Opublikowano 9 maja 200915 l Już Hard zmieniał znacząco rozgrywkę, ale to Survivor jest poziomem, który ukazuje prawdziwe oblicze gry. Jestem świeżo po walce z Bouncer'em i Rosie, i nie powiem, tatuśki dały mi w kość. Ciekawe, że jeśli gramy z głową to ani amunicji ani apteczek/eve hypo nam nie zabraknie. Myślałem, że będę liczył każdy pocisk a tu, jak na razie, przepych (+ 500$ w kieszeni). Save w dowolnym momencie + znajomość gry znacząco obniżają poziom trudności, ale koniec końców, jestem zadowolony z wyzwania jakie stanowi Survivor (aczkolwiek nie jest to hard core;))
Opublikowano 9 maja 200915 l Survivor jest dobry nie bo jest przegięty marnymi zabiegami typu zmniejszenie odporności bohatera, zwiększenie oponentów (chociaż to oczywiście też), ale dlatego że wymusza niezmiernie przyjemną możliwości kombinowania najróżniejszych sposobów na pozbywanie się wrogów. Tyle ile opanowałem motywów na pozbawienie żywota Tatusków, to mała bania i ubaw po pachy. I to jest esencja tej gry.
Opublikowano 11 maja 200915 l W BioShocka padła moja druga platyna i co do tej gry mam przeogromny sentyment nie tylko z tego powodu, ale ze względu na niesamowity klimat gry. Zaznaczę, że nie miałem z tym tytułem styczności ani na pc ani tym bardziej na Xdroidzie, dlatego z taką werwą zachłysnąłem się światem Rapture i do teraz co jakiś czas wracam tam, nerwowo wyszukując zajawek w sieci na temat kontynuacji. To o czym wspomniał w poprzednim poście Grigori: o możliwościach pokonywania Tatuśków - to właśnie jeden z elementów, który dodaje grze dużej wartości replayability - za każdym razem inaczej podejdziesz Big Dziada i to jest piękne. Co do trybu Survivor to spodziewałem się większego przekrętu na poziomie trudności (zjedzone paznokcie, akrobacje z padem etc.), ale okazuje się że gdy tylko nagrabimy sobie wystarczająco dużo plazmidów (a te wpadają jednak dość szybko)to dalej nie ma większych problemów, czyli Survivor czuje sie przez jakąś 1/3 częśc gry IMO. Ale nie o tryb trudności wszak się w tej grze rozchodzi
Opublikowano 12 maja 200915 l czy zabijajac nawet 1 Little Sister, zakonczenie bedzie negatywne? do pozytywnego trzeba 100% ocalalych dziewczynek? Zauwazylem zla odpowiedz na to pytanie.Triboy odpowiedzial ze "tak" ale w rzeczywistosci tak nie jest.Pierwsza dziewczynke uratowalem ale druga zabilem(bylem ciekaw co wtedy dostane ).Dalej juz tylko ratowalem bo moim zdaniem nie oplaca sie ich krzywdzic.Jak sie ratuje Little Sister to sie dostaje wiecej rzeczy.Uratowalem jakies 99% dziewczynek ale zakonczenie mialem to dobre
Opublikowano 12 maja 200915 l to super kolejne 3 dziewczynki zabilem i juz mam po dobrym zakonczeniu ;/ no nic, bede je ratowal zeby dostawac ciekawsze plazmidy
Opublikowano 12 maja 200915 l Zauwazylem zla odpowiedz na to pytanie.Triboy odpowiedzial ze "tak" ale w rzeczywistosci tak nie jest.Pierwsza dziewczynke uratowalem ale druga zabilem(bylem ciekaw co wtedy dostane ).Dalej juz tylko ratowalem bo moim zdaniem nie oplaca sie ich krzywdzic.Jak sie ratuje Little Sister to sie dostaje wiecej rzeczy.Uratowalem jakies 99% dziewczynek ale zakonczenie mialem to dobre Posypuję głowę popiołem :bow: Ja uratowałem wszystkie, więc za pewnik wziąłem to, że to jedyna opcja. Mam nadzieję, że niewiele osob wprowadziłem w błąd
Opublikowano 13 czerwca 200915 l Na poziomie hard gra wcale nie jest trudna. Wszędzie pisano, że trzeba oszczędzać amunicję itp. Jeśli przeszukuje się wszystkie pomieszczenia nie trzeba się tym martwić.
Opublikowano 14 czerwca 200915 l [...] Survivor czuje sie przez jakąś 1/3 częśc gry IMO. [...] Wg. mnie to zaleta. Nie wiem jak inni, ale ja nie lubię przegiętego poziomu trudności. Ma być trudno - fajnie, ale nie tak żeby rzucać meblami o ścianę (vide Uncharted, no chyba że ja miękki jestem ;P). --- Warto kupować ten dodatek? Na długo to starczy? Edytowane 14 czerwca 200915 l przez Berion
Opublikowano 20 lipca 200915 l Witam. Na dniach będe zaczynał grać w Bioshocka, wiem że lepiej zacząć grać na hardzie, a co odnośnie dziewczynek ?? Czy lepiej je ratować czy zabijać za pierwszym przejściem, są jakieś ułatwienia w gameplay'u itp. w zalezności od wyboru ??
Opublikowano 20 lipca 200915 l Witam! Mam takie pytanko odnośnie trofea za tuningowanie broni. Za pierwszym razem jak przechodziłem grę tuningowałem ( na maksa ) 3 spluwy rewolwer shogun i tommygun, i pucharki 3 elegancko wpadły. Teraz przechodzę drugi raz i chciałem udoskonalić kolejne 3 bronie a tu tuninguje jedna i nic, z dwiema pozostałymi to samo, cisza żaden puchar nie wpadł Coś źle zrobiłem? Czy za jednym przejściem trzeba jakimś cudem wszystkie ulepszyć ?
Opublikowano 22 lipca 200915 l Ja nie radzę zaczynać na hardzie, lepiej na medium, szybko pójdzie. Survivor a hard się według mnie wiele nie różnią, więc ja bym na Twoim miejscu zaczął od Medium. Ja zacząłem na hardzie, potem oczekiwałem jazdy na survivor, a tu loozik, praktycznie jakbym dwa razy przechodził tak samo grę.
Opublikowano 23 lipca 200915 l Strata czasu. Od razu Survivor. No chyba, że ktoś nie chce się dobrze bawić i/lub nie zależy mu na "trufi". Czy za jednym przejściem trzeba jakimś cudem wszystkie ulepszyć ? Żadnym cudem... jest dokładnie tyle automatów ile potrzeba. Jedynie można przegapić, jak sięgam pamięcią ten w apartamencie Corhena czy jak mu tam było. Jka drania ubiłeś, albo te tańczące pokraki w holu przed jego pokojem to już się tam nie dostaniesz. Edytowane 23 lipca 200915 l przez Berion
Opublikowano 23 lipca 200915 l Właśnie że trzeba ubić te pokraki, ale nie można go zabić wcześniej. Jak zabijesz splicery on wyjdzie, zabijesz go i jego pokój z automatem power to the people stoi przed Tobą otworem. Jeśli nie masz trophy za zdjęcie jego zwłok to też możesz zrobić.
Opublikowano 8 stycznia 201015 l Posiada ktoś save z poziomu Proving Grounds bądź Point Prometheus? Jeśli tak to niech powie czy ratował Siostrzyczki czy zabijał Przez przypadek nadpisałem sejwa na bardzo wczesny etap bo Neptun Bounty... Wkuri...łem się jak nie wiem co ...tyle grania poszło się dymać Edytowane 8 stycznia 201015 l przez MYSZa7
Opublikowano 8 stycznia 201015 l Na trofeach mi nie zależy. Ale w sumie mogę sobie przejść jeszcze raz Choć jakby jednak ktoś miał sejwa to nie pogardzę Edytowane 8 stycznia 201015 l przez MYSZa7
Opublikowano 8 stycznia 201015 l http://www.gamefaqs.com/console/ps3/save/931330.html Z opisu wynika, że to przed ostatnią walką, więc jeśli nie kupiłeś dodatku to lipa trochę. Dałbym swój, ale nie chcę ryzykować ewentualnego revoke'a w przyszłości jak na konsoli konkurencji. No i zawsze to lipa bo od neptuna jest jakieś jeszcze 30% gry. Edytowane 8 stycznia 201015 l przez Berion
Opublikowano 8 stycznia 201015 l Próbowałem tego sejwa...nie działa Chyba trzeba mieć DLC ...a raczej na pewno Edytowane 8 stycznia 201015 l przez MYSZa7
Opublikowano 8 stycznia 201015 l Jeśli w opisie w XMB masz podpisane game plus to na pewno. Jak nie to nie trzeba.
Opublikowano 23 lutego 201015 l mogly mi ktos napisac jaka ocene w PSX Extreme dostal BioShock na PC i X360 i w ktorym numerze? down: dzieki Edytowane 23 lutego 201015 l przez VoytecCFC
Opublikowano 24 lutego 201015 l Witam, znalazłem na PSN dodatek do gry, warty 9.99$ Może ktoś mi powiedzieć co on dodaje do gry?
Opublikowano 24 lutego 201015 l Możliwość grania ponownie po skończeniu gry, tzw. game+ (jedyny sposób aby wykupić cały stuff za adama) i o ile mnie pamięć nie myli trzy mini lokacje-łamigłówki. Całkiem niezłe, problem w tym że są bardzo krótkie i wszystkie można obrócić w godzinę... Jak zależy Ci na trophy i nie sępisz do opisu to dłużej - szczególnie time triale i szukanie róż. Mimo to za 10 dolarów IMO nie warto. Zmiękłem przy trophy za arenę poniżej 10min. To powinno być na złoto, a nie brąz... Edytowane 24 lutego 201015 l przez Berion
Opublikowano 24 lutego 201015 l 15 minut. Trudne bardzo. Zatem chylę czoło przed mistrzem, który to zrobił pewnie poniżej nanosekundy... 15 min. to za mało - BioShock to nie licencja w Gran Turismo. Innymi słowy: sztuczne podbicie żenującego czasu gry dodatku. To są 3 chellenge roomy, 2 z zagadkami, 1 poświęcony walce. Imo warto, bo to jest to, czego Bioshockowi brakuje. Ale faktycznie, trochę krótkie. Nie mówię, że są kiepskie. Pomysł jak najbardziej popieram z tym, że nie za tak wysoką cenę.
Opublikowano 25 lutego 201015 l Ech, czas na powrót do Rapture. Póki co nie zamierzam kupna sequela, ponieważ moja lista zaległości na PS3 jest bardzo dłuuuga, jednak to że używany Bioshock kosztuje 65 zł powoduje, że nie mogę odmówić powrotu, tyle że teraz na Playstation 3. Chętnie zdobyłbym calaka i kupiłbym DLC, bo gra jest tego warta. Po skończeniu zostawię ją na półce i tym razem już jej nie sprzedam wraca ktoś z Was jeszcze do pierwszej części Bioshocka?
Opublikowano 25 lutego 201015 l Oczywiście, że tak Właśnie przymierzam się do ponownej podróży po Rapture City
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.