Opublikowano 10 marca 200916 l Niezłe. Większosć z tego juz sie wydażyła wiec mozna uznac że to co sie jeszcze nie wydazyło jest raczej pewne. Posypie sie sporo trupow :cierpienie: Krwawa łaźnia. Czekam z niecierpliwością
Opublikowano 11 marca 200916 l http://i40.tinypic.com/2ci9ooi.jpg http://i41.tinypic.com/2072q0o.jpg http://i42.tinypic.com/s6ncyo.jpg http://i44.tinypic.com/29ikig.jpg Yondaime ownage!! A Pain wali meteorytem z chakry, tak jak myślałem <_<
Opublikowano 11 marca 200916 l Te paznokcie robią większe wrażenie niż spoilery... Te paznokcie to gwarant prawdziwości tych spojlerów
Opublikowano 13 marca 200916 l Chyle czoła przed Kisielem, żeby z Shounena zrobić tak wciągającą produkcję, z taką ilością zwrotów akcji... :o Widać, że opowieść dojrzewa.
Opublikowano 13 marca 200916 l no ale własnie za to kocham Naruto, za zwroty akcji, i za nieprzewidywalnośc. naprawde superowo to kiślowi wychodzi i oczywiście żrące wnętrzności cliff-hangery xD
Opublikowano 13 marca 200916 l ta manga powinna znalezc sie w spisie lektur na mature! DAMN!! chapter zniszczył mi odbyt! ;o
Opublikowano 13 marca 200916 l Co było takiego genialnego w tym chapterze? Wiesz kwestia gustu.Dla mnie ciekawy chapter,ale bez rewelacji no oprócz Minato
Opublikowano 13 marca 200916 l Dla mnie też nie był zły, ale to nie znaczy, że mają go w szkołach stawiać koło "Psa, który jeździł koleją", ani że Kishi osiągnął nowy poziom geniuszu i szykuje się do odebrania przyszłorocznego Nobla za osiągnięcia literackie. To nadal typowa shounenowa seria. Edytowane 13 marca 200916 l przez Hela
Opublikowano 13 marca 200916 l Ale fajna trza dodać Nagato powoli odczuwa skutki ataku na Konohe, a w dodatku wychodzi na to, że jego technika ostateczna nie zrobiła zbyt dużego wrażenia na Kyuubim.
Opublikowano 13 marca 200916 l Rozdział całkiem ciekawy, jednak skoro jako ogranicznik wyskakuje tatko, to do dziewięciu ogonów Naruto raczej nigdy nie dobije. Edytowane 13 marca 200916 l przez Zarathustra
Opublikowano 14 marca 200916 l Nie no, oczywiście, Naruto nie jest, nie był i nie będzie prawdziwie poważną i głęmboką mangą. Ale stawianie go np. na równi z Smoczymi Jajami jest strasznie nie w porządku. Tamta, skąd inąd śmieszna, ale do bólu trywialna opowieść o walce dobra ze złem, nijak ma się do tej przedstawionej tutaj. (Główny bohater mający ogromne wątpliwości co do swojego działania? Załamujący się pod wpływem argumentacji wroga?) Kisiel bije Akire wszystkim: kreską, wyobrażnią (w Db mamy praktycznie tylko nowe rodzaje fal uderzeniowych, a w Naruto...) scenariuszem, postaciami drugoplanowymi i światem (składnym i czarno - szaro - białym). Tylko humorem przegrywa z doskonałą pod tym względem serią o Goku. PS. No i łamanie sztampy: Dawno w shounienie żadna postać nie powiedziała szczerze i otwrcie, że ją kocha... a póżniej zdechła po jednym ciosie przeciwnika. Edytowane 14 marca 200916 l przez Mr. Blue
Opublikowano 14 marca 200916 l PS. No i łamanie sztampy: Dawno w shounienie żadna postać nie powiedziała szczerze i otwrcie, że ją kocha... a póżniej zdechła po jednym ciosie przeciwnika. Hinata raczej żyje
Opublikowano 16 marca 200916 l Głupotę do dla mnie palnołeś ty. Praktycznie wszystkie "ludzkie" postacie DB (a szczególnie Sayanie) są robieni na jedną modłę. Model twarzy wszystkich Sayan jest niemalże identyczny. Jak porównywać ich do plejady postaci drugoplanowych Naruto, obdarzonych niepowtarzalnym stylem dla każdego osobno? Żeby było śmieszniej, jego postacie w wielkich "JRP-egach" to kalki tych z DB. Chrono to brat bliżniak dorosłego GOKU z czerwonymi włosami. Główny bohater Blue Dragon to kalka małego Goku... Nie mówię, że jest złym rysownikiem. Na pewno jest sławnym. PS. Trzeba jednak powiedzieć, że postacie nieludzkie jego wykonania są świetne. Choć też, strasznie popadają w schematy.
Opublikowano 16 marca 200916 l Dobra nie róbcie wojenek DBZ vs Naruto bo to sie źle skończy xD sam kiedyś czciłem jak boga DBZ, ale znalazłem ciekawsze tytuły, jak choćby Naruto ale trzeba przyznać, że Kisiel już tak sie nie przykłada do rysowania postaci, jak to w pierwszych tomach, między innymi zrezygnował z dobrego cieniowania rys twarzy. a szkoda. ale za to tła sie bardzo dobrze prezentują
Opublikowano 19 marca 200916 l Naruto Chapter 440 JP LQ http://www.megaupload.com/?d=DMRP6XAR Edytowane 19 marca 200916 l przez MYSZa7
Opublikowano 19 marca 200916 l Boże jak ten chapter zassał xD Beznadziejny, głownie mnie denerwuje to że przez te kurna lata snuliśmy czego Yondaime zasealować Kyuubiego w Naruto, a tu taki bullszit na standardy hamburgerów. spodziewałem sie po kiślu więcej. pozatym samo family reunion w ogole nie wzruszające. a w dodatku Naruto wziął Sage mode z pupci. 4/10. ja chyba wymagam za duzo od Shonena xD
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.