Opublikowano 10 września 201113 l Następny poziom to techniki na poziomie zniszczeń planetarnych Wtedy jakieś śmieszne rasenshurikeny będą jak pierdnięcie.
Opublikowano 13 września 201113 l Nie wiem co myśleć o nowym chapie. Z jednej strony Naruto wreszcie nie wymiata swoją chakrą lisa na lewo i prawo, a z drugiej wymiata i bez niej. Fajnie, ze użył głowy, a nie siły + wykorzystał zaletę Sage mode, wielki plus za to. Nawet cały plan był w porządku, tylko kurde, tak to pokazane zostało, jakby Naruto miał kage na hita i był przeje..nym koksem. Kisiel mógł to lepiej przedstawić.
Opublikowano 13 września 201113 l Dobry ten chapter Jest to za co ludzie lubią postać Naruto - za nietuzinkowe pomysły Czekam na pokaz Frog-fu
Opublikowano 13 września 201113 l @Dahaka Ale zauważ, że Naruciak nie zranił Raikage. On po prostu uderzył Rasenganem w jego rekę, żeby skierować technikę palca-grzebalca w stronę klatki piersiowej Kage. Proste i genialne. Bardzo fajny odcinek.
Opublikowano 13 września 201113 l Szkoda tylko, że one hit one kill. Wolałbym "Everybody was Frog-fu fighting..."
Opublikowano 13 września 201113 l @Dahaka Ale zauważ, że Naruciak nie zranił Raikage. On po prostu uderzył Rasenganem w jego rekę, żeby skierować technikę palca-grzebalca w stronę klatki piersiowej Kage. Proste i genialne. Bardzo fajny odcinek. Prawda, no ale kurde, dziwnie to wygląda. Takiego przekoksa na hita złożyć, podobało mi się to, no ale dziwnie nienaturalnie to odbieram
Opublikowano 13 września 201113 l Taki koks musial sam sie palnac zeby pasc Jeszcze jak pan Muu(mia) wyjdzie z piachu, to uznam te walke z Kage calkiem calkiem. "Be careful, I'm..." i tymi slowami pozegnalismy sie z Tsuchikage. Mizukage jest lepszy niz myslalem, ze zwgledu na jego debily wyglad myslalem ze szybko padnie, moze mnie zaskoczy czyms fajnym Oczywiscie lamą roku jest Kazekage, i jego pedalskie techniki lololo. No ale w koncu padl od Orochimaru jak random, wiec nie mial prawa byc za silny.
Opublikowano 14 września 201113 l Nie rozkminiam. Jak ten Raikage mógł zginąć w swoim pierwszym życiu skoro musiał sam sobie jebnąć porządnego strzała? I jakby go tak porównać z innymi to ma zadatki na bycie najsilniejszym shinobi w tymi anime (obrona doskonała i jeszcze silniejsze ataki).
Opublikowano 14 września 201113 l zginął walcząc z 10tys przeciwników przez 3dni i noce - http://mangastream.com/read/naruto/81418428/13 pewnie się mu chakra skończyła. najsilniejszy, jeżeli chodzi o taijutsu wzmocnione błyskawicami = szybkość, siła ataku i obrony, to na pewno. teoretycznie, gdyby nie był tylko sterowany i robił coś poza atakowaniem najbliższego celu, naruto nie miał by z nim szans.
Opublikowano 14 września 201113 l Autor Taki koks, a przez pół chaptera gonił za prostym genjutsu. Aczkolwiek trochę się uśmiałem jak Naruto zastał lejącego Bee. I nadal nie wiem jak mógł uniknąć Rasenshurikena, skoro ten w centrum ataku robi masakrę. A tymczasem pokonało go trochę inne Raikiri...
Opublikowano 14 września 201113 l Raitonowa zbroja go ochronila, plus polozylo go to na pare sekund. potem Edo tensei go zregenerowalo. Gdyby nie raiton armor i edo, juz by nie zyl.
Opublikowano 17 września 201113 l Teraz czas na walkę Gaary i Mizukage. Mam tylko nadzieję że ta walka to nie będzie budowanie zamków z piasku i fos dookoła. Chcę mocny fight z combosami
Opublikowano 17 września 201113 l Obok taijutsu(walki wręcz) i ninjutsu(sztuki ninja) genjutsu(sztuka iluzji) to trzeci filar shinobi i jako tako nigdy nie wymagało Sharinghana. Już w jednym z pierwszych chapterów Kakashi używa prostego genjutsu by znokautować Sakurę. Podczas pierwszej konfrontacji z Akatsuki, genjutsu user Kurenai stawia opór Itachiemu. Genjutsu było też silną stroną Orichimaru, który samą wolą mordu potrafił obezwładnić ofiarę (tak jak Sasuke i Sakurę podczas testu na chunina w zakazanym lesie). Najsilniejszym Jutsu, jakie pokazał Jiraya, było właśnie genjutsu (hipnotyzujący śpiew tych przywołanych żab). Także tego, nie wiem o co Ci chodzi.
Opublikowano 17 września 201113 l I tak sporadycznie malo jest Genjutsu userow bez sharingana. Ostatnio to tylko widzielismy jego spam przez Uchichow, wiec... tak sobie zazartowalem. tak czy siak nawet sie ciesze, bo mam nadzieje ze Mizukage pokaze cos na poziomie godnym Uchiha, albo cos co mogloby chociaz rywalizowac.
Opublikowano 22 września 201113 l Mizukage plusuje, nie wydaje sie przynajmniej na takiego randoma w rzeszy Kage'ów, byloby raczej ironicznie inaczej. Technika nieskonczonych wybuchow, baaaw w (pipi)e mam, tylko powalcz jeszcze ze 3 chaptery. Mam nadzieje ze Muu tez wstanie, skoro czituje sensorów swoim "brakiem" chakary, to niech tez wyczituje pieczęci
Opublikowano 22 września 201113 l Interesujące to jak dupa węża. Puste kukły bez charakteru, niech już zginą wszyscy i dawać tutaj madare, saska, dresa i kabuto, tutaj będą jakieś emocje podczas walki, a nie te pierdy które kisiel nam serwuje bez przerwy Jakbym wiedział, że każda silna wskrzeszona postać to taka pipa bez wyrazu, to bym się tak nie cieszył z tej wojny na początku I tak wiemy, że Gaara wygra za chwile, albo ktoś mu pomoże... Został jeszcze jakiś kage albo ktoś potencjalnie silny do pokazania? Bo chce wiedzieć kiedy randomfest się skończy.
Opublikowano 22 września 201113 l Ta wojna byłaby 100 razy ciekawsza jakby ktoś dobry poprostu ZDECHŁ Nominowani : kakashi, karzełkage, pare konoszańskich młodzików, feudeal lords, team karui omoi etc. A jeśli Biały Zetsu padł jak random od Sasuke, to Kishi ma gwarantowany facerape. Jeszcze nas czekają shari-nnegan Jinchuuruki, bedzie ciekawei (albo zabawnie)
Opublikowano 22 września 201113 l Nom, kiepskie to się trochę robi. Poprzedni chapter o wiele fajniejszy, może dlatego że przeciwnik ciekawszy. Ilu wskrzeszonych jeszcze zostało? Teraz ten co z nim walczą i ta tajemnicza postać przy której Madara się zdziwił trochę? A co Kakashi robi? Edytowane 22 września 201113 l przez Crying_Wolf
Opublikowano 22 września 201113 l No to naprawdę jest przegięcie. Kakashi miał wcześnie trochę potrenować i nic z tego nie wyszło - do tego nie pokazał ani razu Kamui. Kozak, jego mać.
Opublikowano 22 września 201113 l I tak największa beka jest z tych wszystkich randomowych ninja, jedyna ich umiejętność to rzut kunaiem. xD Co do Muu to na pewno nie był jeszcze jego koniec i kto wie, może pojawi się w następnym chapie. Pikol dobrze prawi, ciekawiej byłoby gdyby zaczęły ginąć jakieś kluczowe postaci. Tutaj przede wszystkim liczę, że Killer Bee natknie się na Tobiego, ewentualnie Sasuke i zacznie się prawdziwa walka.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.