia chyba byla dosc jasna kim jest Chuck. Prorocy w tym serialu dotad nie mieli mocy teleportowania sie.
Opublikowano 14 maja 201014 l Z tym nie mogę się zgodzić. O ile dobrze pamiętam, to wcześniejsze odcinki z nim ukazywały, że musiał się napić alkoholu po swoich wizjach. Co od razu przekreśla go, moim zdaniem, jako kandydata na Boga. Ludzie piją, a są stworzeni na jego wzór (jeśli ktoś w to wierzy) W każdym razie - sugestia była mocna, a nie powiedzą nigdy czegoś takiego wprost z wiadomych przyczyn.
Opublikowano 14 maja 201014 l Chodzi mi o to, że wcześniejsze odcinki z Chuckiem ukazywały go jako typowo ludzką postać, a same wizje, to jedynie dar. Od początku było mówione, że jest prorokiem. Nagle bóg miałby wejść w jego ciało, jak zazwyczaj robili to aniołowie i demony? Moim zdaniem byłoby to posunięcie zbytnio naciągane, nawet jak na ten serial.
Opublikowano 14 maja 201014 l Chodzi mi o to, że wcześniejsze odcinki z Chuckiem ukazywały go jako typowo ludzką postać, a same wizje, to jedynie dar. Od początku było mówione, że jest prorokiem. Nagle bóg miałby wejść w jego ciało, jak zazwyczaj robili to aniołowie i demony? Moim zdaniem byłoby to posunięcie zbytnio naciągane, nawet jak na ten serial. Tak, jak powiedział Chuck/bóg - zawsze będą jakieś luki fabularne i nigdy nie zadowoli się wszystkich fanów. Twórcy Supernaturala przynajmniej nie udają tak, jak twórcy Losta, że wszystko mieli zaplanowane już w pierwszym sezonie. Edytowane 14 maja 201014 l przez Hela
Opublikowano 14 maja 201014 l Może to właśnie dlatego postać Chucka wypowiadała tą kwestię, by usprawiedliwić i otworzyć furtkę na następny sezon, który mam nadzieję, że udźwignie poziom całego serialu.
Opublikowano 14 maja 201014 l Myślę, że oprócz ostatnich kilku sekund nie było w tym odcinku żadnych innych kompromisów i był taki, jakby miał to być ostatni sezon. Po co ktoś odchodzący z serialu miałby usprawiedliwiać na zapas sezon, z którym nie będzie miał praktycznie nic wspólnego? Edytowane 14 maja 201014 l przez Hela
Opublikowano 17 maja 201014 l jak dla mnie to ten serial zakończył się na 5 sezonie, szósty sezon zamierzam potraktować jako niewiążącą ciekawostkę.
Opublikowano 17 maja 201014 l Jakby ktoś był ciekawy, to 6 sezon będzie miał jakiś główny wątek, więc nie będzie samych pojedynczych polowań, a jeśli popularność serialu nie spadnie, to jest spora szansa na 7 i 8 sezon.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.