Opublikowano 2 marca 20241 r "Hereditary (2018)" - pierwsze określenie, które przychodzi mi na myśl po obejrzeniu tego filmu, które uwydatniają całą tą horrorową siłę przekazu, to: ,,pierwotna, prastara i najczystsza klątwa", jej esencja i siła. Rodzinie Grahamów, jako głównych ,,pechowców", których ona dotyczyła według mnie była z nimi od dawna, niczym jakaś k******a zgnilizna, coś potwornie złego, co zagnieździło się wśród nich raz i tak pozostało już na zawsze. Wielopłaszczyznowy, arcy-cierpki, momentami krutacko ciężki obraz. Doświadczenie tytułu na PrimeVideo (tak, nie żałuję: jakość 5.1 HD, dobry lektor i naturalny świetnej jakości obraz - kwota wypożyczenia filmu: 10 złotyszy!) było niczym... zerwanie owocu z zakazanego drzewa lub sięgnięcie bardzo głęboko w sedno tego, co stanowi o tabu, o klątwie i czym te zjawiska/byty dla człowieka są. Przejmujące filmowe indywiduum, genialne i niepokojąco zapadające w pamięć. Mało tego, dopiero ,,po fakcie" zdałem sobie sprawę, że "Hereditary" to twór Studia/Wytwórni A24, która jak dobrze wiemy słynie z dość, jakby to krótko ująć, kameralnych i bardzo nietypowych, na dodatek niskobudżetowych produkcji. W dniu 29.02.2024 o 17:09, Sep napisał: Tiaaa. I żeby było ciekawie, "The Watchers" reżyseruje i pisze scenariusz do dzieła, Ishana Shyamalan, córka ,,tego!" Manoj Night Shyamalana. Ishana znana jest z jakiegoś serialu, którego nie widziałem oraz... to chyba tyle. Czy "The Watchers" może wyglądać na zapożyczenia ze stylu i wizji danego tytułu i jego przeniesienia na ekran, od ojca reżyserki? Ha! Cholernie kusząco wygląda ten zwiastun.
Opublikowano 15 marca 20241 r Wpadło takie coś do sklepów, trailer mnie nie przekonuje w ogóle, ale średnia na IMDB
Opublikowano 15 marca 20241 r Dobry czy nie... nieistotne, jak już się uprę, że coś muszę ,,oglądnąć na mus, na Must SEE, ASAP!, po prostu na wczoraj!", to nie ma wała, obejrzę to, a żałować pieniędzy na ,,takie cuś" do kina czy na wypożyczenie ze streamingu (10 lub 15zł) nie będę. W przypadku "Urojenie" zwiastun do tego filmu robi po części dobrą robotę, ale... opinie o tym horrorko-thrillerku są w sieci... takie na pół gwizdka. xD. Przeżyłem mordującego leniwca w kinie, to i przeżyję ,,kolejny wyimaginowany, mroczny byt, który będzie pastwił się nad jakąś niczemu winną rodziną?". 4 godziny temu, Shen napisał: Wpadło takie coś do sklepów, trailer mnie nie przekonuje w ogóle, ale średnia na IMDB Śmieszność... bo na ,,filmłebie" ów ciekawy kinowy byt chce zobaczyć... 2 osoby. Przykre, że na tak ciekawe eksperymenty gatunkowe w filmie ludzie, ot popkulturowcy, mają na to ,,totalne wyjebongo xD". Może wieść o tak ambitnie zrealizowanym (bo na to wygląda) ,,monochromie" rozniesie się w eter na tyle, że (choć to raczej niemożliwe) w Polsce pojawi się on w jakiejkolwiek dystrybucji dla przeciętnego zjadacza chleba. No oby!
Opublikowano 16 marca 20241 r SHUDDER dostarcza. Jak ktoś lubi horrory na modłę Blair witch project, to polecam od nich Hell House'y.
Opublikowano 18 marca 20241 r Jest to horror, ale w gatunku sci-fi, troszku fantasy i akcji. Jest to również ,,cinema news", więc wrzucam tego rodzaju treść do tego wątku. Jako, mówiąc tak w skrócie i ogólnikowo, około-popkulturowy geek nie mogę po treściach krótkiego newsika, którego prawie w całości widzicie w screenshocie powyżej, dotyczącego fabuły ,,Romulusa" - najnowszego filmu z Uniwersum Alien/AvP, nie mieć powodów do zadowolenia i mega satysfakcji z racji tego, że 7 lat czekania chyba się opłaci, no bo w końcu powstanie coś kinowego z tego Uniwersum. Może nie wynika to z samego newsa, ale ponoć pokazy testowe tego filmu wyszły bardzo, bardzo udanie - szychy ze Studia, dziennikarze, czy ktokolwiek kto widział ,,testówkę" Romulusa, wszyscy ci ludzie wyszli z seansu pod niesamowitym wrażeniem... Ile z tego prawdy, mam nadzieję że przynajmniej z 60% będzie, że wyjdzie z tego ambitne, rozbudowujące to Uniwersum widowisko. Zwiastun tuż tuż; tak samo ze skrajną niecierpliwością czekam na trailer "Venom 3". Must see, ASAP! Bang!
Opublikowano 24 marca 20241 r Teraz, Pupcio napisał: Ten "smile" był coś warty chłopy czy olać? Dobry klimat, byłem z wieksza grupa w kinie i wszystkim się podobał, poleciłem ostatnio kumpeli z pracy i powiedziała, że gówno, wiec zdania podzielone
Opublikowano 24 marca 20241 r Godzinę temu, Pupcio napisał: Ten "smile" był coś warty chłopy czy olać? Film zaczyna się zajebiście a kończy chujowo. Ogólnie 4/10.
Opublikowano 28 marca 20241 r W dniu 24.03.2024 o 19:10, Pupcio napisał: Ten "smile" był coś warty chłopy czy olać? Cos warty, ale to bardziej z tych horrorow artystycznych do wlasnej interpretacji.
Opublikowano 31 marca 20241 r "Niepokalana"... Szukając ,,szczęścia" w jakichś premierach kameralnych, czy też w stylu ,,indie" filmów rozmaitego gatunku na miesiąc kwiecień i maj, znalazłem coś takiego jak ten film właśnie, do którego wrzuciłem zwiastun. Tytuł dość oryginalny: początkowo myślałem, że jest to jakiś fabularyzowany dokument bądź dramat religijny o jakiejś siostrze zakonnej, czy błogosławionej przez Watykan osobie. A tu, masz... Zonk. Niepokalana, jak się okazało, to horror z elementami dreszczowca i dramatu psychologicznego - w każdym razie nie wygląda to na typowy ,,jumpscare'owy indie horror" nowego pokolenia, ale na coś innego, coś będącego tak samo horrorem czy thrillerem jak i filmem w stylu ,,Midsommar". Jak się nie zapomni, to się na to wpadnie do kina, bo wygląda turbo interesująco.
Opublikowano 3 kwietnia 20241 r Ej, czy ten koles to nie jest przypadkiem Shiva? Ma podobny styl pisania i zero doswiadczenia na forum, do tego odklejony jak ja pierdole Edytowane 3 kwietnia 20241 r przez Sven Froost
Opublikowano 3 kwietnia 20241 r Ale to było p**********e gówno. xD "Dziwak (2014)", horror found-footage-movie. Kamera z pierwszej ręki, realizacja tak naturalna jak się tylko da! Na dodatek jest to film bez żadnych tricków montażowych, efektów specjalnych i innych udziwnień. Prosta, ale i zawiła historia, którą ciężko w niektórych elementach ja rozgryźć. Film dostępny na ,,N" - wciąż jest w ofercie; oglądajcie śmiało. Wisienką na torcie jest tu mocny, suto zakrapiany czarny wisielczy humor, z rolą Spoiler głównego złego, jako najgorszego natręta, psychopatycznego podglądacza w dziejach. I tutaj ,,nie po kolei w głowie" to w przypadku antagonisty "Dziwaka" mało powiedziane. Ocena filmu: 7/10. 5 godzin temu, Sven Froost napisał: Ej, czy ten koles to nie jest przypadkiem Shiva? Ma podobny styl pisania i zero doswiadczenia na forum, do tego odklejony jak ja pierdole WTF? Może trochę kultury? Doświadczenie na forum - nie ma czegoś takiego. To platforma do swobodnej wymiany myśli, informacji i poglądów. Mam taki, a nie inny typ/sposób pisania, co część akceptuje, część nie, a wielu z Was znowu coś takiego zwisa, bo nie ma to żadnego znaczenia.
Opublikowano 7 kwietnia 20247 kwi W poszukiwaniu czegoś, ot tak, krótkiego i horrorkowo nastrojowego, bardziej budującego atmosferę i klimacik powoli, w stylu ,,indie horror" jak od A24 zmiksowanego z twórczością Blumhouse, przypadkowo natrafiłem na coś takiego jak powyżej. Taaa, i teraz odnalazłem to swoje nowe w gatunku grozy geekowskie doznanie. No... nawet, nawet! Przynajmniej należy się jakaś doza szacunku, że istnieje jakaś grupa ludzi, która poświęca się dla tak niszowego, mocno specyficznego filmu.
Opublikowano 8 kwietnia 20248 kwi Nie wiem czy to jeszcze horror, ale wrzucam tutaj. Jaram się strasznie. Widać, że po rewelacyjnych X i Pearl, budżet poleciał pod sufit.
Opublikowano 8 kwietnia 20248 kwi Naznaczony: Czerwone Drzwi /10 Potężny zawód, bolesny tym bardziej, że widziałem tylko pierwszą część, ale pamiętam ją jako kawał porządnego, trzymającego w napięciu horroru z tajemniczością w tle. Czerwone Drzwi budują napięcie bardzo tandetnie, bawiąc się nieostrym obrazem, często utrzymując kamerę w jednym miejscu abyś wiedział widzu gdzie masz patrzeć i finalizuje to jump scarem. Naprawdę żałuję, że włączyłem to gówno.
Opublikowano 8 kwietnia 20248 kwi "Tropiciele Mogił", 2011 rok, film tak wybitnie prosty i w tej prostocie foundfootagowej w realizacji tak wykwintny i prawie że genialny, że po obejrzeniu tego klasyka po raz któryś tam z rzędu (ostatni raz ,,Tropicieli" widziałem z 5, 6 lat temu, a pierwszy raz dobrą dekadę wstecz), śmiało stwierdzam: to jeden z najważniejszych ,,horror found footage movies" w dziejach kinematografii! Prosto, naturalnie zagrane, ,,uporządkowany chaos" w montażu przy tego typu gatunku filmu, no i końcowo... skutecznie przerażająco! Ocena tego filmu ode mnie: 9/10! Bang! -
Opublikowano 8 kwietnia 20248 kwi Godzinę temu, Hubert249 napisał: Nie wiem czy to jeszcze horror, ale wrzucam tutaj. Jaram się strasznie. Widać, że po rewelacyjnych X i Pearl, budżet poleciał pod sufit. Jak najbardziej horror, bo to przecież slasher. X mi się podobało, Pearl jeszcze nie widziałem, więc trzeba nadrobić.
Opublikowano 15 kwietnia 202415 kwi ,,Anty-perełka", coś mocno podchodzącego pod mockbustera do "The Meg": filmu z nieśmiertelnym i niezniszczalnym Jasonem Stathamem. Tak, nie mogę tego nie obejrzeć i nie zachłysnąć się urokiem bezguścia i kiczowatości - a chodzi mi o produkcję od ,,sławetnego inaczej" The Asylum, któraż to zwie się: "Megalodon: Obłęd" (Megalodon: The Frenzy) z 2023 roku. Ależ to będzie ,,chillowy" w opór seansik. Wyłączam swój gustomierz, oglądam ,,The Frenzy" i cieszę się specyficznym rodzajem rozrywki, która z tego filmu płynie. LooooL. W końcu to jakiś tam horror. xD MUST SEE!
Opublikowano 19 kwietnia 202419 kwi W dniu 16.04.2024 o 13:12, Shen napisał: Już na zatoce, nie wiem czy dobre, ale gra tam Sydney Sweeney Wczoraj obejrzane. Straszne gówno. Kompletnie nic w nim strasznego nie było, do tego miał być GORE a też lipa. No i ta Sydney... no ma cycki i zakładam, że dlatego się nią SIMPy podniecają na necie. Film mnie rozczarował niestety. Ale od dziś w zatokach pływa: W dniu 16.03.2024 o 23:09, Shen napisał: Tu się szykuje ciekawa pozycja patrząc na oceny
Opublikowano 19 kwietnia 202419 kwi Dzięki za ostrzeżenie bo już miałem w ten weekend sprawdzić to Immaculate, a tak wjedzie Late Night with the Devil. Obejrzane za to ostatnio Baghead. Pomysł na fabułę fajny, możliwość rozmowy ze zmarłymi, ale nie za darmo. Niestety już samo wykonanie i decyzje głównej bohaterki wypadają słabo. Kręci się to wokół 4 osób i ani straszy ani nie angażuje w historie. Odhaczone i tyle.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.