Opublikowano 27 czerwca 201212 l Nie, to chyba nie tak. Przecież Madara i Itachi wyrwali się spod kontroli Edo Tensei na samym początku, a Itachi i tak zginął. Chyba chodzi o to, że Madara, znając pieczęć Edo Tensei, sam uwolnił swoją duszę jak zobaczył co się dzieje i to zostało zaliczone przez technikę jako uwolnienie. Ale że Madara zna Edo Tensei to wrócił duszę do ciała i nadal jest nieśmiertelny. Po prostu oszukał Edo Tensei Kabuto i zastąpił to swoim Edo. I dobrze że tak się stało, mam nadzieję, że roz(pipi)i tych Kage, bo są nudni i nic nie potrafią.
Opublikowano 27 czerwca 201212 l No. Szczególnie, że gada "I have no choice" czyli jakby ten motyw z byciem nieśmiertelnym, z nieograniczoną chakrą i w ogóle to było coś złego. Pewnie wady tej techniki poznany w najbardziej epic momencie ;]
Opublikowano 27 czerwca 201212 l No. Szczególnie, że gada "I have no choice" czyli jakby ten motyw z byciem nieśmiertelnym, z nieograniczoną chakrą i w ogóle to było coś złego. Pewnie wady tej techniki poznany w najbardziej epic momencie ;] Podu.pczyć nie może.
Opublikowano 27 czerwca 201212 l Ciężko nie hejtować jak przez cały chapter nic się nie wydarzyło. Pierwsze 3 strony są praktycznie puste, ze spotkania Dana i Tsunade absolutnie nic nie wynika,2 strony walki i cliffhanger. Max 5 stron sensownego materiału, 13 zapychania Edytowane 27 czerwca 201212 l przez Dahaka
Opublikowano 27 czerwca 201212 l Hejtujecie z zasady juz Jak przez ostatnie tygodnie nie dzieje się zupełnie nic, to jakie to hejtowanie. Ja będę chciał poczytać o niekończących się rozterkach bohaterów, to kupię sobie jakieś babski romansidło.
Opublikowano 27 czerwca 201212 l Doigraliscie sie. Zabraniam Wam czytac Naruto. Wypyerdalac. Idzcie sie podniecac yattamanem ver 2. Edytowane 27 czerwca 201212 l przez Dave Czezky
Opublikowano 27 czerwca 201212 l Ja już bym dawno czytał OP, gdyby nie to że główny bohater ma moc rozciągania swojego ciała... WTF? W tego typu mangach, gdzie liczy się głównie rozpierducha taki motyw podpie.rdala strasznie sandałem z masłem.
Opublikowano 27 czerwca 201212 l To chyba nie widziałeś zadnej walki z OP. Lepsze rozciaganie niz kolejny klon dragon ball gdzie postacie napierniczaja wiazkami i kulami energii. No i ostatnio wyszło że rozciąganie to nie jego jedyna bron. Edytowane 27 czerwca 201212 l przez mcpawel
Opublikowano 27 czerwca 201212 l Ja bym ci się radził przemóc. Szczególnie jak wolisz mange od anime, bo manga gniecie jajka. A moc rozciągania się jest epicka. Nawet nie wiesz jakie fajne są jej zastosowania. To nie jest jakiś pedalski mr. fantastic. Zapraszam do stosownego tematu po wiecej info, bo czezki niedlugo wybuchnie ;>
Opublikowano 27 czerwca 201212 l Wszyscy się spuszczają nad OP, więc wcześniej czy później na pewno to łyknę. Nie chcę tylko popełniać tego samego błędu co przy Naruto i poczekam aż się skończy. Czekanie co tydzień na kolejny odcinek jest strasznie denerwujące
Opublikowano 27 czerwca 201212 l ale OP pociśnie jeszcze jakieś 10 lat minimum, a czekanie nie jest aż tak denerwujące, bo chaptery są syte No i nie ma to jak spuszczanie się nad epickimi clifhangerami razem z łan pisową bracią... wiele cie ominie przez tyle czasu
Opublikowano 28 czerwca 201212 l yattaman yattaman u^wanwanwan u^jinjinjin don to dete koi ( don !) doronbo^ Edytowane 28 czerwca 201212 l przez Dave Czezky
Opublikowano 28 czerwca 201212 l Poczekaj aż estel skończy i zobaczysz, że będzie to kolejna osoba, która przyzna mi rację. A ty za dwa lata nie będziesz już miał czego czytać
Opublikowano 28 czerwca 201212 l Autor Nie, to chyba nie tak. Przecież Madara i Itachi wyrwali się spod kontroli Edo Tensei na samym początku, a Itachi i tak zginął. Chyba chodzi o to, że Madara, znając pieczęć Edo Tensei, sam uwolnił swoją duszę jak zobaczył co się dzieje i to zostało zaliczone przez technikę jako uwolnienie. Ale że Madara zna Edo Tensei to wrócił duszę do ciała i nadal jest nieśmiertelny. Po prostu oszukał Edo Tensei Kabuto i zastąpił to swoim Edo. I dobrze że tak się stało, mam nadzieję, że roz(pipi)i tych Kage, bo są nudni i nic nie potrafią. Czyli najpierw użył tej techniki oddzielania się od ciała, po czym pomijając już fakt że może w tym stanie je.bnąć jutsu, użył Edo Tensei na niczym (bo potrzebne jest ciało), albo na swoim umierającym ciele, albo wrócił - ch.uj go wie, tylko po co coś mamrotał o "czystym wskrzeszeniu" gdy się pojawił, skoro dla niego nie ma różnicy i tak. Pomijam już fakt że w ogóle dał się zabić, skoro może sobie takie techniki stosować na sobie... a w ogóle to wtf. Btw. jeśli teoria o rozdzieleniu się Madary na Madarę i Tobiego, to faktycznie Tobi mógł podejrzeć te pieczęcie od Kabuto i przekazać swojemu drugiej części "klucz".
Opublikowano 28 czerwca 201212 l Te wszystkie techniki są tak przekombinowane że trzymać kciuki za szybki koniec Naruto. Wolałem jednak zwykłego Naruto, shuppiden im dalej tym gorzej. Tęsknie za akcjami w stylu smierci Asumy czy walki z Zabuzą. Edytowane 28 czerwca 201212 l przez mcpawel
Opublikowano 28 czerwca 201212 l Podział Madary na dwóch zalatuje mi sztampą i brakiem pomysłu co z nim zrobić. Gdyby tak było, Kisiel jako fan Toriyamy i DB zrobił by dwie wersje Madary: złą i dobrą (jak Kami-sama, który wyrzucił starego Piccolo z siebie w DB) a nie złą i złą/przepakowaną. Ja dalej stawiam, że to Obito i zarazem czekam na cliffhangera w postaci Rin, która ma wejść z buta do mangi i sporo namieszać.
Opublikowano 28 czerwca 201212 l Nie, to chyba nie tak. Przecież Madara i Itachi wyrwali się spod kontroli Edo Tensei na samym początku, a Itachi i tak zginął. Chyba chodzi o to, że Madara, znając pieczęć Edo Tensei, sam uwolnił swoją duszę jak zobaczył co się dzieje i to zostało zaliczone przez technikę jako uwolnienie. Ale że Madara zna Edo Tensei to wrócił duszę do ciała i nadal jest nieśmiertelny. Po prostu oszukał Edo Tensei Kabuto i zastąpił to swoim Edo. I dobrze że tak się stało, mam nadzieję, że roz(pipi)i tych Kage, bo są nudni i nic nie potrafią. Czyli najpierw użył tej techniki oddzielania się od ciała, po czym pomijając już fakt że może w tym stanie je.bnąć jutsu, użył Edo Tensei na niczym (bo potrzebne jest ciało), albo na swoim umierającym ciele, albo wrócił - ch.uj go wie, tylko po co coś mamrotał o "czystym wskrzeszeniu" gdy się pojawił, skoro dla niego nie ma różnicy i tak. Pomijam już fakt że w ogóle dał się zabić, skoro może sobie takie techniki stosować na sobie... a w ogóle to wtf. Btw. jeśli teoria o rozdzieleniu się Madary na Madarę i Tobiego, to faktycznie Tobi mógł podejrzeć te pieczęcie od Kabuto i przekazać swojemu drugiej części "klucz". Pieczęci użył po oddzieleniu duszy od ciała (podobnie jak ten ziomek Tsunade użył teleportu w tym samym chapie). A użył tego na tym ciele, które miał odkąd się pojawił. Przynajmniej taka jest moja teoria. Pewnie za tydzień wszystko się wyjaśni. Podział Madary na dwóch zalatuje mi sztampą i brakiem pomysłu co z nim zrobić. Też liczę na Obito lub kogoś z Uchihów, bo Madarax2 to byłoby kiepskie, chociaż ta teoria ma najwięcej sensu.
Opublikowano 28 czerwca 201212 l Imo Tobi to Uchiha Kagami Po pierwsze jego team skaładał się z: Uchiha Kagami TOBIrama Senju Hiruzen SaruTOBI Danzou Te dwa staruchy z Konohy random akimichi Czyli każdy z nich, oprócz randoma akimichi i kagamiego jest wazną postacią w mandze. A że Kishimoto kocha uchihów, to nie zrobiłby z Kagamiego randoma. Poza tym na kage summit było powiedziane, że danzou ma podobne intencje co on, tylko normalne metody a nie hardkor, więc pewnie mieli na siebie jakieś wpływy. Edytowane 28 czerwca 201212 l przez Dahaka
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.