Opublikowano 23 maja 200816 l perfect place bylo calkiem zacne. a tak to kupa, tylko fantomas moze pokazac ze Patton potrafi jeszcze robic dobre rzeczy nie opierajac sie tylko na swoim nazwisku. Ale jest tez duza obawa ze i fantomasa spier,doli w koncu ;]
Opublikowano 23 maja 200816 l chu jowe te quemists. bardzo. W sumie to po głębszym i przemyśleniu to doszedłem do wniosku że ten Patton to taka sprzedajna MTV kure wka teraz jest. Za wszystko się łapie. Edytowane 23 maja 200816 l przez ping
Opublikowano 23 maja 200816 l Autor Wczoraj odbył się pierwszy koncert CRUDO na youtube jest dostępny jak narazie 1 clip z tego koncertu - jakość clipu jest dobra. Mi ten kawałek się podoba, ale równie dobrze mogłoby to wyjść pod szyldem Peeping Tom, nie rozumiem tego rozdrabniania i tych kolejnych projektów... chu jowe te quemists. bardzo. W sumie to po głębszym i przemyśleniu to doszedłem do wniosku że ten Patton to taka sprzedajna MTV kure wka teraz jest. Za wszystko się łapie. Łapie się za wszystko , bo to sprawia mu przyjemność i nagrywa ze swoimi przyjaciółmi i niema nad nim żadnej wytwórni, bo wydaje w swojej, bo jest tam szefem! I jest chyba najbardziej wolnym artystą na rynku muzycznym i ma w (pipi)e obecną scenę muzyczną, bo on i tak wszystkich wyprzedza o conajmniej dekadę
Opublikowano 23 maja 200816 l bo on i tak wszystkich wyprzedza o conajmniej dekadę tak w ramach sprostowania... bo cos Ci sie pomylilo. to sie wtornosc nazywa co on teraz wyczynia. EOT
Opublikowano 23 maja 200816 l granie włoskich kawałków z lat 60 to wyprzedzanie wszystkich o dekadę, właśnie tak
Opublikowano 23 maja 200816 l Łapie się za wszystko , bo to sprawia mu przyjemność i nagrywa ze swoimi przyjaciółmi i niema nad nim żadnej wytwórni, bo wydaje w swojej, bo jest tam szefem! I jest chyba najbardziej wolnym artystą na rynku muzycznym i ma w (pipi)e obecną scenę muzyczną, bo on i tak wszystkich wyprzedza o conajmniej dekadę Chyba troche przesadzasz. Ten czlowiek od dawna nie nagral niczego dobrego. Nie ma mowy o wyprzedzaniu innych o dekade.
Opublikowano 23 maja 200816 l Z tym najbardziej wolnym artysta na rynku muzycznym to tez bym nie powiedzial. jest masa muzykow, ktorzy robia co chca bez wytworni, nagrywajac i po 10 albumow rocznie.
Opublikowano 26 maja 200816 l Patton i Rahzel, Warszawa 'Proxima' 25.08.2004 to było coś a teraz? rozdrobnił się, mam wrażenie że brakuje mu projektu w który by się wbił na 100% a tak robi wiele i po łebkach
Opublikowano 26 maja 200816 l WŁAŚCIWIE to on nic nie robi, tylko sie pojawia na kawalkach innych 'artystow' taki timbaland czy inny murzyn sie z niego zrobil
Opublikowano 29 maja 200816 l Autor Fantomas powraca !!! Ale nie chodzi o nową płytę tylko o koncert, który odbędzie się 6 grudnia w Wielkiej Brytanii. Koncert szczególny, bo Fantomas odegra tam całą płytę Director's Cut !!!
Opublikowano 1 czerwca 200816 l patrząc na to co ostatnio wyprawia patapon, to zastanawiam się, czy nie będzie tak, że wystąpi w przebraniu św. mikołaja a zespół w roli elfów.
Opublikowano 25 czerwca 200816 l wczoraj z ciekawosci obejrzalem ten fimik "a perfect place" 24 minuty gorszego (pipi) niz moda na sukces. Ofkoz tylko muzyka pasi, cala reszta to jakies go,wno. nie sciagac.
Opublikowano 26 czerwca 200816 l Autor Mondo Cane - Holandia, Amsterdam (Paradiso, 12.06.2008) Co to dużo będę gadał orkiestra, 5 osobowy chór i ponad 50 muzyków na scenie! To musi robić wrażenie, powiem tylko tyle było genialnie:) Koncert odbył się w dawnym kościele, także był klimat i bylo bardzo kameralnie, bo na koncercie było około 300 może 400osób czyli tyle ile pomieści Paradiso. W zeszłym roku byłem w Lugo na pierwszym koncercie Mondo Cane. Ciężko porównać mi te dwa koncerty, bo oba były genialne, chociaż może jednak we Włoszech było ciut lepiej... 18 lipca Patton daje kolejny koncert z projektem Mondo Cane (wcześniej jeszcze wystąpi w Helsinkach...) Koncert Odbędzie się w Bolonii i jest to koncert DARMOWY ! Jeśli ktoś chce wiedzieć więcej szczegółów zapraszam na pw. Nagrałem tylko 30min. koncertu po czym wykryła mnie ochrona i zabrała całe nagranie:( Ale koncert był filmowany i transmitowany na żywo w internecie, także możecie go obejrzeć w całości tu : http://www.fabchannel.com/mike_patton_concert Spotkałem przed koncertem Pattona i zrobiłem sobie tradycyjnie zdjęcie z nim, ale nie gadałem z nim, bo było dość dużo fanów i każdy go męczył zdjęciami i autografami... Po koncercie Patton bardzo się spieszył , ja zagadałem "When you come to Poland" a on na to "You motherfucker again! I gotta you man" Mike chyba ma mnie już dość zresztą macie tu ten fragment: Zu & Mike Patton - Czechy, Praga - Stimul Festival (Divadlo Archa, 17.06.2008) Widziałem już ten kwartet w akcji w marcu, także wiedziałem czego mam się spodziewać Koncert był dużo lepszy niż ten w Holandii, wogóle Patton miał doskonały humor może dlatego, że Włosi wygrali z Francją 2 do 0 co Mike podkreślał podczas koncertu i wyśmiał Francuzów za ich ostatnie miejsce:) a także świetnie się bawił na scenie. Mimo, że podczas koncertów z Zu Mike tylko improwizuje to robi to z taką pasją i zaangażowaniem jak mało kto! Widać, że sprawia mu to ogromną przyjemność... Ja już nie mogę się doczekać nowej płyty Zu która ma wyjść w tym roku, bo na płycie w kilku kawałkach ma wystąpić Patton a w jednym The Melvins ! Przed koncertem najpierw spotkałem basistę Zu i zamianiłem z nim kilka słów, pochwalił moją koszulkę Down, bo mówił, że jest też ich fanem! I pamiętał mnie z koncertu w Holandii... Pózniej dorwałem Pattona , zapytałem czy mogę zrobić sobie z nim zdjęcie a on na to "Przecież masz ich już chyba z milion" na to ja odpowiedziałem, że chcę milion pierwsze " Na ta Patton razem z całym zespołem Zu wybuchneli śmiechem:) Zapytałem Pattona o rzecz, która mnie nurtuje i nie pokoi od miesięcy czyli czy będzie tour promujące płytę Tomahawk "Anonymous" (w sumie już go o to pytałem ,ale nie uzyskałem wtedy satysfakcjonującej odpowiedzi) i tym razem było podobnie , ale zasmucił mnie stwierdzeniem "Nie wiem czy wogóle kiedykolwiek będzie jakaś trasa Tomahowk" pytam dlaczego a on "to długa historia..." I Patton jak zwykle powiedział, że się spieszy... Podejrzewam, że mógł pokłucić się z którymś z członków Tomahawk i dlatego niema trasy koncertowej Tomahawka:( Po koncercie czekałem aż wyjdzie Patton i się doczekałem:) Już nie prosiłem go o zdjęcie ani autograf, bo znowu by mnie nazwał motherfucker:) jak było w Holandii , więc wziąłem kamerę i kręciłem go jak gada z fanami i robiłem zdjęcia , najpierw zrobiłem zdjęcie dla mojej koleżanki jak stała z Pattonem a Patton jak mnie zobaczył to znowu "you crazy motherfucker" he he Chyba Patton nadał mi nową ksywkę Na koncercie spotkałem duzo Polaków , zresztą po koncercie też ich było trochę co zobaczycie w clipie "After shows with fans" Jeden z polskich fanów spytał go o koncert w Polsce a Patton odpowiedział "To nie zależy odemnie gdzie występuję, poproszono mnie żebym wystąpił w Prtadze to zagrałem tu, jakbym sam decydował gdzie mam wystąpić to zagrałbym w Ekwadorze" Zresztą sami sobie zobaczycie co Patton jeszcze gadał, bo udało mi się nagrać cały koncert:) I jak zwykle wrzuciłem kilka clipów z koncertu: Part I Part II (Patton talking about EURO 2008) Part III (Scalinatella z repertuaru Mondo Cane!!!) I trochę prześmiewek z Pearl Jam, Soundgarden i Toma Waitsa:) Part IV (Italian Hardcore & Cover Mix) malutki fragmencik AC/DC nawet:) Part V Niech mi ktoś powie co mówi Patton na początku ? "Anybody from Poland" ??? czy mi się wydaje... Mike Patton after show with fans Ps. Zu wystąpi we Wrocławiu 27 września !!! Miałem być jeszcze w Paryżu 23 czerwca na Painkiller with Patton, ale niestety uciekl mi autobus do Paryża (nie dojechałem na czas przez (pipi)ane korki:( ) A niestety nie miałem kasy, by jechać na własną rękę, bo miałem wykupiony już bilet w obie strony... Także został mi do dziś bilet na koncert i bilet autobusowy:( Pojechałem stopem, ale ujechałem tylko 500km, pózniej się wróciłem do domu, bo stwierdziłem, że i tak nie zdążę na czas...
Opublikowano 26 czerwca 200816 l Łapie się za wszystko , bo to sprawia mu przyjemność i nagrywa ze swoimi przyjaciółmi i niema nad nim żadnej wytwórni, bo wydaje w swojej, bo jest tam szefem! I jest chyba najbardziej wolnym artystą na rynku muzycznym i ma w (pipi)e obecną scenę muzyczną, bo on i tak wszystkich wyprzedza o conajmniej dekadę "To nie zależy odemnie gdzie występuję, poproszono mnie żebym wystąpił w Prtadze to zagrałem tu, jakbym sam decydował gdzie mam wystąpić to zagrałbym w Ekwadorze" ehehehe fajne vidła, no i gratuluje pochwały za koszulke
Opublikowano 5 października 200816 l Autor “Bird’s Eye”, Mike Patton & Serj Tankian ze ścieżki dzwiękowej do filmu “Body of Lies” http://www.mediafire.com/?nw2yywhdywm
Opublikowano 5 października 200816 l nieprawdopodobnie zwyczajny kawalek, dodatkowo ch,ujowy. NIe sadzilem ze Patton zacznie tak nisko celowac, piosenka do sciezki dzwiekowej z Serjem, pewnie wokalista Linkin Park sie nie zgodzil. wielka maszyna do siana ruszyla, po najmniejszej linii oporu, byle sie nazrec. brawo Mike. Wszystko sie okaze na nastepnej plycie Fantomasa.
Opublikowano 5 października 200816 l No i na nowej plycie Zu pewnie da rade, ale to dopiero w 2009 r.
Opublikowano 5 października 200816 l Co da rade? drzec morde? dajcie spokoj, Patton skonczyl sie juz dawno temu :<
Opublikowano 5 października 200816 l Nooo, a co ma robic jak nie drzec mordy na tej plycie, tanczyc ?
Opublikowano 6 października 200816 l Autor Faktycznie bez rewelacji jest ten kawałek poza fajnym orientalnym bitem... Ja juz zacieram ręce na 4 częsć Moonchild, która wychodzi już w listopadzie:) Jak podaje http://www.avclub.com/content/blog/tvotr_m...nticon_my_dream Mike Patton wraz z TV On The Radio, Tunde Adebimpe'm i Adam'em “Doseone” Drucker'em z cLOUDDEAD mają zamiar nagrywać razem. Jak na razie, nie ma co do tego żadnych szczegółów.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.