Skocz do zawartości

Naruto (uwaga spoilery)

Featured Replies

Opublikowano

Nowy chapter moim zdaniem swietny, lubie takie wspominkowe historie.

 

+1 Tylko,żeby nie były zbyt długie jak to było w przypadku Nagato :)

 

Kushina wygląda czasami identycznie jak Sakura...czyli ślicznie :D Już widać po kim Naruto odziedziczył charakterek...jaka matka taki syn :) No oby ta nauka kontroli Lista dobiegła szybko końca :]

  • Odpowiedzi 3,3 tys.
  • Wyświetleń 333,9 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Ad. chapa: ja pjerdole, ale fail.   A czemu kisiel ma słabość do robienia z fajtłap i frajerów prawdziwych wymiataczo-półbogów? bo:   -moźe go nękali za młodości a teraz czyta go miliony pryszczat

  • Oplułem monitor jak Madara capnął Kakashowi oko. Gag roku.

  • ech, znowu żenada. tobi dotychczas kształtował się na prawdziwego badassa, który summonuje potwory a la kyuubi i meteory, a jak przyszło co do czego, to oczywiście okazuje się, że jest jakimś leszcze

Opublikowano

Po tym chapterze wnioskuje ze Kushina zmarła razem z Minato? I czemu Naruto ma jej naziwsko

Opublikowano

NIezły chapter. I kto by pomyślał, że pomarańczowy dres nie jest z przypadku(chociaż, może to był zbieg okoliczności, który Kishimoto wykorzystał :P)

Opublikowano

Przypowiastka o włosach... Ja pier.dole.

Opublikowano

Nie no lepiej zeby sie napierdalali caly czas i byly trzy dymki na chapter jak w bleach

Opublikowano

Bleach jest nudny na swój unikalny sposób, ale ten chapter oprócz może ze dwóch stron o tym, że to jego matka jest zupełnie niepotrzebny.

Opublikowano

Akurat tego typu przerywnik jakos akceptuje. Czytelnik dowiaduje sie troche wiecej o samym glownym bohaterze.

Chapter nie byl zly, ale jak zawsze... za krotko.

Opublikowano

O tak, poznaliśmy genezę koloru włosów i nagle dzięki temu Naruto jako postać stał się bogatszy i ciekawszy dla czytelnika.

Edytowane przez Hela

Opublikowano

Nowy chap jest okej, ale następny znowu zapowiada się na pogadankę. Przynajmniej o ważnych rzeczach.

 

Kiedy Naruciak się tak dopakował? Ostatnio walnął jednego mega rasengana w sage mode i to był koniec, a teraz? Masakra.

Opublikowano

Nowy chap jest okej, ale następny znowu zapowiada się na pogadankę. Przynajmniej o ważnych rzeczach.

 

Kiedy Naruciak się tak dopakował? Ostatnio walnął jednego mega rasengana w sage mode i to był koniec, a teraz? Masakra.

Nudnawo przez te kilka chapów było, ale kolejny zapowiada się ciekawie.

A co do tych ataków, to jeżeli EMS sasa nie będzie miał czegoś podobnego to polegnie :P

Opublikowano

Prawdopodobne w 500 chapie ujzymy i Kyuubi Naruciaka i EMS Sasuke, taki timing byłby bajer.

Raczej nie.

Opublikowano
Jeżeli spośród tych wszystkich dziecinnych serii shounen miałbym wytypować najmniej pozytywną i jednocześnie najbardziej dojrzałą i logiczną to byłby (ku zdziwieniu zapewne wielu jego anty-fanów) Naruto Shippuuden.
I fanów chyba także. Gdzie ty widzisz dojrzałość w Naruciaku? Litości.

 

No może z tą "dojrzałością" trochę się rozpędziłem, ale pewne jest, że w zestawieniu wszystkich popularnych aktualnie serii shounen (Dragon Ball, One Piece, Fairy Tail, Hitman Reborn, Bleach) Shippuden zamiata wszystko jeżeli chodzi o powagę scenariusza. W moim mniemaniu pod tym względem wypada nawet ciut lepiej niż FMA. Wiadomo, to dalej bajka kierowana głównie dla nastolatków, w której pierwsze skrzypce grają walki, ale jakoś twórcy mangi nie przeszkadza to w łamaniu pewnych utartych schematów. Raz - typowych scen komediowych nie ma w zasadzie w ogóle (co najwyżej okazyjne deformacje twarzy bohaterów), podobnie jak idiotycznych postaci działających na zasadzie comic-relief (na myśl przychodzi mi tylko Jiraya). Dwa - często giną ważne dla fabuły postacie pozytywne, zazwyczaj w niezbyt wesoły sposób. Trzy - jest dość brutalnie, wliczając w to lejącą się juchę, wydłubywanie oczu i dekapitacje (chociaż samych widoków oszczędzono, przynajmniej w anime). W końcu cztery - prawie wszystko jest wyjaśnione logicznie, począwszy od motywacji czarnych charakterów (którym nieraz daleko jest typowych badass'ów opętanych rządzą władzy - vide Itachi czy Nagato), przez supermoce bohaterów (każda postać dochodzi do formy za pomocą treningu, nie nagłego przypływu energii), na walkach kończąc (nieraz wynik potrafi być bardzo zaskakujący). Samym starciom daleko do kretyńskiego wymachiwania kataną czy okładania się pięściami po mordach, a niektóre z nich pomysłowością wręcz powalają (większość z udziałem Shikamaru i Kakashiego).

 

Żebym nie został źle zrozumiany - pierwsza seria Naruto (zdarzenia przed trzyletnim treningiem u ero-sennin'a) faktycznie jest całkiem lekka jeżeli chodzi o powagę i klimat, dlatego nie bez powodu skupiam się tutaj na Shippudenie. W końcu to dopiero od drugiej serii zaczynają się i porządne wydarzenia i prawdziwe mięcho.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

ostatnie anime chyba najlepsze od dłuższego czasu. cała walka vs pain świetnie pokazana, a tu jeszcze dodatek fox vs pain czego praktycznie w mandze nie było.

 

500 odcinek mangi kontynuuje gadanie o przeszłości, z jednej strony fajnie że jest wytłumaczone co, jak i dlaczego, a z drugiej to już trochę za długo...

Opublikowano

Tylko mi się wydawało że czasami ta walka Fox vs Pain to jakaś karykatura?

 

przechwytywanies.jpg

 

wtf?

Edytowane przez wojnar

Opublikowano

Odcinek anime miazga. Świetna fillerowa walka, świetna muzyka, świetne wszystko za wyjątkiem... kreski :lol: Przeróżne kształty Kyuubiego jeszcze zniose, bo to w końcu charka, wiec takie coś jest możliwe, ale Pain niszczy wszystko, istna komedia. Ostatnie minuty, aż ociekają epickością, gdybym nie czytał mangi, byłbym pewny w 100%, że to już koniec i zaraz Kyuubi wyjdzie na wolność. Tak czy siak, pomimo kreski, przy której walka Naruto vs Sasuke wygląda pięknie, to odcinek był rewelacyjny ;)

Opublikowano

kreska ssie, ale o tym nie pisałem bo w naruto to już standard od dawna...

Opublikowano

No tak, ale w tym odcinku apogeum beznadziejności zostało osiągnięte, miny Paina już przeszły do historii jako "najśmieszniejszy wyraz twarzy w historii anime" :D

Opublikowano

Widzę, że niektórzy nie rozróżniają tutaj QUALITY od zamierzonego stylu graficznego.

 

To był jeden z odcinków budżetowych, gdzie pracował inny animator, niż zwykle i to widać po płynności animacji. Kreska normalnego widza zapewne zabolała, ale ja bawiłem się wyśmienicie, bo wiem, że zaplanowali sobie zrobić to z jajem i wykręconą wizją artystyczną (kto nie parsknął, kiedy Pain był wbijany w glebę?). :P

 

Ogólnie jeden z najlepszych odcinków tego bublu jaki widziałem.

Opublikowano

O rany LOL.

 

Jeszcze nie widziałem nowego odcinka, ale jak patrzę na te zrzuty, to mi wypala prawą tęczówkę...na górnym screenie Pein wygląda trochę jak Onizuka. Powinno się wyj'ebać tych animatorów na zbity pysk, albo najlepiej od razu powierzyć produkcję tego anime innemu studiu.

 

Mówicie, że w mandze nie było starcia z Kyuubim? Ciekawe.

Opublikowano

Było starcie z Kyuubim, ale króciutkie. W anime dowalili sporo nowych scen walki.

 

PS. Kazuo, jak oglądałeś 9 kinówke One Piece, to spodziewaj się identycznego stylu graficznego w tym odcinku :P

Edytowane przez Dahaka

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.